Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 14 cze 2017, 10:14

Nowy post bo nowa myśl...
bo ciut rozpisałem się o moim sercu i nerkach - dodatkowych bonusach przy chorowaniu na CU

Nie mam ostatnio wyrażnych objawów CU a jak w rzeczywistości jest to pokaże przy okazji kontrolna sigmoidoiskopia po usunięciu gruczolaka 13.07.2017.
CRP ostatnie wykazało CRP I81 mg/l 0.00-5.00 6.9 a OB 40. Nie mam nagłych ataków CU.
Wypróżnianie kontrolowane rano i po obiedzie lub czasami po kolacji czyli 2X do 3X :wc2: .
W skali Bristolskiej 5 do szczęścia brakuje mi osiagnięcia 4.

Czyli z takimi jelitami żyć i nie ... :wink:
Moje jelita ich obecny stan pozwalają mi na długie dreptu, dreptu po okolicy 11-14 km.
Drepczę po okolicy nie zawsze zabezpieczonej w WC .
Taka sytuacja występuje notorycznie w Polskich miastach ( brak publicznych WC) także w sezonach wczasowych choć znacznie gorzej jest poza sezonem.
Dla turystów chorych to może być tragedia...

Wpis 19.30

cukier 99 - h 10.30, m= 68,3 kg
RR 120.75.92 - h 10.30
RR 143.91.62 - h 19.15 po spacerze 12 km i godzinnej drzemce
RR 130.79.89 - h 19.32
RR 134.84.83 - h 22.09 godzina po spacerze wieczornym do sklepu 1,5 km z siatką 3 kg
Dzisiaj razem przedreptałem 13,5 km.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 16 cze 2017, 23:46

Wpis 16.06.2017 z h 23.32
15.06.2017 myślałem , że to już i wieczorem będzie szpital , szpital ale...
Wieczorem w kościele na mszy ból ramiena oraz barku , coraz to narastało...puk,puk w głowę, ciut uspokojenia i 3,7 km spaceru po mszy.
W sumie wyszło tego dnia 8,3 km do południa i 3,7 km wieczorem czyli razem 12 km.
Na noc po wszystkch lekach 1 tabletka Pyralginy na noc.
Pospałem tak 9.28 dnia 16.06.2017.
W nocy 2 razy się budziłem mocno spocony i do WC... zmieniałem piżamę.
Pyralgina działa na mnie zawsze skutecznie przeciwbólowo i przeciwzapalnie ale to na mnie . Jest złośliwie określana jako aspiryna meksykańska chyba to złośliwie bo w USA.
W niektórych krajach nie jest dozwolone jej branie.
Jeszcze nie naszedł mój czas czas szpitalny bo ból ustąpił po nocy i nie brałem już więcej Pyralginy a jedynie codzienne leki i do teraz jest OK.
Prawdopodobnie stan zapalny barku...chyba trywialnie przewiało mnie nad Zatoką.
Dziś nie odpuściłem dreptania i przed kolacją od 15.30 przeszedłem 7,6 km nad zatoką (ale ciut ubrany ) plus 4,4 km wieczorem co dało znów 12 km.

o 20.26 RR 122.80.87
Trochę popukałem na Forum...
Dobrej nocy życzę :friends: pora :spac:
Ostatnio zmieniony 17 cze 2017, 14:11 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU...znów dzień nastąpił

Post autor: Jacekx » 17 cze 2017, 11:18

Może to i dziwne ale moje ostatnie posty wynikają z oczekiwania na 3 zawał... :smutny:
Dlaczego?
Mam przewężenia jednej z tętnic a w piersiach od czasu do czasu mam uciski.
Jak wynika z opisu ostatniej kontrolnej koronografii mam 2 przewężenia jedno do 50% a drugie 30 % -50% gałęzi tętnicy...
Dokładnie to...

Koronografia

Lewa tętnica wieńcowa (LCA)
Pień lewej tętnicy wieńcowej (LM)
Drożny bez zwężeń.

Gałąź przednia zstępująca (LAD)
Drożna, zwężona w segmencie środkowym do 50%, dystalnie bez istotnych zwężeń.

Galąź okalająca(Cx)
Drożna bez restenozy w stencie, bez istotnych zwężeń.
Gałąź pośrednia zwężona w odcinku proksymalnym do 30-50%

Prawa tętnica wieńcowa nie badano (RCA)

Prawdopodobnie czeka mnie 3 stent tak mi sugerowano po 2 zawale.

Dlaczego piszę z takim spokojem?

Bo dzisiaj zawał trzeba zacząć traktować jako zwykłe wydarzenie zdrowotne które w chorobie naczyń krwionośnych leczy się i to dość skutecznie.

Bo czym jest zawał ?

Poprawcie mnie jeśli źle to rozumiem...może jakiś lekarz się znajdzie?

Ja tak to rozumiem...
Zawał jest wynikiem przewężenia tętnicy które leczy się jak na razie skutecznie głównie stentami ( sprężynkami z metalu) ale w przyszłości ... być może będzie to inny materiał.
Istotne są następujące zagadnienia przy zawale:
a) właściwa diagnoza , że już następuje;
b) czas dotarcia na stół w szpitalu gdzie zostanie dokonana koronografia - by był możliwie najkrótszy;
c) zabezpieczenie serca przed stresem niedotlenienia by możliwie najmniej zawał sercu zaszkodził.

Reszta to skuteczna rehabilitacja po zawale.
Ps.
Serce moje jak na razie po 2 zawałach jest Ok poza drobną niedomykalnością zastawki tzn. ściany i komory nie zostały uszkodzone.
Dzisiaj cukier 91 - h 8.33
RR 125.71.83 - h 11.30
m=68,5 kg i czuję sie OK czyli serce nie dokucza - brak ucisków w klatce piersiowej.
Na noc profilaktycznie - przeciwzapalnie na mój bark wziąłem 1 tabletkę Pyralginy 500 mg.
Bark jak na razie nie dokucza.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU...znów dzień nastąpił

Post autor: Jacekx » 21 cze 2017, 20:29

Jacekx pisze:...
Bark jak na razie nie dokucza.
serce też nie dokucza a jelita nie najgorzej choć mogłoby być lepiej ze skalą Bristolską .

Nowe dane badań laboratoryjnych 20.06.2017 bo musiałem zrobić aktualizację przed ESWL sin - rozwalaniem kamienia nerkowego...
CRP=7,6 (ref 0.0 - 5.0); OB=40 (ref 8.) ; HGB = 13,3 (ref 14-18); HCT =40,6 ( ref 42-54); APT 1,1 ( ref 0,7-1,2); kreatynina=0,8 ( ref 0,7-1,2)
Leki przeciwzawałowe odstawione - Accard i Plavix od 17.06.2017
na 10 dni przez rozbijaniem kamienia.
W to miejsce biorę 80 ml Clexane zastrzyk (w ampułce ) podskórnie w brzuch na noc ( takie miałem poprzednio zalecenie od doświadczonego kardiologa).
Zacząłem tydzień stomatologiczny - kończę leczenie kanałowe zębów trzonowych.

Drepczę skutecznie:

- 17.06 - 8,7 km+ 4,4 km = 13,1 km
- 18.06 - 8,3 km+ 6,6 km = 14,9 km
- 19.06 - 10,4 km+ 3,5 km = 13,9 km
- 20.06 - 7 km+ 5,6 km = 12,6 km
- 21.06 - 5,3 km+ 7,5 km = 12,8 km

Wpis 22.06.2017
Od wczoraj się popsuło... po wizycie u Dentystki bo chyba przy czyszczeniu kanału naruszyła mi dziąslo.
Od wczoraj wieczora jestem na antybiotyku i Pyralginie od popołudnia.
Dziąsło zaczęło wariować i puchło a nawet zacząłem tracić głos więc być panika i sru ... Cipronexem a wcześniej Pyralginą ...ale noc przespałem, dziąsło wygląda OK, mogę mówić tyle , że przez co najmniej 5 dni muszę pobrać antybiotyk.

