Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 04 cze 2015, 22:09

Cześć - już niedługo pełna kolonoskopia w MSW w Gdańsku.
W najbliższy wtorek przybycie do szpitala na Oddział spotkanie z Fortransem :wc: i w środę do dzieła mam nadzieję bo w mojej historii choroby zdarzyło mi się dwa razy, że była awaria w gabinecie.
Jest to co prawda 15 czy 16 kolonka ale zawsze mam tremę :smutny: .
Na razie jestem pod koniec terapii sterydami od dziś 0 mg Encortonu i w trakcie szaleństw z Salofalkiem - w trakcie 3 opakowania ( 17 wlewek 60 ml za mną a i x przede mną )
Nie wiem czy nie przerwać salofalkowania ?
Zamieniłem w leczeniu mojej zakrzepicy żył głębokich Warfin na Clexane czyli przygotowuję się do kolonki.

Po diagnostyce napiszę co ze mną dalej.
Fizycznie raczej OK ale psychika trochę nie jest stabilna tzn. kłopoty z chęcią wyjścia z domu
a także kłopoty ze schodzeniem z wagi.
Zszedłem o 8 kg w dół w ciągu roku ale dwa tygodnie nieuwagi i o 2 kg w górę... cóż czekoladowe cukierki i ciastka francuskie ze słodkim nadzieniem - ciacha z Biedronki
Na trasie spacerów mam Biedronkę :taniec:
Po diagnostyce napiszę co dalej ze mną ...w końcu 11 lat stuknie w sierpniu jak towarzyszy mi CU.
Jestem przykładem trochę przestarzałej terapii CU opartej głównie na sterydach.
Ostatnio zmieniony 01 lip 2016, 21:45 przez Jacekx, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Maatylda » 04 cze 2015, 22:47

Jacekx pisze: Jest to co prawda 15 czy 16 kolonka ale zawsze mam tremę :smutny: .
po tylu razach człowiek się gubi, co? :roll:
podziwiam, podziwiam Cię Jacku za walkę z chorobą..chorobami i jakby nie było- lekami, chęć dzielenia się doświadczeniem i spostrzeżeniami..
Trzymam mocno kciuki za romans z eliksirem F i całym zabiegiem. Wierzę, że będzie dobrze!

*może by zmienić trasę spacerów? :hyhy:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 04 cze 2015, 22:56

Ja trochę tak jak ObytyzCu ale daleko mi do niego w radości życia :super: ...ostatnio się trochę pogubiłem :smutny: ale... jak już dołek to radzę posłuchać

piosenki Anny German
Uśmiechaj się do każdej chwili uśmiechaj na dzień szczęśliwy nie czekaj...
https://www.youtube.com/watch?v=j6cCHuc3aOA
:friends:
To była i jest jedna z moich ulubionych polskich pieśniarek bo z rosyjskich pieśniarek to Ałła Pugaczowa

http://pl.wikipedia.org/wiki/A%C5%82%C5%82a_Pugaczowa
https://www.youtube.com/watch?v=stMDYwdlWVk

Co prawda jest Ona nietuzinkową kobietą ale cóż za głos ...

http://www.fakt.pl/piosenkarka-alla-pug ... 436,1.html

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 12 cze 2015, 23:26

UF...już po. Pobrali wycinki - za 3 tygodnie wynik.
Cóż zaostrzenie endoskopowe i nowotwór o nieznanym image
ale zobaczymy ... trzeba się podnieść i :boks:
Może w kierunku biologi dla CU się udam.

