NONI

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kropelka
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2008, 18:20
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: Kropelka » 17 sie 2008, 18:11

po tygodniu picia noni czulam sie troche gorzej znaczy wieksze bole brzucha a teraz nie pije juz 3 dni i znow mniej brzusio boli :smile: wiec wniosek ze chyba mi nie sluzy :wink:
"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."

Awatar użytkownika
Koliberek
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 10 maja 2007, 20:32
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: NONI

Post autor: Koliberek » 19 sie 2008, 18:11

pilam noni przez okres 9 miesiecy,niesty na mnie nie dziala.sprowadzalam z Niemiec to bylo ok. trzy lata temu.

kamil_k
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 08 paź 2008, 11:05
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: kamil_k » 06 gru 2008, 16:33

Ja polecam NONI, ale TYLKO z CALIVITY!!

Choruje na CU, i pije noni codziennie. Pozbylem sie tradziku posterydowego i grzybkow. Dzieki noni mam lepszy humor i uklad odpornosciowy. Jego wlasciwosci przeciwzapalne pozwolily mi odstawic salofalk i inne bzdety. Sok noni z tej firmy jest specjalnie pozyskiwany i liofilizowany, dlatego zachwouje swoje wszsytkie wlasciwosci. Z tego, co wiem, to inne nonii sa pasteryzowane!! Aha, i dawki dla osob chorych nie moga byc tak mikrusienkie jak dla zdrowych. 2,3 butlki na miesiac na poczatek - to wtedy mozna zauwazyc efekty juz po 3-4 miesiacach, a nie 1 butelka na 1-1,5 miecha, dajcie sposob trzeba muslec realnie - jak ma pomoc, to trzeba umozliwic dzialanie wiekszej ilosci soku w organizmu.

W razie pytan, prosze pisac na priva.

Pzdr
Znajdz alternatywe dla leków!! Ja znalazłem!!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: NONI

Post autor: obyty.z.cu » 06 gru 2008, 18:56

kamil_k pisze:Choruje na CU, i pije noni codziennie. Pozbylem sie tradziku posterydowego i grzybkow. Dzieki noni mam lepszy humor i uklad odpornosciowy. Jego wlasciwosci przeciwzapalne pozwolily mi odstawic salofalk i inne bzdety.
:?:

czyzby?...jesli dla Ciebie "odstawic salofalk i inne bzdety"....przy CU jest mozliwe to chyba naprawde nic niewiesz o "naszej chorobie.....
zycze pomyslnosci przy takim nastawieniu......
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
makika83
Początkujący ✽✽
Posty: 309
Rejestracja: 26 sie 2008, 15:35
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: makika83 » 06 gru 2008, 21:30

piję noni od końca sierpnia, ale nie widzę różnicy. zaczęłam pić jak wchodziłam w remisję, lekarz przyznał, że moje jelita szybko doszły do siebie i dobrze wyglądają (trafiłam na rozpoznanie ze zmienionym chorobowo całym jelitem), ale nie zrzucałabym tego na karb noni, tylko leki i restrykcyjną dietę. ale piję - dla podniesienia odporności.
dla każdego życie ma co innego

Asamax 3x 1000mg

kamil_k
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 08 paź 2008, 11:05
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: kamil_k » 07 gru 2008, 18:57

obyty.z.cu
czyzby?...jesli dla Ciebie "odstawic salofalk i inne bzdety"....przy CU jest mozliwe to chyba naprawde nic niewiesz o "naszej chorobie.....
zycze pomyslnosci przy takim nastawieniu......
o co Ci ogolnie chodzi? Czegóż takiego nie wiem o naszej chorobie? I cóż takiego jest nie tak w moim nastawieniu? Czy przeszkadza Ci, ze czuje sie super, nie musze brac mesalazyny? Wytlumacz mi prosze, co w moim mysleniu jest nie tak, ok?

