Krew w kale

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: izo.sim » 09 lut 2009, 10:33

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Żabusia, ja mam nadzieję, że obejdzie się bez interwencji chirurgicznej, bo z tego co czytałam, w CD nie jest to najlepsze wyjście, choć czasem jedyne. Nastawiam się raczej na to, że w Ligocie sprawdzą z której części jelit był ten krwotok, a potem, jeżeli to będzie konieczne, zastosują dodatkowe leki, żeby to się jak najdłużej nie powtórzyło.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: elizabet-70 » 09 lut 2009, 12:35

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Czemu rzadko?Wyszłam na skrobinę?
Poczekam jeszcze tydzień jak krew nie zniknie to dostosuję się do twojej rady.

poprawiłam cytowanie
Ostatnio zmieniony 09 lut 2009, 12:46 przez elizabet-70, łącznie zmieniany 1 raz.
ela

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Krew w kale

Post autor: obyty.z.cu » 09 lut 2009, 14:06

elizabet-70 pisze:krew w kale widzę, coraz więcej.Walczyłam ze śluzem, którego i ta się nie pozbyłam
to od jakiegoś czasu zauważałam krew.Od tygodnia jest jej sporo(łyżeczka od herbaty
krew w kale to jest ostrzezenie, czas na reakcje , ale chyba bez paniki, czopki jak pisze ranka, plus wieksza dawka lekow,ale, czasem to sie tylko tak pokazuje, na chwile i zanika.No i jaka ta krew, jasna, ciemna,wodnista itd. i ile razy na dobe.
Sprobuj z czopkami jakis czas, ale o termin gastro mozna popytac, ze sterydami sama raczej niezaczynaj.Czasem tydzien czy dwa tak jest, nawet niema po co dochodzic dlaczego.
izo.sim pisze:Miałam wrażenie, że chirurg ze szpitala w którym byliśmy po krwotoku mniej wiedział o Crohnie niż ja. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, w końcu to nie jego działka, gdyby nie udawał, że wie wszystko i nie kazał zmniejszać dawki Pentasy. Mówię Wam - to jakiś horror.
no tak,ale z drugiej strony chirurg jednak jak rozumiem zadzialal i skonczylo sie dobrze.W takich przypadkach dziwne , ze nieskorzystal z konsultacji gastro, choc z drugiej strony niewiesz czy sie z nim niekontaktowal.
Najwazniejsze, ze sie dobrze skonczylo.
izo.sim pisze:Dobrze, że istnieje to forum, bo przynajmniej jest skąd wiedzę czerpać
wiedza to jedno, a wsparcie to drugie !
i za to dzieki zalozycielom !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: Mamcia » 09 lut 2009, 15:01

Po krwotoku czekanie do 17 na planową wizytę uważam za nierozsądne. Gdyby to było moje dziecko to po telefonie na oddział byłabym już spakowana.
Jeśli przychodzi zaostrzenie to nie wolno czekać tylko trzeba działać właśnie po to, aby nie skończyło się na stole.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 09 lut 2009, 15:36

niestety , nie wszedzie sa takie szpitale ze przyjmuja od razu.

jest to raczej rzadkosc.

i mysle ze zalezy jaki to krwotok - wielu pacjentow ma tendencje do wyolbrzymiania.
Obrazek

Misia

Re: Krew w kale

Post autor: Misia » 09 lut 2009, 15:52

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Agata K.
Początkujący ✽✽
Posty: 182
Rejestracja: 19 lis 2007, 23:20
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Nakło nad Notecią
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: Agata K. » 09 lut 2009, 15:54

elizabet-70 u mnie bez sterydów się nie obeszło.Brałam je od samego opoczątku choroby co prawda teraz juz nie biore od listopada zeszłego roku no i ponownie pojawia sie krew,co prawda był czas bez brania sterydów i bez krwi ale na krótko.


A tak od siebie mam pytanie piszecie o tych nutridrinkach a czy można je brac będac alergikiem?Bo moja lekarka nic mi o nich nie mowiła.
CU znowu się odzywa....zresztą od dłuższego czasu...

Misia

Re: Krew w kale

Post autor: Misia » 09 lut 2009, 16:03

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: elizabet-70 » 09 lut 2009, 18:19

elwirka pisze:Ale widzę że nasz wspólny gastro
Tak wspólny i jedyny w Starachowicach.
obyty.z.cu pisze:.No i jaka ta krew, jasna, ciemna,wodnista itd
Raczej ciemna i max 2x w wc,poza tym nic mnie nie boli.Misia, wszystkie rady staram się odbierać pozytywnie.zwłaszcza na tym forum są dla mnie cenne :roll:
ela

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: izo.sim » 09 lut 2009, 19:00

