Historia Mojej Mamy- Ostry rzut WZJ

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 22 lut 2018, 14:11

Obyty
Mam jeszcze jedna prośbę do ciebie ogromna 😏
Podasz mi przepis na tarte z jabłkami tzn napiszesz jak beztalenciu kulinarnemu zrobić taka tarte aby w mamy stanie jej nie zaszkodziła ?? I ze wszystkimi ilosciami np ile tego a ile tego no i jaka temperatura i czas pieczenia . 1 raz będę robić 😱 juz sue mamy pytałam 5 razy czy aby na pewno jest pewna ze mam jej zrobić 😆😆
No i najważniejsze jaka mąka?? Bo ja zawsze mam z tym problem 😏

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2327
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: Noelia » 22 lut 2018, 14:53

asia35 pisze:
22 lut 2018, 14:11
przepis na tarte z jabłkami tzn napiszesz jak beztalenciu kulinarnemu zrobić taka tarte aby w mamy stanie jej nie zaszkodziła
Ja kiedyś podawałam przepis na tartę jabłkową - możesz sobie zerknąć tutaj
Moim zdaniem ten ksylitol (czyli cukier brzozowy) będzie świetnym rozwiązaniem dla Twojej mamy, bo to idealny cukier dla diabetyków - ma niski indeks glikemiczny.
Ogólnie jest to mega zdrowy zamiennik cukru, tylko nie można przesadzić z ilością, bo u wrażliwych osób może na początku zadziałać przeczyszczająco - ale cała moja rodzina oraz chyba wszyscy znajomi używają ksylitolu i nic takiego się nie dzieje.
Mężowi też kompletnie nie szkodzi w jego CU.
Jest prebiotykiem - wspomaga rozwój korzystnej mikroflory jelitowej.
Córce od dawna słodzę wszystko ksylitolem ze względu na zęby (działa przeciwpróchniczo).

Tu jest np. fajny artykuł o ksylitolu (co prawda w kontekście dzieci, ale warto przejrzeć - ja akurat czasem zaglądam na tę stronę w poszukiwaniu różnych dziecięcych porad):
Czy ksylitol może zastąpić cukier w diecie dziecka?
Tutaj w kontekście cukrzycy: Ksylitol – alternatywa dla cukru idealna dla diabetyków oraz na stronie MojaCukrzyca: Ksylitol alternatywą dla białego cukru
Tylko najlepiej zacząć od niewielkich ilości, np. góra 3 łyżeczki.
Cytat ze strony MojaCukrzyca:
Trzeba jednak pamiętać, iż w początkowym okresie stosowania bezpieczna dawka to 3 łyżeczki dziennie (ok. 15g).
Należy wprowadzać go stopniowo tak, aby nasz układ pokarmowy przystosował się do wytwarzania odpowiedniej ilości enzymu trawiącego ten cukier.
Nagłe przyjęcie większej ilości może wywołać łagodną biegunkę lub lekkie kurcze, jednak ustępują one najczęściej już po kilku dniach, gdyż jest on codziennie wytwarzany przez nasz organizm lub enzymy powodujące jego rozkład.
Zwykły biały cukier (= sacharoza) jest niekorzystny dla jelit, jest gazotwórczy i powinno się go unikać w zaostrzeniu.
Przekopiuję Ci fragment z Poradnika żywieniowego:
Cukry, takie jak: laktoza (cukier mleczny), sacharoza (cukier rafinowany), sorbitol czy fruktoza wzmagają procesy fermentacyjne w jelicie.
Substancje te stanowią pożywkę dla mikroorganizmów zasiedlających jelito.
Produktami fermentacji są gazy oraz substancje mogące nasilać perystaltykę jelita i w efekcie nasilać, a nawet powodować biegunki.
A przepis Obytego na szarlotkę też bardzo chętnie poznam, więc czekamy :roll:
asia35 pisze:
22 lut 2018, 13:57
Mama będzie miała jak sie nic nie zmieni leczenie biologiczne w Bydgoszczy w Bizielu
Super szpital - rewelacja, że tak szybko zdecydowali się na biologię :super:
Mąż miał po immunosupresji (azatioprynie) bardzo znaczną leukopenię, która nasilała się z każdą morfologią, więc odpadły 2 kolejne opcje leczenia - terapia ratunkowa cyklosporyną (to jest ostatnia terapia ratująca jelito grube przed resekcją) oraz leczenie biologiczne - ale na szczęście jego stan zaczął się wtedy wreszcie poprawiać, w ostatniej chwili.
Jeśli chodzi o biologię, to u męża w grę wchodził infliksimab = Inflectra, ale popularna jest też Humira, czyli adalimumab.
Inflectra to przeciwciało ludzko-mysie, a Humira - jak sama nazwa sugeruje - ludzkie.
Ciekawe, co zaproponują Twojej mamie :?:
asia35 pisze:
22 lut 2018, 12:25
żelazo leci i nie mogą wyrównać
Męża postawiły na nogi kroplówki z żelazem Ferinject - mega przypływ sił, dosłownie jak nowe życie :lol:
asia35 pisze:
22 lut 2018, 09:48
To żywienie pozajelitowe ma mieć dodatkowo podawane ale ma tez jeść normalnie wiec jednak jelit nie wyłączają . O co chodzi ?
asia35 pisze:
22 lut 2018, 12:25
Mama ma jeść a te żywienie pozajelitowe ma wyrównać braki w organizmie .
Czyli wprowadzili ŻP jako "dożywianie" i uzupełnianie niedoborów pokarmowych.
Mój miał ŻP + potem żywienie enteralne jako leczenie żywieniowe - po prostu trzeba było wyłączyć na jakiś czas przewód pokarmowy z powodu nieustępliwych biegunek niemal samą krwią -> w jelicie nie ma wtedy stolca, co pozwala wygoić się błonie śluzowej i stan zapalny szybciej ustępuje.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 22 lut 2018, 15:31

