Strona 7 z 9

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 08 kwie 2011, 21:20
autor: domcia-d2
Jakie badania wykonywane są podczas pobytu na oddziale? Jak długo w ogóle będę mniej wię cej leżała.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 08 kwie 2011, 21:30
autor: biedronka24
Czas na jaki się kładziesz trudno określić. Wszystko zależy od tego, czy kładziesz się na diagnostyke czy na ostro, czy masz zaplanowane konkretne badania, czy dopiero po położeniu będą coś planować?U mnie najkrótszy pobyt trwał 3 dni a najdłuższy ponad dwa tygodnie. Wszystkie diagnostyczne. A badania - to zależy od lekarza. U mnie były 4 kolonoskopie, 2 gastroskopie, EUS, enteroskopia i enterokliza. Plus różne USG, morfologie, rentgeny itp. Na położenie w trybie planowym czeka się dość długo - chyba, że coś pilnego, to mogą położyć od razu. A atmosfera na oddziale jest fajna. W moim przypadku zawiązało się kilka znajomości, które są podtrzymywane poza szpitalem.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 08 kwie 2011, 21:53
autor: domcia-d2
dzięki za info. Chciałam sobie wziąć pokój indywidualny, ale zastanawiam się nad tym - doradźcie mi proszę, bardzo się boje szpitali i w ogóle, będę wdzięczna za info.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 08 kwie 2011, 22:04
autor: Ania406
domcia-d2 pisze:Chciałam sobie wziąć pokój indywidualny, ale zastanawiam się nad tym - doradźcie mi proszę
To zależy czego potrzebujesz :)
Z jednej strony dobrze mieć do kogo buzię otworzyć, kiedy się leży kilka dni, a odwiedzający moga przebywać na oddziale tylko w określonych godzinach. Ponadto w razie gdybyś źle się poczuła, to zawsze pacjent obok jest w stanie Ci pomóc- chociażby wcisnąć guzik by wezwać pielęgniarkę - wiem z doświadczenia, że to się przydaje ;)

Z drugiej strony- jeśli czujesz się skrępowana obecnością obcej osoby, to możesz się bardziej stresować w takiej sytuacji. Ponadto do pacjenta, który będzie z Tobą leżał, też będą przychodzić odwiedzający, co dodatkowo może być krępujące.
A jak trafisz na gadułe-to może Cię wręcz zagadać na śmierć :P Też to znam z doświadczenia- babeczce buzia się nie zamykała, a ja musiałam wychodzić z sali, żeby odpocząć.

Obie sytuacje mają plusy i minusy.
Sama musisz sie zastanowić czego Ci potrzeba :)

I nie ma się czego bać- będzie ok, zobaczysz :) Grunt to się nastawić pozytywnie w miarę możliwości ;)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 08 kwie 2011, 22:13
autor: domcia-d2
Powiedziano mi że są pokoje indywidualne, ale za opłata i to jest dla mnie ok. Ja mam abonament z Lux Med i bede próbowała jakoś to załatwić, ja wolę leżeć sama, jestem typem samotnika i nie lubię dużo gadać, jakoś tak mam :(

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 09 kwie 2011, 10:54
autor: domcia-d2
maja podpisaną umowę ze szpitalem

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 09 kwie 2011, 20:26
autor: Ania406
elwirka pisze:no to mówię że pacjenci z medicoverów , lux med-ów itd.. mają ten zaszczyt , ale to trochę bez sensu dla mnie .
A dlaczego bez sensu?

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 09 kwie 2011, 20:44
autor: Ania406
elwirka pisze:ja tam wolałabym leżeć z kimś na sali :)
No tak, co kto lubi :) Ja w zasadzie najbardziej lubię pokoje 2-osobowe.
Ale domcia-d2 woli sama i dzięki umowie MSWiA z prywatnymi klinikami, ma taką możliwość-uważam osobiście, że to dobre rozwiązanie. I pacjent korzysta i szpital, bo to czysty zysk z takiej umowy.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 11 kwie 2011, 20:57
autor: mal(a)gocha
Ania406 pisze:No tak, co kto lubi :) Ja w zasadzie najbardziej lubię pokoje 2-osobowe.
A ja jestem dziwnym przypadkiem i zawsze lubiłam duże sale, bo miałam spokój. Jak chciałam to się mogłam "wyłączyć",czytać sobie a babcie gadały ze sobą, nie angażowały mnie wtedy do rozmowy i nie uważały, ze ja je ignoruję. Raz trafiłam do sali 2 osobowej z babcią, która mi całe swoje życie opowiadała (wszystkie choroby) głupio było ją ignorować, trzeba było słuchać ;)
Nigdy nie trafiłam na młode osoby na sali, oczywiście oprócz szpitala dziecięcego w Prokocimiu w Krakowie (w latach 80-ych), może to mi się zakodowało, że więcej luda to fajniej :)
Sala jednoosobowa to chyba tez nie dla mnie (nigdy nie byłam), bo to jakaś totalna izolacja.
Piszę ogólnie o pobytach w szpitalach, bo w Warszawie nie leżałam.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 15 kwie 2011, 13:18
autor: domcia-d2
a mam jeszcze takie pytanie, co należy zabrać ze sobą z rzeczy osobistych i mniej osobistych do szpitala, oprócz piżamy :)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 15 kwie 2011, 17:10
autor: Natalka
nie byłaś nigdy w szpitalu? :wink:
ale na pewno byłaś na wakacjach, więc podobny ekwipunek trzeba sobie naszykować, czyli ręcznik, przybory toaletowe (dawno tego określenia nie słyszałam :razz: ), bielizna, jak masz zamiar się "tapetować" to kosmetyki kolorowe, książki, krzyżówki, sudoku, laptop - no co tam wolisz, żeby zabić czas, telefon, ładowarka, mp3, dresik, ciapki, skarpetki, kubek, sztućce, grzebień/szczotka, suszarka, prostownica/lokówka, no i duży plecak na to wszystko :]
może coś się komuś jeszcze przypomni :razz:

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 15 kwie 2011, 17:18
autor: Natalka
no jak mogłam zapomnieć :shock:
a to przy okazji chusteczki higieniczne jeszcze.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 15 kwie 2011, 17:19
autor: taloca
Ja jeszcze miałam własny termometr :P

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 15 kwie 2011, 17:26
autor: obyty.z.cu
Natalka pisze:może coś się komuś jeszcze przypomni
radio na bateriach :wink: zeby zagłuszac niechciane gadanie,notes i cos do pisania-na czymś trzeba zapisywac pytania do lekarzy,kase :!: bo napewno tam jest kiosk i bufet,

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 15 kwie 2011, 17:30
autor: deth
ja zawsze strzyge sie na krótko - bo potem w szpitalu ładnie wyglądam na tle tych rozczochrańców - ale to rada dla facetów :zastanawia:

słodycze trzeba wziac i jablka, pomarancze i picie