Skąd ta panika... i ten osłonowo antybiotyk ?
Do mojega lekarza Rodzinnego nie wiem czy bym się dzisiaj dostał bo od jutra idzie na urlop. Za 5 dni mam rozwalanie kamienia ESWL sin.
Gdyby pojechał mi stan zapalny dziąsła to rozbijanie kamiemia stanęłoby pod znakiem zapytania .. a do rozbijania kamienia musiałem zmienić swoją terapię lekową a szczególnie kardiologiczną .

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU...znów dzień nastąpił

Post autor: Jacekx » 22 cze 2017, 22:11

Jacekx pisze:...
Do mojego lekarza Rodzinnego nie wiem czy bym się dzisiaj dostał bo od jutra idzie na urlop. Za 5 dni mam rozwalanie kamienia zabieg ESWL sin.
Gdyby pojechał mi stan zapalny dziąsła to rozbijanie kamiemia stanęłoby pod znakiem zapytania .. a do rozbijania kamienia musiałem zmienić swoją terapię lekową a szczególnie kardiologiczną .
Na razie nie boli chodź dziąsło jest tkliwe... jak nie urok to ....... ale cicho, cichutko niech se CU drzemie
Mam za to za sobą dzisiaj dreptu, dreptu dwie - różne trasy ( do Sopotu i z powrotem - ta druga to około 3 km - plaża, molo, bulwar przy plaży ) . W sumie obydwie trasy dają 5,7 km + 7,4 km = 13,1 km.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 29 cze 2017, 20:32

Dzień Dobry

Niestety zabieg rozkruszania kamienia ESWL sin się nie odbyl z powodu awarii urządzenia w UMCK w Gdańsku jest obiecane, że naprawa skończy się do września.
Zapisano mnie na termin 30.08.2017.
Dobrze, że zadzwoniłem w przeddzień badania bo tak dostalem info o awarii...szkoda, że tak póżno bo przez 10 dni brałem Clexane 80 ml podskórnie przy odstawionych lekach Plawixie i Accardzie.

Przede mną więc do września dwa wydarzenia istotne sigmoidoiskopia kontrolna i rozkruszanie kamienia.
Tyle co mnie czeka do września.
Cu sobie śpi nadal, nerki czasami ciut pobolewają, serce Ok
Przez te dni kilka co niepisałem dreptałem od 11 km do nawet 17 km dziennie:

a) 23.06.2017 - 11,4 km do kolacji i 2,5 km po kolacji czyli razem 13,9 km;
b) 24.06.2017 - 9,2 km do kolacji i 2 km po kolacji czyli razem 11,2 km;
c) 25.06.2017 - 6 km przed kolacją i 6,9 km po kolacji czyli razem 12,9 km;
d) 26.05.2017 - 13,2 km do kolacji i 4 km po kolacji czyli razem 17,2 km;
e) 27.06.2017 - 7,1 km do obiadu i 4,9 km po obiedzie czyli razem 12 km;
f) 28.06.2017 - 13,2 km do kolacji i 2 km po kolacji czyli razem 14,2 km;
g) 29.06.2017 - 1,2 km do 15.00 i od 16.00 10,3 km czyli razem 11,5 km.
Ostatnio zmieniony 30 cze 2017, 14:31 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: S_Gosia » 29 cze 2017, 21:44

Jacekx pisze:Dzień Dobry

Niestety zabieg rozkruszania kamienia ESWL sin się nie odbyl z powodu awarii urządzenia w UMCK w Gdańsku jest obiecane, że naprawa skończy się do września.
Zapisano mnie na termin 30.08.2017.


