Strona 1 z 1

Odwołanie

: 11 mar 2009, 08:46
autor: zibipoole
Witam
W maju ubiegłego roku Pani orzecznik w ZUS-ie cudownie mnie uzdrowiła.Tak się złożyło, że na drugi dzień po komisji miałem kolonoskopię i z wycinków wyszło, że mam zaostrzenie CU. Złożyłem więc odwołanie. Tradycyjnie nic to nie dało więc odwołałem się do sądu.
Lekarz sądowy stwierdził całkowitą niezdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności
organizmu na okres od czerwca 2008 do czerwca2009. ZUS jednak nie daje za wygraną i odwołuje się podnosząc, że "leczenie można prowadzić w ramach czasowej niezdolności do pracy".
Wytłumaczcie mi proszę jakie to może mieć skutki prawne gdyby ZUS dopiął swego?.
Gdybym wygrał w sądzie to ZUS musiał by mi wyrównać świadczenie za ten rok. Jednak gdyby uznano argumenty ZUS-u czy nie stracił bym tego prawa?.

Re: Odwołanie

: 11 mar 2009, 12:03
autor: Shadowka
odpowiadając na pytania jak wygrasz Ty ZUS ponosi koszty sprawy i nadpłaca Ci za te wszystkie miesiące jak toczyła się sprawa, jeżeli wygra ZUS a Ty zarabiasz chyba trzeba ponieśc koszty sprawy, nie wiem czy da sie od tego odwołać ale wiem, że można próbowac o zmniejszenie ;P jeżeli jesteś bezrobotny nie ponosisz kosztów.

natomiast sama sprawa, cóż wygląda na to, że ZUS nie zgadza się z całkowitą niezdolnością , ale nawet całkowitą można dostać na jakiś tam okres chyba, jednak ogólnie z tym, że jest czasowa się zgadza więc powinien Ci na jakiś czas przyznać i nadpłacić z tego co piszesz tak to rozumiem i tak było w naszym przypadku, chodziło jedynie o to, że jak minął ten okres trzeba było znów iśc na komisję, ale w sądzie możasz zawsze prosić o opinię kolejnego lekarza sądowego, myśmy w trakcie sprawy byli chyba u wszystkich możliwych w rejonie :)

piszę z autopsji nie z porad prawnych

Re: Odwołanie

: 12 mar 2009, 10:04
autor: zibipoole
Witam
Dzięki za odpowiedzi. ZUS pisze właśnie o "czasowej" niezdolności do pracy. Dlatego nie wiem o co tu chodzi. Sprawa jest oczywiście w toku. Na następną rozprawę sąd wezwał biegłego, który wydał opinie o "całkowitej niezdolności do pracy".
Z tego co mówiła sędzina wynika, że kluczową kwestią będzie udowodnienie, że w momencie wydawania decyzji odmownej przez ZUS CU było w stanie zaostrzenia. ZUS motywował swoja decyzję tym, że choroba jest w remisji. I o to jestem spokojny bo na stępnego dnia po "uzdrowieniu" przez panią "doktor" miałem kolonoskopię z wynikiem hist.pat.:" colitis ulcerosa idiopathica activa". Dziwię sie tylko pani "doktor", że wiedząc o tym że mam mieć rektoskopię nie poczekała na jej wynik tylko oparła decyzje odmowną na wynikach z krwi. W "naszej" chorobie nie bardzo jest jak symulować objawy wobec tak rozstrzygających badań jakimi są kolonoskopia i rektoskopia. Myślę, że z góry byłem przeznaczony do "uzdrowienia" i nawet nie bardzo słuchała tego co miałem do powiedzenia.
Odwołanie w Gdańsku to czysta farsa i gdyby nie wymogi formalne nie warto sobie zawracać tym głowy. Wyjątkowo chamski pan "doktor" na widok opisu kolonoskopii rzekł:"co poleciał pan sobie zrobić kolonoskopię".Szkoda czasu na dyskusję na tym poziomie. Jakbym kiedyś drugi raz trafił na tego pana to nie obędzie się bez interwencji ochroniarzy.
W tym kontekście zgadzam się z opinię mojego lekarza który kiedyś stwierdził: "moi koledzy w ZUS-ie już dawno przestali być lekarzami, a zostali urzędnikami" i tu się z nim zgadzam dlatego piszę "doktor".
Jeżeli chodzi o mój staż pracy to mam już niestety parę lat (48 :mrgreen: ) więc i lat pracy się uzbierało. Na rentę trafiłem po usunięciu nowotworu złośliwego nerki, więc tak na dobrą sprawę nie wiem czy to było głównym powodem jej przyznania czy CU.Teraz jednak od operacji minęło pięć lat i "według wiedzy medycznej" jestem zdrowy jak rydz. :wink:
Na CU choruje od 1992 roku i do tej pory jakoś dało się z "tym"pracować jednak pod warunkiem nieskrępowanego dostępu do WC. :wc:

Re: Odwołanie

: 12 mar 2009, 12:45
autor: Shadowka
wierz mi ,że państwo orzekający w ZUSie wszędzie są tak samo mądrzy, sprawdź jeszcze jakiej specjalizacji "lekarzem" jest ta doktorka , która Cię uzdrowiła, znajdziesz to w rejestrze lekarzy mając Jej nazwisko, nam ze zlamaną ręką udało się trafić do ginekologa, a jak będzie to zwykły internista nie gastrolog możesz to wyciągnać jako słabą stronę ZUSu na sprawie :)
nie poddawaj się, będą się odwoływać, ale wygląda na to , że da radę wygrać jak coś proś o następnego lekarza sądowego i następnego :) lekarzami z ZUSu i ich głupimi tekstami się nie przejmuj bo to nie warte jest nerwów, a i taka moja rada przygotuj sobie mowe dlaczego zaostrzenie nie rozwineło się na pewno w ciągu jednej nocy, bo nie zdziwiłabym się gdyby ZUS tak to chciał zinterpretować, że byłeś zdrowy i potem się nagle tak bardzooo rozwineło :D

i daj znać jak tam sprawy :) powodzenia

Re: Odwołanie

: 24 mar 2009, 15:53
autor: zibipoole
Witam

No i jestem po kolejnej rozprawie.Sprawa się komplikuje. Biegły jak wspominałem orzekł niezdolność do pracy od 1 czerwca 2008. Jednak badanie ze względu na opieszałość naszych sądów miałem 06 stycznia tego roku. Z tego co zrozumiałem to ZUS teraz kwestionuje moją niezdolność do pracy od momentu odmowy przyznania renty do momentu badania przez biegłego. Jak już wspominałem dzień po pierwszej komisji w ZUS miałem pobrany wycinek w rektoskopii. I tu może mi ktoś wyjaśni czy opis " Mikr. Colitis ulcerosa idiopathica activa" oznacza zaostrzenie objawów CU czy nie.
Moje tłumaczenia, że w trakcie wydawania decyzji odmownej CU było w stanie zaostrzenia nikogo nie przekonują jedyny ratunek to ta rektoskopia i miesiąc później kolonoskopia.
Jedyne co jest pocieszające to to, że biegły ocenił badania krwi które wykonał mi ZUS i na których oparł swoje twierdzenia o remisji za niewystarczające.

Re: Odwołanie

: 24 mar 2009, 17:43
autor: zibipoole
Dzięki za szybką odpowiedź. Problem w tym, że na rozprawie pokazałem ten wynik biegłemu, a ten go zbagatelizował. Na następną rozprawę mam donieść historię choroby od mojego proktologa i sędzia wezwała ponownie tego biegłego żeby się ustosunkował do niej. Muszę mu zadać konkretne pytanie czy ten wynik hist-pat świadczy o zaostrzeniu czy nie.
Teraz wygląda na to, że nie jest ono brane pod uwagę.

Re: Odwołanie

: 26 mar 2009, 21:40
autor: Mamcia
Wiecie rozprawa w sądzie to jest straszny stres. Czy w trakcie nie macie biegunki?? Nie musicie wyjść do toalety i prosić o przerwę?? Czy nie musicie zabrać ze sobą paczki pampersów?
O innych problemach, które mogą się pojawić nie śmiem pisać. Wstydliwa taka jestem.
że na rozprawie pokazałem ten wynik biegłemu,
Pokazuje to ekshibicjonista, a wyniki, opinie irp składa się z prośba o dołączenia do akt. Można się o to zwrócić w trakcie rozprawy. przed rozprawą warto zawsze sprawdzić na ile biegły jest biegły w danej dziedzinie.

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 07:32
autor: zibipoole
Witam
Mamcia jeżeli to był żart to bardzo głupi........
Mamcia pisze:Pokazuje to ekshibicjonista, a wyniki, opinie irp składa się z prośba o dołączenia do akt.
Nie myslałem, że na tym forum spotkam sie z takimi prostackimi odzywkami...

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 10:25
autor: Tomy
zibipoole pisze:Mamcia jeżeli to był żart to bardzo głupi........
Mamcia napisał/a:
Pokazuje to ekshibicjonista, a wyniki, opinie irp składa się z prośba o dołączenia do akt.

