Strona 3 z 11

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 08:58
autor: inkaska
lykam, lykam.....na razie troche sie uspokoilo...uff

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 09:38
autor: Balconik
ja na szczescie "odpukac" sie trzymam, a wcinam nawet i pierogi z kapusta. Wiem - jestem okrutny dla swoich jelit i dla innych czytajacych - tez by chetnie zjedli, ale... ryzyko ogromne ;)

Ciekawe czy to efekt stosowania leku w nowej dawce czy wypadkowa wielu innych czynnikow?

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 09:54
autor: inkaska
a wiec widze ze jestes w tym programie badawczym...mnie na sama mysl o lykaniu nastepnych "cegiel" odrzuca.....mysle nawet o jakism pisemku do firm farmaceutycznycvh, co by wzieli pod uwage tez i tych chorych ktorzy codziennie mecza sie z kazda polykana tabletka.....
á co do pieroguff.....hmm...mniam....ja tez nie potrafie sobie odmawiac.....w koncu raz sie zyje! pozdrawiam!

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 10:03
autor: Balconik
ale te piguly nie sa wieksze od asamaxu (no moze minimalnie).
A rano biore dwie i jedna wieczorem - to wszystko.

-----------
A bigos jak wchodzi - rewelacja.
W weekend mielismy firmowe szkolenie a pozniej impreze integracyjna.
Poddalem moje flaki ciezkiej probie (alkohol+chleb ze smalcem+ogorki kiszone) i nawet sie nie zajaknely :)
Ale takie wyskoki to mysle ze jak najrzadziej...

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 10:37
autor: Balconik
jasne, ze kazdemu nalezy sie odpoczynek psychiczny, ale laczac alkohol ze sterydami to chyba troszke przegiales. Jasne, ze nie bedzie z tego wielkiej tragedii, ale mimo wszystko nie jest to grupa lekow obojetnych dla organizmu a tym bardziej w polaczeniu z C2H5-OH

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 12:23
autor: inkaska
Zenobius pisze:No i psychice tez trzeba czasem dobrze zrobic
zgadzam sie calkowicie...... mnie tez zdarzalo sie laczyc sterydy z alco....no bo przeciez ich nie mozna od tak odstawic.....ale jakos tragedii nie bylo....wazne by za dlugo nie pic :lol: .......bo dlugie picie zawsze szkodzi :mrgreen:

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 12:51
autor: Balconik
podobno czeste picie skraca zycie, ale czy dlugie picie to to samo czy czeste...

nie wiem, ale w tej sprawie trwaja konsultacje z prawnikami... (heh)

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 22 lut 2006, 18:02
autor: inkaska
hehe akurat tutaj rzeczywiscie mialam na mysli czeste.......ale zostwamy ten spor prawnikom 8)

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 05 mar 2006, 23:18
autor: Natanael
No dobra to moge śmiało powiedzieć ,ze rozpoznaje u siebie zaostrzenie, pierwszy raz w życiu (bom zdiagnozowany od grudnia 05 dopiero) ale to moje nie pierwsze zaostrzenie. Bolą mnie jelitka,krwawie troszke, jestem osłabiony i załatwiam sie na miękko co moge a co powinienem zrobić?

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 06 mar 2006, 11:34
autor: inkaska
przede wssystkim brac leki, ewentualnie zwiekszajac dawke

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 06 mar 2006, 13:16
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 06 mar 2006, 22:12
autor: inkaska
a mnie wlasnie dzis meczy....brzuch...wiem ,...mam stres wiec biore na dzien loperamid by nie latac co chwila ale tylko 1 tabl. na dzien....ale teraz troche zaszalalam - odrobina przysmazanej na masle cebuli....i zaczyna sie buntowac....gorzej ze jeszcze mnie mdli...pfuj....jutro dietka.....

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 06 mar 2006, 22:20
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 07 mar 2006, 23:06
autor: Natanael
Ja dzis dostałem ostrego ataku, godzina w kiblu. Wszystko ze mnie wypłyneło aż do śniadania (po nie strawionym ryżu poznałem) oczywiście krwi bardzo dużo i to nie zakrzepłej. Ale musiałem być na uczelni i dotarłem. Straszne to jest, zaczynam nie wytrzymywac zwłaszcza gdy widze kibel z krwią i nie strawionym żarciem. To mój pierwszy tak ostry atak z taką ilością krwi. Zdarzały sie menczące i bolesne biegunki ale nie tak krwawe. To wszystko przy 8 sulfasalazynach dziennie.
Co tu zrobić aby sie nie załamać. Przestałem o tym gadać w domu nie chce ich męczyć psychicznie . Troche jestem z tym sam :(.

Czasem mam wrażenie jak bym umierał.

Re: zaczyna sie zaostrzenie !!!!!

: 07 mar 2006, 23:13
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika