Strona 9 z 9

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 07 gru 2011, 23:56
autor: Tomek0700
ło kurcze, to moge tam siedziec nawet przez miesiac hehe..


dzieki za odp

Pozdrawiam

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 11 lut 2012, 21:29
autor: Marky
Drogie CuDaki,

Chciałbym donieść, że po dobrowolnej zrzutce wraz z realizacją zajefajnego pomysłu grupy paru stałych bywalców pododdziału leczenia nieswoistych zapaleń jelit na tutejszym oddziale pojawiła się gra "SCRABBLE" :roll:

Oczywiście gra będzie udostępniana przez nasze przemiłe Panie pielęgniarki wszystkim osobom przebywającym na oddziale z jednym zastrzeżeniem i zarazem prośbą. By możliwie jak najdłużej mogła służyć intelektualnej gimnastyce CuDaków, prosimy by przed i po rozgrywce stan jakościowy jak i ilościowy jej elementów był taki sam :wink:

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 03 mar 2012, 17:33
autor: Baby
Ja już kilka razy byłam na naszym oddziale i bardzo go lubię. Czysto, nikt nie leży na korytarzu, tylko 2 pokoje większe reszta 2,3 osobowe, Wi-Fi, kuchnia, lodówka, i TV w pokoju (niestety płatny). Oddział jest otwarty całą dobę wiec nie ma czegoś takiego jak pory odwiedzin (nie wywalają gości o 18). Niestety nie ma gwarancji że się na ten oddział trafi. Nawet mając NZJ nie ma się gwarancji pobytu na 3-cim piętrze. Oddział jest mały więc jak nie ma miejsc trafia się na 2 na gastro nie raz leży się na korytarzu zależy od liczby pacjentów.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 04 mar 2012, 16:05
autor: kasia38
byłam już dwa razy, ostatni pobył wspominam milej bo poznałam ludzi z forum:)
ale i pierwszym razem było ok.
Od 3 lipca znowu będę tam gościła :)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 04 mar 2012, 16:28
autor: milko
Cieszę się że taki oddział powstał, choć sama raczej nigdy z niego nie skorzystam... W moim regionie to wszędzie daleko, a do Wawy to już zwłaszcza ;-)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 04 mar 2012, 17:24
autor: milko
Tola, nawet gdybym chciała w chwili obecnej nikt mnie tam nie skieruje, niestety ;-)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 05 mar 2012, 12:15
autor: Baby
milko pisze: nawet gdybym chciała w chwili obecnej nikt mnie tam nie skieruje, niestety ;-)
Wydaje mi się że gdyby chodziło o moje zdrowie to pojechałabym na drugi kraniec Polski aby mnie wyleczyli. Mam to szczęście że mieszkam w Warszawie ale uwierz mi kilka lat zajęło mi zanim jakikolwiek lekarz skierował mnie do MSW. Dostałam się tam przypadkiem (od razu po otrzymaniu skierowania pojechałam na SOR i lekarz wziął mnie na oddział). Wiele osób Ci lekarze postawili na nogi. Ludzie którzy mają biologię przyjeżdżają raz w miesiącu do Wawy aby mieć kolejna dawkę leku (takie zarządzenia NFZ). Zastanów się nad tym. Poproś lekarza prowadzącego aby dał Ci skierowanie do MSW, może też przefaksować na oddział prośbę o przyjęcie uzasadniając że leczenie twojego przypadku jest ciężkie. Możesz także sama zapisać się na wizytę prywatnie http://eurocm.pl/lekarze/gastroenterolo ... kopia.html to prof. Rydzewskiej lub dr. Degowskiej (pracują w MSW). Jeśli uznają za zasadne położą Cie na oddział na badania :)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 05 mar 2012, 14:19
autor: milko
Baby, to nie tylko kwestia odległości. Bardziej chodzi o to, że moi lekarze uważają się za Wszechwiedzących. Niemniej jednak dzięki za radę, poruszę ten temat przy następnej wizycie :)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 05 mar 2012, 14:25
autor: Baby
milko pisze:Bardziej chodzi o to, że moi lekarze uważają się za Wszechwiedzących.
Kochana dokładnie miałam tak jak Ty. Tylko jeden lekarz gastrolog jakiego spotkałam od razu zobaczył że przypadek jest ciężki i dał skierowanie do MSW i koniecznie tam mi się kazał stawić ze względu na świetny oddział gastro :)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 06 mar 2012, 02:02
autor: Toscania
Hmmm wszyscy chwalą, a ja powiem szczerze choć może mnie i zlinczujecie-mam mieszane uczucia co do Warszawy. Oddział ok, lekarze tylko znają się na NZJ ale poza tym brak kompetencji jeśli chodzi o choroby wewnętrzne i brak umiejętności radzenia sobie z powikłaniami jakie niesie NZJ. Chirurgia no comments, chyba że ktoś lubi zwiększać sobie ryzyko operacji. Jestem prowadzona kompleksowo przez doświadczonego immunologa, który ma do mnie "nosa", nie wiem co to problemy z NFZ, czekanie w kolejce do lekarza, wiem natomiast jakie leki mam podawane, jakie mają one konsekwencje, mam szczegółowo tłumaczone każde badanie jakiemu jestem poddawana i co najważniejsze widoczne rezultaty leczenia itd, a zapomniałabym dodać wszystko to tylko i wyłącznie państwowo. Fakt jest faktem, warszawa mnie prawie zabiła, więc ci co tak bardzo pragną się tam dostać, niech naprawdę dwa razy przemyślą czy aby napewno są prowadzeni przez takich złych lekarzy :wink:

