Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Luki36 » 06 lut 2017, 12:10

Lolcia_Karolcia pisze:Wszędzie ta okropna gryyyyypa =.=
Może teraflu ?
Unikać kontaktu z chorymi, mniej przebywać w skupiskach ludzi. Powinno troche pomóc.
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 06 lut 2017, 12:38

Dzięki Locia_Karolcia i ty Luki
Teraflu jest u nas w użyciu od wczoraj ( udało się załatwić receptę u znajomego lekarza) ... tzn. zięć stosuje od środy leki grypowe a od piątku antybiotyk ( przypętało się zapalenie oskrzeli) temperatura skacze od 39,6 - 37,7 :cry:
Ja na szczęście nie mieszkam z nim ale do wczoraj byłem kurierem z posiłkami do niego.
Córkę z Wnusią 3 miesięczną przeflancowaliśmy do nas z dala od Grypy - 1 km a zięć został sam w "chałupie".

Służba Zdrowia w moim Ośrodku Zdrowia spółka NCM w Gdańsku tzn. Pani Dr zięcia telefonicznie odmówiła mi wizyty domowej bo ma tylko 1/2h na te wizyty. Podałem na nasze nieszczęście , że zięciowi przepisano na prywatnej wizycie antybiotyk i leki przeciwgorączkowe ale moim zdaniem nie zadziałało.
Na Pogotowie pani Dr telefonicznie powiedziała, że nie mam co liczyć bo do grypy i temperatury nie przyjedzie.
Poza tym jest to młody facet...Po drugie skargę mogę złożyć do kierownika przychodni i Pani Dr odłożyła słuchawkę :smutny:

Na szczęście leki jak wyżej napisałem przepisał lekarz prywatnie : Augumentin , Paracetamol, Ibuprom, Naproxen i Pyralgina na zmianę ( dwie wizyty 2 X 200 zł ).
Prawie wszystkie zamrożone mięsa z zamrażalnika już były w użyciu.

Mamy też Lekarza z Leśnej Góry konsultacje przez telefon ... super lekarz nawet z urlopu potrafi udzielić konsultacji swoim pacjentom - zapisał też Teraflu i przez kuriera prześle jeszcze dziś receptę z Poznania .

U mnie na razie rano stan podgorączkowy 37,1 choć jelita się uspokajają ( Nifuroksazyd 200 mg 2 opakowanie ... https://www.gedeonrichter.pl/gedeonrich ... R_1109.pdf ) co dalej będzie zobaczymy ale chyba dziś nie zrobię 10 km dreptu,dreptu :smutny:


Ps. Znalazłem w necie .

Dane Sanepidu o grypie w Woj. Pomorskim.

http://www.wsse.gda.pl/pliki-do-pobrani ... 02-01/file

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Luki36 » 06 lut 2017, 15:58

Ja jakiś na grypę nigdy chyba nie byłem chory. Nigdy się też nie szczepiłem na grypę. Trzeba też pamiętać,że nie wszystko to grypa. Za zwyczaj to przeziębienie.
No i na grypę w czystej postaci, antybiotyk nie pomoże.
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 06 lut 2017, 18:11

Luki36 pisze:Ja jakiś na grypę nigdy chyba nie byłem chory. Nigdy się też nie szczepiłem na grypę. Trzeba też pamiętać,że nie wszystko to grypa. Za zwyczaj to przeziębienie.
No i na grypę w czystej postaci, antybiotyk nie pomoże.
tu nie chodzi o grypę a o towarzyszące zapalenie oskrzeli takie powikłanie dodatkowe...taki dodatkowy bonus chorobowy my tak też czasami mamy.
Z tym jeśli antybiotyk nie działa to go trzeba zmienić a nie brnąć w niego dalej.
Leku nie przepiszą bez badania a najbliższy poczciwy "lekarz z Leśnej Góry" w Poznaniu.