Przede mną więc do września dwa wydarzenia istotne sigmoidoiskopia kontrolna i rozkruszanie kamienia.
Tyle co mnie czeka do września.
Cu sobie śpi nadal, nerki czasami ciut pobolewają, serce Ok
Przez te dni kilka co niepisałem dreptałem od 11 km do nawet 17.
Pamiętam jak mój tato jeździł do Wrocławia kruszyć kamień i też była awaria maszyny - a u niego tylko 1 nerka sprawna ta z kamieniem i już był stres, żeby szybko naprawili.

Cu niech sobie dalej smacznie śpi ;)

A Ty Jacekx dreptaj dreptaj dalej po urokliwej okolicy....

A potem tu siadaj i pisz :)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 29 cze 2017, 22:02

Dziękuję za wsparcie.

Okolica rzeczywiście urokliwa bo to 4 km bulwaru przy plaży i 3 km łęgów przed plażą - te lęgi wchodzą w skład Parku Regana - obszar spacerowy Gdańska.

Wpis 30.06.2017 godz 13.43
Dzisiaj u nas pada a u mnie dołek...niestety
i jeszcze minimum 11 km dreptu, dreptu dzisiaj :smutny: :wink:

Kanały zaplombowane
tylko co nieco dziąslo tkliwe boli przy jedzeniu ...
niestety moja pyralgina ( najmniejsza dawka 1X1 ) poszła w ruch zapobiegawczo ( innym nie polecam bo to mój lek :idea: i go znam oraz mój organizm toleruje go raczej dobrze )
To dla mnie czasami najsłabszy lek przeciwzapalny.
Pyralgina to lek dostępny bez recepty o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym. Jest powszechnie stosowana w bólach różnego pochodzenia o umiarkowanym nasileniu. Pyralgina działa również rozkurczowo. cytat z
http://www.medonet.pl/leki-od-a-do-z/bo ... 94869.html

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 30 cze 2017, 22:14

Jacekx pisze:Dziękuję za wsparcie.

Okolica rzeczywiście urokliwa bo to 4 km bulwaru przy plaży i 3 km łęgów przed plażą - te lęgi wchodzą w skład Parku Regana - obszar spacerowy Gdańska.

Wpis 30.06.2017 godz 13.43
Dzisiaj u nas pada a u mnie dołek...niestety
i jeszcze minimum 11 km dreptu, dreptu dzisiaj :smutny: :wink:

Kanały zaplombowane
tylko co nieco dziąslo tkliwe boli przy jedzeniu ...
niestety moja pyralgina ( najmniejsza dawka 1X1 ) poszła w ruch zapobiegawczo ( innym nie polecam bo to mój lek :idea: i go znam oraz mój organizm toleruje go raczej dobrze )
To dla mnie czasami najsłabszy lek przeciwzapalny.
Pyralgina to lek dostępny bez recepty o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym. Jest powszechnie stosowana w bólach różnego pochodzenia o umiarkowanym nasileniu. Pyralgina działa również rozkurczowo. cytat z
http://www.medonet.pl/leki-od-a-do-z/bo ... 94869.html
W USA pyralgina jest zakazana do sprzedaży a nazywa się ją aspiryną meksykańską bo pewnie z Meksyku można ją "przywieźć".
Dzisiaj przeszedłem 11,6 km i na razie kontroluję wszystko :wink:
Wpis 1.07.2017
Dziś: jelito, serce, nerki na razie OK..dziąslo nadal czuję może jutro będzie OK.
Ostrożniej muszę używać nóg bo dziś przy pętli Dreptu, dreptu ... Gdańsk- Sopot-Brodwino - Sopot Molo - Gdańsk w sumie 13,7 km trochę jakby mięśnie zaczęły się odzywać - ból od uda do łękotki.
Czyżby przetrenowanie :wink:

Fakt od 23.06 -30.06 przeszedłem 104,5 km :wink: a dziś to jeszcze prawie 14 km co prawda nie było gorąco więc pogoda do chodzenia tip, top.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 03 lip 2017, 10:14

Jacekx pisze:... od 23.06 -30.06 przeszedłem 104,5 km :wink: a dziś to jeszcze prawie 14 km co prawda nie było gorąco więc pogoda do chodzenia tip, top.
Dzisiaj wstałem i ... ciśnienie OK RR 127.78.73 ; cukier ciut wysoki bo o 7.50 - 100 ; m=68,8 kg.