Co do reklamy i ze trzeba pelno butelek pic itp. Tak, to zalezy od stanu zdrowia i Twojej wchlanialnosci itp. Ja sie przekonalem, ze Noni firmy Calivita jest skuteczne i to nie tylko ja potwierdzam. I to nie jest reklama, tylko fakt. Kto chce, niechaj wierzy, kto nie chce niech nie wierzy. Nie obchodzi mnie to. Ja rowniez mialem opory. Ja rowniez bylem sceptyczny. Jednak gdy zaczalem to pic, to stwierdzam, ze dzialanie tego soku jest rewelacyjne i nie zmienie go na innej firmy. Mam dowody(moje zdjecia)

Aha - nie pije tylko soku z noni z Calivity, ale zażywam rowniez inne witaminy, mineraly i probiotyk. Oczyszczanie, domineralizowanie i wzmocnienie - to jest to, co sie sklada na cala kuracje i podtrzymywanie dobrego stanu zdrowka :)

Pzdr
Znajdz alternatywe dla leków!! Ja znalazłem!!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: NONI

Post autor: obyty.z.cu » 07 gru 2008, 19:17

kamil_k pisze:o co Ci ogolnie chodzi? Czegóż takiego nie wiem o naszej chorobie? I cóż takiego jest nie tak w moim nastawieniu? Czy przeszkadza Ci, ze czuje sie super, nie musze brac mesalazyny? Wytlumacz mi prosze, co w moim mysleniu jest nie tak, ok?
sorki..jesli poczules sie urazony..o reklamie to nie ja.....
ciesze sie ze czujesz sie wspaniale...i panujesz nad swoja choroba....
co prawda niewiem od kiedy chorujesz i kto diagnozowal....i u kogo sie leczysz....a mam nadzieje ze pozostajesz w kontakcie ze specjalista...
tak poprostu jest,ze narazie niewynaleziono leku na nasza chorobe...mamy okresy remisji...czyli mowiac oglednie...wyciszenia choroby...wtedy majac dobra diete....podtrzymujemy ja jak najdluzej...widac w Twoim przypadku to dziala.....
zycze Tobie wszystkiego najlepszego...ale warto miec "zdrowe"spojrzenie na temat.....

jesli uwazasz ze wszystko jest oki ...to ciesze sie z Toba !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

kamil_k
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 08 paź 2008, 11:05
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: kamil_k » 08 gru 2008, 20:53

Wiem, ze sa okresy zaostrzen i remisji, ale mozna wszsytko tak dopracowac, zeby te zaostrzenia pojawialy sie coraz zadziej. I dzieki preparatom Calivity + odpowiednia dietka jest wszsytko ok :) Kontaktowalem sie z lekarzem w tej sprawie, przedstawilem mu wszystko, co biore, dalem katalog, jestem z nim w kontakcie i przyzwolil, zebym nie bral salofalku, bo takie ilosci jakie bralem(1gr/dziennie) nie wplywa praktycznie w ogole na zdrowie, dziala jak placebo :D I przestalem brac i nadal jest gicior, z tym ze czuje sie lepiej, bo watrobka juz tak nie obciazona :]

Bedac zapisanym do firmy, mozna zbierac punkty na rabaty za produkty, a pozniej kupowac je za pol ceny!! I dlatego mnie na nie stac!

Swietny pomysl z tym Photoshopem, prosze nie oceniac ludzi po sobie... Nie jestem z tych, co oszukuja. Pandzia, skoro jestes z Poznania, to mozemy sie spotkac - byle gdzie - to jest chwilka, zebym sie rozebral do pasa i pokazal slady, ktore mi zostaly po wrzodach na ciele...

Wszsytkie witaminki, mineraly itd biore z Calivity, poniewaz sa lepiej przyswajalne niz te aptekowe. O probiotyku juz napisalem w temacie o takowych, w ktorym rowniez nieomieszkalas sie wypowidziec :]

Pzdr
Znajdz alternatywe dla leków!! Ja znalazłem!!

