Strona 4 z 4

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 26 maja 2016, 22:36
autor: kasia38
ja też ostatnio miałam do czynienia z ZUS (ale o rentę) i też nie przyznano mi, ale na komisji odwoławczej dostałam. Pani dr też zamiast skupić się na brzuchu mierzyła mi obwody kostek i łydek ;)

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 26 maja 2016, 23:30
autor: mynia
Wniosek wypełniał mi lekarz rodzinny tak jak za pierwszym razem i świadczenie dostałam bez problemu. Ponadto lekarz orzecznik powiedział mi, że gdyby moja sytuacja zdrowotna jeszcze bardziej się pogorszyła i będę musiała poddać się leczeniu operacyjnemu to spokojnie mogę dostać na drugie pół roku świadczenie. Także też jestem zdania, że decyzja zależy od tego na kogo się trafi.. Dobra wskazówka asmilky tym razem na komisję zabiorę wniosek od gastro bo to fakt, że o wieelu chorobach to pojęcie mają znikome

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 27 maja 2016, 13:13
autor: obyty.z.cu
asmilky pisze:jakis specjalista Ci opinie o twym zdrowiu wypisze, mam na mysli: gastrologa, onkologa wtedy lepiej biora pod uwage w zusie.
nie podważając powyższego, to dopisze, że jedyne czego boją się podważyć orzecznicy ZUS -> to opinie psychiatry i psychologa. Bo tego nie widać i nie da się udowodnić.
To akurat wiedza z mojej historii leczenia i kontaktów i tymi specjalistami, którzy między innymi mnie leczyli, znaczy wspomagali :wink:
Orzecznik prędzej wyśle na konsultacje niż zignoruje takie opinie, oczywiści jeśli tam są "odpowiednie" diagnozy .Dodam,że nasze choroby są psychosomatyczne, więc podstawy są..pewnie też jakieś fobie, natręctwa czy nerwice też by się znalazły.
Swoją drogą, jeśli mamy kłopoty na komisji, czasem warto podpowiedzić Orzecznikowi, żeby wysłał na konsultacje do specjalistów.
U mnie przez lata nazbierało się tych konsultacji, a tu i zdażyło się że konsultanci zdiagnozowali 2 inne jednostki chorobowe których nie byłem świadomy.

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 27 maja 2016, 16:25
autor: Bizonik
Mnie po wypadku samochodowym orzekała w zusie pani doktor orzecznik ginekolog położnik. Połamane udo, staw rzekomy oraz stan po zakrzeniu rany operacyjnej. W sumie 4 operacje lacznie 276 dni w szpitalu i prawie pół roku w gipsie.

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 27 maja 2016, 21:44
autor: Tomy
A ja bym jeszcze dodał, żeby w staraniach o rehabilitacyjne lub rentę, wykazywać najmocniej to, co przeszkadza wręcz fizycznie iść do pracy. Można mieć kilka zdiagnozowanych chorób i nie zrobi to wrażenia, ale jak się mocno wybija w zaświadczeniach od lekarzy i rozmowach u biegłych sądowych, że ma się takie latanie do WC, że trzeba w drodze do pracy zrobić na to kilka przystanków, to na to nie mają argumentu. Z tym, że w wynikach z kolonki lub rekto nie może być napisane, że tam już jest spokój.

I drugi motyw który jest skuteczny, to pisze się i mówi, że leczenie przyniosło już pewne rezultaty ale jeszcze nie takie, żeby można było jak normalny człowiek dotrzeć do pracy i w niej wytrwać 8 godzin bez awarii. I dlatego trzeba nam spokoju, czyli przedłużenia świadczenia, żeby tego wstępnego rezultatu leczenia nie zmarnować.

I jeszcze, że publiczne sprinty do kibelka i awarie które się zdarzają jak się nie zdąży, powodują ośmieszenie w środowisku pracy i jest to przez nas odbierane jako szczególnie uwłaczające godności człowieka.
Ja w ten sposób wygrałem kilka razy z ZUS-em wszystko co chciałem, z tym że zawsze już w sądzie pracy, bo z orzecznikami i komisjami w ZUS-ie nigdy nie było żadnej rozmowy - to były takie ludziki automaty, które właśnie mierzyły obwody kostek itp. pierdoły i wszystko załatwiały odmownie.

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 28 maja 2016, 01:13
autor: Brawurka
kasia38 pisze:ja też ostatnio miałam do czynienia z ZUS (ale o rentę) i też nie przyznano mi, ale na komisji odwoławczej dostałam. Pani dr też zamiast skupić się na brzuchu mierzyła mi obwody kostek i łydek
A mi spisywała tatuaże, kolczyki i blizny...

Co do psychiatry zgadzam się, ja już bez dopisku i karty nie chodzę na żadne komisje. Akurat nie dlatego, by dostać świadczenia, ale leczę się od lat i nigdy nie zabierałam tego i to był błąd.

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 28 maja 2016, 10:17
autor: teresa256
A ja ostatnio poznałam dziewczynę której ZUS podważył zwolnienie od psychiatry bo nie była w stanie udowodnić że chora .[Dziewczyna po nieudanej próbie odebrania sobie życia ]

Re: Świadczenie Rehabilitacyjne

: 28 maja 2016, 14:18
autor: Brawurka
teresa256 pisze:A ja ostatnio poznałam dziewczynę której ZUS podważył zwolnienie od psychiatry bo nie była w stanie udowodnić że chora .[Dziewczyna po nieudanej próbie odebrania sobie życia ]
No to bym zrobiła aferę konkretną. Mi też kiedyś chcieli w zaostrzeniu zabrać 2 tygodnie po szpitalu. Dałam im tam popalić i luz, już nie wezwali.
Teraz mi nie podważają. Ale do renty robią konsultacje z psychiatrą.