Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Dyskusje dotyczące starań o orzeczenie o niepełnosprawności.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Kinia87 » 21 gru 2015, 20:56

Sprawa została wyjaśniona ale dziękuje za podpowiedz :)
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

mtyrakowska
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 09 paź 2015, 11:17
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: mtyrakowska » 25 kwie 2016, 13:31

Witam bardzo proszę o informacje.
Otóż na początku lutego składałam wniosek o stopień, mam colitis nie mogę wejsć w remisję.
Wniosek został przyjęty jednak dostałam list jakiś czas temu , że mam donieść dokumentacje.
Co prawda z racji tego , że jej nie doniosłam wzsystko przepadło i muszę wszystkie zaświadczenia donieść od nowa.
Ale moje glowne pytanie dotyczy tej niedoniesionej dokumentacji
1)kserokopię potwierdzoną za zgodność z oryginałem kart informacyjnych leczenia szpitalnego-innych niż załączone - nie mam pojęcia czego brakuje >? czy może to być wynik his pat z kolonoskopii?
2)wykaz zażywanych leków- czy ma to być napisane przez lekarza i podbite ?np od gastrologa i psychiatry ? czy mogę sama wydrukować liste ?
3)kserokopię potwierdzoną za zgodność z oryginałem kartoteki z Poradni Zdrowia Psychicznego - też nie bardzo wiem o co chodzi - leczę sie prywatnie , wizyty co 2 miesiące u psychiatry zaświadczenie od niego zaniosłam
4)badania analityczne krwi morfologia zelazo kreatynina - czy jest jakiś termin tych badań ? czy np mogą to być badania z osttaniej wizyty zlecone przez gastrologa ?

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: obyty.z.cu » 25 kwie 2016, 14:12

mtyrakowska pisze:Wniosek został przyjęty jednak dostałam list jakiś czas temu , że mam donieść dokumentacje.
Co prawda z racji tego , że jej nie doniosłam wzsystko przepadło i muszę wszystkie zaświadczenia donieść od nowa.
Ale moje glowne pytanie dotyczy tej niedoniesionej dokumentacji
nie bardzo rozumiem co przepadło.Procedura jest zwykle taka, że składasz na ich drukach wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności, do tego załącza się Opinie lekarza na ich druku. Lekarz wystawiający to może być Rodzinny, który na tym druku wpisze wszystkie choroby.Do tego może być od razu dołączona inna dokumentacja, typu inne opinie lekarskie, od wszystkich lekarzu u których się leczysz, (pamiętająć że to Ty sama decydujesz jakie), inne posiadane wyniki badań i konsultacji .Tu uwaga - nie ma sensu dołączać tych "dobrych" bo po co.Biuro Pow. Zesp.d/s Niepeł. potwierdzi na piśmie otrzymanie dokumentacji i powiadomi o terminie komisji, oczywiście dodając, że na komisje należy dostarczyć posiadaną dokumentację. Dostarczysz to co uważasz za słuszne, pamiętając że ksero z kartotek u lekarzy "dokumentuje" Twoje leczenie , czyli potwierdza że ciągle chorujesz.
Tematem komisji jest ustalenie czy choroba - choroby wpływają na Twoje życie i w jakim stopniu je ograniczają, czyli Twoją niepełnosprawność.
Dokumentacja powinna obejmować cały okres leczenia, a na następne komisje dostarcza się tylko te które są od ostatniej komisji.
Wykaz aktualnych leków ?..ja mam zawsze taką swoją aktualną listę i to wystarczało.
Albo ją potwierszisz u lekarza albo nie.To przecież wynika z opini lekarsich na co chorujesz, więc i jakie leki są porzebne.
Chyba wszystko....jak coś to dopytaj.
Zawsze też pozostaje telefon do biura Zespołu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

mtyrakowska
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 09 paź 2015, 11:17
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: mtyrakowska » 25 kwie 2016, 14:21

Dziękuje za odpowiedź , rozmawiając z nimi przez telefon moj wniosek został anulowany bo
nie doniosłam wymienionych w poście dokumentów.
Dlatego mam donieść wsyzstko od nowa... Co nie ukrywam jest mi teraz nie na ręke bo prawdopodobnie znowu szpital i nie mam jak jezdzic po lekarzach po zaswiadczenie głownie chodzi mi o opinie psychologiczną oraz od psychiatry bo z gastrologiem widzę się na bieżąco .

