Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 18 sty 2016, 02:06

Siemka, jako że z chorobą zmagam się już wiele lat, bo ponad 10 lat, jestem na studiach ciężkich (informatyka) i trochę się zaniedbałem ale nowy rok, nowe zmiany, nie dam się chorobie :mrgreen:
Z chorobą się pogodziłem, byłem wiele razy w szpitalach, jestem już w miarę ogarnięty jeżeli chodzi o leczenie, obecnie jestem tylko na salofalku.
Choruję na colitis i chciałbym tutaj udowodnić, że z tą chorobą można normalnie żyć, studiować dziennie, pracować i uprawiać sport, zdrowo się odżywiać. Będę tutaj spisywał co jadam zazwyczaj, jakie sporty uprawiam, przemyślenia i czekamy na efekty, nie tylko psychiczne, ale i fizyczne oraz oczekuję dopingu :D i nie odpuszczę dopóki nie dopnę celu.

Będzie to dziennik głównie sportowy-psychologiczny

No więc tak od nowego roku wyeliminowałem całkowicie cukier, pszenicę, mleko, pestki, kasze, zero śmieciowego jedzenia, kebabów, smażonych schabowych itp. Dietę trzymam restrykcyjną.
Aktualnie jestem w remisji i trenuję 3-4 razy w tygodniu boks po 60-90 minut plus, tak nie siłownia bo nie zależy mi na rzeźbie, tylko na szybkości i umieniu się trochę bić, trenowałem ten już sport kiedyś przez krótki czas, uwielbiam go i tęsknię za nim bo daje mi duży upust nerwów, stresu i adrenaliny do tej pory byłem już 6 razy w tym roku, bo musiałem zarwać parę nocy na naukę i nie miałem siły na trening...
Moim celem jest schudnąć 10 kg i trenować boks przez przez najbliższe miesiące 4 razy w tygodniu, nie pić alkoholu, nie palić papierosów, trzymać dietę.

Dzisiaj idę już na 7 trening i czekają mnie jeszcze 3 treningi w tym tygodniu.
Ważę : 86 kg Wzrost 178 cm

1. Dzisiaj jadłem:
- omlet z 4 jajek plus oliwę z oliwek, na koniec zjadłem jabłko.
- drugi posiłek filet z piersi kurczaka 150g + ryż basmati 50 g plus gotowane brokuły
- filet z piersi kurczaka 150 gram + ryż basmati 80 gram + olej lniany 10gr
- filet z piersi kurczaka 150 gram + ryż basmati 50 gram + marchewka gotowana
- 150 gram fileta + 100 gramu ryzu basmati + banan
W sumie wychodzi 600 gram kurczaka, 280 gram ryżu. Da się :)

Piers na parze robiona więc dietetycznie, staram sie jeść 5 razy dziennie. + hardcorowy trening zrobiony na koniec kardio na worku.

będę wdzięczny za rady i w ogóleJedziemy :) 1 dzien zrobiony, zostało 89 dni. Trzymajcie za mnie kciuki!!
Ostatnio zmieniony 23 sty 2016, 17:34 przez cordo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Anette28 » 18 sty 2016, 08:33

cordo pisze:Moim celem jest schudnąć 10 kg
jestem zdziwiona, tutaj każdy stara się przytyć, ale kibicuję
cordo pisze:nie palić papierosów,
polecam tabletki champix, nie palę już ponad 51 dni, nie podjadam, nie czuje głodu nikotynowego, nic kompletnie, jakbym nigdy nie paliła- tab. zażywałam nie całe 2 tyg.

