colitis a wysiłek fizyczny

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
BeataM
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 14 paź 2006, 10:55
Choroba: CU
Lokalizacja: Krzyż Wlkp

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: BeataM » 24 paź 2006, 01:44

popracowałam wczoraj w ogrodzie (jesienne porządki) ,dzisiaj cały dzień przeleżałam. Chyba jeszcze za wcześnie na prace fizyczne :smutny:
Czym jesteśmy wobec wieczności?
zajrzyj tu
Witaj [you]!

RottiE
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 18 lut 2007, 00:28
Choroba: CU
Lokalizacja: znalezc antidotum?

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: RottiE » 19 lut 2007, 01:08

Ja trenuje pilke nożna odkad pamietam...gram w IV lidze...ale chyba czas podjac juz tą decyzje o zakonczeniu kariery a raczej przygody ^^.Choruje od 5 lat...przezylem wiele okresow przygotowawczych do sezonu gdzie biegalem po 15 km dziennie-tak sie zdarzalo szczegolnie w zimie! i wtedy wlasnie bolal mnie brzuch i bylem blady.Zastanawiam sie nad zastąpieniem pilki czestszą siłownią niz dotychczas...ale zobaczymy jak to bedzie.pzdr

damian812
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 19 lut 2007, 11:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zagłębie
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: damian812 » 19 lut 2007, 14:58

Przed zachorowaniem byłem... niemal tak samo aktywny jak po dziś :) Praktycznie poza jazdą na rowerze nie uprawiałem innych form aktywności fizycznej - pomijając dźwiganie toreb z zakupami i innych ciężarów, przestawianie mebli ;) W roku w którym dostałem pierwszego zaostrzenia wystartowałem w maratonie rowerowym w Ogrodzieńcu i wyścigu mtb w Katowicach, nieźle mnie tam wytrzęsło co niestety przyspieszyło wystąpienie zaostrzenia :/ Kocham jazdę na rowerze i nie wyobrażam sobię bez niej mojego życia. Mam niedaleko do Jury Krakowsko-Częstochowskiej i jak tylko jelita mi pozwalają to wypadam tam bardzo często, żeby zapomnieć o wszystkich moich problemach. Jeżdżę prawie wyłącznie na szosie także nie wpływa to szczególnie źle na moje jelita. Jeżdzę zarówno dla wrażeń jak i poprawienia swojej kondycji fizycznej. W minionym roku udało mi się przejechać ok 2000 km. Kocham mordercze, masochistyczne i długie podjazdy na szosie które dają mi okazję wygrać z własnymi słabościami, to mój żywioł ;) Niestety w okresie jesienno-zimowym zawsze mi się pogarsza - mogę sobie tylko poobserwować mój rower, zamiast na nim jeździć.

fasolens
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 19 lut 2007, 17:41
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław/Kielce
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: fasolens » 20 lut 2007, 13:39

Mulierka20, ja podobnie jak ty kocham piłkę ręczną, ale odkąd zachorowałem na CU musiałem zrezygnować z zawodowego uprawiania tego sportu. Grałem w 2 lidze. A teraz przebiegnę parę razy długość boiska i do łazienki się muszę jeszcze przebiec:/ Na szczęście został mi drugi ukochany sport czyli snowboard. Z nim już nie mam poważniejszych problemów choć wiadomo, że podczas zaostrzenia muszę sobie darować jakikolwiek wypad na stok. Tak właśnie mi przepada tydzień w alpach, gdzie teraz powinienem znajdować...ale cóż, odbije sobie w czerwcu:D
Live for snowboarding

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Patryśka » 20 lut 2007, 17:41

I podobnie ze mna tez skonczylam z siatka i sportami zimowymi...Ale teraz mam sie dobrze i mam zamiar rozpoczac dawne zycie ale jak sie cieplej zrobi...Tola wpadne na rolki do Kraka :P

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Patryśka » 20 lut 2007, 17:58

Hm Zeno mialam na mysli sporty typowo letnie wiesz nie bede na rolkach po sniegu smigac zwaz na to ze ja mam sniegu full :) jak na biegunie... :lol:

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Patryśka » 20 lut 2007, 18:30

tola pisze: zapraszam zatem,pośmigamy po bulwarach wiślanych :mrgreen:
jak wpadniemy do rzeki bedziemy slawne :P No to wpadne a co by nie :P

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Maciek » 20 lut 2007, 20:00

miłego śmigania :lol:
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Patryśka » 20 lut 2007, 21:00

Maciek pisze:miłego śmigania :lol:
Mozesz dolaczyc :P

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: jaryszek » 21 lut 2007, 08:04

Patryśka pisze:
Maciek pisze:miłego śmigania :lol:
Mozesz dolaczyc :P
Ja bym z checia dolaczyl lecz niestety nie umiem na rolkach smigac, no chyba ze na kims bym jechal :lol:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

fasolens
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 19 lut 2007, 17:41
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław/Kielce
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: fasolens » 21 lut 2007, 14:51

na rolkach też bym z chęcią pośmigał, tylko że moje rolki są już na mnie za małe:/
więc pozostaje mi życzyć Wam miłego śmigania:)
Live for snowboarding

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Patryśka » 21 lut 2007, 14:59

tola pisze:bo my wątłe dziewczynki jesteśmy
Chyba ze we dwie od razu :P
E no jaryszek tez nie jest jakis big :P
Ewentualnie jakbysmy mialy wpasc do Wisly to by polecial pierwszy i sluzyl jako ponton :P
Torvik pisze:Ostatni raz jeździłem w XX wieku, ale tego się chyba nie zapomina :)
Hehe no to niedawno :P
Ja tez mialam przerwe kilkuletnia co prawda od razu nie bylo jakos imponujaco ale zle tez nie :P

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: jaryszek » 21 lut 2007, 18:30

tola pisze:
jaryszek pisze:Ja bym z checia dolaczyl lecz niestety nie umiem na rolkach smigac, no chyba ze na kims bym jechal
na mnie i na Patryśkę nielicz kochaniutki,bo my wątłe dziewczynki jesteśmy,ale wiesz może...Maciek (gdyby ewentualnie chciał dołączyć :wink: )
A mi wszystko jedno jest , zeby tylko dobra zabawa byla :mrgreen:
Patryśka pisze:
tola pisze:bo my wątłe dziewczynki jesteśmy
Chyba ze we dwie od razu :P
E no jaryszek tez nie jest jakis big :P
Ewentualnie jakbysmy mialy wpasc do Wisly to by polecial pierwszy i sluzyl jako ponton :P
No wiesz Patryska zdjecia czasem klamia :lol:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Maciek » 21 lut 2007, 18:42

jaryszek - ponton, no nie mogę :lol:
Predzej mozecie liczyc na mnie - ostatnio waga wskazuje 94 kg :smutny: :lol:
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Patryśka » 21 lut 2007, 18:52

Maciek pisze:jaryszek - ponton, no nie mogę
Maciek pisze:aryszek - ponton, no nie mogę :lol:
Maciek myslisz ze sie nie nada ?? :cry:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”