Samopoczucie na razie nie jest złe :spoko:

Nie boli i w wc :wc: 2 -3 razy dziennie jeno jelita śpiewają bul, bul ... plum, plum... itd. :smiech:

A ja znów wpierniczam michałki z Biedronki ale mało ich już jest... :help:

:papa: moi :friends: trzeba iść :spac2:
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 01:03 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 31 lip 2015, 21:07

Z tą ilością kolonoskopii to trochę przesadziłem :smutny: ale 10 już było.
Wyniki mojej ostatniej kolonoskopii z 10. 06 ( pobrano i zdiagnozowano wycinki) są następujące:
a) gruczolak do usunięcia ale to jeszcze nie rak :cry:
b) zaostrzenie w esicy i odbytnicy

Po badaniu jednak 1 i 1/2 tygodnia pojawiła się krew.
Ja rąbnąłem sterydem 25 mg i po tygodniu brania przeszło.
Zjechałem przez 1 i 1/2 miesiąca ( przy 20 mg CRP było 3,8) do 15 mg.
Chcę teraz tak 2 czy 3 tygodnie być na 15 mg ( zbadam za kilka dni CRP )
Potem znów chciałbym zjeżdżać o 5 mg w dół na tydzień by tydzień przed wizytą u lekarza gastro ( 1.09.2015) zejść do 0 mg encortonu.

Biologia niestety nie jest dla mnie tak usłyszałem od lekarza gastro w MSWiA ( chyba moim zdaniem problemem jest to że to dla NFZ za kosztowna terapia dla chorującego od kilkunastu lat na CU)...usłyszałem, że może przed śmiercią jelita ...zakwalifikują mnie na leczenie biologiczne.
Nowy zaś lekarz gastro domaga się odejścia od sterydów na które bardzo dobrze reaguję i chce wymusić na mnie leczenie imuranem lub pentasą ( dziwię się bo mam zaostrzenie w odbytnicy i esicy).
Imuran to jeszcze można się zastanowić - właśnie dziś zrobiłem próbę czyli test TPMT czy można mnie tak leczyć.
Chociaż mam wątpliwości co do imuranu bo ta terapia jest długotrwała , może też powodować arytmię serca a ja jestem nadciśnieniowiec i sercowiec po zawale oraz przy problemach żylnych ( obecnie leczona od 2 lat zakrzepica).

Z tą zaś pentasą to cyrk bo mi przez pierwsze 2 lata w ciągu 12 lat choroby próbowano tym pomóc i nic a dopiero sterydy przez 8 lat pozwoliły zapominać a chorobie...teraz znów genialni gastro usiłują mnie zmusić do straty czasu i zdrowia przez odejście od sterydów.
Mesalazyna w różnych lekach raczej u mnie jest i może być stosowana jako terapia antyrakowa.

Czemu się dziwić , że próbuję sam skonstruować swą terapię skoro w ciągu 12 lat choroby mi mój genialny system opieki zdrowotnej zmienił sześciu lekarzy gastro.

Pozdrawiam

Ps. Znów jestem w dole
bo nie wiem jak dalej zaleczać to swoje CU i czym je zaleczać.
Przecież sterydy jak i imuran
mają skutki uboczne a tylko zaleczają.
Należy więc wybrać mniejsze zło ..ale które to zło będzie dla mnie mniejsze?
Ostatnio zmieniony 29 lis 2016, 23:28 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 18 sie 2015, 11:32

Trochę drgnęło do przodu czyli jest lepiej
CRP = 2,5 i morfologia OK wszystko w normie HGB=15,1

Trochę było incydentów np. na spacerze ponad tydzień temu myślałem , że nie dojdę a było ponad 4 km do domu pieszo i brak możliwości na szybki transport

Pot ściekał, robiło się słabo , w kichach warczało i chciało wydobyć
Ja zaś tip topka po tip topce w stronę domu

W końcu po około 45 minutach doszedłem do klatki mego domu a potem windą i poczułem się jak :aniolek2:

Leki główne - Encorton 15 mg, 3X3 Sulfasalazin Krka 500 mg, rano czopek Salofalku 1 g a na noc wlewka 60 ml Salofalk.
Poza głównymi lekami Espumisan, No Spa forte. Pramolan, Controloc, Hepatil, Nebilet (serce), Warfin ( zakrzepica).

Na razie trochę lepiej czyli brak incydentów. Nadal mnie puszy i trochę problem w drugą stronę czyli muruję

Ze spacerów nie zrezygnowałem czyli 1h-2h dziennie bo jak nie chodzę to cierpną i bolą nogi ( zakrzepica) :

Pozdrawiam i Koko - dżambo do przodu

Ps. Lubię emoty ( jestem trochę zafascynowany "poezją graficzną" G. Apollinera) i czasami gdy jest mi lepiej a czasem gdy jest do

Emotami piszę.
By mnie czasami przeczytać należy ustawić wskaźnik myszy na emocie i calość odczytać dlatego proszę moderatorów nie poprawiać moich postów

Proszę o ograniczenie w używaniu emotek, upominanie Ciebie jest bardzo męczące i robię to ostatni raz. Zrozum, że nie wszystkim fajnie się czyta tekst z nadmiarem emotek i ma to związek ze zdrowiem!!!
Ostatnio zmieniony 18 sie 2015, 20:35 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 22 sie 2015, 09:55

Moja obecna sytuacja zdrowotna na 21.08.2015 jest opisana w temacie pod linkiem
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=17618


Znaczenie emotikonów
http://www.ofon.net/spis-emotikon-usmieszkow-t8102.html
Szkoda, że u nas nie ma takich emotek jak mają na FON

http://www.ofon.net/
Ostatnio zmieniony 21 paź 2016, 10:05 przez Jacekx, łącznie zmieniany 4 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 02 paź 2015, 21:25

Od dołu
Jestem obecnie na Salofalku:
rano czopek Salofalk 1 g ( mesalazyna)
na noc wlewka Salofalk 60 ml 4 g ( mesalazyna)
Przed czopkami i wlewką maści glicerynowe czy maść Avenoc na hemoroidy ( diagnozowane hemoroidy II rzędu ?)

Od góry

1X1 20 mg Controloc przed śniadaniem
3X3 500 mg Sulfasalazyna EN Krka (śniadanie, obiad, kolacja)
1X1 Pramolan 50 mg (śniadanie)
2X1 no spa forte 80 mg - kamica szczawianowa (śniadanie, kolacja)
3X 3 Espumisan wzdęcia (śniadanie, obiad, kolacja)

1X2 Hepatil - południe (obiad)
1X1 Nebilet 5 mg - nadciśnienie - (śniadanie)
1X1 75 mg Polocard przed snem ze względu na interaakcję z Sulasalasyną -serce stan po zawale 1 stent

skarpety uciskowe - stan po zakrzepicy

Skutki :
- brak krwi
- 2 do 3 razy :wc2:
- nie burczy , nie przelewa się ( jelito drażliwe).
- wypróżnienie tak jak po wlewkach rano a w ciągu dnia prawie normalnie
CRP 12 ( norma do 5) a OB do 30 ( norma 8 )
Czyli nie ideał CU ale objawowo nie jest źle . Czyli nie gania i mogę chodzić pieszo 2h a nawet do 3 h gdy idę 12 km.
Trochę prze na mocz bo dużo piję ale nie tragedia.

To co dokucza to senność ale przełamuję się staram się dziennie przejeść minimum 1km a maks 7 km ...czasami 9 czy 12 km ( raz w miesiącu).
Dwa to zakupiłem rotor do nóg Kim i pedałuję wieczorem - 1/2 h do 1h.

Nie podaję się
Ps. Czasami ćwiczę przy komputerze...

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=17613

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=16187

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=17174
Ostatnio zmieniony 09 maja 2016, 13:30 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 12 paź 2015, 21:18

10 tygodni Salofalk od dołu czopek + wlewka; od góry Sufasalazyna EN 500 3X3
warfin odstawiony;
encorton odstawiony;
Reszta taka jak w poprzednim poście...

z tym, że CRP spadło z 13 do 4 czyli w normie a do
:wc2: 3 razy dziennie oraz nie burczy nie przelewa się :jupi:

Pozdrawiam i życzę Wszystkim też poprawy w zaleczaniu NZJ
Ostatnio zmieniony 05 mar 2016, 00:09 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 03 lis 2015, 13:59

Badania dentysometryczne ( gęstość kości) 2.11.2015 wykazały osteopenie - 10 letnie ryzyko złamania kości 3%.

