LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Nibiru » 04 wrz 2013, 01:36

Jarczyslaw pisze:Polecam spróbować wpakować sobie w usta bezpośrednio LDN. Mi się wydaje, że lepsze 4.5mg bardzo gorzkie niż pół szklanki nieco mniej gorzkie. Przy okazji nie trzeba nawet szklanki brudzić ;)
Może i racja, dzisiaj prosto ze strzykawki sobie wpakuje ;)
A co do efektów LDN to jestem bardzo pozytywnie zaskoczony.

[ Dodano: 04-09-2013 ]
Jarczyslaw pisze:Zdaje się, że to własnie węglan wapnia jest wypełniaczem LDNa, którego należy unikać: http://www.lowdosenaltrex...LDNFillers.html i http://ldn.proboards.com/...splay&thread=87 Ja dla świętego spokoju, szukając naltreksonu do rozpuszczania, szukałem takiego, który węglanu wapnia nie zawiera.
Polski Adepend nie zawiera. Takiego używam.

Awatar użytkownika
Habik
Początkujący ✽✽
Posty: 53
Rejestracja: 22 lip 2006, 23:20
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Habik » 04 wrz 2013, 11:25

Jarczyslaw pisze: Ja tak robiłem. Obecnie tak nie robię ;) Polecam spróbować wpakować sobie w usta bezpośrednio LDN. Mi się wydaje, że lepsze 4.5mg bardzo gorzkie niż pół szklanki nieco mniej gorzkie. Przy okazji nie trzeba nawet szklanki brudzić ;)
Też tak robię - w smaku podobne zupełnie do niczego.;) Jeśli chodzi o działanie to od kiedy to biorę to ze strony mojego CU nie mam żadnych objawów.. gdyby tylko płytki krwi chciały mi pójść w górę to byłaby już zupełna Kanada :).

Za pierwszym razem, jak zacząłem od razu od 4,5 mg to miałem spore problemy z zasypianiem. Przy drugim podejściu, zaczynając od 3mg i stopniowo dochodząc do większych dawek ten problem nie wystąpił, a pojawiły się sny od których jak to napisał Jarczysław można się pogubić :D.

W sumie zastanowiła mnie trwałość tego roztworu. Nibiru, gdzie znalazłeś informację by trzymać tylko 5 dni? Jak dotąd rozpuszczałem tabletkę 50mg w 50ml wody i stosowałem to do końca.
CU z towarzyszącą pierwotną małopłytkowością immunologiczną

Biorę: Różne różności ;)

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Mimi2 » 04 wrz 2013, 12:12

Ten wątek zaczyna przypominać pomału hyperreal`a... A Jarczysław to w końcu sterydki wziął? Czy dalej kombinujesz leczenie każdą drogą poza tą właściwą? :razz:
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Jarczyslaw » 04 wrz 2013, 13:12

Mimi2 pisze:A Jarczysław to w końcu sterydki wziął? Czy dalej kombinujesz leczenie każdą drogą poza tą właściwą? :razz:
:oops: :oops: :oops: :oops: :oops:

Ja czytałem, że trwałość naltreksonu jest znacznie wyższa niż 5 dni :)
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Mimi2 » 04 wrz 2013, 13:22

ładnie ... :mad:
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Habik
Początkujący ✽✽
Posty: 53
Rejestracja: 22 lip 2006, 23:20
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Habik » 04 wrz 2013, 13:25

Ale czujesz się Jarczysław jakoś źle? Coś nie halo? :>
CU z towarzyszącą pierwotną małopłytkowością immunologiczną

Biorę: Różne różności ;)

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Nibiru » 04 wrz 2013, 13:47

Habik pisze:Jeśli chodzi o działanie to od kiedy to biorę to ze strony mojego CU nie mam żadnych objawów
To samo mogę powiedzieć o moich problemach z przewodem pokarmowym, od żołądka po jelita, zero objawów. Jakby nie inne schorzenie, które jest bardzo upierdliwe (prostatitis) to chyba bym skakał ze szczęścia. Ale przynajmniej już w jednym mega postęp po tylu latach prób i walki.

[ Dodano: 04-09-2013 ]
Habik pisze:W sumie zastanowiła mnie trwałość tego roztworu. Nibiru, gdzie znalazłeś informację by trzymać tylko 5 dni? Jak dotąd rozpuszczałem tabletkę 50mg w 50ml wody i stosowałem to do końca.
Ja stosuję inna metodę, Adepend 50mg dzielę na pół wtedy mam 25mg. Aqua Purifitaca naciągam do strzykawki 25ml wrzucam 25mg Adependu, po 2 minutach ulega rozpuszczeniu. Wsadzam do lodówki. Wystarczy to na 5 dni. Bodajże zalecenia wziąłem z książki o tym leku, żeby lepiej dzielić na pół tabletkę i tak rozpuszczać bo jak wiadomo rozpuszczony lek ma krótszą trwałość. Tak też zalecają na forum o Stwardnieniu Rozsianym (SM) i forum CPN. W Angli dostęp do LDN jest bezproblemowy w dawkach 3,5mg, można kupić w aptekach. W Angli i USA leczenie za pomocą LDN nikogo nie dziwi. U nas w Polsce trzeba kombinować.

Awatar użytkownika
puphead
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 23 lis 2012, 18:49
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: puphead » 04 wrz 2013, 14:20

W nastepnym tygodniu i ja sie podlacze do grupy. Zamowiona Naltime dostalem po jakichs 10 dniach, wszystko bezproblemowo nawet customs nie trzeba bylo placic :) Natomiast z ta dostepnoscia tutaj to niestety Nibiru ale tylko na recepte. Tutaj w aptece nawet glupiej wody destylowanej nie chca ci wydac tylko zaraz zaczyna sie przepytka a po co, dlaczego, dla kogo itd, itp jakbym chcial im jakas bombke wypichcic :)

[ Dodano: 04-09-2013 ]
TNI BioTech, Inc. Signs Manufacturing Agreement for IRT-103

http://www.tnibiotech.com/investor-rela ... 103-tm-ldn

"...This manufacturing agreement with Laboratorios Ramos is an important operational milestone taking us one step closer to the commercial introduction of LDN later this year..."

:)

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Nibiru » 04 wrz 2013, 19:37

puphead pisze: Natomiast z ta dostepnoscia tutaj to niestety Nibiru ale tylko na recepte. Tutaj w aptece nawet glupiej wody destylowanej nie chca ci wydac tylko zaraz zaczyna sie przepytka a po co, dlaczego, dla kogo itd, itp jakbym chcial im jakas bombke wypichcic :)
Masz rację tylko na receptę Adepend. Z wodą też jest problem, 90% aptek Ci nie sprzeda zwykłej oczyszczonej wody. Nawet mam problem z solą fizjologiczną w butelkach 500ml (do przepłukiwania zatok). Tylko jedna apteka w całym mieście wydaje mi to bez recepty.

puphead pisze:Tutaj w aptece nawet glupiej wody destylowanej nie chca ci wydac tylko zaraz zaczyna sie przepytka a po co, dlaczego, dla kogo itd, itp jakbym chcial im jakas bombke wypichcic :)
Właśnie tak to zabawnie wygląda. :lol:

Awatar użytkownika
Habik
Początkujący ✽✽
Posty: 53
Rejestracja: 22 lip 2006, 23:20
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Habik » 04 wrz 2013, 20:07

Nibiru pisze:
Masz rację tylko na receptę Adepend. Z wodą też jest problem, 90% aptek Ci nie sprzeda zwykłej oczyszczonej wody. Nawet mam problem z solą fizjologiczną w butelkach 500ml (do przepłukiwania zatok). Tylko jedna apteka w całym mieście wydaje mi to bez recepty.
Nie wiem czy to śmieszne czy straszne, ale tak teraz, po przejrzeniu paru stron jestem gotów stwierdzić, że łatwiej jest kupić naltrekson bez recepty niż taką wodę! :D
CU z towarzyszącą pierwotną małopłytkowością immunologiczną

Biorę: Różne różności ;)

wtyku
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 08 lut 2012, 12:21
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: wtyku » 04 wrz 2013, 20:28

Panowie jaki wypełniacz może użyć apteka?
laktozę? bo z czymś to trzeba wymieszać.
a pialiście że węglan wapnia zły?!
proszę o pilną odpowiedź bo aptekarka czeka...

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Nibiru » 04 wrz 2013, 20:33

wtyku pisze:Panowie jaki wypełniacz może użyć apteka?
laktozę? bo z czymś to trzeba wymieszać.
a pialiście że węglan wapnia zły?!
proszę o pilną odpowiedź bo aptekarka czeka...
Jak nie masz uczulenia na laktoze to z laktozą. Też spoko, że aptekarka Ci to podzieli na porcje, u mnie niestety nie chcieli tego podzielić i muszę rozrabiać tak jak opisałem wyżej.

Awatar użytkownika
Habik
Początkujący ✽✽
Posty: 53
Rejestracja: 22 lip 2006, 23:20
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Habik » 04 wrz 2013, 20:50

wtyku pisze:Panowie jaki wypełniacz może użyć apteka?
laktozę? bo z czymś to trzeba wymieszać.
a pialiście że węglan wapnia zły?!
proszę o pilną odpowiedź bo aptekarka czeka...
Tutaj znalazłem na stronce http://www.chlamydioza.pl/viewtopic.php ... 2a1bc4be9b wpis użytkownika tamtam
Dostałam maila od zaprzyjaźnionej Pani Magister :) z przykładami recept, które muszą być do zrobienia LDN:

Witam,
Podaję przykładowe składy recept z naltreksonem:
Rp.

Naltrexoni 0,001 (lub inna dawka, jak będzie już zwiększana np. 0,003)

Calci lactici q.s.

Dtd No 20

Mf. Pulvis

D.S. 1 x 1

Lub z węglanem wapnia:

Rp.

Naltrexoni 0,001
Calci carbonici q.s.
Dtd No 20
Mf. Pulvis
D.S. 1 x 1

Proszki rozsypujemy do opłatków skrobiowych, jeśli przyjmowanie cukru w tej postaci nie jest możliwe, to można sam proszek wysypać z kapsułki i zażyć.
CU z towarzyszącą pierwotną małopłytkowością immunologiczną

Biorę: Różne różności ;)

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Jarczyslaw » 06 wrz 2013, 21:15

Habik pisze:Ale czujesz się Jarczysław jakoś źle? Coś nie halo? :>
Aktualny stan mojego zdrowia to temat na osobną dyskusję, w innym wątku :) Tutaj rozmawiamy na temat LDNu.

Ja niestety dochodzę do punktu kiedy mogę bez cienia wątpliwości stwierdzić, że ja niestety nie odpowiedziałem na leczenie LDNem. Chyba należę do skromnej mniejszości u których niestety cudów ten lek nie sprawił. Pokombinuję jeszcze z porami przyjmowania (będę brał rano) ewentualnie z podwojeniem dawki aczkolwiek już czuję, że to wszystko jak krew w piach... :)

A co do wypełniaczy, to ja jedynie spotkałem się ze stwierdzeniem, że należy unikać węglanu wapnia, reszta powinna być ok. Laktoza, jeśli ktoś nie ma nietolerancji, może być jak najbardziej :)
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
puphead
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 23 lis 2012, 18:49
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: puphead » 04 paź 2013, 17:03

Jarczyslaw, jesli moglbym cos zasugerowac to raczej nie wchodzilbym na dawke wieksza jak 4.5mg/dobe.

Z tego co udalo mi sie znalezc cala skutecznosc terapii LDNem opiera sie na stymulacji receptorow opiodowych w celu pobudzenia organizmu min do wytwarzania wiekszej ilosci endorfin. Kluczowym warunkiem do jej powodzenia jest ustalenie takiej ilosci przyjmowanego Naltreksonu aby zostal on calkowicie zmetabolizowany w przeciagu ok 6 godzin po jego przyjeciu.

I tutaj zaczyna sie zabawa. Jak wiadomo metabolizm kazdego organizmu nie jest jednakowy. Zalezy od wielu czynnikow takich jak wiek, ilosc przyjmowanych lekow, towarzyszace choroby. Przyjeto, ze dobowe dawki w zakresie 2-4.5mg wlasnie takie kryteria spelniaja.

Co ciekawe w przypadku dlugotrwalego stosowania LDNu istnieje rowniez teoria mowiaca o stopniowym odkladaniu sie Naltroksenu w organizmie co pomimo odpowiedniego jego dawkowania moze doprowadzac do problemow z jego zmetabolizowaniem. Przyjmuje sie go wowczas co drugi dzien wlasnie po to aby dac organizmowi mozliwosci jego pozbycia sie i wytworzenia okna pozwalajacego na natururalna stymulacje organizmu.

Dlatego zachecam do poeksperymentowania, jednak odradzalbym przekeaczanie 4.5mg.

A teraz cos z innej beczki.

Cpam juz ponad 2 tygodnie. Zaczynalem stopniowo od 2.5mg/dobe zwiekszajac o 1mg co 7 dni. Mozna wiec powiedziec, ze dopiero sie rozkrecam i wchodze na 4.5 mg. W zasadzie to caly czas zastanawiam sie czy nie zostac na 3.5mg przez dluzszy czas i zobaczyc jakie beda tego efekty. Ze spostrzezen moge powiedzec, ze przez pierwsze kilka porankow mialem niezly bol glowy ale chyba dlatego, ze wskoczylem z kopyta na 2.5mg. Pierwszy strzal jak po mieszance browara ze splifem, glupawka, problem z zasniecciem, rozbicie. Drugi lepiej, po trzecim, czwartym juz normalnie. Spie jak dziecko, wszelkie opowiesci o koszmarach i bezsennosci mozna wlozyc pomiedzy bajki (nie wiem, moze zalezy od nastawienia i samego organizmu). Sam LDN troche siada na glowe, wczesniej bylem zdecydowanie aktywniejsza osoba, teraz jedyne co bym robil to spal (moze to przesilenie). O ile przedtem mialem (pamietalem) jakis sen sporadycznie raz na jakis czas, teraz mam ich po kilka jednej nocy :) Innych efektow jak dotad brak. Przynajmniej nie spodziewam sie przez najblizsze kilka tygodni.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”