Strona 2 z 3

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 15 lis 2012, 21:11
autor: anusia
Alis, bo starałam się o umiarkowany a dali lekki :roll:

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 15 lis 2012, 21:56
autor: Alis
anusia pisze:Alis, bo starałam się o umiarkowany a dali lekki :roll:
I bardzo dobrze zrobiłaś, trzymam kciuki za Ciebie.

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 16 lis 2012, 00:06
autor: maggie0278
anusia, już mi te kobity z Wojewódzkiego mówiły, że sąd najprawdopodobniej powoła biegłego w tej dziedzinie. I to dobrze, a nie że w składzie zespołu orzekającego zasiada neurolog, psychiatra, neurolog i raz na dwa tygodnie jest pediatra.

Trzymam kciuki za Ciebie. Trzeba walczyć o swoje !

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 16 lis 2012, 07:50
autor: anusia
maggie0278, Ja sama prosiłam w pozwie do sądu o powołanie biegłego lekarza gastroenterologa ,i sąd się przychylił do tego i go powoła :roll:

[ Dodano: 16-11-2012 ]
I już szybko sprawa się rozwija dalej ,wię dziś odebrałm polecony z sądu ,żeby stawić się na badanie do biegłego lekarza sądowego w Lublinie na kraśnickich :neutral: nie wiedziałam ,że to tak szybko się odbywa .Sąd rejonowy jest w Zamościu a mnie do lekarza wysyłają do Lublina i to oczywiście nie do tego szpitala gdzie się leczyłam do tej pory na Jaczewskiego tylko na Al.Kraśnickie :neutral:

[ Dodano: 16-11-2012 ]
Tylko teraz ,żeby było śmiesznie czuję się dobrze i badania też dobre :roll: więc pewnie wezmę te starsze kolonkę ,wypis ze szpitala ,bo laboratoryjnych mu na pewno nie pokażę.
Wcześniej Żabusia, pisała ,żeby odwoływać się najlepiej w zaostrzeniu ,i tak też zrobiłam ,ale teraz zeszłam ze sterydów po półrocznym braniu i jest dobrze (z czego bardzo się cieszę )i co ja teraz temu lekarzowi naściemniam że dalej biorę i źle się czuję :neutral: :?:

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 18 lut 2013, 19:02
autor: nataliak71
a powiedzcie mi czy idąc do lekarza medycyny pracy może on mnie nie dopuścić do pracy ze względu na chorobę? ma być to praca przy biurku + wysiłek psychiczny i myśleniowy.

i jeszcze pytanie o to czy mogę się starać o ten stopień niepełnosprawności podejmując nową pracę?

szukałam tu na forum troszkę, ale dużo tego wszystkiego i ciężko wyłapać z postów także nie krzyczcie na mnie proszę :roll:

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 18 lut 2013, 20:03
autor: Remedios44
nataliak71 pisze:a powiedzcie mi czy idąc do lekarza medycyny pracy może on mnie nie dopuścić do pracy ze względu na chorobę? ma być to praca przy biurku + wysiłek psychiczny i myśleniowy.
Za każdym razem, kiedy odwiedzałam lekarza med. pracy (dwie różne lekarki), czy to na badania wstępne, czy okresowe, zawsze na początku mówiły mi, że nie napiszą mi zaświadczenia, bo to dla mnie za ciężka praca, ale za każdym razem udawało mi się je przekonać i wypisywały. Tak więc zależy to też od twojego uporu, i chęci przekonania lekarza, że sobie poradzisz.

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 18 lut 2013, 21:16
autor: Mamcia
Remedios, a czemu się do mnie nie odzywasz??? Mailowałam i cisza. Interesuje mnie co u ciebie.

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 18 lut 2013, 21:42
autor: Remedios44
Mamcia pisze:Remedios, a czemu się do mnie nie odzywasz??? Mailowałam i cisza. Interesuje mnie co u ciebie.
Przepraszam, że się nie odzywam, ale jestem ostatnio tak zniechęcona do życia, że zupełnie nie mam siły rozmawiać. Z planów, o których pisałam, wyszły nici, do tego mnie co chwila coś łapie i nawet nie miałabym teraz siły na to, by pracować. Wegetuję.

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 18 lut 2013, 21:50
autor: nataliak71
dziękuje!

ehh no to niedobrze, bo ja muszę podjąć w końcu pracę :cry:

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 18 lut 2013, 23:35
autor: Orzelek
Skoro ma to być praca biurowa, to CD nie powinno być przeszkodą do zatrudnienia na tego typu stanowisku. Jeśli dochodzi do tego obsługa komputera, to potrzebna jest tylko konsultacja okulistyczna. U mnie skoro okulista nie widział przeciwskazań, to lekarz medycyny pracy wydał orzeczenie o braku przeciwskazań. A CD według mnie nie ma tu nic do rzeczy.

Kiedyś robiłem badania kału w celu pracy przy spożywce. Wyniki były ok, ale po badaniu ogólnym lekarka medycyny pracy nie wydała zgody na dopuszczenie do pracy. Powód- owrzodzenia podudzi (choć z wymazu rany nie wyhodowano żadnych bakterii chorobotwórczych). Powiedziała, że w takim stanie nie mogę pracować i już. Rok później inny lekarz medycyny pracy pozwolił mi pracować przy spożywce.

Podejmując pracę możesz ubiegać się o stopień niepełnosprawności.

Odnoszę wrażenie, że lekarze medycyny pracy to bardziej urzędnicy. Przecież taki lekarz niczego nie leczy. Nie wiem nawet czy jakąś receptę wypisze? I większość z nich to służbiści jakich mało :|

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 19 lut 2013, 10:36
autor: nataliak71
WrednaTubisia, :przytul:

będe cisnąć, że ma dac i już!

dzięki jeszcze raz everybody :razz:

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 19 lut 2013, 11:32
autor: nataliak71
no ide do lux medu czyli sie nie denerwuję :)

ale jeszcze mam jedno, jedno malusie pytanko :razz:

czy lekarz pierwszego kontaktu może mi wypełnić i podbić wniosek o niepełnosprawność? :E

Egzistenz, taki nasz #$%#% kraj :mad:

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 19 lut 2013, 11:47
autor: nataliak71
no to gitara, wszystko wiem :)

:*

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 08 kwie 2013, 08:44
autor: Natuśka
WrednaTubisia pisze:Żabusia, lekarka nie miała stetoskopu nawet...
Przepraszam, że pogłębię temat... :neutral: A na pewno go nie miała? Może miała w biurku, albo torbie? Jeśli Cię nie badała to nie miałaś okazji go zobaczyć :p
Ale głupio by wyglądało, gdyby wyszła z gabinetu mówiąc: "proszę chwilkę poczekać- tylko pożyczę stetoskop" :D

Czasem odnoszę wrażenie, że jesteś uprzedzona do środowiska lekarskiego, szczególnie jesli chodzi o jakieś orzecznictwa :wink:

Re: Orzeczenie o st. niepełnosprawności

: 08 kwie 2013, 09:33
autor: Żaneta
Też odnoszę takie wrażenie :d
Wredna, piszesz:
.Rozumiem, że to odpowiedzialna specjalizacja, dlatego tym bardziej dziwi brak profesjonalizmu. Dotyczy to nie tylko medycyny pracy, ale też lekarzy orzeczników w Z?US-ie i w urzędzie miasta wydającym stopnie niepełnosprawności.
_________________
To krzywdzące, bo generalizujesz. Są lekarze, którzy są świetnymi specjalistami i tacy, którzy minęli się z powołaniem. Ja miałam szczęście w 95% trafiać na tych pierwszych.