Od kwietnia próby z Salofalkiem wlewkami 2 serie po 4 opakowania przy równolegle sterydach Encortonie a potem od sierpień/wrzesień tylko 10 opakowań wlewek równocześnie z czopkami i gdzieś od 1 miesiąca ( od zaprzestania brania Encortonu minęło 3 miesiące) jelita w normie choć zdarzają się pojedyncze ekscesy ale na to zauważyłem ma wpływ moja psyche.
Z tym , że przypominam ja mam 4 pak (CU, uchyłki, IBS, hemoroidy).
Jeszcze doszła antybiotykoterapia od 3 tygodni.. najpierw 1 antybiotyk potem 2 antybiotyki bo wywaliło mi ropę na dziąśle 2X2 metronitazol ( 4X250 mg) i Duomox 2X 1 (2X1g).


Dane z 27.10.2015
- CRP 3,8 ( CRP 3 tygodnie temu spadło do 4 a w zeszłym tygodniu przy braniu 1 antybiotyku)
- 2X na dobę :wc2: .
- OB 27
- morfologia OK tylko EOS% podwyższony
- EOS 8,1 %
- koncertów jelitowych brak

Niestety odezwały stan po zawale i zakrzepica - wróciłem do Warfinu na noc ( zamiast Polocardu)

Pozdrawiam.

Ps. Uwaga do tej pory byłem bardzo skoncentrowany na badaniach ale załamka ( CRP non stop 12, 13 po 2 miesiącach ataku Salofalkiem ) i wkurzenie - odszedłem od super kontroli i tak po miesiącu zmierzyłem CRP... i co?
Ano CRP 4 a po 2 tygodniach 3,8.

Fakt stolce nie są zwarte ale od 3 tygodni biorę 2 antybiotyki na szczękę.
Ostatnio zmieniony 12 lut 2016, 12:09 przez Jacekx, łącznie zmieniany 10 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 08 lis 2015, 00:23

Po odejściu od 1 antybiotyku Duomoxu i odejściu od wlewki z Salofalku (4 g mesalazyny)
Obecnie stosuję od dołu 2 - 3 czopki Salofalku ( 2-3 g mesalazyny a było przy wlewkach łącznie 5 g) sytuacja znów trochę uległa zmianie

Dane z 5.11.2015

- CRP 7,1 norma 5
- 2x :wc2: na dobę
- OB 39 norma 8;
- morfologia OK poza EOS czyli jakieś nieduże uczulenie ( norma 4,5)
- EOS % 6,5 ; może po antybiotykach?
- INR krzepliwość 1,62 ( bo wróciłem do Warfinu ze względu na serce) leczniczo rozrzedzenie
przy zakrzepicy powinno wynosić 2,5.
- koncertów jelitowych brak


linki dla pokrzepienia serc

https://www.youtube.com/watch?v=B8CdAqV8IkY
Ostatnio zmieniony 18 lut 2017, 10:14 przez Jacekx, łącznie zmieniany 3 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 18 lis 2015, 12:02

Dużo regularnie (jak na emeryta) chodzę pieszo do 1-2 h dziennie tj. od 4- 7 km dziennie. Dwa dni temu wycieczka 11 km.

