Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Dyskusje dotyczące starań o orzeczenie o niepełnosprawności.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kasiia_p
Początkujący ✽✽
Posty: 108
Rejestracja: 09 gru 2008, 19:12
Choroba: CU u dziecka
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: kasiia_p » 10 mar 2009, 12:55

no wlasnie, podczas wizyt w obiektach typu figloraj ;] Lenka az garnie sie do rowiesnikow, do biegania za raczke, bycia lub "posiadania" chwilowej przyjaciolki ;p
alea iacta est.....

Imuran 1x 25mg, Salofalk 4x 500 mg, dicoflor

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: ita71 » 10 mar 2009, 13:07

Przepraszam wszystko mi się pomieszało,przez ten upływ czasu
chyba :wink:
Juz prostuję : syn zachorował w wieku 5 lat,byłam wtedy na urlopie
wychowawczym rocznej córki.Jak skończył mi się na nią urlop
wykorzystałam dopiero następne 3 lata wychowawczego przedłużonego
na syna (ze względu na chorobę).Więc w trakcie choroby chodził
normalnie do szkoły(o ile stan zdrowia na to pozwalał).
Dopiero po urlopach starałam się o świadczenie pielęgnacyjne
i tu dopiero był warunek o nie podjęciu pracy.
Nie dało mi to spokoju i wszystko sprawdziłam w papierach.
Bardzo przepraszam za pomyłkę :oops:
Jak cos moge jeszcze wyjaśnić to słuze :wink:
Więc syn chodził do szkoły,a ja byłam na urlopie
wychowawczym.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: ita71 » 11 mar 2009, 00:27

Nie wspomniałam,że starałam się o świadczenie i zasiłek pielęgnacyjny
dla mnie.To znaczy,że jestem ubezpieczona i liczą mi się lata pracy,chociaż
nie pracuję. :roll:

Awatar użytkownika
Jacquelina
Początkujący ✽✽
Posty: 261
Rejestracja: 28 mar 2009, 22:48
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: Jacquelina » 08 kwie 2009, 11:53

A o orzeczeniu niesprawności decyduje jakaś komisja? Jak to wygląda i co to nam rzeczywiście daje? :neutral:
leki:Salofalk 2*2/controloc/ azathiopiryne 1*2/
_______________________

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: Natalka » 08 kwie 2009, 12:09

Jacquelina, poczytaj dział Porady prawne, a konkretnie te tematy:
viewtopic.php?t=4320
viewtopic.php?t=2935
viewtopic.php?t=5075
viewtopic.php?t=5228
viewtopic.php?t=3515
:smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

dusia
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 31 maja 2009, 17:33
Choroba: CU u rodzica
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

niepełnosprawność ?

Post autor: dusia » 13 cze 2009, 12:04

Nikt mi nie powiedział że w tych chorobach określa sie niepełnosprawność :smutny:
dusia

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: CzarnaMamba » 13 cze 2009, 12:20

Jeszcze nie mam, ale bede sie starac :)
Obrazek

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: kasinp » 13 cze 2009, 12:37

nie

Awatar użytkownika
Keymaker_2005
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 16 lip 2007, 00:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: Keymaker_2005 » 18 cze 2009, 15:42

Witam !

Szybko przedstawię moją krótką historię. Dwa lata temu zdiagnozowano u mnie CU. Pierwsza wizyta w szpitalu miała miejsce w czerwcu 2007 i to wtedy postawiono diagnozę. Od wyjścia do października 2008 leczyłem się lekami, jednak w wyniku pewnych niesprzyjających okoliczności przyszło ostre zaostrzenie i trafiłem do szpitala na oddział gastroenterologii. Wypis i względny spokój...aż do końca stycznia, kiedy to nastąpiło kolejne zaostrzenie i to naprawdę ostre. Kolejna wizyta na oddziale gastroenterologii. Badanie kolonoskopowe nie udało się w pełni, podobnie jak i pierwsze. Razem z lekarzami podejmujemy decyzję o operacji.

I tak oto dochodzimy do czerwca roku obecnego, kiedy to miejsce miała proktokolektomia odtwórcza. Wiadomo: J-Pouch, wyłoniona ileostomia. Planowane dokończenie dzieła 31lipca.

