Krew w kale

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 15 maja 2006, 21:45

prawda...czesto sie od aft zaczyna..to sa tzw. afty Suttona :|
Obrazek

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: Krew w kale

Post autor: IWA » 15 maja 2006, 22:02

Jolu!
A robiłyście już wymaz z jamy ustnej. Kiedyś po diprophosie albo antybiotykach (brałam równocześnie, więc nie wiem po czym konkretnie ) wyhodował mi się jakiś grzybek i jakiś banalny lek, nie pamiętam nazwy, na gardło dla cukrzyków mi pomógł. Próbujcie
co się da, żeby dziewczynie ulżyć. Moja mama płucze jamę ustna szałwią - też duża ulga, a czy używałyscie płynu na pleśniawki dla niemowlaków?

Nieustającego powodzenia na maturze!

konikadam
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 28 maja 2008, 08:28
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Krew w kale

Post autor: konikadam » 13 sie 2008, 18:33

Witam
A ja mam takie pytanie. Jestem juz w 2 tygodniu kuracji 3x2 Salofalk. I ostatnio mam krew w kale. Dzisiaj po wysiłku fizycznym w pracy (kopanie dołków kucie młotem itp) Oddałem stolec z dużą ilością krwi + kilkoma skrzepami. Moje pytanie czy praca ma wpływ na mój stan? Jak radzic sobie z tymi krwawieniami czy to normalne czy oznacza to jakis problem??

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Krew w kale

Post autor: 90Christin » 28 wrz 2008, 11:55

Czyli jeżeli mam krew od mniej więcej stycznia zeszłego roku z małymi przerwami to znaczy, że jestem cały czas w zaostrzeniu? U mnie w ogóle się tak zaczęło diagnozowanie, bo miałam normalny rytm wypróżnień, ale zawsze zawsze z krwią. Czasami duużo, czasami tylko trochę. A jeszcze czasami leciały skrzepy i kilka razy aż się przeraziłam, bo to wyglądało jak oderwane kawałki jelita. No i bywało tak, że nawet jak już siadałam na kibelku i próbowałam się załatwić, to leciała sama krew.

W sierpniu tego roku dostałam rozwolnienia, poszłam do lekarza i dali mi Jucolon, który natychmiast przerwał te krwiste rozwolnienia (chodziłam do 5 razy dziennie do toalety), ale krew, mimo normalnego wypróżnienia, mam cały czas. A teraz to nawet mam i krew i smolisty stolec, więc full wypas krótko mówiąc :roll: Jeszcze nie zrobiłam badań na to, ale czy jest sens?

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 28 wrz 2008, 14:00

pytanie zasadnicze: gdzie masz CU?
jesli masz caly czas krew - tak, masz zaostrzenie ,postac lekka
Obrazek

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Krew w kale

Post autor: 90Christin » 29 wrz 2008, 22:44

w d****? :D
Miałam badanie, doszli do 40cm bo dalej nie dało rady (poszłam do lekarza i po prostu stwierdzili, że spróbują mi zrobić kolonoskopię bez żadnego przygotowania. no i doszli aż tam). Ale po badaniu powiedzieli, że na całym przebadanym odcinku widać opuchliznę, jelito jest kruche, a na początku było widać ewidente owrzodzenia i tak... :oops:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 29 wrz 2008, 22:46

czyli odbytnica i esica.

poczytaj poradnik bo preferowanymi lekami sa CZOPKI I WLEWKI plus oczywiscie cos doustnego bo jednak nie wiemy co jest tam dalej.

Jucolon do kosza, najlepiej zamiec na jakis inny : Salofalk albo Asamax plus czopki i wlewki - to pomoze zwalczyc zaostrzenie.
Obrazek

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Krew w kale

Post autor: 90Christin » 09 paź 2008, 17:28

Właśnie, dlaczego już nie pierwszy raz spotkałam się ze stwierdzeniem, że 'Jucolon do kosza'? Biorę czapki Asamax i rzeczywiśnie najbardziej mi one pomagają, ale krew nadal jest. Przeraża mnie już samo słowo 'wlewki'.

Misia

Re: Krew w kale

Post autor: Misia » 09 paź 2008, 19:36

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 09 paź 2008, 21:51

Jucolon jest stara generacja leku, sporo osob ma po nim objawy niepozadane.

Asamax ma tylko 500 mg, zainwestuj w czopki 1 gramowe albo Asamax 2 razy.Ale najlpeiej kupic Pentase i na poczatek dawkowac rano i wieczorem :)
Wlewki sa niezle bo mesalazyna ma tu wieksza mase
Obrazek

Marta03
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:22
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wilmslow/ Gdansk

Re: Krew w kale

Post autor: Marta03 » 10 paź 2008, 18:42

Witam tutaj Was! :)
Wlasciewie tutaj znalazlam odpowiedz na moje pytanie do ranka, bo mam podobne objawy co90Christin, wiec moze te same czopki by mi pomogly. Tylko nie wiem czy sa one na recepte jakbym miala kupic je w Polsce, bo jak juz pisalam lecze sie w Angl, ale na szczescie czesto jezdze do rodzinki :grin:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 11 paź 2008, 22:28

na recepte, ale recepte mozesz dostac od kazdego lekarza :)
Obrazek

Marta03
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:22
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wilmslow/ Gdansk

Re: Krew w kale

Post autor: Marta03 » 14 paź 2008, 14:33

Juz w niedziele bede w Gdansku, wiec postaram sie o recepte i ktores z tych czopkow. A ktore z nich sa najbardziej polecane?

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 14 paź 2008, 14:46

zalezy od preferencji
Obrazek

Marta03
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:22
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wilmslow/ Gdansk

Re: Krew w kale

Post autor: Marta03 » 16 paź 2008, 21:52

Glownie chodzi mi o zlikwidowanie krwi i sluzu i chyba to na tyle w tym temacie :)
I wolalabym to co mniej dyskomfortowe :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”