A moze byc cukier trzcinowy bo nie mam nic aktualnie w domu . Mam tez końcówkę syropu z agawy . Z ilością nie ma problemu bo mama bardzo małe ilości używała właśnie syropu z agawy bądź trzcinowego i każdy musial sobie dosladzac a ona mówiła ze tak za słodkie jej wyszło 😏
Czyli rozumiem ze leczenie biologiczne to ostatnia deska ratunku ,ratujaca przed operacja tak ??

Ps. Noelia możesz mi jeszcze podać czad i temperaturę pieczenia ?? I czy ciasto odpoczywa w lodowce ??
Ps. I takie czasy i temperaturę oraz gramature i ile czego potrzeba na ten chlebek bananowy ??
Ostatnio zmieniony 22 lut 2018, 15:35 przez asia35, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7783
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 22 lut 2018, 15:33

asia35 pisze:
22 lut 2018, 13:57
dostala obiadek z woreczka i wiecie co 16 godzin ma lecieć .
tu nie można przyspieszyć z wielu powodów, więc niech nie kombinuje czasem z tym spływaniem. Ale to nie oznacza , że nie ma się ruszać przez te godziny.
Spacery z stojakiem to przecież norma na tamtym oddziale..jak sądzę.
No i trzeba się też czasami "odczepić", na wc czy kąpiel...tylko pielęgniarki ją tego nauczą.
Chyba że już umie, tak już jest, że często pielęgniarki zajęte są , a tu afera i akcja błyskawiczna ewakuacja ;) do wc.
asia35 pisze:
22 lut 2018, 14:11
Podasz mi przepis na tarte z jabłkami tzn napiszesz jak beztalenciu kulinarnemu zrobić taka tarte aby w mamy stanie jej nie zaszkodziła
na forum , w dziale "diety" kiedyś założyłem taki temat , tam jest wszystko. Już tu o tym pisaliśmy viewtopic.php?f=17&t=10659&start=15
tarta z jabłkami,bo to mogę i lubię...
wiec spod jw.,na to poszły powidła,cóż,za każdym razem inne,tzn. mam swoje ,takie normalne,smażone i sa super,ale w tej akurat były "sklepowe" powidła "rumowe",cienko rozsmarowane,na to jabłka (przygotowanie:obrac,pokroić w cząstki,takie ok.1 cm ,wkładać je do garnka z sokiem z cytryny lub kwaskiem cytrynowym- zachowają ładny kolor-,podgotować i odcedzić,ja pod koniec gotowania dodaje garść rodzynek,bo lubię,czasem też orzechy włoskie),na to kruszonka (cukier kryształ lub trzcinowy,maka,masło-palcami ucierać aż zrobi się lepiąca,ale dalej luzna).
I tu już normalnie koniec,... tyle,że ja lubię ją posypać jeszcze ciutke cukrem trzcinowym,on daje fajny kolor i smak.
https://picasaweb.google.com/1028022244 ... directlink
Ciasto na spód: oczywiście zależy jaka forma, ja mam taka silikonowa.
1 szklanka "przesianej"mąki tortowej, 1 jajko, 1/3 kostki masła,1/3 łyżeczki proszku do pieczenia (albo i nie), trochę kremówki (albo i nie)..wyrobić rękami (albo w odpowiednim robocie)-ja wolę rękami, daje na kilkanascie minut do lodówki (albo i nie) i wyklejam formę. Piekarnik ok. 180 C, forma do pieca, ok.6-7 minut (powinna raczej być nie przypieczona) wyjmujemy i tu już dowolność, albo same jabłka , a ja na spód coś tam jeszcze daje z powideł domowych, np. z "przetartych" porzeczek bez pestek albo porzeczkoagrestu (mam takie krzaki w ogrodzie), albo cos innego, zmienia smak wypieku, ale można się bez tego obejść.
Na to jabłka odsączone z dodatkiem mąki ziemniaczanej (albo i nie) ,z mąka na drugi dzień nie będzie rozmoknięty spód..ale kiedy się wie, że tarta "pójdzie" od ręki po wyjęciu z pieca, to nie daje mąki. Ty dodaj ! jeśli ma iść do szpitala.
Na to cynamon , i na to kruszonka. Kruszonka najprostsza, czyli ..powiedzmy z 1/2 szklanki mąki, 1/4 kostki masła, 1/4 szklanki cukru ( drobnego), można dodać łyżkę albo 2 kremówki , wtedy kruszonka będzie bardziej "krucha", ale to jak kto lubi i może. Piec ok. 35-40 minut..ale zobaczysz kiedy się i jak się zarumieni, w temp. 180 C.
Wszystko.

Mąka póki co tortowa, tu od razu uwaga, póki co nie ma mowy o jakiś grubszych mąkach , jakiś owocach z małymi pesteczkami np. figami czy truskawkami, żadnych orzechów itd..Chodzi o to, by te nie rozdrobnione kawałki nie uszkodziły gojącej się śluzówki w jelicie.
Jak trzeba, to zblenderować na masę i jest ok..tak np. przerabiałem "swoją " zupę . Pozostali domownicy jedli normalnie, a ja musiałem zawsze wszystko "przerabiać".
Jabłka lepsze będą w tej szarlotce też wcześniej obrane i "przesmażone" na wodzie, nawet nie do końca, ale muszą być "rozgotowane", żadnych twardości, pod językiem mają się rozpadać . Aby zachować ładny kolor, to warto dodać trochę cytryny lub kwasku cytrynowego do garna z malutką ilością wody, w którym będziesz je przesmażać, pewnie z 20-30 minut (zależy jaki piec itd..ja mam na gazie, a u dzieciakach na płytach indukcyjnych się gubię ). Cukru jak najmniej, ale to też zależy co kto lubi i jakie są jabłka. Do tak przygotowanych jabłek, aby uzyskać lepszą konsystencję po wystudzeniu można dodać z 2 lyżki mąki ziemniaczanej, wtedy te jabłka będa sztywne jak w galaretce.
Tu cos podobnego jak się robi...Ty nie wkładaj orzechów, tylko zwykła kruszonke..https://get.google.com/albumarchive/102 ... 33hW3twVk9
a swoją drogą, serniki tęz domowe polecam...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 22 lut 2018, 15:37

Az mi głupio ale ja naprawde nie umiem i nie lubię gotować 😏 a nie chce aby tata mamie przywoził kupną tarte 😱

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7783
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 22 lut 2018, 15:38

asia35 pisze:
22 lut 2018, 15:31
A moze byc cukier trzcinowy bo nie mam nic aktualnie w domu . Mam tez końcówkę syropu z agawy ........
Czyli rozumiem ze leczenie biologiczne to ostatnia deska ratunku ,ratujaca przed operacja tak ??
no tak, ona cukrzyk, więc jak najmniej cukru..ten trzcinowy się może nie rozpuścić, więc lepszy ten syrop.
Leczenie ma pomóc, a o "ostatniej desce ratunku" to złe myślenie.
Daleko do tego, a jesli już, to stomia będzie czasowa z późniejszym odtworzeniem ciągłości, czyli spoko. A sama stomia nie jest zła...ja sobie to chwalę...wreszcie powrót komfortu życia.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2327
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: Noelia » 22 lut 2018, 15:42