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 06 mar 2012, 09:53
autor: Baby
Hmmm wszyscy chwalą, a ja powiem szczerze choć może mnie i zlinczujecie-mam mieszane uczucia co do Warszawy. Oddział ok, lekarze tylko znają się na NZJ ale poza tym brak kompetencji jeśli chodzi o choroby wewnętrzne i brak umiejętności radzenia sobie z powikłaniami jakie niesie NZJ. Chirurgia no comments, chyba że ktoś lubi zwiększać sobie ryzyko operacji. Jestem prowadzona kompleksowo przez doświadczonego immunologa, który ma do mnie "nosa", nie wiem co to problemy z NFZ, czekanie w kolejce do lekarza, wiem natomiast jakie leki mam podawane, jakie mają one konsekwencje, mam szczegółowo tłumaczone każde badanie jakiemu jestem poddawana i co najważniejsze widoczne rezultaty leczenia itd, a zapomniałabym dodać wszystko to tylko i wyłącznie państwowo. Fakt jest faktem, warszawa mnie prawie zabiła, więc ci co tak bardzo pragną się tam dostać, niech naprawdę dwa razy przemyślą czy aby napewno są prowadzeni przez takich złych lekarzy :wink:
_________________
Nie wiem co Ci zrobili Ci lekarze ale nie sądzę aby wszyscy. Lekarz to też człowiek - jedni są bardzo mili, wszystko tłumaczą, poświęcają dużo czasu inni są zabiegani i trzeba siłą wyciągać jakie badanie będzie robione na czym polega lub jakie leki dostaje, na co itd. Nie zgodzę się z Tobą że nie znają się na powikłaniach. Może Twój przypadek był ciężki, miałaś powikłania pooperacyjne nie wiem. Ja miałam operacje na Saszerów (niezbyt skomplikowaną), dobe po już wstałam i z sali pooperacyjnej trzymając się łóżka potuptałam do sali ogólnej , a jedna Pani dostała powikłań. Zabieg podobny, Ci sami lekarze nas operowali.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 06 mar 2012, 14:24
autor: emi306
To fakt jednym odpowiada jeden szpital innym nie. Mogę potwierdzić, że w MSWiA lekarze są sympatyczni, nie "warczą", można się o coś zapytać. Ale niestety jest brak jakiejkolwiek organizacji. Co do badań, to mam po jednym badaniu co parę miesięcy. Idę do szpitala, robią jedno badanie, leżę tydzień albo dłużej, wychodzę do domu. Za parę m-cy kolejne badanie. Kiedy miałam możliwość hospitalizacji w WIM w ciągu 8 dni miałam zrobione wszystko co potrzeba z dokładnym opisem. Tutaj od ponad trzech m-cy nie mogę wydostać swoich wyników badań. W trakcie jednego z pobytów ujawniły się problemy ginekologiczne, po wyjściu ze szpitala musiałam na własną rękę robić badania, nikt mnie w szpitalu nie wysyłał na konsultacje. Wypis jest niedokładny, opisują wyniki badań zrobionych w innym szpitalu nie zaznaczając, że nie są to badania robione w MSWiA i wykluczając określoną chorobę, na którą nie byłam badana. Owszem sprzęt mają najlepszy ale niestety nie wszystko jest tam naj. A to są chyba też istotne rzeczy, a to że lekarze są zabiegani to nie jest tłumaczenie niedociągnięć. W WIM też jest mnóstwo ludzi i takiego bałaganu nie ma.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 06 mar 2012, 23:31
autor: kasia38
ja leczyłam się i tu i tu
niestety przez zaniedbania tamtego szpitala
wylądowałam prosto z ulicy z perforacją jelita na stole operacyjnym
niewiele brakowało a mogłoby mnie już nie być
leczyłam się tam na stawy ale na oddziale wewnętrznym z reumatologią
wiele razy mówiłam o dolegliwościach brzusznych ale zawsze słyszałam, ze biorę tyle leków, ze brzuch ma prawo boleć itp
nie zrobiono głupiego usg
więc ja akurat wolę MSWiA:)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 07 mar 2012, 11:22
autor: Baby
elwirka pisze: Co do czekania na badania - owszem czeka się bo niestety sprzetu jest mało a badań masa i to nie tylko oddział gastro czy nzj się bada ale cały wielki szpital plus ludzie ,,z ulicy''
Tak jak mówi elwirka to jest duży szpital i nadal brakuje sprzętu no i niestety często miejsc. Wiąże się to z tym, że ma bardzo dobrych specjalistów no i prof. Rydzewską w związku z tym zjeżdżają tu ludzie z całej Polski (poznałam nawet bardzo miłą dziewczynę, która zaczęła kilka lat temu leczenie w MSW wyjechała do Anglii ale tam lekarze nie bardzo potrafią ją prowadzić (ma dosyć ciężki przypadek CD) wiec przyjeżdżała do lekarzy do MSW aż postanowiła z powrotem przeprowadzić sie tutaj (ze względu na lekarzy). Nie raz człowiek ma planową wizytę a ląduje na korytarzu bo jest tylu pacjentów na oddziale. Jak nie ma miejsca a pacjent musi być przyjęty na gastro kładą go na inny oddział i do niego przychodzą codziennie.