Świeże dane 16.11.2015 - objawy jak dotychczas trochę doszło problemów krążeniowych i żylnych ale w trakcie diagnozowania do 21.12.2015 ( pobolewania w klatce piersiowej zmniejszające się z czasem powrotu do warfinu po jego miesięcznej pauzie oraz bóle kończyn po dłuższym przebywaniu w pozycji siedzącej w skarpetach uciskowych ok 1h )
2x :wc2: na dobę
zmiany


CRP 6,1 ( norma 0-5)
OB 32 ( norma <8 )
EOS % 6,1 ( norma 0- 4,7 )
PCT 0,37 ( norma 0,16 - 0,35)
INR 2,0
dolegliwości jelitowych brak
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 01:09 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7775
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: obyty.z.cu » 02 gru 2015, 00:37

Jacekx pisze:Świeże dane 16.11.2015 - objawy jak dotychczas trochę doszło problemów krążeniowych i żylnych ( pobolewania w klatce piersiowej
coś dla Ciebie
http://www.rmf24.pl/raporty/raport-twoj ... Id,1732196
Zakrzepica - choroba groźna, podstępna i... lekceważona
Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa to suma dwóch jednostek: zakrzepicy żył głębokich i zatorowości płucnej - mówi RMF FM, prof. Anetta Undas, kierownik Zakładu Kardiochirurgii, Anestezjologii i Kardiologii Doświadczalnej CM UJ, prowadząca Poradnię Zaburzeń Krzepnięcia Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie. Zatorowość płucna jest najgroźniejszym przejawem choroby, który może prowadzić do śmierci, ale już sama zakrzepica powoduje bardzo nieprzyjemne dla pacjenta i często niemożliwe do wyleczenia objawy. Wśród czynników ryzyka są m.in. urazy, przewlekłe choroby zapalne, otyłość,
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 02 gru 2015, 01:06

Cześć

Dzięki Obyty za info...chyba jednak kłopoty są pod kontrolą i tak:

a) 9.12.2015 - mój gastro
b) 11.12.2015 nowy kardiolog
c) 21.12. 2015 chirurg i zakrzepowiec
d) x.12.2015 lekarz rodzinny
e) 4.01.2016 ortopeda

Poza tym wyganiam się dzień w dzień na spacery: niedziela 6,5 km, wczoraj, 5,5 km dzisiaj też chyba 5 km i tak praktycznie cały miesiąc.
Zrzucam nadwagę choć nie jest łatwo i łykam piguły w tym warfin

https://www.doz.pl/leki/p1672-Warfin
Obyty weź udział w konkursie :prosze:

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=17865

jacekx
Ostatnio zmieniony 03 gru 2015, 23:11 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7775
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: obyty.z.cu » 02 gru 2015, 09:03

wszyscy chorzy jednak na nasze choroby powinni jednak poczytać tę stronę z mojego linku.
Wielu myśli, że musi leczyć tylko chorobę podstawową,nie zdając sobie sprawy jak jesteśmy narażeni na inne..w związku właśnie z chorobą podstawową !!

sorki za OT,ale wywołano więc odpowiadam :oops:
Jacekx pisze:Obyty weź udział w konkursie
to akurat moja "kiepska" strona...drewniane ucho.Śpiewam piosenki turystyczne z lat młodości :oops:
Ja wolę piosenki jak w Rejsie w reżyserii Marka Piwowskiego
Proszę pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę.
:wink: '
Pytania są tendencyjne.
– Stwierdzam, że głosowanie, które tu się odbywa w poważnych instytucjach, uważane byłoby za nieważne. Są trzy metody głosowania. Pierwsza przez aplauz. Znaczy, że wszyscy głosują. Druga metoda... Kulkami. Są kulki czarne i czerwone, które otrzymuje każdy głosujący... Yyyy... Przepraszam białe i czarne, które otrzymuje każdy głosujący... Czarna za – lub odwrotnie: czarna za... Yyyy... Czarna przeciw – biała za lub odwrotnie. Jest trzecia metoda przez podniesienie rąk. Ta metoda jest najdoskonalsza.
– No świetnie, ale jaką metodą wybierzemy metodę głosowania?
https://pl.wikiquote.org/wiki/Rejs
Ostatnio zmieniony 02 gru 2015, 13:12 przez obyty.z.cu, łącznie zmieniany 1 raz.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Zablokowany

Wróć do „Moja Historia”