asia35 pisze:
22 lut 2018, 15:31
A moze byc cukier trzcinowy bo nie mam nic aktualnie w domu . Mam tez końcówkę syropu z agawy .
Tak, to zdrowsze opcje niż rafinowany, biały cukier.
Syrop będzie lepszy, jak już Obyty zauważył :)
Tylko użyj jak najmniej się da :!:
Najlepiej wybierz jakieś słodkie odmiany jabłek, a nie np. Szarą Renetę, która jest mega kwaśna.
asia35 pisze:
22 lut 2018, 15:31
Czyli rozumiem ze leczenie biologiczne to ostatnia deska ratunku ,ratujaca przed operacja tak :?:
Można tak powiedzieć.
Chociaż to sformułowanie "terapia ratunkowa" dotyczy dożylnej cyklosporyny - to też immunosupresja.
Ja pisałam o tym w kontekście konkretnej sytuacji mojego męża, który był w naprawdę kiepskim stanie wtedy - "pod ścianą" i niemal "pod nożem" - podpisał już zgody na operację i na stomię.
Tracił duże ilości krwi, dostawał zastrzyki przeciwkrwotoczne.
U Was jest zdecydowanie lepiej, nie myśl teraz o operacji.

Powtórzę - super, że tak szybko udało Wam się dostać biologię - nic tylko się cieszyć, będzie dobrze :roll:
Ostatnio zmieniony 22 lut 2018, 15:59 przez Noelia, łącznie zmieniany 3 razy.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7783
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 22 lut 2018, 15:43

swoją drogą to kiedys tu wrzucałem zdjęcia https://get.google.com/albumarchive/102 ... 3393602925
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 22 lut 2018, 15:48

Z tak ogromna wiedza to powinniście być lekarzami !!!
Z chęcią i wielkim spokojem leczyłabym u was moja mamę 😘😁😘😁

Jeszcze tak na sam koniec rozumiem ze proszek do pieczenia lub soda to oba są dobre przy zaostrzeniach ??

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7783
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 22 lut 2018, 15:51

pewnie nie zaszkodzą, ale w to ciasto na spód wcale nie muszą być ;)
one wyrośnie wystarczająco
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2327
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: Noelia » 22 lut 2018, 15:57

asia35 pisze:
22 lut 2018, 15:48
Jeszcze tak na sam koniec rozumiem ze proszek do pieczenia lub soda to oba są dobre przy zaostrzeniach
Ja nigdy nie używam proszku, bo uważam, że fosforany to zło :twisted:
Tylko soda.
asia35 pisze:
22 lut 2018, 15:37
Az mi głupio ale ja naprawde nie umiem i nie lubię gotować 😏 a nie chce aby tata mamie przywoził kupną tarte 😱
I też nie radzę sobie perfekcyjnie w kuchni, także się nie przejmuj.
A mąż to w ogóle beztalencie pod tym względem :lol:

Daj znać, czy tarta mamie smakowała :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 22 lut 2018, 16:23

Oj mamie humor wrócił ,właśnie dzwoniłam smieje sie od ucha do ucha . Teraz jak ma ten woreczek z zywieniem to mówi ze sama ogórkowa jej gdzieś pachnie .😁 a jak powiedziałam ze jej zrobię tarte i z cynamonem to mówi ze mnie udusi bo taka ma ochotę na tarte 😁😁

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 22 lut 2018, 18:05

Wpadłam na pomysl jak dodać cukier trzcinowy do kruszonki 😁😁
Poprostu go zmiele w młynku zeby mieć pewność ze nie podrażni jelit i nie zadziała jak tarka 😁😁😁 mam nadzieje ze moze tak być