2.07.2017 przeszedłem 13,4 km ale trochę nadal mięśnie ? czuję.
Gorzej by było gdyby stawy czy łękotka ale, ale...szczęka się stabilizuje...
Na noc wziąłem 1 Pyralginę by móc spać oraz zwiększyłem dawką Sulfasalazyny EN 500 mg zapobiegawczo 3X3 na stawy.
Tak te moje problemy z nogami mnie martwią :smutny: .Jak będzie z tymi moimi Dreptu,dreptu :smutny: w przyszłości ? Moje Dreptu, dreptu jak i Moja Wnusia głównie powodują, że chce mi się żyć pełną buzią.

13.07.2017 sigmoidoiskopia kontrolna pou usunięciu gruczolaka . Sigmoidoiskopia odbędzie w ambulatorium szpitala MSWS w Gdańsku na ulicy Kartuskiej.
Dlatego 10 dni wcześniej odkładam znów leki Pavix i Accard a w to miejsce wprowadzam zastrzyki podskórnie na noc Clexane 80 ml.
Przypominam to pomysł doświadzczonego kardiologa który mi chyba rok temu taką terapię przed zabiegami zagrożonymi krwawieniami zadysponował i ona działa.
Tzn. brak u mnie incydentów kardiologicznych czy zakrzepowych po zabiegach. Można sprawdzić to co powyżej napisałem we wcześniejszych wpisach tematu.

Za oknem deszczowo nad Zatoką.
Na Forum założyłem dzisiaj nowy konkurs - ankietę głosowanie na czerwcowe Nasze listy przebojów http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 98#p431498
a w głowie mi hula pieśń polskiego aktora barda Edmunda Fettinga Nim wstanie dzień (1964) https://www.youtube.com/watch?v=q7ke_xzw0Ew -utwór na gitarę .
Wybaczcie , że to w wątku o chorobie linki do piosenk ale piosenka i muzyka zalecza mnie od lat i wam tego życzę
no powiedzcie czy nie ładne i mądre to co poniżej Edmund Fetting - A jednak mi żal
https://www.youtube.com/watch?v=yL9FnYo7jlc

Postraszyło pogodą rano potem jednak chmury rozgoniło i świeci przedwieczorne Słońce.
Dzisiaj przeszedłem 10,4 km w rześkim powietrzu (15- 17 stopni Celsjusza do obiadu 16.00 ) a na wieczór zostawiam okolo 3 km :wink:
Mięśnie trochę czuję ale to raczej nie łękotka ... uf , uf na szczęście.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 05 lip 2017, 11:33

nawiązanie do wpisu z 3. 07.2017 poniżej
Jacekx pisze:...
Postraszyło pogodą rano potem jednak chmury rozgoniło i świeci przedwieczorne Słońce.
Dzisiaj przeszedłem 10,4 km w rześkim powietrzu (15- 17 stopni Celsjusza do obiadu 16.00 ) a na wieczór zostawiam okolo 3 km :wink:
Mięśnie trochę czuję ale to raczej nie łękotka ... uf , uf na szczęście.
Przeszedłem tego dnia wieczorem jeszcze 4,4 km, czyli razem 14,4 km

wpis dotyczący 4.07.2017 byłem na kontroli u dermatologa ...
Kontroluję znamiona na skórze. Taki obowiązek, bo dwuch moich bliskich przodków zmarło na raka.
Tato zaś mój miał w UMCK w Gdańsku parę lat wstecz usuwanego raka części małżowiny usznej.

Czekałem w kolejce na godzinę 10.00 do 11.00 ale Pani DR jest bardzo dokładna i skrupulatna.
Obejrzała mnie od stóp do głów na Adama - przez 1/2 h :wink: .