Tofik__PL
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 20 gru 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: NONI

Post autor: Tofik__PL » 20 gru 2008, 23:34

Ja zacząłem pić sok z noni kiedy praktycznie nie mogłem już jeść z powodu zwężenia na jelicie (crohn). Po tygodniu mogłem już jeść a dziś (po 4 tygodniach) znów mogę chodzić do szkoły i żyć jak normalny człowiek.

Soki, o których piszecie (jakieś z aptek, zielarni, z niemiec) to jedna wielka ściema. Prawdziwe noni produkuje firma Tahitian Noni z Polinezji Francuskiej. Butelka kosztuje coś koło 2 stówek, mi osobiście wystarczy 1,5 do 2 butelek miesięcznie. I to nie jest żadna reklama. Piszemy na ty forum żeby sobie pomóc, więc traktujmy wypowiedź każdego z nas jako płynącą z serca chęć pomocy inny chorym.

Pozdrawiam

AlexNotman
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 29 kwie 2009, 09:32
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: AlexNotman » 29 kwie 2009, 09:35

Piję sok z Noni od mniej więcej 2 miesięcy i szczerze mówiąc, nie zauważyłem żadnej różnicy, ani na plus, ani na minus. Może komuś to pomaga, mnie bynajmniej nie, a wszystkie rady sugerujące, iż czasami należy go pić kilka miesięcy są moim zdaniem próbami zwiększenia zarobku. A sok, jakby nie mówić, specjalnie tani nie jest, także... Moim zdaniem nie warto.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: NONI

Post autor: CzarnaMamba » 24 maja 2009, 00:23

http://www.zdrowie.brat.pl/tahitian-non ... -2708.html Prosze, poczytajcie. Moze sie skusze na ten sok, jak bedzie, ale tylko w tej firmie, zainwestuje te 2 stowki, moze wzmocni mnie trosie.....
Obrazek

Awatar użytkownika
makika83
Początkujący ✽✽
Posty: 309
Rejestracja: 26 sie 2008, 15:35
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: makika83 » 26 maja 2009, 11:42

nie wiem czy działa, ale ja odnosiłam wrażenie, że moje jelita się po tym soku uspokajają. i nie kupowałam żadnego za 200 zeta, tylko taki za 50-70 - nie wierzę, że ten za 200 będzie o niebo lepszy. dla mnie to raczej kwestia nastawienia i wiary. ja podchodziłam sceptycznie, a efekt (gładkie jelita z widocznymi unerwieniami) to raczej zasługa wszystkiego razem: diety, nastawienia psychicznego, wyciszenia emocjonalnego i być może soku noni. to tak jak wszelkie balsamy wyszczuplające - bez ruchu i diety mogą co najwyżej nawilżyć skórę.
dla każdego życie ma co innego

Asamax 3x 1000mg

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: NONI

Post autor: CzarnaMamba » 28 maja 2009, 23:46

Po kolonce i po obrazie moich jelitek na razie rezygnuje z tego soku :) sa ladne, wsio widac, tylko w jednym miejscu mam 2 owrzodzenia, chyba ze dla uodpornienia organizmu :)
Obrazek

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: NONI

Post autor: Renata2 » 26 cze 2009, 17:40

Nie piłam noni nigdy, pił mój znajomy ( kłopoty z sercem) . Bardzo chwalił. No przeczytałam wszystkie posty, sądzę, że producent jest ważny. A jeśli chodzi o skuteczność - to tak jak z np. Alveo- jednym pomaga, innym nie. jesli ktoś czuje się dobrze, to nie widzę sensu w piciu noni, chyba dla podtrzymania dobrego samopoczucia-także psychicznego. Wg mnie te środki są deczko przereklamowane, w pewnym okresie panuje "moda" na dany specyfik.Potem pojawiają się nowe a starsze odchodzą w zapomnienie. Czy mogą pomóc- jeśli się wierzy- to pewnie tak. Ale z choroby na pewno nie wyleczą.
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Awatar użytkownika
Justa1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 09 lut 2010, 20:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tuszyn
Kontakt:

Re: NONI

Post autor: Justa1985 » 18 lut 2010, 22:17

ja chyba spróbuje co mi szkodzi :razz:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”