Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Fallen
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 16 paź 2018, 08:26
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
miasto: Sheffield

Re: Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

Post autor: Fallen » 20 paź 2018, 01:54

Choroba zaatakowała dość późno w wieku 34lat, ale jsk sięgnę pamięcią do dzieciństwa to zawsze miałem kłopoty z trawieniem. To co nie szkodziło innym dzieciakom u mnie powodowało rewolucje. Jeszcze gorzej było po przejściu (cudem) salmoneli w dzieciństwie, gdzie cała szkoła struta została naleśnikami z serem na stołówce.
Od tego czasu ciągle musiałem uważać co jem, rodzice robili cuda żebym jadł według nich zdrowo, ze skutkami bywało różnie. Ponieważ chorowałem dość często i antybiotyki były na porządku dziennym, robili wszystko żeby podnosić mi odporność. I faktycznie udało się, w dorosłość nie często chorowałem, praktycznie im byłem starszy tym rzadziej. Stresu w życiu trochę było, ale zawsze byłem osobą mającą "stres" to w poważaniu więc nie upatruje w tym całej winy. Raczej jest tu na rzeczy silny (zbyt) układ odpornościowy więc - autoagresja. Drugą przyczyną a właściwie zapalnikiem było zatrucie wodą (prawdopodobnie grzyb, lub bakteria, śmierdziała starym zmywakiem, nim się połapałem wziąłem kilka łyków) z brudnego saturatora w jednej z firm które odwiedzałem pracując.
Proponuje omijać łukiem nieznane źródła wody.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”