grzybek tybetański

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jaskółka
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 22 lis 2006, 21:41
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: grzybek tybetański

Post autor: Jaskółka » 10 gru 2007, 19:39

Od jakiegoś czasu piję kefirek z grzybka tybetańskiego, zawsze kupowałam naturalne jogurty lub kefiry, żeby sie "zakwaszać od środka" wiec postanowiłam wyprobować owego grzybka :wink: Serwuję go nie tylko sobie ale też rodzicom :razz: Szczególnej poprawy nie zauważyłam (mimo niby szczególnym właściwością jaki kefirek posiada :razz:), ale też mi nie zaszkodziło, wiec nadal będę go piła, bo osobiście bardzo mi smakuje i wychodzi mnie taniej niż kupowanie codziennie kefirów i jogurtów;)
A tak na marginesie - ale sie rozrósł :shock: :razz:
salofalk 2x2
imuran 1x50 mg

Denis
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 22 sie 2008, 18:59
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: grzybek tybetański

Post autor: Denis » 23 sie 2008, 18:16

dzień dobry, poszukuję dla mojego tatusia GRZYBKA TYBETAŃSKIEGO (pilnie) może ktoś go posiada albo wie kto może go posiadać. Mój nr GG: 2933623, emai: denis@chelmnet.pl, kom: 501951395, mieszkam w Gdańsku
Denis

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 388
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: grzybek tybetański

Post autor: Behemot(ka) » 23 sie 2008, 21:29

"grzybek tybetański" - brzmi jak grzybek halucynogenny :lol:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


agaku1
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 29 mar 2009, 21:17
Choroba: CU u rodzica
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Grzybek ;-)

Post autor: agaku1 » 27 kwie 2009, 19:10

Minęło trochę czasu od ostatniego postu w tym temacie, ja jestem "nowa" i też słyszałam (całkiem przypadkiem), że ten grzybek jest świetny, pewnie w Łodzi gdzieś go dostanę, tylko chciałam się Was zapytać, jakim mlekiem go zalewacie, bo tego też jest zatrzęsienie, czy zwykłym UHT czy innym?

Bogusia64
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 15 lut 2009, 09:58
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: OPOLE

Re: grzybek tybetański

Post autor: Bogusia64 » 15 maja 2009, 08:06

Witaj, absolutnie nie zalewaj go mlekiem UHT, najlepiej zwykłym mlekiem świeżym, można go użyć przez trzy dni, oczywiście trzymając mleko w lodówce.
Bogusia

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: grzybek tybetański

Post autor: Słonko » 07 cze 2009, 21:49

Ho ho, pamiętam jak byłam mała to moja babcia piła grzybka i pielęgnowała z namaszczeniem, rzeczywiście wyglądało to jak kefir i nawet ładniej pachniało. Chyba przez wzgląd na śp babcię muszę sobie go zakupić :)

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: grzybek tybetański

Post autor: Blue » 11 sty 2011, 09:44

Wyciągam;)

Jakieś nowe doświadczenia z grzybkiem?
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
ulkaaa
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 10 sie 2010, 09:53
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: grzybek tybetański

Post autor: ulkaaa » 18 lut 2011, 18:50

Właśnie? Ktoś jeszcze testował grzybka? Ja bym chciała, ale wolalabym go dostać od kogoś niż zamawiać z allegro ; D

Awatar użytkownika
tinkerbell
Początkujący ✽✽
Posty: 91
Rejestracja: 03 maja 2011, 14:55
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Re: grzybek tybetański

Post autor: tinkerbell » 03 sie 2011, 23:30

podczas pobytu w gdańskim szpitalu pewna kobieta mi go polecała...
mówiła iż po nich ustąpiły wzdęcia i nie ma większych problemów z jedzeniem...
mówiła też że ten grzyb szybko się rozrasta i podzieliła się nim już z wieloma koleżankami
zastanawiam się nad zakupem owego grzyba lecz obawiam się kupna przez allegro :neutral:
Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
Mark Twain

Awatar użytkownika
dockx
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 01 maja 2006, 11:12
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: grzybek tybetański

Post autor: dockx » 07 maja 2012, 16:32

Używam grzybka od roku przynajmniej. Bardzo mi pomaga i mogę zapomnieć o biegunkach. Dostałem go od kolegi, który oczywiście też go otrzymał od znajomego.

Osobiście robię przerwy w piciu kefirka bo po zbyt długim użytkowaniu odczuwalny jest we flaczkach dyskomfort.

Co do allegro to nie ma się co obawiać. Sprawdzić opinie o sprzedawcy i tyle. Sam handluję na allegro i z pozycji sprzedawcy powiem, że zazwyczaj sprzedającemu zależy na zaufaniu klientów. Oczywiście znajdzie się zawsze czarna owca. Jednak jeśli sprzedawca ma dobre opinie to można kupować. Na pewno otworzenie sklepu jest droższe i dlatego nie opłaca się w przypadku takiego towaru stawiać sklep. Taniej wychodzi allegro.

Kupujcie i pijcie bez obaw.

bartus2003
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 13 maja 2012, 23:49
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: dsafa

Re: grzybek tybetański

Post autor: bartus2003 » 13 maja 2012, 23:50

http://www.grzybektybetanski.darmowefora.pl
Pogadajmy tutaj na temat grzybka, bo widzę iż w polskim internecie nie ma forum dotyczącego tego tematu ;-)

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: grzybek tybetański

Post autor: misiek1 » 21 maja 2012, 11:23

Napisze tylko raz i nie wałkujcie już tematu Grzybka Tybetańskiego !

Misia jakiś czas temu napisała że grzybek tybetański to nic innego jak ziarno kefirowe dostępne w każdym kefirze.
Tak więc wystarczy kupić kefir i dolać do świeżego mleka, mikroorganizmy sfermentują mleko i efekt ten sam.

Wszystko jest napisane na Wikipedii :

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kefir

Grzybek tybetański to nie rosnący w górach tybetu grzyb :)

Czy kupicie ziarno kefirowe na allegro czy kefir w sklepie wyjdzie na to samo :)

pozdrawiam
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

kiara8
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 22 sty 2013, 08:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żory

Grzybek Tybetanski

Post autor: kiara8 » 22 sty 2013, 08:28

Witajcie. Od 2 mc leczę swoje jelita (pentasa, asamax 500), czytałam Wasze posty, byłam nieco zdołowana że to choroba raczej nieuleczalna.
Znajoma podzieliła się ze mna grzybkiem tybetanskim. Piję kefirek od tygodnia, powoli odstawiam leki, czuję się świetnie. Poczytajcie sobie w internecie o tym środku, polecam gorąco. Jeżeli ktos jest zainteresowany to w okolicach Żor mogę się podzielic. ale jest tez do kupienia na aukcjach internetowych za niewielkie pieniadze. Grzybek szybko się rozmnaża się można go "podawać dalej''. Pozdrawiam wszystkich
Marzenie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”