Strona 1 z 2

o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 lip 2010, 18:41
autor: mgiełkaa
Co do bioenergoterapii i dr.Harrisa to z tego co pamiętam największe osiągnięcia miał w okulistyce,jako mała dziewczynka byłam u niego trzy razy i fakt faktem wada wzroku cofnęła się o kilka dioptrii.


wydzielone z tematu Spadek formy viewtopic.php?t=9685

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 lip 2010, 21:58
autor: Coralie
Weźcie mnie za wariatkę, ale ja bym chyba poszła do tych chinek ;)

Szczerze mówiąc też nie za bardzo wierzę w takie różne dziwne rzeczy, ale jak jakiś Tybetańczyk wyleczył znajomą z łuszczycy (tzn prawdopodobnie cofnął objawy na długi czas), a nic innego jej nie pomagało, to mało kogo obchodziło czy to szaleństwo czy nie.

Zenobius - czasami niby nie wierzymy a placebo jednak pomaga (czyli w głębi duszy wierzyliśmy? ;))

Ważne, żeby takich rzeczy nie używać zamiast klasycznego leczenia, ale to chyba jest obce wszystkim na tym forum, pozdrawiam :)

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 26 lip 2010, 00:54
autor: Cinimini
Zenobius pisze:Jezeli cos jest placebo, to wiadomo, ze nie zadziala - bo nie jest niczym co mogloby zadzialac.
No, więc tu działa wyłącznie nasza wiara - w to, że działa ;)

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 26 lip 2010, 11:17
autor: Coralie
Podobno autosugestią można się wyleczyć z raka, więc coś w tym musi być :P

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 27 lip 2010, 19:36
autor: mgiełkaa
Zgadzam się z Coralie,autosugestia to jest to i może bardzo wiele .Od nas samych zależy baaaardzo wiele.

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 27 lip 2010, 19:49
autor: dethleffs
mi tam placebo zawsze pomaga, np to:
http://mateusz812.wrzuta.pl/audio/1Ppow ... is_my_mind

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 27 lip 2010, 20:29
autor: obyty.z.cu
Zenobius pisze:Wiec bez wiary ani autosugestia ani placebo nie zadziala
to wiadomo juz od wiekow :wink:
wiara czyni cuda !
W zasadzie jestem przeciwnikiem odwiedzin u "......"
Mam jednak wyjatki w swojej karierze,zawsze pomagaly mi osoby nastawiajace skrecone nogi (stopy,kolana).
Nie odstawiajac wiec lekow,moze warto dla poprawy samopoczucia sobie i :wink: osobie chcacej pomagac ,odwiedzic te polecane miejsce.
Tematem zas pozostaje zastosowanie sie do "zleconej" kuracji,
tu juz jednak pozostaje podejsc troche z wiekszym wyczuciem znajomosci naszej choroby i co nam szkodzi.

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 28 lip 2010, 19:12
autor: Lvica
Osobiście też jestem przeciwnikiem wszelkich praktyk znachorskich. Mój sceptycyzm w tych sprawach zrodził się w czasach kiedy moja mama, nie chodząc w wyniku choroby SM, odwiedzała ich całą masę. Jej nie pomogło, chociaż wierzyła bardzo, że będzie chodzić. U Harrisa też była... ale u chinek nie :wink:
Myślę, że poza wiarą jest jeszcze ważne, to jaka to choroba i czy nasza psychika jest w stanie z nią walczyć.
Nie chcę tu pozbawiać Cię Cinimini nadziei. Słyszeliśmy o ludziach, którzy czuli się lepiej lub choroby się cofały czyli są na świecie szczęśliwcy, którym takie rzeczy pomagają. A dzisiejsza nauka nie potrafi wytłumaczyć dlaczego jednym tak a drugim nie. :wink:

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 28 lip 2010, 21:04
autor: mgiełkaa
A co powiecie na terapię dr. Gersona?

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 sie 2010, 08:06
autor: stillla
Witam,
Moja teściowa była w Krakowie (lub okolicach) u jakiegoś bioenergoteraupety (czy kogoś takiego, wiem tylko, że ma na imię Henryk) ze zdjęciem męża. Mąż sam by nie poszedł, nawet nie wie, że jego mama była. Pan stwierdził, że problemy z jelitami są wynikiem zwężenia aorty :neutral: Podał nawet % tego zwężenia - 70%.
Powiedział, że mąż w ciągu tygodnia będzie zdrowy.
Nie znam się na medycynie, ale może ktoś z was wie czy teoretycznie jest to możliwe żeby ta aorta wpływała na jelita? Podobno się zwężyła na skutek stresu 2 lata temu. Z tym akurat trafił bo 2 lata temu mąż mial cięzki okres.

W sumie to nie wiem co o tym myśleć, na początku nawet mnie to rozbawiło.

PS
Teściowa spotkała tam dziewczynę chorą na CU, która dała jej wizytówkę j-elita.
:roll: :roll:

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 sie 2010, 09:46
autor: gregtech
stillla pisze: Pan stwierdził, że problemy z jelitami są wynikiem zwężenia aorty :neutral: Podał nawet % tego zwężenia - 70%.
Powiedział, że mąż w ciągu tygodnia będzie zdrowy.

W ciągu tygodnia będzie zdrowy. A NA JAKIEJ PODSTAWIE ??? Wysłał pozytywną energie zdrowotną poprzez zdjęcie ???

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 sie 2010, 10:10
autor: yulka
A mnie ciężko w takie "szamaństwo" wierzyć. Ok medycyna chińska czy inne masaże uzdrowicielskie - jestem w stanie w to uwierzyć, ale takie przesyłanie energii na odległość?

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 lut 2012, 13:58
autor: toczka
W tamtym tygodniu bylam na biorezonansie w 'klinice' Ener-Vita... :lol:
dostalam prawie 5 stron schorzen ktore mam w tym uwaga: toksoplazmoza, kandydoza, lamblie, gliste ludzka, jestem zapleśniala, zabakteriona, mam nietolerancje glutenu i alergie na mleko :lol: :lol: :lol:
zastanawiam sie jakim cudem ja jeszcze zyje. Z jednej strony sama jestem na siebie zla, ze wydalam na te bzdety kase ale z drugiej strony korci mnie zeby isc do sanepidu zbadac te grzyby (chociaz i tak wiem, ze wyjdzie, ze takowe mam bo przeciez to jest normalne).
Mimo wszystko, takiego szamanstwa dawno nie widzialam :lol:

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 lut 2012, 15:22
autor: Cinimini
toczka, no to się uśmiałam. Po takiej porcji informacji to nic tylko, niczym żyrafa z "Madagaskaru" wykopać sobie dół i czekac na śmierć :D.
Mnie właśnie bardzo na to namawia przyjaciółka. Koniecznie chce mi pomóc i gdzieś wyszukała info. o odgrzybianiu i odrobaczaniu jelit, własnie w jakiejś klinice, ale w Wawie. JA osobiście jestem nastawiona do tego sceptycznie i jednak 250 zł wolę przeznaczyć na inny cel. A Twoj post toczka, utwierdził mnie w tym, aby tam nie zaglądać :D.

Re: o uzdrowicielach, efekcie placebo i autosugestii

: 25 lut 2012, 15:30
autor: toczka
bron boze hydrocolonoterapii albo ozonowania krwi!
az strach pomyslec co bedzie jak z naszymi chorobami wyjałowią nas totalnie z flory bakteryjnej! zreszta, nie malo nam naszych kolonoskopii zeby dodatkowa rure do tylka pchac?