Strona 5 z 7

Re: Kwartalnik

: 24 maja 2007, 21:00
autor: -Ania-
Mamcia:
Może Ania lub Spectro lub razem napiszą coś o forum.
Nie ma sprawy :)

Skontaktuje się też z Leszkiem.

pozdrawiam
ania

p.s. a ile mam(y) czasu? i jak długi ma być to artykuł?

Re: Kwartalnik

: 24 maja 2007, 21:07
autor: Mamcia
Tytuł zależy od Was. Może ktoś z forumowiczów będzie miał pomysł. Co do czasu to im szybciej tym lepiej, bo im pełniejszy 1 numer tym łatwiej o sponsorów. Wiedzą w co wchodzą. W lipcu we Władysławie musimy mieć ostatczna wersję

Re: Kwartalnik

: 24 maja 2007, 21:13
autor: -Ania-
ok, moja sesja kończy się z Dniem Dziecka, także w ciągu 10 dni od dziś możesz się spodziewać email z propozycją artykułu o forum.

pozdrawiam
ania

Re: Kwartalnik

: 24 maja 2007, 22:43
autor: exa
że się powtórzę: chetnie to złożę..... :wink:

Re: Kwartalnik

: 25 maja 2007, 08:37
autor: Szaraja
Zabieramy się, a raczej Jacek za to, a jak sądy warszawskie działąją, to pzrecwiczone, niestety.
Szaraja

Re: Kwartalnik

: 25 maja 2007, 20:40
autor: Mamcia
Dzięi Exa, ale żeby złożyc trzeba mieć koncepcję nie tyko okładki, ale również środka. Od Zarządu zależy na jaką wersje się zdecydujemu - zgrzebną - środek czarny = jeden kolor czy wszystko w pełnym kolorze. Wpływy z 1% pokrywają wydawanie kwartalnika w pełnym kolorze w nakładzie 3 000 egz. Oczywiście szukamy sponsorów.

Re: Kwartalnik

: 25 maja 2007, 20:45
autor: beateczka
:cry: mam takie pytanie bo też wpływa na cenę czyli chodzi mi o papier kreda czy offset są jeszcze inne rodzaje ale to na większe nakłady :?:
:w00t: przypomniało mi się, że jeszcze format też wpływa na cenę :neutral:

Re: Kwartalnik

: 25 maja 2007, 21:09
autor: Mamcia
Format A4. Jeśli pełen kolor to kreda. Jeśli nie to może być offset. W przyszłym tygodniu przedstawię propozycje Zarządowi i podejmiemy decyzję.

Re: Kwartalnik

: 25 maja 2007, 21:20
autor: exa
mogę sie jeszcze o cene dowiedziec w zaprzyjaznionej drukarni, tylko oprocz formatu potrzebuje jeszcze orientacyjna ilosc stron...
może okaze sie konkurencyjna? bo drukuje tam zaprzyjazniony dusigrosz :wink:

Re: Kwartalnik

: 25 maja 2007, 21:27
autor: Mamcia
4 strony okładki i 16 stron wewnątrz. Drukarnię mamy super. przyjaciele Szraji. jak na razie są nie do przebicia. Drukowali Poradnik i inne rzeczy. No wizytówki i informacje o 1% za darmo). wspólpracuje się z nimi wspaniale. Dzięki Szaraja.

Re: Kwartalnik

: 25 maja 2007, 21:29
autor: exa
ok, to pewnie po znajomosci na max upuscie robia :wink: ...ale sprawdze na wszelki sluczaj :wink:

w poniedzialek mi rano podadzą..

Re: Kwartalnik

: 26 maja 2007, 17:55
autor: Mamcia
Temat sprawozdania może urodzi się sam. Za popytanie się komiksiarzy dzięki. nasze historie są ciekawe boopisują drogę od objawów do diagnozy i lecznie. Pokazują, że można z tym żyć

Re: Kwartalnik

: 28 maja 2007, 11:08
autor: Tomy
Do wglądu i oceny, projekt okładki, po poprawkach wg. sugestii Mamci (bez sponsorów i danych adresowych J-elity) w trzech wersjach kolorystycznych:
1- czerwono - szara
Obrazek

2- niebieska
Obrazek

3- fiolet
Obrazek

Jeżeli ktoś ma propozycje jeszcze innych kolorów, to można zmienić, można nawet każdy kwartał zrobić w innym kolorze. Jeżeli coś trzeba jeszcze pozmieniać w układzie okładki, to proszę o propozycje. Ten tekst taki poszarpany, to jest tylko chwilowo, potem juz docelowy tekst prof. Rydzewskiej, będzie ładnie sformatowany i to już będzie robione przy składaniu, na razie trzeba na to patrzeć jak na informację, że tam będzie tekst.