Z przychodni rejonowej nie przyjdą a pacjent z temp 39,6 od 6 dni osłabiony do lekarza z diagnozą wstępną grypa ma się poczołgać do gabinetu coś chyba nie tak...
Pogotowie do temperatury nie przyjeżdża a na SOR do szpitala samemu
z gorączką to też pomyłka.
Piąty prywatnie indagowany telefonicznie lekarz o przyjazd w dużym mieście Gdańsku chory...to jest chore.
Lekarz z Poznania telefonicznie sugeruje ponowne przebadanie bo obecny antybiotyk nie zadziałał tylko trzeba fizycznie znaleźć lekarza na miejscu.
Po prostu dużo nie trzeba... wojny czy terrorystów wystarczy zwykła grypa a nasz chory System Opieki Zdrowotnej pada :smutny:
U mnie narazie stan podgorączkowy oby nie wkluła się ... grypa :smutny:

Dzisiaj niestety 0 km na liczniku dreptu, dreptu :smutny: ... chyba, że po kolacji się odważę :wink:

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: S_Gosia » 06 lut 2017, 20:54

Jacekx, dużo zdrowia, trzymajcie się cieplutko...
u nas w Lubinie też grypa szaleje, ale niedługo ferie, to może grypa też gdzieś wyjedzie ;)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

lorema

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: lorema » 06 lut 2017, 20:57

Jacekx, uważaj na siebie i trzymaj się :)

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 06 lut 2017, 23:25

Dzięki za wsparcie...
Chyba tylko postraszyło... bo po południu było 36,9 ... wkurzyłem się i polazłem na niewykonane dreptu, dreptu ...od 20-22.00 czyli znów 10 km.

Zięć nadal leży plackiem a temperatura oscyluje 38 - 39 , nastąpi zmiana antybiotyku tyle , że wysypały afty w jamie ustnej.
Chłopak nie może jeść bez bólu... ale udało się znów recepta od lekarza z Poznania ( leczenie zdalne) przyjedzie kurierem - nystatyna bo lekarza w Gdańsku nie udało nam się załatwić który by choremu chłopakowi pomógł.
Jak już pisałem nawet prywatnie o lekarza u nas trudno - grypa troszku szaleje w Gdańsku.

Dziadek czyli jacekx miał dzisiaj zakaz dostępu do Wnusi Misi ze względu na podejrzenie infekcji :smutny:
było mu smutno ...
Mała jest wpatrzona w Dziadka...dokładnie w jego wąsy :wink:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 07 lut 2017, 13:29

Dzisiaj przed południem z Wnusią Misią żółwiczki między sobą wymienialiśmy... :jupi: :tulam:

muszę do realu i a potem do Wnusi powrócić.
Ostatnio zmieniony 08 lut 2017, 10:10 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 08 lut 2017, 09:51

Niestety od wczoraj znów na pochyłe drzewo wszystkie kozy sikają...czyli na mnie :smutny:
Co prawda jak na razie uchroniłem się przed grypą w Rodzinie choć robię za kuriera do chorego.

Wypadła 2 mega plomba przy łapczywym jedzeniu placuszków z jabłkiem z mikrofali. Po prostu za długo odgrzewałem placuszki i był to nowy test dla uzębienia Dziadka jackax.
Wizyta o 20.00 na pogotowiu stomatologicznym, rozwiercenie zęba i szybka diagnoza stomatologa .
Próchnica stała się przyczyną utraty plomby a ząb do leczenia kanałowego i kolejne ponad 300 zł.
Pan Dr sprawnie przygotował ząb do leczenia kanałowego ( miejscowe znieczulenie zastrzykiem) w ramach NFZ czyli tu kasy nie płaciłem ale plomba kosztuje 360 zł bo to ząb 6.
My w Polsce za darmochę tzn. w ramach NFZ mamy leczone zęby do kłów.
Czyli do górnych 3 i dolnych 3 .
Pomysłodawcy reformy zdrowia wdrażanej od około 30 lat uważają, że Polakowi należą się tylko kły :rotfl3:
- szczególnie staruszkom . Staruszkom emerytom z emeryturą za około 1200 - 1600 zł.

Dobrze więc, że mam stare zdjęcie do nika bo musiałbym uważać by szeroko się nie rotfl2

uśmiechać przy robieniu nowego zdjęcia do nika.


cdn.


