Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 03 cze 2017, 08:55

S_Gosia pisze:
Jacekx pisze: Mam nadzieję, że będzie lepiej ... bo 3-4.06.2017 mija 1 rocznica 2 zawału :smutny: .
Jacek będzie dobrze.... ta myśl, że jutro 3.06 też Ciebie nakręca :(
Powiem tak jak mówiła moja mama: "Tylko spokój może nas tu uratować "

Trzymaj się :!:
Dzięki S_Gosia choć wiem , że trzeba myśleć pozytywnie to jest to trudne ... za długo ciut choruję - stąd te dołki
RR 130.77.78 - h 7.07, cukier na czczo 88, m=68,6 kg
RR 132.80.87 - h 16.07 po spacerze 5,4 km

serce przestało dziś"szłemić" po spacerze przed obiadem se pika OK

Dzisiaj przeszedłem przed obiadem 5,6 km i wieczorem po 21.0 6,9 km czyli razem w ciągu doby 12,5 km.

Wpis 4.06.2017
zdenerwowałem się bo "serducho znów szłemi" od tygodnia gdzieś karuzela raz tak, raz nie :smutny:
RR 139.85.78 - h 012
RR 133.82.75 - h 7.23
RR 134.87.75 - h 7.27
Teraz znów przestaje gdy uspokajam się tym wpisem...
cukier na czczo 95- h 7,04; m=68,7 kg
Nerwica czy stan x ?
Zaraz łyknę tabletki poranne na serce i nie tylko.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 04 cze 2017, 22:41

Jacekx pisze: ... serducho...
Teraz znów przestaje gdy uspokajam się tym wpisem...
cukier na czczo 95- h 7.04; m=68,7 kg
Nerwica czy stan x ?
Zaraz łyknę tabletki poranne na serce i nie tylko.
Dane z wieczora
RR 128.68.80 - h 21.46 -> po kolacji i 3 km spacerze wieczorem w deszczu
serducho się uspokoiło i po...poniżej.
Dziadek Jacekx odwiedził Wnusię ...i z nią 1h się bawił.
Dziś przeszedłem do obiadu 8,6 km plus wieczorem 3 km w deszczu. Razem więc przedreptałem w niedzielę 11,6 km.

Wpis z 5.06.2017
cukier 94- h 6.48
RR 131.77.86 - h 9.03 po 3km spacerze na badania do przychodni ( morfologia, lipidogram , badanie moczu ogólne , OB, CRP ) i z powrotem
RR 115.74.84 - h 12.19 po pacerze 7,6 km na plażę i z powrotem

RR 132.80.85 - h 21.15 po wieczornym spacerze 4,2 km.
Dzisiaj więc moje dreptu,dreptu wyniosło 3+7,6 +4,2 = 14,8 km
Serce Ok "nie szłemi".

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 06 cze 2017, 21:34

Jacekx pisze:...
Serce Ok "nie szłemi".
Niech tak będzie i dziś tak było było.
Przeszedłem przed obiadem 8,6 km z tego gdzieś 3 km przy plaży.
Wieczorem zaś 4,4 km po osiedlu i do apteki. Czyli dzisiaj 13 km w ciągu dnia zaliczyłem.
Cukier na czczo 92 - h 5.55
RR 130.83.77 - h 9.05 też na czczo
RR 116.69.84 - h 13.57 po 2 h spacerze 8,6 km
RR 124.77.84 - h 20.46 po spacerze 4.4 km
Przeczytałem wczoraj wynik badań w IE
- cóż dobrze ale nie genialnie trochę czerwonych i hemoglobiny za mało i ciut jakież uczulenie EOS


CRP I81 mg/l 0.00-5.00 6.9
OB C59 mm/h 8.00 40.00
Cholesterol I99 mg/dl 120.00-200.00 153
Cholesterol HDL K01 mg/dl 30.00-85.00 53
Cholesterol LDL K03 mg/dl 160.00 84
Trójglicerydy O49 mg/dl 35.00-165.00 79
...
EOS% % 0.00-4.70 6.8
RBC x10*6/ľl 4.50-6.10 4.57
HGB g/dl 14.00-18.00 13.3
HCT % 42.00-54.00 41.0
MCV fl 80.00-99.00 89.7

MCHC g/dl 32.60-35.80 32.4
... inne w normie
Ostatnio zmieniony 06 cze 2017, 22:06 przez Jacekx, łącznie zmieniany 10 razy.