Przepisała znów ciut leków zapobiegawczych np. gdyby się nasiliły dokuczliwe zmiany trądzikowe na skórze towarzyszące CU.
Ponieważ mam je na skórze głowy często to też zaaplikowała mi szampon łagodzący objawy trądzik.
Dostałem też, bo muszę nosić skarpety uciskowe też maść na podudzia , bo pojawiają się mi czasami i tu zmiany.
Podkolanówka uciskowa jest z tworzywem i niestety moja wrażliwa skóra reaguje.
Skarpety uciskowe noszę od 2013 roku od incydentu z zakrzepicą żył głębokich i muszę je stosować na dzień non stop do końca mych dni :smutny:
Była mi Dermatolog potrzebna wcześniej, bo chyba 2 miesiące wstecz jak postraszyło węzłami chłonnymi stanem zapalnym ( brzydko to wyglądało i dokuczało, bo umiejscowiło to się na skórze w obszarze x desu - czyrak czy wyprysk na skórze) chyba o tym we wcześniejszych postach pisałem.

Mam jednak u mojej Dermatolożki wizyty kontrolne niestety, co 1/2 roku a tak dostać się do niej jest trudno.
Na moje zmiany na skórze ( czyrak) pomogła detromecyna przepisana przez Lekarza Rodzinnego ... nic sam.
Zmiany zaleczyłem, ale wczoraj zgłosiłem to mojemu Dermatologowi - sympatycznej Pani DR, bo Rodzinna DR napomykała coś o węzłach chłonnych.
Tyle o mojej skórze, czyli o głowie (włosach), skórze podudzi i znamionach oraz x :wink:
5.07.2017 przeszedłem razem 13,5 km - było zmęczenie ale łękotka i nogi prawie OK.
Dziąsła czuję ale nie ma bolu przy gryzieniu...chyba muszę trafić wreszcie ( czasowo to trudne ) do Poradni Przyzębia w UMCK w Gdańsku.
Ostatnio zmieniony 06 lip 2017, 09:18 przez Jacekx, łącznie zmieniany 6 razy.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Luki36 » 05 lip 2017, 14:09

Jacekx pisze:Czekalem w kolejce na godzinę 10.00 do 11.00 ale Pani DR jest bardzo dokładna i skrupulatna.
Obejrzała mnie od stóp do głów na Adama - przez 1/2 h
Młoda chociaż? :grin:
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 06 lip 2017, 00:04

Luki36 pisze:
Jacekx pisze:Czekalem w kolejce na godzinę 10.00 do 11.00 ale Pani DR jest bardzo dokładna i skrupulatna.
Obejrzała mnie od stóp do głów na Adama - przez 1/2 h
Młoda chociaż? :grin:
Odpowiem wymijająco ... sympatyczna lekarka wygląda, że z powołania do zawodu :wink:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Noelia » 06 lip 2017, 01:09

Luki36 pisze: Młoda chociaż? :grin:
:mrgreen:
Jacekx pisze:sympatyczna lekarka wygląda, że z powołania do zawodu
Pewnie, że powołanie najważniejsze, ale w niektórych przypadkach to na serio wiek może być istotny.
Ja np. nigdy bym nie poszła do ginekologa młodego faceta - musi być powyżej 50, albo kobieta, i koniec, innej opcji nie ma :lol:

A męża gastro nie dość, że z powołania, to jeszcze kobieta, młoda, ładna i miła - a te badania i wywiady...hmm "specyficzne" - tak wyszło, no i cóż :roll:

A odnośnie znamion na skórze to też przed słońcem dobrze by było się chronić, zwłaszcza latem.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Luki36 » 06 lip 2017, 09:05

Noelia pisze:Ja np. nigdy bym nie poszła do ginekologa młodego faceta - musi być powyżej 50
Dobrze wiedzieć, że w takim razie, jeszczem młody :cool: :grin:
Na razie, bez leków

Zablokowany

Wróć do „Moja Historia”