Strona 11 z 12

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 02 sie 2012, 12:40
autor: ex-bros
U mnie zlozylo sie kilka czynnikow. Pierwsze problemy 'zoladkowe' wystapily juz w wieku nastoletnim (cwierc wieku temu! :wink: ), ale jako ze objawy i bole w pewnym momencie samoistnie przeszly (albo po prostu sie do nich przyzwyczailem i przestalem na nie zwracac uwage) i gastroskopia niczego specjalnego nie wykazala (spodziewano sie owrzodzenia a znaleziono tylko nadkwasote) to cala sprawa odeszla w zapomnienie.

I jakiez bylo moje zdziwienie, gdy 'nagle', w wieku lat 39, po kolonoskopii zostal u mnie zdiagnozowany CD :smutny:

Mysle, ze bezposrednim przyczynkiem do mojej choroby byly: a) uwarunkowania genetyczne (ojciec mial problemy jelitowe), b) stres, c) rzucenia palenia i d) trwajaca ponad rok kuracja antybiotykowa... dwa ostatnie zadzialaly chyba jako zapalnik - dosc powiedziec, ze 'na ostro' zachorowalem kilka miesiecy po rzuceniu palenia i skonczeniu antybiotykow (obie te rzeczy zbiegly sie w czasie).

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 02 sie 2012, 21:03
autor: geno
ex-bros pisze:c) rzucenia palenia
A ja myślałem, że właśnie palenie papierosów negatywnie wpływa na chorobę.
Przynajmniej u mnie tak bywało, że jak zaczynałem popalać to i jelita dawały popalić.

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 02 sie 2012, 21:48
autor: ex-bros
@geno - zgadza sie, tym wieksze bylo moje zdziwienie gdy zdiagnozowany i potwierdzony zostal CD a nie CU...

To tyle w temacie rzucania palenia, jesli zas chodzi o palenie w chwili obecnej (sporadyczne popalanie) to wyraznie czuje, ze mi to szkodzi (w szerszej perspektywie) chociaz doraznie bardzo pomaga w przypadku silnych boli brzucha czy wzdec.

Koszmarnie takze reaguje na srodki przeciwbolowe z grupy NSAID (niesteroidowe... itd) ktorych juz od dawna unikam jak ognia.

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 03 sie 2012, 10:52
autor: Moni_88
Mi lekarka powiedziala ze przy CD palenie szkodzi i moze miec zly wplyw, natomiast przy CU nikotyna z papierosow moze miec "pozytywny" wplyw, w cudzyslowie poniewaz palenie jak wiemy szkodzi :)

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 03 sie 2012, 23:53
autor: Natalka
o wpływie palenia na CD i CU rozmawiamy w innych tematach, proszę nie ciągnąć OTa.
:]

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 12 sie 2012, 20:05
autor: Dymitr
Ja, odkąd pamiętam, towarzyszył mi ból brzucha. Mniejszy, większy ale prawie zawsze był. Jak miałem 13-14 lat nie raz leżałem w szpitalu - diagnoza: lamblie. Później, w wieku 17 lat byłem operowany w CZD w Międzylesiu (leżałem prawie dwa miesiące) - usunięto pęcherzyk żółciowy plus jakieś powikłania. Całe moje dzieciństwo, dorastanie a później praca, to jeden wielki stres i nerwy (głównie: poważne problemy rodzinne). To właśnie w tym upatruje główną przyczynę "powstania" mojej choroby. Ja to wiem, chociaż nie mam dowodów, poza powiązaniem między zaostrzeniami a oczywistymi sytuacjami stresowymi.

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 16 wrz 2012, 23:41
autor: Krzysztof Ł
Stres napewno ma wpływ.
Ale pewnie także niektóre zaniedbania dietetyczne, oraz BARDZO WAŻNE: Zbyt mało ruchu, dla potrzeb ciągłego uwalniania żółci.

