Strona 5 z 5

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 30 sie 2010, 15:48
autor: Marky
elwirka pisze: to ja dodam że musiałam pilnować tego ciasta , bo kilka osób było chętne do pożarcia całości :D
No właśnie Elwirka, dobrze że Ci pomogłem w tym pilowaniu :razz: Daje słowo same łakomczuchy :wink:

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 30 sie 2010, 16:41
autor: LaStella81
Serdecznie wszystkim dziękuję za wspólnie spędzony tydzień w Bieszczadach.
Tak wspaniałego tygodnia nawet sobie nie mogłam wyobrazić, bo byłoby to dla mnie nie realne.
Było pięknie i CUD-ownie.
Chciałabym wszystkim podziękować, ale najbardziej tym najbliższym mi podczas tego wyjazdu.
Dziękuję Marky`emu i jego żonie Ani za możliwość podróżowania z nimi po górskich szlakach, oraz za wspólne rozmowy i możliwośc opiekowania się Juleńką( wszak zostałam jedną z cioć która się opiekowała tym wspaniałmym skarbem).
Dziękuję Elwirce za wspólne mieszkanie w naszym pokoju i nocne rozmowy, wypady do sklepów i innych fajnych miejsc oraz możliwość spróbowania szarlotki jej mamy. Była pyyyyyszna :wink:
Dziękuję Gosi i Markowi oraz Ilonie (z Julitą i Weroniką) za wiele cennych wskazówek oraz rozmowy i piękne fotki z naszego wypadu w Bieszczady.
Wiktorowi za mile spędzony czas, majce 83 za motywowanie mnie swoją postawą do tego że jazda na rowerze to wspaniały wypoczynek i chyba tez zacznę jeżdzić na moim dwukołowym pojeżdzie.
Marlenie za organizację tak wspaniałego tygodnia.

Na koniec dodam że chyba z Was wszystkich miałam najgorszy powrót do domku.
Dokładnie tuż za znakiem wjazdu do Cisnej autko odmówiło posłuszeństwa, i wszelkie naprawy jej nie uleczyły :cry:
Po 2 godzinach czekania naszą Mazdę 323F zwinęła laweta, która przyjechałą po nas aż z Sanoka i dostarczyła prawie do domu odległego o te 150 km od Cisnej.
A pomyśleć że w piątek autko odebrane zostało z gruntownego przeglądu z wpisem że jest wszytstko ok, a tu taka akcja tak daleko od domu :cry:
Na dodatek dziś jednak mnie sciągnęli do pracy a miałam mieć wolne :smutny:

Mimo tego wyjazd był bardzo pozytywny :brawo:

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 30 sie 2010, 18:36
autor: sonecznik
:lol: :lol: :lol: :razz: było fajnie Julka

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 31 sie 2010, 03:19
autor: Marky
[ Dodano: 31-08-2010 ]
LaStella81 pisze: Na koniec dodam że chyba z Was wszystkich miałam najgorszy powrót do domku.
Dokładnie tuż za znakiem wjazdu do Cisnej autko odmówiło posłuszeństwa, i wszelkie naprawy jej nie uleczyły :cry:
Ja wiem dlaczego autko się popsuło. Lastell'ciu jako że wyjeżdżałaś jako jedna z ostatnich - Bieszczady chciały Cię dłużej zatrzymać, w końcu zaprzyjaźniły się z nami przez ten tydzień :wink:

A poniżej zgodnie z obietnicą przesyłam link do albumu ze zdjęciami.

ALBUM ZE ZDJĘCIAMI - BIESZCZADY 2010

Jeszcze raz - Dzięki za spotkanie :!: :roll:

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 01 wrz 2010, 18:35
autor: Miska Ryżu
super zdjecia...zazdrosc bierze :D luzik za rok sobie odbije :)

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 05 wrz 2010, 22:53
autor: Szaraja
POnieważ szwendacz mam dalej włączony, więc będąć w Karkonoszach ( camping Wiśniow Polana koło Jeleniej Góry) oczywiście szukałam kolejnego pensjonatu na nasze letnei spotkanie i .... no właśnie- na ile osób? bo znalazłam na 53, niedaleko Świątyni Wang w Górnym Karpaczu. Zastanawiam się tylko czy nie za mały. Termin jak zwykle, koniec sierpnia- co Wy na to? :aloha:
Powinien być emotek śmigający, ale w zestawie brak. Za trzy tygodnie będę w okolicach Ojcowa, to jeszcze tam popatrzę.

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 06 wrz 2010, 13:14
autor: przemekg
majka83 pisze:Nieskromnie się pochwalę, że w ciągu czterech dni, gdy śmigałam na rowerze po Bieszczadach wykręciłam ponad 230km i mam nowy rekord prędkości na zjazdach
ile ?

co do terminu przyszłorocznego to radze się wstrzymać, rok do przodu planować trochę długo.

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 06 wrz 2010, 20:16
autor: Szaraja
Na pewno nalezy planować wczesniej i ja mam również taką zasadę w swoich prywatnych planach wyjazdowych i nie tylko.
Na przełomie lipca i sierpnia pewnie będzie turnus w Niechorzu, tutaj decyzja nalezy do Agnieszki, która turnus organizuje od trzech lat . Oczywiste , ze turnusy te nie mogą się zazębić. Stąd chyba najlepszy jest termin turusu jak zwykle koniec sierpnia. Zdaję sobie sprawę, że w związku ze spotkaniem młodzieży, może nie być 3-5 osób, które na pewno by pojechały.

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 06 wrz 2010, 20:30
autor: Marky
W takim razie będę starał się przekonać EFCCA by Europejskie Spotkanie Młodych odbyło się od 30.06 - 02.07 (czwartek - niedziela).
Tak naprawdę to ze względu na fakt że to my organizujemy spotkanie, mamy możliwość wyboru najbardziej dogodnego dla nas terminu w miesiącach wakacyjnych. Dlatego myślę że ten termin będzie opytmalny i nie będzie kolidował z innymi wydarzeniami jelitowymi. :wink:

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 06 wrz 2010, 21:46
autor: Szaraja
Chba dobry termin tylko jeszcze jak możesz uzgodnij go z Mamcią, pytanie też co z salą wykłądową, czy będzie dostępna?

Re: Spotkanie w Bieszczadach

: 28 lut 2011, 13:43
autor: Mamcia
Już sprawdzone 42