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: S_Gosia » 06 cze 2017, 21:38

Jacekx pisze:Jacekx napisał(a):
...
Serce Ok "nie szłemi".

Niech tak będzie i dziś tak było było.
Brawo :)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 06 cze 2017, 21:58

S_Gosia pisze:
Jacekx pisze:Jacekx napisał(a):
...
Serce Ok "nie szłemi".

Niech tak będzie i dziś tak było było.
Brawo :)
ale w dniach 3-4.06.2017 ... objawy bóle w plecach na wyskości łopatek, bóle ramoion na łokciami i ucisk w piersiach ...trochę postraszyły stanem przedzawałowym.
Tyle , że nie bolały nadgarstki :idea: i nie marzłem jak w czasie poprzedniego zawału.
Na szczęście mam 8.06.2017 wizytę u mojego Rodzinnego... może zrobi mi EKG.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 08 cze 2017, 08:10

Jacekx pisze:...
Na szczęście mam 8.06.2017 wizytę u mojego Rodzinnego... może zrobi mi EKG.
Wczoraj 7.06.2017 było raczej OK - cukier na czczo 97 , serce w porządku i ładna pogoda na początku spaceru 9,7 km na bulwar przy plaży i z powrotem ( koniec spaceru był w deszczu pod parasolem :wink: ) . Wieczorem podreptałem w ładnej pogodzie (bezchmurne niebo ) po osiedlu 4 km. Czyli razem przedrptałem wczoraj 13,7 km.
RR 127.78.78 - h 5.37 ( h określa skrót - czasu pomiaru)
RR 143.74.67 - h 16.21 po spacerze 9,6 km
RR 137.87.84 - h 21.49 po spacerze 4 km
RR 128.77.78 - h 23.23 tuż przed snem no może bo ponad 1 godzinę :lol:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 09 cze 2017, 23:59

Jacekx pisze:...
RR 128.77.78 - h 23.23 tuż przed snem no może bo ponad 1 godzinę :lol:
Byłem u Rodzinnego.
Dowiedziałem się od niego... EKG było sens robić gdy czułem się źle ( prawdopodobnie byłem w stanie przedzawałowym...) ale nie miałem wtedy skierowania.
Skoro upłynął tydzień od mojego ostniego incydentu sercowego a ja czuję się lepiej to badanie EKG nie ma sensu
Dlatego Lekarz Rodzinny wypisał mi 2 skierowania .
Gdyby coś się działo z sercem to mam iść na EKG .


Ustaliliśmy też z moim lekarzem rozkład jazdy na rozbijanie kamienia czyli ESWL sin w UMCK Gdańsk 28.06.2017.
To znaczy:
a) dostałem skierowania na brakujące badania potrzebne do zabiegu;
b) mam na 10 dni przed zabiegiem czyli 17/18. 06 . 2017 odstawić moje leki nasercowe Accard i Plavix . W to miejsce jak przy poprzednim rozbijaniu wprowadzić zastrzyki w brzuch Clexane 80 ml i heja ...na zbieg rozbijania.


Przedyskutowaliśmy też z lekarzem co grozi mi przy komplikacjach przy próbie dobutaminowej - grozi zawał .

http://zdrowyprofil.pl/proba-dobutamino ... dpowiedzi/
Będę więc starał się o taki zbieg w warunkach szpitalnych , w którymś ze szpitali Gdańska.
Zrobię to w celu zaoszczędzenia czasu bo gdyby poszło coś nie tak to będę w szpitalu :idea:

Myślę jednak , że najpierw będzie rozbijanie kamienia potem odsapnę ciut ( tyle ile trzeba) i przymierzę się do próby dobutaminowej w warunkach szpitalnych muszę jeszcze ustalić , czy przed tą próbą muszę odstawić Plavix i Accard.
Wstępnie wyjaśniłem sobie , że prze próbą dobutaminową muszę... cytat
Przed badaniem pacjent powinien:
– dostarczyć posiadaną dokumentację medyczną: wypisy ze szpitali, wyniki badań, konsultacje, przyjmowane leki,
– skonsultować się z lekarzem lub zapoznać z opisem badania,
– na cztery godziny przed badaniem być na czczo,
– na dwa dni przed badaniem odstawić leki z grupy B-blokerów (w dniu poprzedzającym badanie pacjent powinien przyjąć połowę dawki dobowej leku a w dniu badania bez leku).
Przykładowe leki z grupy B-blokerów: Atram, Atenolol, Betaloc ZOK, Beto ZK, Bisopromerck, Biosotal, Bisoratio, Bisocard, Bisohexal, Coronal, Coryol, Carvedilol, Carvetrend, Concor, Corator, Celipres, Dilatrend, Ebivol, Hypoten, Lokren, Metoprolol, Metocard, Nebilet, Nebicard, Nebinad, Nedal, Nebispes, Nebilenin, Sotalol, Sotahexal, Symtrend, Vivacor.