Ps. Z tej złości na mój emerycki los ( Kasę) przeszedłem wczoraj ponad 13 km dreptu,dreptu.

:smutny: a w nocy przeciwbólowo Pyralgina niestety na szczękę chyba po zabiegu stomatologicznym.
Nie wiem czy po środku znieczulającym czy Pyralginie rozjeżdżają się mi znów jelita.
Na mnie ale to na mnie do tej pory pory Pyralgina działała nie zaostrzając jelit.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Luki36 » 08 lut 2017, 10:52

Jacekx pisze:Ps. Z tej złości na mój emerycki los ( Kasę) przeszedłem wczoraj ponad 13 km dreptu,dreptu.
Wiem, że spacer odstresowuje i fajnie działa, i prawdopodobnie Ci nie szkodzi, ale jeśli to robisz "jakby na złość" dla swojego losu , to 13 kilosów na raz dla osoby , która wyszła od dentysty, boi sie że zaraz zarazi się grypą, jest po 2 zawałach i ma problem z jelitami - nie zawsze jest dobrym pomysłem.

Ale to tylko moje zdanie. Nie bierz jakoś mocno do siebie :wink:
ZDRÓWKA!
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 08 lut 2017, 10:54

Luki36 :spoko: nie biorę... :wink: do serca

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 08 lut 2017, 22:08

Ja się nie boję grypy Luki36 ... ja tylko rozważałem taką możliwość :wink: bo miałem kontakt z osobą zagrypioną mocno - zięciem.

Kto może choremu facetowi pomóc ? ... poniżej podaję możliwości do wyboru:

a) Rodzice
b) Rodzeństwo - brat, siostra
c) Teść
d) Teściowa
e) Dzieci
f) Przyjaciele i Przyjaciółki
g) Sąsiedzi
h)Żona

Ze względów obiektywnych u mego zięcia odpadały rozwiązania
a) Rodzice - mieszkają 500 km od syna
d) Teściowa - odpadła bo zabezpieczała logistycznie i twórczo posiłki dla całej czerdki - męża, ewakuowanej córki z wnusią, zięcia a
także jest obecnie jedyną osobą w naszej najbliższej Rodzinie pracującą
e) córka ma 3 miesiące i została ewakuowana do Dziadków (do nas)
f) Przyjaciele i Przyjaciółki - bo ich nie posiada a jedynie zaprzyjaźnionego teścia czyli mnie

g) sąsiedzi to mocno zaawansowani wiekowo emeryci
h) Żona - została ewakuowano wraz z córką do nas jej Rodziców

Z rozważania tego wynika, że jedyne dostępne były rozwiązania b) i c) zaznaczone na niebiesko... ja z bratem zięcia służyliśmy za kurierów i opiekunów na zmianę.

Dzisiaj przeszedłem : do południa 5 km szukając bezskutecznie dentysty który zacząłby mi leczyć kanałowo zęby :smutny: a potem od 19.00 6km - powrót 1/2 drogi z zebrania J_elita Gdańskiego . Zebranie odbywało się w centrum Gdańska w zaprzyjaźnionym z nami Szpitalu ( Oddziale Gastroenterologicznym ).
Czyli dzisiaj dreptu, dreptu 11 km.
Jelita na razie tak sobie ale krwi nie ma i tylko 2X :wc2: na dobę ale w skali Bristolskiej - 7 ostatni stopień.
Grypa też nie ma do mnie dostępu... oby nie zapeszyć.
Trafiona grypą osoba - członek rodziny dochodzi do zdrowia. Dziś temperatura samotnie chorującemu w odosobnieniu zięciowi spadła poniżej 37.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 09 lut 2017, 09:33

jacekx pisze: Pan Dr sprawnie przygotował ząb do leczenia kanałowego ( miejscowe znieczulenie zastrzykiem) w ramach NFZ
Ciekawostką jest dla mnie bałagan w informacjach lekarzy dentystów...o czasie rozpoczęcią leczenia kanałowego po zabezpieczeniu zęba do takiego leczenia na pogotowiu.