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: obyty.z.cu » 25 kwie 2016, 14:43

mtyrakowska pisze:rozmawiając z nimi przez telefon moj wniosek został anulowany bo
nie doniosłam wymienionych w poście dokumentów.
coś tu pomieszałaś, albo źle ..rozegrałaś.Ty decydujesz jakie dokumenty składasz, a nie ktoś z tamtego biura :!:
Komisja musi ropatrzyć wniosek, bez względu na to jakie dokumenty złożyłaś.
Teraz więc złóż te dokumenty, choć i wniosek i Opinia lekarza kierującego musi być aktualna,dołącz co masz i tyle. Inne opinie nie uszą być aktualizowane, choć mogą.
Resztę doniesiesz na komisję, tu także aktualne ksero z kartotek czy innych badań.Jeśli wypadnie szpital to ich o tym powiadomisz.
Termin uznania stopnia liczy się od daty złożenia wniosku.
Mała uwaga, w wniosku zaznaczasz czego oczekujesz od komisji, czyli legitymacji, np. karty parkingowej czy opłacania jakiś turnusów , pomocy społecznej itd...(w wniosku są te punkty).
Tu im więcej tym lepiej, bo gdyby to zadziałało i była potrzeba, to nie będzie potrzeba ponownego wnioskowania o zmiany.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Mamcia » 25 kwie 2016, 19:57

Anulowany??? Ja nie znam takiego terminu. praktyka jest taka - wniosek i termin komisji z prośbą o uzupełnienie dokumentacji. Nigdy nie składałam kopii z poświadczeniem. Na komisji miałam ze sobą oryginały do wglądu. Może lekarz we wniosku napisał, że coś jest w załączeniu, a nie było, nic z tego co podajesz nie jest błędem formalnym, który mógłby powodować nierozpatrzenie wniosku.
Co ci napisali w piśmie i jak wyglądało pismo o "anulowaniu". mam wrażenie, że sami dali ciała i teraz szukają jelenia.
Możesz przesłać skany do mnie lub do biura J-elity z prośbą o przekazanie to popatrzymy. Obyty też może pomóc, ale musimy mieć paiery, bo może pomijasz jakiś ważny aspekt.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

mtyrakowska
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 09 paź 2015, 11:17
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: mtyrakowska » 12 maja 2016, 17:46

Nie nie nie wszystko jest wporządku . Wynikło to z mojej winy bo nie byłam w stanie donieśc dokumentów wymaganych i nie zadzwonilam o to by zawieszono postępowanie.

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: chrzanovy » 02 lip 2016, 13:29

...musiałem stanąć na komisji bo wygasło 5 letnie orzeczenie o stopniu umiarkowanym. Wszystkie papiery skserowane całą teczka, wizyta u lekarza żenada, coś tam zerkną piąte przez dziesiąte. ...mówie co jest obecnie no i między innymi że coraz bardziej bolą mnie stawy, że aż spać trudno. No i słysze takie dictum "to nie ma żadnego związku z chorobą crohna" zagotowało mi się pod czaszką i mówie no jakby jest to książkowy objaw nie zgadzam się z przedmówcą...zazgrzytało coś tam pomruczała... no i jest umiarkowany już bez terminowo. Także na wizytach tych trzeba wykazać się niestety wielką cierpliwością i nie dawać się konowałom. Za to na poprzedniej komisji 5 lat temu był bardzo uprzejmy i miły lekarz który wiedział o co chodzi w NZJ. Pisze to tylko po to żeby uzmysłowić nowym w temacie komisji jaka to loteria, i jak jest idiotyczna decyzja to odwoływać się do skutku..
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: alate » 02 lip 2016, 16:04

no to ja miałam do czynienia z sytuacją odwrotną....bo w odwrotnym kierunku...
przedwczoraj byłam u lekarza zakładowego po zdolność, bo do pracy wrócić czas, w myśl zasady " nie chcem, ale muszem ..."wszyscy w pracy mi wieszczyli, że ani dudu, nie dostane i na rentę czas
"Badanie" wyglądało następująco: wyraża Pani zgodę na podjęcie pracy ? -pyta "doktór", na moją odpowiedź twierdzącą, mówi "No to ja przeciwwskazań nie widzę", piecząta, dziękuję, do widzenia... :mrgreen:
Crohn ? Z tym da się żyć !