Ja biorę Daneb to jest tańszy zastępnik Nebiletu.

Ja na razie uciski u mnie w piersiach ustąpiły .

Dziś zrobiłem 11,4 km do 19.00 a potem o 21.00 jeszcze dodatkowo spacer po osiedlu 3,1 km czyli razem przedreptałem 14,5 km.
Serducho po tych spacerach OK a RR 133.82.80 - h 23.09
Rano wyniki na czczo były następujące : cukier 96 a RR 115.76.83 - h 6.34
Jelito na razie Ok w sali Bristolskiej 5 i 2x na dobę :wc2:

Wpis 10.06.2017
Dzisiaj też bylo z sercem i jelitami w porządku i przeszedłem 7,4 km do 19.00 a wieczorem 3,6 km czyli razem przedreptałem 11 km.
Cukier mimo cukierków czekoladowych ale to bylo z rana na czczo 91... :wink:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 12 cze 2017, 10:55

Jacekx pisze: ...
Byłem u Rodzinnego.
...
Byłem i zapomniałem poprosić o receptę na jeszcze 2 leki które biorę ... to raz.


Drugie to załamka bo próbę dobutaminową mogę wykonać jedynie w takim ośrodku który moja przychodnia - specjalista kardiolog ma wskazany. :smutny:
W UMCK w Gdańsku się dowiedziałem telefonicznie w rejestracji , że oni takich prób dla obcych pacjentów tzn. nie z ich Pordani Kardiologicznej nie wykonują bo nie mają takiej umowy z NFZ .
Żeby było jeszcze śmieszniej i tragicznie to do końca roku mają już wyczerpane limity i dla swoich pacjentów.
.

Każda Poradnia Kardiologiczna ma pewnie wyznaczone ośrodki i rozumiem , że dotyczy to wszystkich ich pacjentów nawet tych bardzo zagrożonych zawałem.

Mój kardiolog wskazuje mi ośrodki które właściwie są głównie komercyjne a one mieszczą się w różnych dziwnych miejscach nie zawsze blisko szpitala...

To napiszę tak...

W życiu takiego badania nie wykonam w odległości x od szpitala...trudno niech mnie zawiozą z zawałem na sygnale od razu na koronografię.

Pozdrawiam :friends:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Noelia » 12 cze 2017, 20:45

