Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 934
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 28 sty 2016, 07:27

Wczoraj trening był ostry, dieta zdrowa i w ogóle, nie pije, nie pale, stresu mniej ALE się przeziębiłem i pojawiła się krew o_O... w ciągu dosłownie jednego dnia, ale nic nie zmieniam bo taka jest ta choroba dzisiaj lecę na kolejny trening. Ciężko strasznie z takim lichym zdrowiem coś osiągnąć, bo trochę mnie to zdołowało naprawdę bardzo zdołowało...
słabo się czuję i muszę odpuścić trening...
Ostatnio zmieniony 28 sty 2016, 09:29 przez cordo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Anette28 » 28 sty 2016, 08:35

cordo pisze:nie pije
to na sucho przez tyle dni :shock: -oczywiście żarcik, trzymam kciuki :roll: :roll: :roll:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Jacekx » 28 sty 2016, 11:30

Trochę odpocznij cordo i będzie :spoko: może się trochę przetrenowałeś

a , że trochę ... to tylko trochę, życzę poprawy bo najgorsze u nas to panika :smutny:

jutro będzie lepiej sorry a może tak ...

https://www.youtube.com/watch?v=pDed89Ti9ZA

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Jacekx » 28 sty 2016, 11:44

cordo pisze:Wczoraj trening był ostry, dieta zdrowa i w ogóle, nie pije, nie pale, stresu mniej ALE się przeziębiłem i pojawiła się krew o_O... w ciągu dosłownie jednego dnia, ale nic nie zmieniam bo taka jest ta choroba dzisiaj lecę na kolejny trening. Ciężko strasznie z takim lichym zdrowiem coś osiągnąć, bo trochę mnie to zdołowało naprawdę bardzo zdołowało...
słabo się czuję i muszę odpuścić trening...
u nas w Cu niestety tak jest może trochę tabsów a może gastro ale pamiętaj i powiedz sobie cordo ...jutro będzie lepiej .
Ja tak mam czyli dołek, dół itd. ale potem ostro do góry ...od 12 lat.

Pozdrawiam :friends:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2016, 12:32

cordo pisze:Ciężko strasznie z takim lichym zdrowiem coś osiągnąć, bo trochę mnie to zdołowało naprawdę bardzo zdołowało...
słabo się czuję i muszę odpuścić trening...
my to w ogóle jak na huśtawce - góra - dól.
Ważne żeby nie cofać się i iść do przodu.
Ale dobrze też pamiętać,że lepiej już było - oby gorzej nie było !!
Czyli nie wracać do złych rzeczy i pchać do przodu psychike,bo tylko ona pozwala nam zachować normalność .
A jak się nie da wrócić do treningu boksu który lubisz,to znajdź następny zamiennik.
Wszystko aby zachować aktywność.
I nie narzekać :wink: choć powyzywać zawsze warto,znaczy rozładować negatywne emocje :lol:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 934
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 28 sty 2016, 17:29

Nie o to w życiu chodzi żeby szukać zamiennika, masakra jakaś dołek jak cholera :tulam:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2016, 20:42

cordo pisze:Nie o to w życiu chodzi żeby szukać zamiennika
oczywiście masz rację.
Ale..jak zwykle u mnie,zawsze jest = ale = sorki.
W życiu jest róznie,jak w chorobie,raz lepiej,raz gorzej.

Bo widzisz lepiej mieć zawsze jakiś plan "B" niż usiąść na d...i użalac się "dlaczego właśnie mnie to spotyka"...
Mając plan B,kiedy nie można np. trenować boksu,można trenować technikę,nie znam się,ale pewnie jakieś uniki czy coś tam jeszcze.Pewnie podnoszenie ciężarków też by nie zaszkodziło :wink: pewnie,na pewno wiesz co i jak - bo to lubisz !
Można przy okazji choćby poznac chwyty z sztuk walki typu taekwondo,dobre,bo pozwala unikac walki,a pozwala jednocześnie zwyciężąć,a i czasem ośmieszyć tych "niegrzecznych".
Przez kilka lat woziłem mojego syna w młodości na takie treningi to się napatrzylem jak ..ech :wink:

Kiedy już nie mogłem biegać,to wsiadłem na rower,później zamieniłem na...remonty w domu i koło domu,a później...
a teraz dzięki -Ania- i jej konkursowi układam ipuzzle .
Nie ubyło mi,a spełniam się w jakieś formie :lol:
cordo pisze:masakra jakaś dołek jak cholera
no właśnie,nie daj sobie wmówić dołka,tylko "przelotne problemy".