Mamcia pisze:Po krwotoku czekanie do 17 na planową wizytę uważam za nierozsądne. Gdyby to było moje dziecko to po telefonie na oddział byłabym już spakowana.
Jeśli przychodzi zaostrzenie to nie wolno czekać tylko trzeba działać właśnie po to, aby nie skończyło się na stole.
No niestety... moje dziecko jest już dorosłe, więc CZDiM odpada, a w CSK termin z dopiskiem PILNE! = trzy tygodnie czekania, bo normalnie tam się czeka na miejsce 3-4 miesiące. Po krwotoku (było tego ok. litra) trafiliśmy na chirurgię, gdzie na szczęście udało się dalsze krwawienie zatrzymać, dlatego w CSK w Ligocie nie było mowy o przyjęciu natychmiastowym - nie ma szans (a wierz mi, że mam siłę przebicia).
W ubiegłym tygodniu jednego dnia był nieuformowany stolec wymieszany z krwią - trudno powiedzieć ile jej było, ale tym razem to nie był krwotok. Następnego dnia tylko trochę ciemnej krwi i skrzepów, a kolejnego dnia stolec uformowany i czysty (jedynie krwi utajonej mogłam nie dojrzeć).
Doszłam do wniosku, że skoro mój syn ma już iść do szpitala (to dla niego zważywszy na autyzm naprawdę mega-stres), to niech trafi do takiego, w którym są dobrzy specjaliści - lekarze, dietetycy itp.
Chirurdzy zatamowali krwawienie i chwała im za to, jednak do leczenia rzutu CD mają za mało specjalistycznej wiedzy. Dlatego robię wszystko, żeby trafić w takie miejsce, gdzie kadra medyczna naprawdę będzie wiedziała z czym ma do czynienia.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

alfa166
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 19 lut 2010, 10:44
Choroba: CU u brata/siostry
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Krew w kale-co dalej?

Post autor: alfa166 » 19 lut 2010, 10:57

Dzień dobry.
Od kilku lat męczę sie z różnymi dolegliwościami ze strony jelit. Na co dzień są to uporczywe gazy i wzdęcia, biegunki 1-2 razy w tygodniu, z mocnymi skurczami brzucha, przelewania i burczenia. Dolegliwości te były oczywiście diagnozowane jako IBS. Nie działają na mnie żadne leki (standardowe przepisywane przy IBSie, psychotropy, suplementy), diety także bez większego rezultatu. Trzymam dietę, nie jem "zakazanych" produktów, a dolegliwości mam każdego dnia. Pogodziłam się juz z tym, że będę musiała z moimi jelitami żyć. Ale w zeszłym tyg. zauważyłam w śluzie (często wypróżnieniom towarzyszy śluz) pasemka krwi. Wczoraj przy biegunce sytuacja sie powtórzyła. Krwi było naprawde niewiele - drobne pasemka w śluzie. Krew raczej nie pochodziła z odbytu, ponieważ nie miałam ostatnio zaparć, więc jakieś otarcia nie wchodzą w grę. Co powinnam teraz zrobić? Mam iść od razu do gastrologa? Czy takie drobne ilości krwi to jeszcze nic i nie powinnam się przejmować? Nie chcę panikować ani doszukiwać się poważnych chorób.

Z badań miałam oczywiście robione badania krwi, które zawsze wychodziły dobrze, poza hemoglobiną na granicy normy (11,5-11,8). USG ok, pasożytów brak, wagę mam dobrą, nie chudnę, dosyć dużo jem, jakoś specjalnie osłabiona też nie jestem. Z góry bardzo dziękuję za jakiekolwiek wskazówki!

scaliłam
Ostatnio zmieniony 19 lut 2010, 11:11 przez alfa166, łącznie zmieniany 1 raz.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: Mamcia » 19 lut 2010, 21:14

A kolonoskopia?? sigmoidoskopia?? czy chociażby rektoskopia??? Jeśli tak to co, kiedy i z jakim wynikiem.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

alfa166
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 19 lut 2010, 10:44
Choroba: CU u brata/siostry
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Krew w kale

Post autor: alfa166 » 19 lut 2010, 21:17

Wcześniej nie miałam robionej - lekarze nie widzieli potrzeby (ja w sumie też nie). Objawy były charakterystyczne dla IBSu, wyniki krwi książkowe, OB ostatnio 10 a hemoglobina 11,7. Lekarze twierdzili, że jestem po prostu impulsywną osobą i za bardzo się przejmuję. Chodzę teraz do psychoterapeuty i do psychiatry, ale jelita bez zmian.


A takie jedno, dwurazowe wystąpienie krwi jest powodem do niepokoju?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: Mamcia » 19 lut 2010, 21:23

To należy badanie zrobić i obejrzeć jelito.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

alfa166
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 19 lut 2010, 10:44
Choroba: CU u brata/siostry
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Krew w kale

Post autor: alfa166 » 19 lut 2010, 21:32

A czy przed wizytą u gastrologa mam zrobić badanie w kierunku krwi utajonej w kale? Robiłam taki domowy test i wyszedł dodatni, ale mój gastrolog się z domowych testów naśmiewa.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”