Jacekx pisze:A Debelizyna da się ją aplikować i nie trzeba słodzić...nie jest może smaczna ale da się to przełknąć też rozpuszcza się ją w wodzie.
Wypróbuje po skończeniu tej tubki.
Już się przyzwyczaił zresztą do tej dziwnej mięty i aż tak go nie odrzuca.
I dobrze, bo te kapsułki Nefrocaps mają o wiele mniej substancji czynnych i są mniej skuteczne niż pasta - to tylko taki wspomagający suplement diety.
S_Gosia pisze:Także trzymam kciuki za Jacka i męża Noeli bo wiem co to znaczy, gdy ktoś rodzi kamień
Dziękuję, przydadzą się te kciuki :roll:
Jacekx pisze:Ustaliliśmy też z moim lekarzem rozkład jazdy na rozbijanie kamienia czyli ESWL sin
A leczysz się u nefrologa czy urologa?
Dziwne jest to, że nie wiadomo, co się w zasadzie stało z tym kamieniem/kamieniami (?).
Musi chyba zrobić USG i urografię na wszelki wypadek, może to nam coś wyjaśni.
Bolała go cała lewa strona i podbrzusze, ale skończyło się na krwiomoczu kilka razy i koniec objawów.
Marzę, żeby to się nie powtórzyło, ale szanse marne na to :(
A taka podstawowa, najzwyklejsza TK (może będzie miał w szpitalu w związku z jelitami) uwidoczni takie kamienie ewentualnie?
S_Gosia pisze:Ja kiedyś zdałam prawo jazdy za 1 razem na aucie z nr 13
Ja identycznie i to jeszcze 13-tego :lol: Uwielbiam trzynastki!
A co do samochodów to ciekawa sytuacja mi się przytrafiła ;)
Ty chyba głównie fizyki uczyłeś, tak?
Tankowałam sobie wczoraj LPG (pewnie 1000 raz w życiu) i - jak się później okazało - pistolet był uszkodzony i się jakby odgiął.
Kiedyś pracownik stacji tankował, a od kilku lat na wielu stacjach jest samoobsługa - piszę, bo Ty chyba nie prowadzisz, więc może nie wiesz o tym.
Cała ta mieszanina zamroziła mi na chwilę dłonie i pół samochodu (normalnie szron przez parę chwil), a dookoła gęsta mgła :roll:
Oczywiście pan wybiegł i mi to szybko zakręcił i bardzo przepraszał za wszystko ;)
Ja mówię, że jest ok, ale mogłyby tu być jakieś zabezpieczenia przed wydostaniem się takich oparów - bo szokująco to wyglądało.
A on, że to i tak nie wybuchnie tak od razu, bo ma minus 70 stopni.
Spieszyło mi się, więc nie było czasu na dalsze dyskusje, ale albo mnie specjalnie okłamał dla mojego spokoju (żebym nadal u nich tankowała :lol:) albo jest jakiś dziwny...
Bo to przecież chyba ten sam gaz, co w butlach, więc na pewno wybucha natychmiast przy jakiejś iskrze.
A -70 to chyba wymyślił, bo temp. wrzenia propanu to -42, a mieszanki propan-butan -20.
Z drugiej strony na tej stronie napisali, że autogaz może powodować bolesne oparzenia i blizny:
http://www.motofakty.pl/artykul/samoobs ... jecia.html
Ja nie mam żadnych śladów, ale musiałam sobie odmrożone ręce pod pachami ogrzewać ;)
To uczucie pasowało do tych -70 stopni :roll:
Wiesz coś więcej na te tematy? :mrgreen:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 12 cze 2017, 20:53

Noelia pisze: ...
A taka podstawowa, najzwyklejsza TK (może będzie miał w szpitalu w związku z jelitami) uwidoczni takie kamienie ewentualnie?

....

Tomografia jamy brzusznej
wykazuje wiele rzeczy oprócz jelit czyli : wątrobę, śledzionę, trzustkę, też nerki , prostatę a nawet kawałek płuc.
Podobnie jest przy Tomourografii.

Debelizyna a Fitolizyna to niebo a ziemia...więc po co się katować a działają podobne :idea:
Ostatnio zmieniony 13 cze 2017, 19:53 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Luki36 » 13 cze 2017, 09:05

@Noelia:
LPG i inne gazy mają swoje granice wybuchowości. Najlepiej zawsze zerknąć w kartę chcarakterystyki, np, tę:
http://www.polskigaz.pl/pub/File/download/KCH%20LPG.pdf
Każda karta substancji niebezpiecznej ma zawsze podobną formę, tzn 16 pkt zgodnych z REACH . Treść punktów wadomo, różna, w zależności od rodzaju substancji.
Granice wybuchowości wg tej karty dla LPG to : 1.9 – 9.5% (wybuchowość) . Wyjaśniając 1.9 % potrzeba tego gazu w mieszaninie z powietrzem, by stworzyć w jakimś zamkniętym pomieszczeniu, zbiorniku, itp . mieszaninę wybuchową. Czyli doć niewiele potrzeba do szczę...tfu! nieszczęścia.
Ale tak napisałem, musi być raz - jakieś ograniczone przestrzenią miejce, np. jakiś zbiornik, dwa- minimum 1.9 % LPG (o to już niestety dosyć łatwo), trzy - inicjator , żeby to zapalić (iskra, płomień, itp.)

Oczywiście , inna sprawa to temperatura zapłonu, czyli najniższa tempertura w jakij jesteśm w stanie zapalić gaz. Tu mamy :
Temperatura zapłonu : -95˚C (propan), -60˚C (butan) , więc zapalić wydobywający sie gaz możemy dosyć łatwo, tak w zimie, jak i latem. Gaz pali się jak ma temperaturę ujemną, ale także potem także dodatnią.
A podgrzany do 470 stopni propan ( i 365 butan) może sam sie zapalić , bez inicjatora w postaci iskry, płomienia, itp.