Mam 4 informacje

a) lekarz pogotowia - czas rozpoczęcia od min 4 dni do 14 dni max
b) lekarz w mojej przychodni - od min 14 dni do ? dni max
c) lekarz w firmie dentystycznej X - od min 14 dni do 21 dni max
d) Firma dentystyczna Ą i Ę - od min 7 dni do ? dni max
Ostatnio zmieniony 09 lut 2017, 10:24 przez Jacekx, łącznie zmieniany 3 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 09 lut 2017, 09:33

Jacekx pisze:Pan Dr sprawnie przygotował ząb do leczenia kanałowego ( miejscowe znieczulenie zastrzykiem) w ramach NFZ czyli tu kasy nie płaciłem ale plomba kosztuje 360 zł bo to ząb 6.
Bzdurę napisałem

Bo nie plomba kosztuje a
leczenie kanałowe 360 zł
Plomby koszt to od 100-140 zł.
Termin rozpoczęcia leczenia za 2 tygodnie.
Dane dla firmy Dentystycznej x.


Dane dla dentysty w mojej przychodni:
leczenie kanałowe 320 zł
Plomba od 100 - 120 zł
termin rozpoczęcia leczenia za 2 tygodnie

Dane dla Firmy dentystycznej Ą i Ę
leczenie kanałowe 450 zł
plomba 200-250 zł
termin rozpoczęcia leczenia za 1 tydzień

Choć pocieszył mnie znajomy student, że za poprawę uzębienia z aparatem ortodontycznym
firma super Ą i Ę chciała jednorazowo 10 000 zł.

Ja myślę , że władzom - naszym elitom w Polsce należy zacząć zadawać trudne pytania niekoniecznie jak żyć ?


ale konkretniejsze :

a) za co żyć ?
b) za co się leczyć ?
c) jak ma uśmiechaĆ się Polak emeryt czy zwykły Obywatel jeśli nie stać go na posiadanie zębów trzonowych?

Fundusz Zdrowia gwarantuje leczenie do 3 czyli płaci za 12 zębów.
Emeryt płaci ale też każdy dorosły...za 20 zębów


czyli leczenie zębów kosztuje:

a) 700 zł X 20 = 14 000 zł w firmie Ą i Ę

b) 500 zł X 20 = 10 000zł w Firmie dentystycznej x

c) 440 zł X 20 = 8 800 zł w mojej przychodni

Może i przesadzam bo choroba 20 zębów trzonowych to ekstremum

ale z wiekiem zbliżamy się do tego ekstremum :rotfl3:

Na me szczęście serducho na razie OK a jelita tak sobie :wink:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 11 lut 2017, 22:23

Dziś mnie szłemi w piersiach :smutny: trochę się niepokoję bo przy ostatniej kontrolnej koronografii wyszło 30% przewężenie tętnicy.

Na szczęście nie ma bóli nadgarstkowych i łokciowych... może to trochę nerwowe a poza tym ostatnio prowadziłem trochę nieregularny tryb życia ...trochę nocnym markiem byłem i braki snu chyba się odbijają. Trochę też było nerwów z powodu grypy w Rodzinie i problemy z zębami się odezwały.

Trzeba się poprawić :idea: .

Po ponad miesiącu od usunięcia gruczolaka 3.01.2017... chyba normuje się ( uspokaja) moje CU
:wc2: 2X a dobę w skali Bristolskiej się ciut jakby normuje - dziś było 5
http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/51,101 ... 1.html?i=1
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bristolsk ... nia_stolca



ale przez 4 tygodnie zaplikowałem sobie trochę samowolki lekiem NIFUROKSAZYD 200 HASCO 4X1 (1 tab 200 mg)
( mój gastrenterolog był dostępny niestety dopiero 14.03.2017)
http://www.hasco-lek.pl/assets/Uploads/ ... ulotka.pdf

W skali Bristolskiej było przez ostatni miesiąc 7 :smutny:
Ostatnio zmieniony 09 mar 2017, 22:27 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Zablokowany

Wróć do „Moja Historia”