Co do diety, to dobrze jest ją zróżnicować bo na piersi z kurczaka i ryżu długo nie dasz rady.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 18 sty 2016, 08:49

Pandziaak pisze:Co do diety, to dobrze jest ją zróżnicować bo na piersi z kurczaka i ryżu długo nie dasz rady.
tuńczyk, łosoś, krewetki, filet z indyka, stek wołowy, jest tego trochę, ogólnie podszkolę się w gotowaniu i będę wrzucać jak coś fajnego mi wyjdzie i dietetycznego palić już nie palę drugi dzień, trochę kusi żeby zapalić ale damy radę

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: patkaas » 18 sty 2016, 14:06

Super cordo, powodzenia :spoko:

ps. dlaczego wyeliminowałeś kasze? Są bardzo zdrowe i mają wiele dobrych właściwości. Szczególnie polecałabym jaglaną. Dużo ryb jedz, to też jest dobry pomysł. Różnicuj sobie dietę, bo ten ryż i kurczak Ci się przejedzą. Kurczaka można zresztą robić na przeróżne sposoby, niekoniecznie ciągle na parze, a i tak też będzie ok. Możesz pokombinować z różnymi rodzajami ryżu, nie tylko basmati. Do przyrządzania mięs fajnie sprawdza się też patelnia grillowa. Owoce w miarę jak możesz. Polecam awokado. Przy takiej ilości treningów może warto pić jakieś białko, o ile nie szkodzi. Rzeźba i tak się zrobi pewnie :)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

karolek0303
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 cze 2014, 19:07
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: karolek0303 » 18 sty 2016, 15:58

No no, boks jest całkiem spoko ale mega męczący. Polecam :)

No i czekamy na jakieś foty przemiany ;)
3x2 Asamax, Aza 50mg, czopki/wlewki Salofalk

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: chrzanovy » 18 sty 2016, 19:45

cordo, rewelacja wieści, to bardzo fajne hobby. Dołączam do kibiców!

ps. ostatnio przeczytałem na temat knigę super fajną

http://www.empik.com/tiger-bez-cenzury- ... ,ksiazka-p
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 18 sty 2016, 23:41

Dzisiaj trening od 18:00 do 19:30. 20 minut rozgrzewka, potem technika, na koniec takie mini sparingi i cardio 15 minutowe ale bardzo intensywne oraz rozciąganie
Po treningu czułem się mega wyluzowany, zero stresów, czułem przypływ hormonów szczęścia :mrgreen:

Jedzenie :
1. omlet z 4 jajek, jogurt naturalny, banan, jabłko, oliwa z oliwek,
3 posiłki z łososiem podgrzanym na oleju kokosowym na patelni aż się zarumienił, do tego ryż, pomidory, brokuły, oliwa z oliwek


Jutro kolejny dzień z nauka, treningiem i dietą 89/90

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Jacekx » 19 sty 2016, 00:10

14 tygodni wlewki (4 tygodnie po nich przerwa +10 tygodni--> 1 wlewka na noc +1 czopek na dzień) i zaskoczyło na samej mesalazynie po 12 latach choroby ( przed tym 10 lat na sterydach, na encortonie - do 45 mg strzały).

Dalej też na Salofalku ale teraz czopki 2-3 (X 1 ) na dobę.
Wyluzowałem się obserwacyjnie kontroluję ale minimum emocji.

Spora aktywność ruchowa 1-2 h intensywnego marszu dziennie - 6-10 km dzień w dzień - niedługo stuknie mi rok takiego dreptania.
1,5 roku takiego najpierw lekkiego dreptania 6-10 km 1-2 razy w tygodniu + 1 rok dreptania dzień w dzień .
Efekt to spadek wagi od 85 kg do 72 kg. Jem normalnie ale się nie obżeram i pozwalam sobie nawet na 2- 3 michałki z Biedronki dziennie :mniam: oczywiście nie co dzień czyli zero umartwiania się
:wink:

Pozdrawiam :friends:

Awatar użytkownika
Filifionka
Początkujący ✽✽
Posty: 375
Rejestracja: 12 gru 2014, 14:36
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Myślenice

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Filifionka » 19 sty 2016, 21:27

cordo, trzymam kciuki! :wink:

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 20 sty 2016, 01:10

Dzisiaj się uczyłem do sesji, więc nie miałem czasu na trening ale pobiegałem równe 30 minut, a potem marszem wróciłem do mieszkania... Ogólnie ciężko na studiach, raczej będę powtarzać rok, ale nie będę się stresować, bo to nic nie da.

Jedzenie: rano 4 jajka plus tuńczyk
Zjadłem 600 gram kurczaka podzielonego na 4 porcje, z ryżem i warzywami, marchewka, brokuła,
Piłem wodę z cytryną i chyba tyle, jutro obowiązkowo trening

BlueEyedGirl
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 12 mar 2015, 19:16
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Tarnów

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: BlueEyedGirl » 20 sty 2016, 11:48

cordo, trzymam kciuki! :) pasja + sport = lekarstwo dla ducha i ciało korzysta przy okazji :)
ps. zrobiłeś mi ochotę na omlet! :D już wiem co zjem jutro na śniadanie :D
There is nothing people who suffer from a chronic illness want more than to be out everyday, feeling well and enjoying life.
— Marisa Troy

https://colitisulcerosasite.wordpress.com/ - mój CUdaczny blog :)

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: chrzanovy » 20 sty 2016, 11:56

cordo pisze:1. omlet z 4 jajek,
zainspirowałeś mnie tym..... yum,
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Jacekx » 20 sty 2016, 21:13

chrzanovy pisze:
cordo pisze:1. omlet z 4 jajek,
zainspirowałeś mnie tym..... yum,
mnie też :mniam:

Chyba jestem na głodzie :detektyw:

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 20 sty 2016, 21:32

Dzisiaj wstałem trochę później bo nie mogłem zasnąć...

Trening zrobiłem bokserski, tak o po prostu: rozgrzewka, technika, mini spraringi, na koniec wydolnosciowka i rozciaganie, na sam koniec już mi się słabo robiło, tak jakbym miał zasłabnąć, nie poddam się, po treningu zimny prysznic, polecam każdemu, człowiek czuje że żyje :)

Jedzenie to 600 gram kurczaka,
280 gram ryżu basmati,
plus tłuszcze, olej kokosowy, oliwa z oliwek
do tego sałatka z mozzarella, pomidorami, rzodkiewka,
2 łyżki stołowe oleju lnianego
banan i jabłko
w ciagu dnia wypijam około 3-4l wody z cytryna

Wszystko dzielę na 5 małych porcji i jem w ciągu dnia, ogólnie jedzenie przygotowuję sobie rano, zajmuje mi około godziny

4 definitywnie dzien bez papierosa
5 posiłków co 2,5-3,5 godziny

w piątek trening na zakończenie tygodnia o 18. Czuję się świetnie, będę przestrzegać zdrowego żywienia, jak na razie jestem w remisji, nie ma krwi, chcę tak żyć dalej, szczególnie po treningu czuję przypływ hormonów szczęścia i pierwszy raz chyba od października ogladnalem sie za dziewczyna :razz: lecimy dalej, czas i tak upłynie a ja postaram sie zrobic co w mojej mocy

https://www.youtube.com/watch?v=22l1sf5JZD0

irek
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 04 sty 2014, 08:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: irek » 21 sty 2016, 19:13

cordo pisze:czuję przypływ hormonów szczęścia i pierwszy raz chyba od października ogladnalem sie za dziewczyna
.Jak,tak dalej będzie,to żona na gwałt potrzebna.hehe
Odnośnie problemów damsko-męskich:
https://www.youtube.com/watch?v=ZUG1hUTWVFk

Dużo u Ciebie w diecie warzyw? Co myślisz o świeżo wyciskanych sokach warzywnych?
Wszyscy mówili,że się nie da zrobić,ale przyszedł jeden,który nie wiedział,że się nie da i to zrobił.

Aby być mądrym,nie wystarczy mieć wiele ksiąg:
Osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Moja Historia”