Chorobę wykryto w wieku 17 lat. Ciągle mam status studenta, zostałem zmuszony do pójścia na urlop zdrowotny. Jestem na utrzymaniu rodziców.

I tu się pojawiają moje pytania natury prawno-administracyjnej:

1. Czy po "wyleczeniu" choroby operacyjnie mogę liczyć na jakieś świadczenia ?
2. Jakie stopień niepełnosprawności przypisuje się osobom po takiej operacji ?
3. Gdzie zacząć całą procedurę ? Myślałem nad orzecznictwem zarówno ZUS jak i CPR.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: Mamcia » 18 cze 2009, 15:49

Troszkę późno. W PCPrze powinieneś dostać termin orzeczenia przez operacją odtwórczą. Tak było z Maćkiem w rokowaniach lekarz pierwszego kontaktu napisał zgodnie z prawdą niepewne. Dostał umiarkowany na 5 lat.
Z ZUS to gorzej, ale Żabusi na pewno ci poradzi. Składałabym papiery przed operacją odtwórczą w obu miejscach.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Keymaker_2005
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 16 lip 2007, 00:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: Keymaker_2005 » 18 cze 2009, 15:59

W jakim sensie za późno ? Powinienem był zacząć całą akcję jeszcze przed operacją ?

I jakby ktoś mógł, to poproszę o odpowiedzi na moje trzy pytania.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: Mamcia » 18 cze 2009, 19:13

MOje za póżno to w sensie, że ZUS lepiej by było mieć ze stomią. Oczywiście, że po operacji też mozesz staraćsię o wszelkie świadczenia, bo usunięcie jelita z j-pauchem to jest wyleczenie CU, ale pozostawia trwały uszczerbek na zdrowie i różnych osób różny.
Mamy bardzo dobre doświadczenia z Warszawskim MCPR-em
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Pomoc przy orzeczeniu o niepełnosprawności

Post autor: obyty.z.cu » 20 cze 2009, 20:27

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
wyczerpujaca dyskusja ...ale jakos za malo optymizmu !
Podstawa do staran i w ZUS i PCPR sa "papiery" i mimo, ze przyznaje racje wszystkim poprzednio piszacym,moje doswiadczenia skladaja sie do jednego.
Zeby lekarz orzecznik mogl wydac pozytywna decyzje (w znaczeniu uzyskania stopnia niepelnosprawnosci-renta), musi miec odpowiednia dokumentacje medyczna.
Dodam, ze im wiecej wypisow szpitalnych tym lepiej.
Wazne sa bardzo opinie lekarzy specjalistow prowadzacych leczenie i kierujacego "wniosek" (moze to zrobic np. lekarz rodzinny na podstawie kilku "opini" specjalistow).
Wazne, by w tych opiniach, nie bylo napisane , ze choroba zostala wyleczona (wg mnie CU jest przewlekla i nieuleczalna, nierozumiem skad u Was takie przekonanie, ze usuniecie jelita to koniec leczenia ?)... ale, ze stan zdrowia jest ograniczony i niepozwala na normalne zycie i jest ograniczone poprzez...np. brak mozliwosci przenoszenia ciezarow, wymaga pracy lekkiej, siedzacej ...itp...wg wskazan takich specjalistow orzecznik musi je wziasc pod uwage.

I tu temat o ktorym tak dlugo pisze !!
Nikt niewie kto bedzie orzekal.
Nie ma tak, ze w chorobach np. gastrologicznych orzeka gastrolog, moze to np. byc ortopeda.Opowiesci o tym, ze oni sa wszyscy przeszkoleni sa moze i madre, ale na wszystkim sie nie znaja.
Tak wiec, wszystko zalezy od orzecznika i o to mi chodzi.
Szanse na uzyskanie "odpowiedniej" decyzji sa i to duze....bo papier jest cierpliwy i duzo moze.Orzecznik tez czlowiek-urzednik, musi brac pod uwage koniecznosc umotywowania swojej decyzji w "procesie" odwolawczym.
Biegli sadowi nie sa tak szybcy to wydawania negatywnych opini, nikt nie wie co bedzie dalej w czasie po operacji.
Wiecej optymizmu...
I zdrowka zycze !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Orzecznictwo PCPR”