Strona 1 z 1

Re: Problem z mobilizacją

: 28 lis 2007, 08:56
autor: manka
a jak ja nie lubię żadnego sportu :oops: a bardzo go potrzebuję , to co mam zrobić ?

no chyba czasem niestety trzeba się do czegoś zmusić :(

Re: Problem z mobilizacją

: 28 lis 2007, 10:38
autor: Otacon
A czemu bardzo potrzebujesz jakiś sport? Chcesz być sprawniejsza?
Chyba będziesz musiała się jednak przymusić bo każda dyscyplina sportu wiążę sie z wysiłkiem- a tego pewnie w sporcie nie lubisz ;)
Teraz jest okres zimowy wiec bieganie odpada. Nawet ja nie mam w taką pogodę ochoty biegać a co dopiero ktoś kto nie lubi tego rodzaju sportu;)
Jest jeszcze kwestia taka czy lubisz sporty zespołowe czy nie? :)
Jeśli zespołowe to miałabyś chyba łatwiej bo reszta drużyny by Cię mobilizowała do wysiłku ;)

Re: Problem z mobilizacją

: 28 lis 2007, 10:42
autor: Raysha
manka pisze:a jak ja nie lubię żadnego sportu :oops: a bardzo go potrzebuję , to co mam zrobić ?
Mam ten sam problem
Otacon pisze:Chyba będziesz musiała się jednak przymusić bo każda dyscyplina sportu wiążę sie z wysiłkiem- a tego pewnie w sporcie nie lubisz ;)
Przyznam rację
Otacon pisze:Jest jeszcze kwestia taka czy lubisz sporty zespołowe czy nie? :)
Odpowiem za siebie że nie lubie zespołowych

Re: Problem z mobilizacją

: 28 lis 2007, 10:43
autor: manka
tak , chcę być po pierwsze sprawniejsza a poza tym muszę zrzucić parę kilo :( :oops:

sporty zespołowe to jest coś dla mnie uwielbiam tą formę ruchu , tyle że nie mam możliwości :( tak więc zostało mi się zmuszać do steperka i skakanki :(

Re: Problem z mobilizacją

: 28 lis 2007, 10:51
autor: Otacon
Jeśli zależy Wam na pozbyciu sie kilku zbędnych kilogramów to najlepsze do tego celu będą ćwiczenia aerobowe: basenik, bieganie, jazda na rowerze lub nawet spacery w trochę szybszym tempie ;)
Pozbycie się kilku kilo to powinna być wystarczająca mobilizacja do zmuszenia się do wysiłku sportowego ;)

Re: Problem z mobilizacją

: 28 lis 2007, 11:12
autor: manka
Otacon pisze:Pozbycie się kilku kilo to powinna być wystarczająca mobilizacja do zmuszenia się do wysiłku sportowego ;)
dlatego właśnie się zmuszam :roll:
ale lepiej byłoby robić to z przyjemnością :)

Re: Problem z mobilizacją

: 28 lis 2007, 23:26
autor: Otacon
Zenobius dobrze gada ;)

Re: Problem z mobilizacją

: 29 lis 2007, 09:20
autor: Rudi
Chyba nie powiesz mi, że w Toruniu nie ma zajęć grupowych, czy nie idzie zaprosić paru znajomych i pograć w siatę. Sport jest dla każdego, trzeba tylko dopasowac go do siebie i trenować taką dyscyplinę jaką się lubi.

Pozdrawiam

Re: Problem z mobilizacją

: 29 lis 2007, 10:12
autor: manka
Zenobius pisze:Przegladalem sobie forum i slowo "mobilizacja" wystapilo ostatnio kilkanascie razy ;-)
Szczegolnie ze slowem "brak" w zdaniu.
tak dla wyjaśnienia : Torvik wydzielił ten wątek i tak właśnie go nazwał ( już nie będę zmieniać ) :)
Rudi pisze:Chyba nie powiesz mi, że w Toruniu nie ma zajęć grupowych
oczywiście że są , ale albo na nie mnie niestać , albo jest to bzdurny aerobik na który już mi szkoda kasy :/

a znajomych idzie zaprosić na siatkę ( uwielbiam ja ) ale niestety tylko latem

i jeszcze muszę dodać że nigdzie nie napisałam że się nie ruszam bo nie mam mobilizacji tylko pisałam że muszę się zmuszać i robie to :roll:

tak na samym początku chodziło mi o to co zrobić żeby nabrać chęci a nie mobilizacji :roll:

ps. to może jednak zmienić tytuł :neutral:

Re: Problem z mobilizacją

: 29 lis 2007, 18:26
autor: Raysha
Torvik pisze:A umiesz pływać?
średnio nie za bardzo
Zenobius pisze:Jezeli macie jakis powod zeby pojsc pocwiczyc, to to juz jest mobilizacja.
Gadanie o jej braku to imho tylko wymowka ;-)
Czyli ja jestem leniwa wyszło :P

w każdym razie mam zamiar pływac na basenie chodzic na rehabilitacje i cwiczyc na rowerze stacjonarnym ^^

Re: Problem z mobilizacją

: 02 gru 2007, 19:47
autor: manka
no więc się nie poczuwam i idę poskakać na skakance :razz: :mrgreen:

Re: Problem z mobilizacją

: 05 gru 2007, 16:10
autor: kasinp
Zenobius, skocz do Baltic oasis w gdyni , jest drogo ale super

Re: Problem z mobilizacją

: 05 gru 2007, 16:58
autor: Natalka
pokonałam problem mobilizacji :wink: i zapisałam się na aerobik :hyhy: ciekawe czy będą jakieś efekty w postaci schudnięcia. A może lepiej by było pobiegać... :neutral:

Re: Problem z mobilizacją

: 07 gru 2007, 14:08
autor: manka
jeśli chcesz mieć leprze efekty rób i to i to ja tam zostanę przy skakance i steperku , choć ostatnie dwa dni tak dały mi w kość że chyba dziś dam sobie odpocząć
malowałam pokój i ledwo się ruszam :razz: choć z drugiej strony takie malowanie przydało by się regularnie - chyba najlepszy sposób na spalanie kalorii :lol: