colitis a wysiłek fizyczny

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: maggie0278 » 09 lis 2009, 22:39

moja córka przez pierwsze 1,5 roku choroby miała całkowite zwolnienie z lekcji w-f bo non-stop była w fazie zaostrzenia, miała indywidualne nauczanie i zdecydowanie wysiłek jej nie słuzył. Aktualnie ma zwolnienie ale takie częściowe, (z ograniczeniem dużego wysiłku ) bo bardzo często podczas wykonywania ćwiczeń łapie ją tzw.kolka lub szwankuje staw kolanowy.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: CatAnn » 10 lis 2009, 16:52

Wprawdzie nie mam colitisa ale crohna, ale mimo to z moim wf-em było podobnie jak z córką przedmówczyni. Jak zachorowałam w wakacje z II na III klasę, tak w III, IV i chyba V też nie ćwiczyłam w ogóle. Potem zaczęłam, ale mam zwolnienie z ciężkich ćwiczeń - np. na mięśnie brzucha czy długiego biegania. Jak raz brałam udział w jednym, to potem przez tydzień nie mogłam się ruszać, tak mnie brzuch bolał :cry:
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
moniQue82
Debiutant ✽
Posty: 30
Rejestracja: 03 lip 2007, 15:40
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: moniQue82 » 15 lis 2009, 17:43

Ja niestety musialam zrezygnować z regularnego aerobiku bo później moje jelitka dawały o sobie znać. Jednak zbyt częste leniuchowanie też im nie służy.. po 8 godzinnej pracy przy kompie zaczynają się burczenia, wzdęcia itd. Chyba trzeba to wszystko wypośrodkować...

muza
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 12 lis 2009, 18:43
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Halemba

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: muza » 23 lis 2009, 16:43

dzięki za informacje, kiedyś tak myślałam czy można się forsować przy CU, bo jak robię porządki to się czuję źle, jestem bardzo zmęczona i słaba, pozdrawiam :)
muza

michal88
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 02 gru 2009, 23:44
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: rzeszów/kraków
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: michal88 » 04 gru 2009, 00:24

Ja wyszedlem tydzien temu ze szpitala. CU mam biore asamax 3x2 i encorton 20mg.
Przedwczoraj bylem na basenie, rekreacyjnie poplywalem nie przemeczajac sie by sprawdzic jelitka, wszystko bylo ok, wiec dzisiaj znowu na basen ale juz intensywniej z 1,5km przeplynałem i jak na razie nic mi nie jest;-) Nawet powiem wiecej ze lepiej sie czuje;-)
Takze mam nadzieje ze w moim przypadku wysilek nie bedzie powowdowal nieporzadanych efektow.
Zobaczy jak bedzie po innych sportach;-)

Pozdrawiam
Born to be wild!!!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: obyty.z.cu » 17 lut 2010, 13:33

Austriacki biathlonista Christoph Sumann mimo ciężkich problemów żołądkowych, wystartował w biegu na dochodzenie na 12,5 km i zdobył srebro. Jak przyznał, na trasę ruszył niemal prosto z toalety.
W ostatnich dniach cierpiałem na niestrawność. Bardziej niż o biathlonie myślałem, by zdążyć do toalety. Nawet dziś rano spędziłem tam trochę czasu. Na start o mało się nie spóźniłem - przyznał 34-letni zawodnik,
http://www.tvn24.pl/-1,1643667,0,1,najp ... omosc.html

hm ..mowiac zartem, my majac takie treningi z biegiem do wc moze tez mielibysmy szanse na olimpiadzie :?: :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: lolek » 01 lip 2010, 20:08

ja uprawiam sporty dość często takie jak: boks i piłka nożna, nie zauważyłem żeby to na mnie źle wpływało, lecz myślę że bardzo intensywne sporty gdy leje się pot, myślę że nie są wskazane :wink:

Awatar użytkownika
KrzysiekŻyrek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 15 mar 2010, 17:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: KrzysiekŻyrek » 01 lip 2010, 20:13

Ja grałem w tenisa czasem nawet 4 razy w tygodniu po 2h :) no trochę gorzej się czułem ale zmniejszyłem ilość i jest ok :)Jednak z karate zrezygnowałem bo mnie lekarz namawiał
LEKI:\ pentaza 3x 2 po 0,5g, Immuran 75mg,, encorton 15mg

http://owczarekniemiecki.com/
Moja ulubiona gra na zabicie czasu: www.wildguns.pl gram na servie 9

Makler 38
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 24 lip 2010, 19:52
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Berno
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Makler 38 » 15 sie 2010, 22:16

Ja podobnie jak Kolega Lolek dość często boksuję ;) Choruje kupę lat na CU, i jestem przykładem, że sport dla CUdaków jest ok. Mało tego, sport we mnie rozładowuje gromadzące sie pokłady stresu i pomaga się wyciszyć.
Colitis Ulcerosa od 18 lat
Leki : Azathioprine 1*1, 1*2, Salazopyrin EN 3*2

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: toczka » 01 lis 2010, 12:25

Jesli o mnie chodzi to jedyne co mnie wyciaga psychicznie i fizycznie to sport!
Pracuje jako instruktor fitness i nawet przy zaostrzeniu musze sie stawiac na zajeciach. I jeszcze nigdy nie zdazylo sie, zeby wysilek fizyczny zaszkodzil. Wrecz przeciwnie. Dostaje po nim takiego kopa energetycznego! A pozniej, gdy juz zaostrzenie mija powrot do formy jest niemal natychmiastowy.
Na poczatku roku mialam dluzsza przerwe z powodu mononukleozy. Niestety musialam siedziec w domu i bardzo sie oszczedzac. Myslalam, ze mnie rozniesie. Rodzina juz nie mogla ze mna wytrzymac.
Tak wiec uwazam, ze ruch to zdrowie! Oczywiscie w rozsadnym dawkowaniu i obciazeniem! :)))
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: obyty.z.cu » 01 lis 2010, 19:35

toczka pisze:Tak wiec uwazam, ze ruch to zdrowie!
tak,tez tak to widze, :wink:
tylko u mnie dawkowanie sie zmienia,im starszy tym mniejsze dawki :lol:
niestety to prawda....
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”