Spotkanie weekendowe -Aktywne życie wbrew aktywnej chorobie&

Powiadomienia i informacje o takich wydarzeniach jak:
Dni Edukacji NZJ i Światowe Dni NZJ oraz inne akcje i spotkania.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Spotkanie weekendowe -Aktywne życie wbrew aktywnej chorobie&

Post autor: ita71 » 29 wrz 2014, 23:22

Artur rodzic pisze: Dopiero wróciłem do domu
Wow to Twoja podróż sie sporo przeciągnęła, była dłuższa nawet od naszej ;)

Pomorskie też bardzo dziękuje za spotkanie :)
W swoim imieniu dodam, że te drobne usterki (w postaci znikających żarówek i drzwi :grin: )
nadały tylko charakterystycznego smaczku i powodu do żartów.
Wykłady bardzo ciekawe, atmosfera super...sobotni wieczór niezapomniany :razz:
Poznałam fajne osoby i spotakałam się ze znajomymi...to bezcenne.
Wielkie podziękowania dla organizatorów!
Nigdy nie mów nigdy...

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Spotkanie weekendowe -Aktywne życie wbrew aktywnej chorobie&

Post autor: kalka_96 » 01 paź 2014, 12:44

Spotkanie weekendowe z CuDakami jak zawsze bardzo udane.

Zakrzów to bardzo ładne miejsce. Zielone, spokojne, piękna okolica. Domki, w których mieszkaliśmy bardzo ładne i takie klimatyczne. Posiłki pyszne- jak w domu.

Wykłady prowadzone bardzo ciekawie. Wykładowcy przedstawili nam wiadomości w sposób prosty, przystępny dla każdego, zrozumiały i wyczerpali tematy do końca.
Dowiedziałam się dużo rzeczy związanych z szukaniem pracy, ulgami dla niepełnosprawnych oraz z kwestią prawną. Warsztaty z Panią Psycholog były pełne emocji, przeżyć, dużo dały mi do myślenia. Pierwszy raz uczestniczyłam w takim grupowym spotkaniu. Chociaż może nie dojrzałam jeszcze do tego, aby tak przy wszystkich mówić o tym, co czuję to mogłam chociaż zobaczyć jak wyglądają takie spotkania. Naprawdę bardzo dużo z niego wyniosłam.

Ale przecież na spotkaniu nie tylko zdobywaliśmy wiedzę ;) Było to, co dla mnie najważniejsze- rozmowy, nawet do późnej nocy. Poznałam dużo nowych osób, a co za tym idzie dużo nowych historii i przeżyć.
Dziękuję za towarzystwo całej ekipie z pokoju A4 :) I dziękuję za wyrozumiałość, zrozumienie, dłuuugie rozmowy.
Bardzo się cieszę, że byli z nami reprezentanci Oddziału Pomorskiego J-elity.
langusta -całego serca dziękuję za organizację spotkania. Dbałaś o to, żeby niczego nam nie brakowało (drzwi i żarówek też :p) Jest mi niezmiernie miło, że nareszcie mogłyśmy porozmawiać na żywo. :)

Anja, która tak pięknie śpiewała i grała umiliła nam sobotni wieczór. Masz kawał głosu! Tutaj muszę podziękować Baby i całej reszcie z którą miałam okazję pośpiewać :)

W sobotę wieczorem było zapewnionych dużo atrakcji - mecz, grill a nawet sauna i jacuzzi :) Czyli dla każdego coś dobrego.

Pożegnania były najtrudniejsze. Do tej pory czuję niedosyt, że nie miałam okazji porozmawiać ze wszystkimi. Ale mam nadzieję, że będziemy się spotykać jeszcze przy innych okazjach i na pewno to nadrobimy.

Wszyscy uczestnicy zostali poczęstowani 'cudakowym' cukierkiem- najlepszym na świecie :mrgreen: a także każdy otrzymał piękną, niebieską podkładkę pod kubek. angelika0103, masz wielki talent! I chyba mogę napisać w imieniu wszystkich- Dziękujemy! Bardzo ładna pamiątka nam zostanie i na pewno mi będzie o Tobie przypominać.

mhy, a nie mówiłam że z nami zawsze jest fajnie? ;)

Może zakończę tymi słowami, które powiedziałam w niedzielę na koniec spotkania. Dziękuję, że jesteście! Dajecie mi tyle siły, pozytywnej energii do dalszego życia z chorym flaczkiem. Każdy dzień jest łatwiejszy, bo wiem że mam Was i że mogę liczyć na wsparcie- także tutaj na forum.

Dziękuje wszystkim uczestnikom! Jesteście wspaniali! Dziękuję za wszystko! Do szybkiego zobaczenia :D

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4177
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Spotkanie weekendowe -Aktywne życie wbrew aktywnej chorobie&

Post autor: Baby » 03 paź 2014, 01:00

kalka_96, jesteś kochana co prawda straciłam głos no i miałam małe przygody zdrowotne ale cieszę się że mogłam z Wami być i poznać niektórych na żywo :) Jesteście wspaniali i dajecie mi dużo siły do działania. Nie wiem jak mogłam żyć bez niektórych z Was :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Spotkanie weekendowe -Aktywne życie wbrew aktywnej chorobie&

Post autor: subzero » 19 paź 2014, 18:56

Dopiero dziś piszę, ale nie mogłam sobie odmówić, choćby to miało być za miesiąc :D
Było super. Polecam każdemu cudakowi taki wypad - okazja do poznania sie na żywo no i przydatne warsztaty, gdzie można się sporo dowiedzieć przydatnych rzeczy.
Dziękuje Wam za miły weekend :)

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1415
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Spotkanie weekendowe -Aktywne życie wbrew aktywnej chorobie&

Post autor: mgiełkaa » 19 paź 2014, 21:35

Ja również bardzo miło wspominam spotkanie w Zakrzowie :smile: Wykłady były bardzo ciekawe , każdy dowiedział się czegoś nowego. Znów była okazja zobaczyć się z Wami oraz poznać nowe osoby.
subzero, było mi bardzo miło poznać Cię osobiście. Dziękuję Wam wszystkim za ten wspaniały czas i wsparcie :smile:
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
kaczor
Początkujący ✽✽
Posty: 214
Rejestracja: 25 sty 2013, 21:32
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Spotkanie weekendowe -Aktywne życie wbrew aktywnej chorobie&

Post autor: kaczor » 29 paź 2014, 22:46

Witam Was .

Miałem tutaj już coś dawno napisać ale nie było czasu .
Więc słowem podsumowanie pomorskie było w krainie jezior i krainie gór
Po przejechaniu przeszło 1600 km na oba wyjazdy uważam ze było warto to zrobić.

Na jednym i drugim wyjeździe świetni ludzie i mega fajna atmosfera .
W krainie jezior mega integracja przy grillu i ognisku dnia następnego zaś w krainie gór przy wspólnej grzej w kosza ,grilli czy saunie i jakuzie .
Wiele bardzo ciekawych rzeczy można było się dowiedzieć .

Wypada podziękować organizatorom i sponsorowi a przede wszystkim uczestnikom było mega fajnie i już niecierpliwie czekam na kolejny taki wypad .

No na sam koniec wielki ukłon dla kompanom podróży ze udało się im mnie znieść :P wielkie dzięki Magdo , Ewo ,Edyto i Saszce :)

Kto nie był ten niech żałuję
Pentasa 3x1
Azathioprne 3x1,
encorton sześliwy bo bez niego :)
i jakieś tam witaminki :P

Od 30.09.2013 na Humirce(adalimumab)
Od 17.06.2016 druga kuracja na humirce
179cm,93kg,

2008 Rozpoznanie pierwsza wizyta w szpitalu.
2013 Chyba dojrzałem do zaakceptowania Choroby i podejścia poważnie do tego tematu

Zablokowany

Wróć do „Inne Wydarzenia”