Strona 2 z 2

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 27 lut 2012, 14:20
autor: sylunia80
Ja biorę Pramatis bo mnie niestety dół psychiczny złapał.
Lekarz mi przepisał na stabilizację nastroju.
Duży wpływ na nasz stan mają właśnie nerwy.
Trzymaj się.

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 27 lut 2012, 14:23
autor: Jeziorko
człowiek się trzyma m.in. czytaj wlasnie to forum, ale można się wkurzyć bo ladnie schodziłem z metypredu a tu przeziebienie i mega zaostrzenie...

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 27 lut 2012, 14:25
autor: sylunia80
Ja zeszłam z metypredu do 6 mg i wszystko wróciło przy przeziębieniu-teraz mam 16 mg i powoli się poprawia tylko ból mi dokucza

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 27 lut 2012, 15:46
autor: dariah4
Ja jakiś czas temu przeziębienie w połączeniu ze stresem spowodowało zaostrzenie. Ostatnio zaczęło się poprawiać, ale potem dopadła mnie już prawdziwa grypa i tak zaostrzenie trwa do dzisiaj.

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 27 lut 2012, 17:38
autor: AsiaD
Moja córka właśnie zaczęła wychodzić na prostą, zeszliśmy ze sterydów, imuran zaczął działać i złapała małe przeziębienie-bez gorączki, trochę katar,kaszel i w tym samym dniu pojawiła się krew w kale:(:(:(
Miałam nadzieję, że za parę dni wszystko wroci do normy,ale widzę, że tylko u karolki tak było:(.
Idzie się załamać

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 27 lut 2012, 21:53
autor: Toscania
Przeziębienie niestety równa się zaostrzenie. W moim przypadku nie jakieś wielkie ale każda infekcja w organiźmie odbija się na jelitach-tak mi to tłumaczą lekarze. Taki urok tych schorzeń. Sama niedawno umierałam na katar, później na :wc: a teraz na stawy, bo na nich też infekcje reaktywnie muszą się odbić.

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 27 lut 2012, 23:09
autor: KeyO
Jakbym o sobie czytała.
Jestem w remisji objawowej (jak to ładnie nazwał lekarz), czyli bez potwierdzenia wycinkami ale czułam się dobrze od dłuższego czasu.
Nagle złapałam paskudną infekcję z zapaleniem gardła włącznie. O dziwo antybiotyki nie rozchulały mi jelit (nie jest super ale jak na moje możliwości naprawde OK).
Tyle tylko że przeziębienie minęło, gardło tez niby spoko - tak mnie stawy bolą że dziś w pracy miałam ochotę wyć.
Ale cóż... żyje się dalej :razz:

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 28 lut 2012, 07:11
autor: sylunia80
Trzeba żyć dalej i się nie załamywać.
Nie jesteśmy sami-jest nas wielu i możemy się nawzajem wspierać.
Polecam wszystkim herbatkę z lipy i smarowanie amolem.

Dieto ratuj

: 29 lut 2012, 18:33
autor: nitosia
I mnie dopadło przeziębienie. Na efekty nie trzeba było czekać. Mam tak wodnistą biegunkę, że muszę bardzo się starać by zdążyć do toalety.
Muszę się przyznać, że do tej pory jadłam wszystko. Chyba czas wrzucić dietę.
Na razie zostaję przy niezmienionej dawce leków. Zobaczymy.
Boje się tego antybiotyku, który dostałam.

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 29 lut 2012, 18:51
autor: nitosia
Słuszna decyzja, ja tak chodziłam na witaminkach około tygodnia. Dziś rano poza gardłem, bolały mnie cebulki włosowe :D Dziś wylądowałam u lekarza.

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 21 mar 2012, 22:03
autor: Osóbka
Sezon grypowy w pelni- mnie dopadlo w sobote- grypa jak nigdy, bolaly mnie nawet zeby i temperatura 39. Jestem obecnie na 9mg entocortu wiec nie spodziewalam sie problemow flaczkowych a tu taki atak, ze wlasciwie nic nie przyswajam, co zjem zaraz ze mnie leci. Dzisiaj udalo mi sie zatrzymac troche ryzu :smutny: zeby jeszcze ten brzuch nie bolal.. Nie cierpie grypy..

Re: Przeziębienie,a zaostrzenie.

: 21 mar 2012, 22:11
autor: nitosia
Osóbko, ja dziś zjadłam ryż i nie mam pojęcia, czy udało mi sie go zatrzymać. Jutro spróbuje chrupek kukurydzianych bezglutenowych.
Zaczyna mnie męczyć to bieganie do toalety i ta krew.