Nie myslałem, że na tym forum spotkam sie z takimi prostackimi odzywkami... jesteś żałosna.
:lol: zibipoole nie gniewaj się na Mamcię. To jest złota kobita, tylko ma czasami jakiś taki dzień, że ni z gruszki ni z pietruszki pisze takie teksty. Jeszcze się nie objawiło z czego to wynika. Ty się ciesz, że nie zaliczyła Cię do V kolumny czy cuś w tym stylu. :wink:

A co do sprawy w sądzie, to tak jak Żabusia uważam, że masz ją wygraną. Tylko porozmawiaj z tym biegłym, bo wygląda że teraz trzęsie portkami przed ZUS-em. Ja tez się dwa razy sądziłem z ZUS-em i raz też jakiś śmieszny urzędnik nie zgadzał się z opinią biegłego. Jak mu biegły napisał odpowiedź, to mu w pięty poszło. W skrócie napisał pośrednio, że ten urzędnik to jest skończony dyletant i tyle. Ta Twoja kolonka zaraz po "uzdrowieniu" to był strzał w dziesiątkę. Na podstawie tego badania biegły wystawił swoja opinię, to niech teraz trzyma się tego i macie wygraną.

edit
------------------
ten warn dla zibipoole to chyba jakieś nieporozumienie :neutral: teraz dopiero zauważyłem

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 15:22
autor: zibipoole
Witam
Dzięki Żabusia, wczoraj właśnie skorzystalem z Twojej rady i złożylem wynik oficjalnie w sądzie. Dzięki za życzliwość.

Właśnie otrzymałem ostrzeżenie :?: :?: :?: . Jest to co najmiej dziwne. Mamcia pisze "fachowe" odpowiedzi które mnie obrażają, a ja dostaję ostrzeżenie. Cóż, widać są równi i równiejsi...........

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 15:54
autor: tom-as
zibipoole pisze:Jest to co najmiej dziwne. Mamcia pisze "fachowe" odpowiedzi które mnie obrażają, a ja dostaję ostrzeżenie.
coż... widać słusznie. fochasz się na posta za który _powinieneś_ dac punkcik pomógł. ja by w _twojej_ sytuacji sobie oprawił w ramkę posta którego napisała Mamcia.no ale... każdy widzi tam to co chce widziec.

powodzenia w odwoływaniu się :-)

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 15:59
autor: zibipoole
Witam

Pozwolę sobie ostatni raz zabrać głos w tej sprawie.

Wycofałem "sporny" wpis za swojego postu.
Jednak nie myślałem, ze na tak ważnym forum dla wszystkich chorujących na "naszą" chorobę spotkam sie z takimi odpowiedziami i to ze strony osoby, która podaje w swoim profilu, że jest prezesem ZG J-elity.
Myślałem zapisując się na to forum ze spotkam tu osoby które, podzielą się swoimi doświadczeniami zdobytymi w walce z chorobą która nas dotknęła. Na szczęście nie wszyscy są tacy dowcipni. Proszę jednak Mamcię żeby oszczędziła mi w przyszłości takich "porad". Czasami jednaj lepiej milczeć niż napisać coś głupiego.

[ Dodano: 27-03-2009 ]
tom-as pisze:coż... widać słusznie. fochasz się na posta za który _powinieneś_ dac punkcik pomógł. ja by w _twojej_ sytuacji sobie oprawił w ramkę posta którego napisała Mamcia.no ale... każdy widzi tam to co chce widziec.
Masz świetny i mądry cytat w swoim profilu:

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
- Oscar Wilde

Koniecznie opraw go w ramki i powieś w widocznym miejscu.
Może warto go stosowac... :roll:

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 17:34
autor: Mamcia
zibipoole przepraszam cię jeśli poczułeś się urażony, a modów proszę o usunięcie warna.
Chodziło mi nie o ciebie, ale o pewne zachowania w sądach, urzędach itp.
A ponieważ zerknęłam na wątek o pedofilach, to mój umysł uległ chwilowej chemicznej kastracji i wyszło jak wyszło.
W urzędach, sądach i innych biurach trzeba mieć "kupę" asertywności i znajomość procedur. Okazany biegłemu dokument może być przez niego niezauważony, a złożony do akt nabiera mocy.

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 17:46
autor: zibipoole
Mamcia pisze:zibipoole przepraszam cię jeśli poczułeś się urażony, a modów proszę o usunięcie warna.
Chodziło mi nie o ciebie, ale o pewne zachowania w sądach, urzędach itp.
A ponieważ zerknęłam na wątek o pedofilach, to mój umysł uległ chwilowej chemicznej kastracji i wyszło jak wyszło.
W urzędach, sądach i innych biurach trzeba mieć "kupę" asertywności i znajomość procedur. Okazany biegłemu dokument może być przez niego niezauważony, a złożony do akt nabiera mocy.
Również ze swej strony przepraszam jeżeli poczułaś się urażona. Żyję obecnie w tak dużym stresie i jeszcze to zaostrzenie ciągle trwa... :oops:
Może stąd moja zwiększona "wrażliwość"....
Życzę zdrowia i pozdrowienia z nad morza. :roll:

Re: Odwołanie

: 27 mar 2009, 19:26
autor: Mamcia
Nie czuję się urażona, bo ja takie gruboskórne zwierze jestem i sama to sprowokowałam. Czasem mam dość politycznej poprawności i mój temperament bierze górę. Mam nadzieję, że wygrasz. Możesz liczyć na naszą pomoc w pisaniu odwołań maści wszelakiej i od strony merytorycznej i prawnej.