Jeżeli okładka z tyłu też ma mieć jakąś formę graficzną, a chyba powinna mieć, to proszę określcie jakie informacje tam mają sie znależć.

Co do nazwy "Wieści z J-elita", to nie jestem do niej przekonany, bo wieści to mogą być ze świata, z zagranicy, ale z jelita? Kto lub co te wieści ma stamtąd przesyłać. Kojarzy mi się to raczej żartobliwie np.: "Wieści z J-elita - przesyła tasiemiec" :mrgreen: Już bardziej neutralną nazwą było: "Nasze J-elita"

Co do stałych działów wewnątrz, to coś tam też w tym tygodniu zaproponuję.

Re: Kwartalnik

: 28 maja 2007, 13:37
autor: aleksandra12
No dobra, ale ten układ graficzny jest po prostu zerżnięty z Naszej Troski... Tak można? Nikt nie będzie robił problemów, skarżył etc?

Re: Kwartalnik

: 28 maja 2007, 16:26
autor: Tomy
aleksandra12 pisze:No dobra, ale ten układ graficzny jest po prostu zerżnięty z Naszej Troski... Tak można? Nikt nie będzie robił problemów, skarżył etc?
Aleksandra odkrywca :)
Ja od razu przy pierwszej wersji napisałem wyrażnie że:

"Podoba mi się forma okładki "Naszej Troski", którą zaproponowała Mamcia. Dlatego zrobiłem coś pod tamten wzór. "

Ola, to już tu wisi dwa miesiące i jakoś nie było uwag. A teraz jak już trzeba dopinać pewne sprawy, to zaczynamy od podstaw. Tak jak Zeno napisał, to jest żaden wielki wynalazek, to co zaproponowała "Nasza Troska", taki układ szpalt na okladce ma mnóstwo rożnych pism. Bo jest logiczny, prosty, czytelny, bez wydziwiania. To jak już, to trzeba się pytać i te inne pisma, czy sie nie obrażą.

Mnie najbardziej odpowiada, ta wersja niebieska (wiem Olu, że wolałabyś zieloną :razz: ), i można powiedzieć, że jest podobna do "Naszej Troski". Ale też znowu bez przesady, że zerżnięte. Inaczej nikt nie mógłby zrobić dwóch pionowych, barwnych pasków na okładce i nazwy pisma czy jego logo na górze strony. Jest to zrobione na wzór czegoś, co mnie akurat się podoba. A dobre wzory lepiej naśladować, niż wymyślać gorsze :wink:

A poza tym ja napisałem, że czekam na propozycje zmian. Czyli na konstruktywną krytykę. Tzn. że ktoś mówi "to mi się nie podoba", ale zaraz dodaje "ja proponuję to zrobić tak i tak". Więc droga Olu zrób ten drugi krok, narysuj na kartce odręcznie dlugopisem, jak sobie wyobrażasz układ okladki, zeskanuj, wklej na forum, albo wyślij emilem do mnie, do ton-asa, czy kto by tam jeszcze chciał się tym zająć i zrobimy z tego obrazek w Corelu, czy jak tam kto może i będzie o czym dyskutować.

Jak na razie jest dużo chętnych do składania, łamania, poprawiania już gotowych części, tylko nie ma czego łamać, składać i poprawiać.

Żeby nie było, że się tu jakoś zaś obraziłem, czy że jakiś zadufany i drażliwy jestem, to oświadczam, że wcale nie. Wręcz przeciwnie, wszelka krytyka jest cenna, ale konstruktywna krytyka. Czyli to zmień tak, to wywal, to dodaj, to ja sam opracuję i pokażę do przedyskutowania itp..

Czyli do roboty sie brać, a nie tylko do niekonstruktywnej krytyki :razz: :lol: