Strona 1 z 1

Re: Hydrocolonoterapia i kamienie kałowe - szkodliwe "terap

: 27 paź 2013, 18:02
autor: Natuśka
Heh, ja Wam powiem, że jeśli ktoś ma bzika na punkcie przesadnej czystości, mega zdrowego podejścia do życia itp. to na to pójdzie.
Podobnie jest z ludźmi chorymi np. na SM i tym podobne. Jeśli ktoś im nagada, że zatrucie organizmu jest powodem ich choroby, że te złogi/kamienie/jak zwał tak zwał są przyczyną tego zanieczyszczenia organizmu to co- nie pójdzie na to?

Ktoś może sobie pomyśleć, że kurde ma brudne jelita w środku, że to go truje/niszczy/zabija to nie pójdzie do psychiatry, a na hydrokolonoterapię :neutral:
Teraz cały czas mówi się o zdrowiu (bla, bla, bla), więc w pewnym momencie można przesadnie zbzikować.

Wiem, że to co teraz napiszę może nie jest idealnym przykładem, ale z 2 tygodnie temu miałam pacjentkę, która odmówiła zgody na przetoczenie krwi w razie takiej potrzeby (była zakwalifikowana do leczenia operacyjnego). Na pytanie dlaczego, wzdrygnęła się, skrzywiła i powiedziała: "Bleeee, czyjąś krew?".
Widać, można mieć skrajne podejście :wink:

Re: Hydrocolonoterapia i kamienie kałowe - szkodliwe "terap

: 27 paź 2013, 20:07
autor: obyty.z.cu
Corleone pisze:ale do psychiatry radzę iść tylko ludziom chorym psychicznie, którzy wymagają leków
masz chyba uprzedzenia jakieś....
nerwica to nie choroba psychiczna,a pomagaja leki,
podobnie wiele innych przypadłości.
Leki powinien zapisywać specjalista.

Całkiem jak za komuny,kto nie z nami..ten chory psychicznie :smutny:

Re: Hydrocolonoterapia i kamienie kałowe - szkodliwe "terap

: 27 paź 2013, 23:37
autor: Orzelek
Żadna hydrokolonoterapia, tylko głębsza lewatywa. Reklamowana jest jako pomoc w odchudzaniu; jako metoda odtruwająca organizm. Ale jak już tu było wspomniane - dlaczego tych "złogów" kałowych nie widać w kolonoskopii? Czyżby środki przeczyszczające używane przez Nas przed badaniami miały moc usuwania takich "złogów" ? Jeśli tak, to po co jakaś hydroterapia na odchudzanie, skoro wystarczy parę litrów Fortransu/ Olopega/ Fleeta itp.

Jeden plus takiego zabiegu jest taki, że pierwsza myśl (po przeczytaniu o co w tym chodzi), to że jeśli ma tak super czyścić jelita, to np. w szpitalach można to stosować przed kolonoskopią zamiast przeczyszczaczy.

Re: Hydrocolonoterapia i kamienie kałowe - szkodliwe "terap

: 28 paź 2013, 21:50
autor: Nibiru
[cytat usunięty na prośbę użytkownika][cytat usunięty na prośbę użytkownika]

No tak są kamienie kałowe, sam doświadczyłem robiąc kiedyś lewatywę. Nie będę dokładnie opisywał jak to wygląda :P Więc dziwie się że piszecie tu że takie coś nie istnieje. Hydrokolonoterapia jest jak najbardziej szkodliwa z tego względu że wlewają w Ciebie kilka litrów wody pod dużym ciśnieniem, to rozpiera ścianki jelit zbyt mocno, przy chorych jelitach to jest głupota, przy zdrowych zresztą też. Lewatywa jest OK z umiarem i pod warunkiem że nie wlewasz więcej niż 1 litr, tyle to Ci co najwyżej do zagięcia "śledzionowego" ;) dojdzie. Ogólnie przy zatruciach czasami robię sobie lewatywę, osobiście mi bardzo pomaga, przyśpiesza wywalenie tych złych bakterii z ciemnej strony mocy. Na koniec robię rumiankową to działa minimalnie przeciwzapalnie i ściągająco na podrażnione jelita. Ale to takie moje sposoby, które mi pomagają innym mogą zaszkodzić. Każdy w NZJ to sprawa indywidualna i sam musi wiedzieć co mu pomaga a co szkodzi. Nie ma co ryzykować z hydrokolonoterapią, bo to na pewno szkoda czasu, pieniędzy i zdrowia, lepiej sobie fortrans wypijcie ;)

Re: Hydrocolonoterapia i kamienie kałowe - szkodliwe "terap

: 28 paź 2013, 21:59
autor: Nibiru
Corleone pisze:Misia, a co sądzisz (jeśli znasz) o Michale Tombaku i jego metodach oczyszczania? Mam znajomego, który się podnieca tymi metodami a mi się to wydaje trochę pseudonaukowe i ciekaw jestem opinii osoby, która się na tym zna.
Też znam kilka osób i to z bliskiego otoczenia, którym to pomogło i bardzo chwalą, faktycznie są zdrowsi, wyniki lepsze. Nie wiem ile w tym działania metod Tombaka, ale już ponad rok stosują się do jego metod. Ciekawe, musiałbym na sobie spróbować żeby uwierzyć jak to działa i czy to działa :P Tam chodzi głównie chyba o oczyszczanie wątroby. Nie czytałem tego, ale może kiedyś się zagłębię w tą "tajemną wiedzę" ;).