Sorki...tego mnie nauczyli specjaliści,psycholodzy i psychiatra wyciągając z "pracocholizmu" i załamania, gdy choroba mnie zmusiła do odejścia z czynnej pracy.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 934
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: cordo » 29 sty 2016, 14:53

Byłem u lekarza mam brać metypred przestać ćwiczyć i ogólnie... koniec mojej kariery hehe, załamany jestem, ciężko z tą chorobą żyć i się nie staczać :cry:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Jacekx » 29 sty 2016, 16:17

a może chód sportowy ale na początek truchtanie czy zwykłe chodzenie np. z aparatem fotograficznym?
Ja tak działam od jakiego czasu no może nie sportowo a rekreacyjnie ale dzień w dzień.

Pozdrawiam :friends:
Ps.

Za chwilę wychodzę z domu na 2 h chodzenia :idea:

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: Anette28 » 29 sty 2016, 16:36

cordo pisze:Byłem u lekarza mam brać metypred przestać ćwiczyć i ogólnie... koniec mojej kariery hehe, załamany jestem, ciężko z tą chorobą żyć i się nie staczać :cry:
no bez przesady jeszcze nikt z powodu choroby się nie stoczył- przynajmniej z osób na forum; narazie skup się na zdrowiu, a później reszta bo jak widzisz trzymanie kilku srok za ogon nie przynosi dobrych skutków :roll:
Będzie dobrze, teraz będziemy dopingować Twoją dietę, ale nie na masę tylko na zdrowe jelitko. :smile: :grin:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

irek
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 04 sty 2014, 08:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: irek » 29 sty 2016, 17:39

cordo pisze:Byłem u lekarza mam brać metypred przestać ćwiczyć i ogólnie... koniec mojej kariery hehe, załamany jestem, ciężko z tą chorobą żyć i się nie staczać :cry:
Coś takiego znalazłem,może się przyda:

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=11962

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 921#380921

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 876#374876
Wszyscy mówili,że się nie da zrobić,ale przyszedł jeden,który nie wiedział,że się nie da i to zrobił.

Aby być mądrym,nie wystarczy mieć wiele ksiąg:
Osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

BlueEyedGirl
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 12 mar 2015, 19:16
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Tarnów

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: BlueEyedGirl » 30 sty 2016, 07:52

cordo, jestesmy z Toba :) oby stan jelit jak najszybciej sie poprawil, czekamy na kolejne posty o Twojej diecie :)
There is nothing people who suffer from a chronic illness want more than to be out everyday, feeling well and enjoying life.
— Marisa Troy

https://colitisulcerosasite.wordpress.com/ - mój CUdaczny blog :)

irek
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 04 sty 2014, 08:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: irek » 31 sty 2016, 08:34

cordo żyjesz? Ta krew o której wspomniałeś,to niagara ,czy ledwo kapiąca prostata?

Ps.Mam nadzieję,że nie szukasz odlotu w jakieś chemii .A jeżeli już,to proponuję coś na naturalnych komponentach.
Mam nadzieję,że ten filmik i teksty nikogo nie obrażą,wręcz przeciwnie wywołają banana na twarzy.:
https://www.youtube.com/watch?v=0TPuQ2YVX80

A więc uśmiechajmy się,bo jutro możemy nie mieć zębów.hehe
Wszyscy mówili,że się nie da zrobić,ale przyszedł jeden,który nie wiedział,że się nie da i to zrobił.

Aby być mądrym,nie wystarczy mieć wiele ksiąg:
Osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

Awatar użytkownika
alex0101
Początkujący ✽✽
Posty: 281
Rejestracja: 18 maja 2014, 23:33
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: alex0101 » 31 sty 2016, 10:05

Zastanawia mnie jedynie dlaczego lekarz zalecił zaprzestanie ćwiczeń ??

irek
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 04 sty 2014, 08:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: Dziennik cordo - przemiany, dziennik

Post autor: irek » 31 sty 2016, 13:04

Moim zdaniem bardzo intensywny sport pochłania rezerwy witamin i minerałów z organizmu.
Przyczynia się też do tego bardzo kiepskiej jakości powietrze w Krakowie.Więc mały okruszek,może przeważyć na niekorzyść zdrowia.Tak sobie myślę,że mieszkając w Krakowie,to naprawdę trzeba dostarczać organizmowi super jakości paliwo bogate w witaminy i minerały.
Ale z drugiej strony nie powinno się zaprzestać umiarkowanej aktywności.
Tylko,co to znaczy umiarkowana? Cały czas się nad tym zastanawiam i nie potrafię wyłapać tej granicy,między intensywnym,a umiarkowanym.
Wszyscy mówili,że się nie da zrobić,ale przyszedł jeden,który nie wiedział,że się nie da i to zrobił.

Aby być mądrym,nie wystarczy mieć wiele ksiąg:
Osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Moja Historia”