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 19 wrz 2012, 10:51
autor: Dzięciolinka
Ja też odkąd pamiętam bolał mnie brzuch...lekarze oczywiście uważali że symuluję bo jak nie stwierdzili wyrostka to znaczy ze zdrowa byłam.....później miałam problemy w szkole z nauką to był dla mnie duży stres matura i śmierć mojego brata te dwa zdarzenia były dla mnie ogromnym przeżyciem. Od tamtej pory zaczęłam bardzo chorować...wycofałam się z życia normalnego siedzę w domu na rencie....walczę z choroba szukam nowych możliwości.

Najgorsze jest to że juz pogodziłam sie ze śmiercią mojego brata, na życie patrzę inaczej nie stresuje sie tak jak kiedys a nadal nie moge wejsc w remisje...

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 11 paź 2018, 14:07
autor: masterdark
mam kilka hipotez

- niezbyt zdrowe odżywianie
- dawka nifuroxazydu w dzieciństwie i powikłania po niej doprowadziły do wstępnych "uszkodzeń" w przewodzie pokarmowym, a potem już samo poszło dalej
- powikłanie bagatelizowanej przez kilka lat gruźlicy
- chory żołądek po prostu spowodował, że i w końcu jelita zachorowały
- może kiedyś w jakimś pokarmie lub w jakiś inny sposób wchłonąłem jakieś bakterie
- delikatna "konstrukcja" organizmu sprawiła, że coś "strzeliło" na obwodowym układzie nerwowym i utracił on zdolność do prawidłowego sterowania motoryką jelit
- IPP i prokinetyki zdążyły uszkodzić coś w jelitach, zanim zrozumiałem, że nie mogę brać leków z tych grup
- długotrwałe stosowanie leku rozkurczowego na przełyk zadziałało chorobowo na jelita

no i stres, jako czynnik nasilający objawy procesu chorobowego

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 16 paź 2018, 11:59
autor: Patry_cja
Stawiam na stresujące życie, przejmowanie się wszystkim i genetykę, ponieważ mam osoby chore na crohna w rodzinie.

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 16 paź 2018, 12:42
autor: jolal
Nie mam zupełnego pojęcia co spowodowało crohna u mojej córki.
1.Genetycznie brak w rodzinie podobnych chorób.
2.Dziecko do 12 roku życia było okazem zdrowia, poza sporadycznymi wymiotami, czasem bólem brzuszka i alergią na kazeinę.
3.Antybiotyk brała może ze 2 razy w życiu.
4.Stres? Absolutnie nie. Moja nastolatka ma tak stoicki charakter, że zupełnie nic jej nie wyprowadza z równowagi. Poza tym na wszystko ma "wygrzane"

Co wyzwoliło Crohna w jej przypadku? Stawiam na wirus/baterię, które jeszcze nie zostały odkryte przez współczesną medycynę

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 16 paź 2018, 13:26
autor: niunia
U mnie to chyba pesymizm i zamartwianie się z byle powodu 😕 Niestety z biegiem czasu jest tylko gorzej.
No i dziadek zmarł na raka jelita grubego 😢

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 16 paź 2018, 19:11
autor: leila
stres

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 16 paź 2018, 19:51
autor: Tomeek
U mnie chyba też stres bo zmieniłem pracę i miałem sporo różnych nerwowych sytuacji i pierwsze zaostrzenie kilka miesięcy po tym. Z drugiej strony ciezko mi w uwierzyc aby stres tak wpynal na reakcje immonologiczna. Wszyscy sie stresuja i gdyby tak bylo wiecej byloby osób z IBD.

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

: 16 paź 2018, 23:49
autor: masterdark
Tomeek pisze:
16 paź 2018, 19:51
Z drugiej strony ciezko mi w uwierzyc aby stres tak wpynal na reakcje immonologiczna. Wszyscy sie stresuja i gdyby tak bylo wiecej byloby osób z IBD.
Bo sam w sobie nie wpływa, stres nie może być głównym czynnikiem powodującym jakąkolwiek chorobę, jest to po prostu niemożliwe.