Strona 1 z 1

Orzeczenie o niepełnosprawności - badania

: 21 lut 2016, 22:53
autor: mousse
Witam.

Choruję na colitis od kwietnia 2015r. Przebieg mojej choroby nie jest dramatyczny, jednak studiuję i czasami bywają sytuację, w których przydałoby mi się orzeczenie o niepełnosprawności. Chodzi tutaj zwłaszcza o przesuwanie egzaminów, czy możliwość częstszego wychodzenia do toalety, bo miewam egzaminy trwające po 4h bez przerwy. Wcześniej nie dostrzegałam takiej potrzeby, jednak ten semestr pokazał mi, że mam problem i nie mogę dłużej udawać, że go nie ma...

Rozpoznanie miałam na podstawie badania endoskopowego w czasie trwania mojego pierwszego rzutu. Jednak później nie miałam wykonanej pełnej kolonoskopii po uzyskaniu remisji (chociaż miałam do niej dwa podejścia, ale do dłuższa historia...).

W związku z tym, iż chciałabym starać się o orzeczenie, mam pytanie, czy jest sens starania się o to bez kolonoskopii, która to potwierdza?

Re: Orzeczenie o niepełnosprawności - badania

: 21 lut 2016, 23:25
autor: Jacekx
Jeżeli masz jakąś dramatyczną zmianę dolegliwości to zawsze jest sens kolonoskopię zrobić.

Ja tuż po zawale (powinno się odczekać w sumie 1/2 roku po zawale na kolonoskopię według tzw. sztuki ) miałem ją wykonaną gdy miałem podejrzenie raka i nawet w zaostrzeniu pobrano mi wycinki ( w zaostrzeniu zwykle nie pobiera się wycinków). :idea:

Co do zaś niepełnosprawności zwróć się do Obytego.Z.CU nawet na priva - on jest kopalnią wiadomości w naszej chorobie.

Re: Orzeczenie o niepełnosprawności - badania

: 22 lut 2016, 01:54
autor: cordo
Dostaniesz niepełnosprawność, ale pewnie w stopniu lekkim, z tego tytułu, z tego co się orientuję tak naprawdę nie przysługuje nic, ale zawsze warto próbować. Alternatywą jest jakieś zaświadczenie od lekarza... Też studiuję dziennie ciężki kierunek na dobrej uczelni i nie daję rady, myślę się przenieść na zaoczne albo dać sobie spokój

Re: Orzeczenie o niepełnosprawności - badania

: 22 lut 2016, 07:42
autor: mousse
Wiem, że dostanę ewentualnie w stopniu lekkim, ale na uczelni mi to wystarczy.
Chodziło mi jedynie o to, czy muszę mieć potwierdzoną chorobę pełną kolonoskopią.

Dziękuję za odpowiedzi :)

Re: Orzeczenie o niepełnosprawności - badania

: 22 lut 2016, 14:03
autor: obyty.z.cu
mousse pisze:chciałabym starać się o orzeczenie, mam pytanie, czy jest sens starania się o to bez kolonoskopii, która to potwierdza?
hm..jakby to powiedzieć. Masz diagnozę, czyli w odpowiedzi na Twoje pytanie - nie ma to nic wspólnego.
Liczy się diagnoza,a kolonoskopia to tylko jedno z badań i tyle.
cordo pisze:Dostaniesz niepełnosprawność, ale pewnie w stopniu lekkim, z tego tytułu, z tego co się orientuję tak naprawdę nie przysługuje nic, ale zawsze warto próbować. Alternatywą jest jakieś zaświadczenie od lekarza..
To czy dostanie orzeczenie "pozytywne" czy nie, to zależy od komisji, a tu Przewodniczącym jest zawsze lekarz. To on oceni jakie są podstawy do uznania tej "niepełnosprawności".
Podstawą jest wniosek i załączniki w postaci Opinni Lekarskich, na drukach Komisji (!).
Tu jest lekarz kwalifikujący - wypisujący ten wniosek, a do tego moga byc też inne opinie lekarskie. Choćby skutki uboczne naszych chorób, anemia, stany zapalne stawów, itd...
Opis badań to tylko załącznik do tych wniosków.
Z doświadczenia mojego i użytkowników forum wynika, że tak naprawdę najważniejszy jest lekarz na tej Komisji i jego wiedza o naszych chorobach. No i jak wszędzie, lekarze orzecznicy lubią się wspierać najlepiej wypisami szpitalnymi, ale to tylko moje prywatne zdanie.
Musisz wykazać na tej Komisji jak "chorowanie" wpływa na Twoje życie, gdzie są problemy w codziennym funkcjonowaniu, gdzie oczekujesz pomocy i jakiej. Na Komisji jest też wywiad środowiskowy, zawodowy itd., a tam także powinnaś wykazać, że są takie obszary w których masz problemy. No i tu nie ma w związku z tym żadnego wstydliwego tematu czy słownictwa.
Czasem trzeba po prostu powiedzieć, że nie ma czasu gdy biegunka atakuje i trzeba natychmiast wyjść bez względu na to co się robi, ale to nie powinno neagatywnie wpływac na odbór tego przez inne osoby, chocby na tych egzaminach.
Żartując , nie ma mocnych na ...sraczkę :wink:
cordo pisze: z tego co się orientuję tak naprawdę nie przysługuje nic
ciekawe skąd taka opinia, i co znaczy "nic" ?
mousse pisze:Wiem, że dostanę ewentualnie w stopniu lekkim, ale na uczelni mi to wystarczy.
nie wiesz co dostaniesz, to ustali lekarz. Nikt nie mówi że musi to być stopień lekki,niektórzy nie dostają żadnego stopnia, ale wtedy trzeba się odwoływać !
Dużo osób dostaje stopień umiarkowany. Po co się tak nastawiać, walcz o jak najwyższy stopień, a jak będzie lekki to nie będziesz zdołowana. Tak po prostu lepiej.
Niepełnosprawność to nic dobrego i żadna frajda, ale taki stopień ma nam - chorym - ułatwiać życie.
Stawiaj wyższe wymagania, to będziesz miała lepsze wyniki :wink:

Jeśli zaś ktos zapyta dlaczego faktycznie nie miałas robionej pełnej kolonoskopii - to odpowiedź jest oczywista :
- stan jelita w zaostrzeniu na to nie pozwalał.
Kolonoskopię robi się w miarę potrzeb, a nie w określonym czasie bo tak ktoś przewiduje .
Mi diagnozę postawiono po rektoskopii i potwierdzeniu w badaniach his-patu.
. Kolonoskopia to tylko jedno z badań określających miejsce i głębokość zmian.

Re: Orzeczenie o niepełnosprawności - badania

: 22 lut 2016, 14:51
autor: atabe
mousse, nawet bez stopnia , możesz podejść do danego wykładowcy i wyjaśnić ,że chorujesz na jelita i czasami musisz natychmiast wyjść do toalety. Moja córka tak robiła i nie miała problemów ,no ale tu już zależy na jakiego człowieka trafisz. Podparcie się zaświadczeniem lekarskim tez wskazane. Udanej komisji i przede wszystkim kompetentnej :roll:

Re: Orzeczenie o niepełnosprawności - badania

: 23 lut 2016, 20:15
autor: audrey923
Za stopień lekki powinnaś dostać stypendium dla osób niepełnosprawnych, więc też fajnie :)