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: obyty.z.cu » 02 lip 2016, 17:20

wiadomo, świadomy pacjent jest wyjątkowo korzystny dla lekarza, szczególnie gdy życie zmusza do wyboru:
być czy żyć.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Brawurka » 02 lip 2016, 23:41

alate, a mi z kolei nie chciał lekarz dać pozwolenia na podjęcie pracy ;)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

czarny
Początkujący ✽✽
Posty: 54
Rejestracja: 03 paź 2016, 11:31
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Siemiatycze

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: czarny » 03 paź 2016, 11:34

Brawurka pisze:alate, a mi z kolei nie chciał lekarz dać pozwolenia na podjęcie pracy ;)
a czy ktoś się orientuje, gdzie mogę się zorientować w jakich przypadkach lekarz medycy pracy może nie wyrazić mi zgody na podjęcie zawodu?

czy są w ogóle takie przypadki? np. kontakt z chemikaliami?

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Brawurka » 18 maja 2017, 18:57

Hej,
Chciałam opowiedzieć Wam, co mi się przytrafiło na komisji.
Lekarz orzecznik chciał zabrać mi stopień twierdząc iż choroby jelit oraz brak całego jelita nie oznaczają niepełnosprawności. Niepełnosprawnym jest człowiek na wózku, bez kończyn. Krzyczał na mnie wręcz, że konował dał mi umiarkowany 08-T. Jak uświadomiłam Pana, że to on mi przyznał ten stopień 9 lat temu to zmiękł hehe.
Skutek - umiarkowany z chorobą podstawową 06-E oraz dodatkową 08-T na 2 lata i kilka dodatkowych "wymaga" w orzeczeniu.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Karaoke
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 25 mar 2007, 23:18
Choroba: CD u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Karaoke » 18 maja 2017, 22:15

Brawurka pisze:... konował ...
Dobrze się nazwał :wink: Ale tak to jest jak na komisję biorą "specjalistów" z innych dziedzin - u Ciebie pewnie był ortopeda :lol:
Obrazek
Rozlicz PIT z sercem - przekaż 1 % podatku na OPP

Aby nie było gorzej...
...to będzie lepiej...
Podobno ;-)

Obrazek
Podążaj za Pajacykiem...

Obrazek
Wspomóż WOŚP, wspomóż dzieciaki bez focha - 13 I 2019r

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Brawurka » 18 maja 2017, 22:46

To znany w mieście lekarz - cham. Chodzi o kuli i ma tak na nazwisko :razz: Stwierdził, że on jest niepełnosprawny i pracuje mimo to w pogotowiu bla bla. Z takim zawodem i kasą to ja mogę robić :razz: Ale tak czy siak, ja nie mówiłam, że nie chcę pracować, czy zależy mi na korzyściach ze stopnia, choć zależy mi na uldze komunikacyjnej, ale on miał już swój wizerunek mojej osoby najwyraźniej. A swoją decyzję sprzed lat umotywował zaostrzeniem jakie pewnie miałam. Więc delikatnie spróbowałam mu przedstawić jak wygląda zaostrzenie bez jelita, a nawet remisja. Stwierdził, że ze sraczką można pracować, wystarczy kibel i że to żadne utrudnienie i niepełnosprawność. No cóż, w innych okolicznościach na pewno bym go potraktowała ze wzajemnością, no ale... :wink:
Z łaską dał umiarkowany "dzięki" padaczce i kazał pilnować tej dokumentacji, a z jelitową nawet nie przychodzić :razz:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Orzecznictwo PCPR”