Strona 2 z 2

Re: Turnus zimowy w Tatrach

: 16 sty 2017, 22:36
autor: langusta
Oj było super. Dałam radę pozjeżdżać na nartach bez upadku a to już jak dla mnie sukces :wink: :wink:
Kochani byliście wspaniali za rok jedziemy w to samo miejsce i o tym samym terminie.

buziaki

Re: Turnus zimowy w Tatrach

: 18 sty 2017, 12:16
autor: alate
Więc i ja dołączam się do podziękowań i pochwał: Było cuuudnie ! Dziękuję wszystkim , z którymi mogłam się spotkać kolejny raz i tym nowo poznanym.
Aga, nie bądź taka skromna, bo pozaliczałaś wszystkie największe stoki :brawo:
Patka, draniu jeden, wybaczam Ci ten rzut śnieżką prosto w twarz. A miało być przecież odwrotnie ... :lol:
Mam nadzieję , że za rok będzie co najmniej tak samo fajnie. Oby tylko było minimalnie mniej zimno :snow: Bo mam zamiar wejść na Gęsią Szyję !

Re: Turnus zimowy w Tatrach

: 18 sty 2017, 22:31
autor: patkaas
alate pisze:Patka, draniu jeden, wybaczam Ci ten rzut śnieżką prosto w twarz.
Może za to wróciłam z ręką w gipsie :twisted:

Ja za rok też jadę i mam nadzieję więcej pojeździć na stokach i też nie obraziłabym się za mniejszy mróz. Morskie oko chciałabym zaliczyć zimą, co nie udało się w tym roku :roll:

Re: Turnus zimowy w Tatrach

: 21 sty 2017, 23:13
autor: kaczor
Co do morskiego oka to trzeba się przygotować dobrze :P i modlić się o temperaturę jakaś cieplejszą
( przypominam ze na Gubałówce nas szybko wywiało :D)