Ten obłok to coś w stylu jakbyś odkręciła nawet butlę z CO2 - wyrzycany dwutlenek węgla także schładza się do ujemnych temperatur podczas rozprężania i stąd np. nazwa gaśnicy jet śniegowa, bo taki efekt widać. Oczywiście w tym przypadku gaz jet niepalny, na szczecie :-)

I trzeba kontrolować te zbiorniki w aucie, bo huknąć może konkretnie! Szczególnie gdy jakaś niezczelność jest albo inne take.
Tak wygląda wybuch:
https://youtu.be/wUBgaDiA3Ds?t=35s

Pozdro i sorki za OT
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Noelia » 13 cze 2017, 09:47

Luki, dzięki :flowers: - super, o takie wyjaśnienia mi właśnie chodziło.
Ciekawe, czy Jacek się na nas obrazi :lol:
Mężowi to opowiem, jak mu się polepszy (czyli pewnie po szpitalu :/), bo od kilku dni masakra, więc nie chcę mu niepotrzebnie dokładać nerwów, skoro ze mną jest wszystko ok po tych atrakcjach.
Dzisiaj znów mnie czeka randka z LPG, mam lekki niepokój i uraz :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 13 cze 2017, 18:54

Noelia pisze:Luki, dzięki :flowers: - super, o takie wyjaśnienia mi właśnie chodziło.
Ciekawe, czy Jacek się na nas obrazi :lol:
Mężowi to opowiem, jak mu się polepszy (czyli pewnie po szpitalu :/), bo od kilku dni masakra, więc nie chcę mu niepotrzebnie dokładać nerwów, skoro ze mną jest wszystko ok po tych atrakcjach.
Dzisiaj znów mnie czeka randka z LPG, mam lekki niepokój i uraz :roll:
ja się nie obrażę ale to jest wyraźne OT do historii mojej choroby i jeśli nie musicie to nie psujcie tematu może i nudnego ale prawdziwego :idea:

Nie jestem celebrytą :smutny:
Ostatnio zmieniony 13 cze 2017, 19:54 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Noelia » 13 cze 2017, 19:08

W moim temacie o CU pisałeś sobie swobodnie o pracy nauczyciela fizyki (co mi zresztą nie przeszkadzało :mrgreen:), więc miałam pytanie do fizyka, ale Luki był szybszy i też ma taką wiedzę, jak widać ;)
Koniec OT - już nie będę Ci tu robić bałaganu :roll:
To mi jeszcze odpowiedz na pytanko z tamtego postu - leczysz kamicę u nefro- czy u urologa, czy to nie ma znaczenia?
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 13 cze 2017, 19:42

Noelia pisze:W moim temacie o CU pisałeś sobie swobodnie o pracy nauczyciela fizyki (co mi zresztą nie przeszkadzało :mrgreen:), więc miałam pytanie do fizyka, ale Luki był szybszy i też ma taką wiedzę, jak widać ;)
Koniec OT - już nie będę Ci tu robić bałaganu :roll:
To mi jeszcze odpowiedz na pytanko z tamtego postu - leczysz kamicę u nefro- czy u urologa, czy to nie ma znaczenia?
Leczę się u urologa
ale na dziś nie ma do niego rejestracji aż do października to tez objaw choroby Polskiej Służby Zdrowia.
Jeśli Ci Noelia to przeszkadzało...moje swobodne pisanie to przepraszam ale się zapomniałem :smutny:


staram się w autorskich tematach nie swoich ograniczać OT.
Za zapominanie przepraszam Wszystkich piszących na Forum. Jak coś to na priva zapraszam :wink:
Ciebie też Noelia zapraszam chodzi mi szczególnie o pytania które mogą innych nie interesować.
O Fizykę to pytaj się na priva choć moja pamięc już nie ta bo miażdżyca robi swoje w mózgu.

Dzisiaj cukier 91- h 9.45; m=68,5 kg
RR na czczo ( dzisiaj ciut przysnąłem) 136.86.81
- h 23.43
RR 130.82.86 - h 23.46

Zablokowany

Wróć do „Moja Historia”