motor/rower górski

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Julka
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 27 kwie 2007, 11:11
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

motor/rower górski

Post autor: Julka » 30 lip 2007, 17:09

Moi kochani, a czy nie macie wrażenia, że nasze jelitka nie lubią, jak nimi mocno trzęsie :) Jako przykład pozwólcie, że posłużę się jazdą w górach na rowerze lub motorem crossowym 9nie koniecznie w górach).

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: motor/rower górski

Post autor: aleksandra12 » 30 lip 2007, 17:25

moje nie mają nic na przeciw
Pozdrawiam, Aleksandra

Malutka
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 23 lut 2007, 17:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: motor/rower górski

Post autor: Malutka » 30 lip 2007, 18:07

Moje przeciw rowerowi nic nie maja, chociaz po wielkich nie jezdzilam:) Motorowerem tez nie;)
Moze to od stanu jelitka zalezy?

Misia

Re: motor/rower górski

Post autor: Misia » 07 sie 2007, 22:19

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: motor/rower górski

Post autor: Shadowka » 07 sie 2007, 23:38

a moje jelitka wrecz uwiebiajaaa jazde na moto i na rowerku;) nie wiem na czym to polega, ale jak mnie bardzo boli wsiadam na jednoslad i od razu jest poprawa:) Powinnam dostawac recepty na paliwo;p

Tak samo jest z jazda samochodem im szybciej i wiecej zakretow tym znacznie lepiej sie czuje:)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: motor/rower górski

Post autor: tom-as » 08 sie 2007, 08:51

Zenobius pisze:
Shadowka pisze:Tak samo jest z jazda samochodem im szybciej i wiecej zakretow tym znacznie lepiej sie czuje:)
Ja tak tez mam :-)
oooooo tak... + w miarę żwawy silnik... i jest błogo :)

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: motor/rower górski

Post autor: jaryszek » 10 sie 2007, 21:13

Moje jelita znosza dobrze kazdy sport :D
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: motor/rower górski

Post autor: Shadowka » 12 sie 2007, 11:48

Uu może kiedyś trzeba zorganizować jakaś wyprawę błotno rowerową?:))
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: motor/rower górski

Post autor: kasinp » 12 sie 2007, 13:45

a ja swoj rower sprzedalam ! :cry:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: motor/rower górski

Post autor: tom-as » 12 sie 2007, 13:55

tak na wesoło a pro po rowerów górskich... zapraszam tutaj: http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?p=70907#70907

;)

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: motor/rower górski

Post autor: kasinp » 12 sie 2007, 16:43

jeeezzzzuuuuuu, ale ja tego typu rower mialam , wstyd! :razz:

dzierzba
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 27 sty 2007, 12:05
Choroba: CD
Lokalizacja: w-wa
Kontakt:

Re: motor/rower górski

Post autor: dzierzba » 12 sie 2007, 22:51

rower jest dobry :) tylko jak nieraz gdzies dluzej sie pojechalo i po drodze jakis obiad w szemranej kanjpie zjadlo to niepowiem zebym nie mial oczu na wierzchu rozgladajac sie za dogodnym lasem :) najwazniejsze to byc przygotowanym :) Ake takich dolegliwosci przy normalnym jezdzeniu to nie doswiadczam :) Wiec jest dobrze rower polecam kazdemu :)

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: motor/rower górski

Post autor: rajan » 17 sie 2007, 22:23

Ja przez pare ładnych lat jeździłem rowerem do szkoły, a potem do pracy. Od roku mam własne auto i rower poszedł w zapomnienie. Ale od czasu do czasu wybieram sie
w weekend do lasu żeby poszaleć na górkach itp. Nie ma to jak jazda extremalna, zwłaszcza jak się nie ma sprawnych hamulcy - hamulców. :shuriken:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: motor/rower górski

Post autor: Shadowka » 19 sie 2007, 12:22

rajan pisze:Ale od czasu do czasu wybieram sie
w weekend do lasu żeby poszaleć na górkach itp
Wycieczki w lesie są najlepsze :) Szczególnie jak zboczy się z ustalonych szlaków i przedziera się przez jakieś chaszcze, przedziera się przez rzeki i wpada się w prawdziwe bagno :) Uwielbiam takie wyprawy. Udana wycieczka to taka po której jestem brudna z błota i mam przynajmniej jedną wywortke na koncie to znaczy ,że było poświęcenie i ciekawa trasa :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: motor/rower górski

Post autor: taloca » 13 mar 2011, 10:22

Ja dzisiaj popołudniu wybieram się pojeździć na rowerku :) ale tak tylko troszkę bo coś czuję, że po zimie z kondycją może być coś nie tak :E
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”