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2327
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: Noelia » 22 lut 2018, 18:25

asia35 pisze:
22 lut 2018, 16:23
Oj mamie humor wrócił ,właśnie dzwoniłam smieje sie od ucha do ucha
Super! :super:
asia35 pisze:
22 lut 2018, 15:31
Ps. Noelia możesz mi jeszcze podać czad i temperaturę pieczenia ?? I czy ciasto odpoczywa w lodowce ??
Ps. I takie czasy i temperaturę oraz gramature i ile czego potrzeba na ten chlebek bananowy ??
Przepraszam, dopiero teraz doczytałam.
Tę tartę jabłkową piekę 40 minut w 180°C.
Nie wkładam ciasta do lodówki, to jest taki najszybszy i najprostszy przepis, nawet kruszonki nie robię jakiejś specjalnej osobno, tylko dzielę ciasto - 2/3 wykładam na spód, a 1/3 rozkruszam na wierzch (czyli na podduszone wcześniej jabłka).
obyty.z.cu pisze:
22 lut 2018, 15:33
Jabłka lepsze będą w tej szarlotce też wcześniej obrane i "przesmażone" na wodzie
obyty.z.cu pisze:
22 lut 2018, 15:33
do garna z malutką ilością wody, w którym będziesz je przesmażać, pewnie z 20-30 minut (zależy jaki piec itd..ja mam na gazie, a u dzieciakach na płytach indukcyjnych się gubię )
Ja podduszam same jabłka (połowa starta na tarce, druga połowa pokrojona w kostkę) bez dodatku wody - ok. 10-15 minut pod przykryciem na 1 lub 2 (mam elektryczną płytę, ale nie indukcyjną).
obyty.z.cu pisze:
22 lut 2018, 15:33
Do tak przygotowanych jabłek, aby uzyskać lepszą konsystencję po wystudzeniu można dodać z 2 lyżki mąki ziemniaczanej, wtedy te jabłka będa sztywne jak w galaretce.
Na to nie wpadłam, a to świetny pomysł, dzięki Obyty - mąka ziemniaczana jest przecież idealna przy biegunkach.
obyty.z.cu pisze:
22 lut 2018, 15:33
Na to cynamon
Cynamon koniecznie, jeśli mama lubi - działa przeciwzapalnie i hamuje perystaltykę jelit.

Chlebek bananowy to 4 rozgniecione banany + jajko + pół kostki roztopionego masła + 1,5 szklanki mąki (ja używam jasnej orkiszowej i zawsze przesiewam przez sito) + 1/4 szklanki ksylitolu lub jakiegoś syropu właśnie, np. klonowego (czasem w ogóle nic nie dodaję, bo chlebek i tak wychodzi słodki) + łyżeczka sody + szczypta soli + ekstrakt z naturalnej wanilii.
Piekę ok. 50 minut w 170°C
Ja wszystko w kuchni robię "na oko", więc to nie są takie "sztywne" przepisy.
asia35 pisze:
22 lut 2018, 18:05
Wpadłam na pomysl jak dodać cukier trzcinowy do kruszonki 😁😁
Poprostu go zmiele w młynku zeby mieć pewność ze nie podrażni jelit i nie zadziała jak tarka 😁😁😁 mam nadzieje ze moze tak być
Ja tak robię cukier puder z ksylitolu :D

Pod koniec pobytu w szpitalu, jak już mężowi się znacznie poprawiło i wrócił mu normalny apetyt, to też mu dowoziłam tę szarlotkę, chlebek bananowy, sernik i inne pyszności, bo na tej szpitalnej diecie to by wychudł na amen - tak małe były te porcje, jak 1/4 jego standardowego, domowego posiłku, albo jeszcze mniej :lol:
Na łóżku obok leżał szczupły i niski chłopak, ważył mniej niż 60 kg.
Mąż ma 188 cm i waży w okolicach 90 kg - a dostawali identyczne porcje :mrgreen:
Nie wiem, jak jest w innych szpitalach, ale wg mnie to jest bez sensu, bo powinni dostosować posiłki do masy ciała przecież :neutral:

PS Wiem, że 90 kg przy 188 cm to jest teoretycznie nadwaga, ale w przypadku męża BMI kłamie, bo on od kilkunastu lat dużo ćwiczy siłowo, a mięśnie ważą więcej niż tłuszcz - więc mimo takiej wagi ma "na oko" normalną (tzn. "zdrowo wyglądającą") sylwetkę i nikt by go w życiu o nadwagę nie posądził.
obyty.z.cu pisze:
22 lut 2018, 15:33
porzeczkoagrestu (mam takie krzaki w ogrodzie)
Oo, o tym nie słyszałam, ale za to mamy malinojeżynę :razz:
obyty.z.cu pisze:
13 lut 2018, 15:56
jabłka są bardzo ok. ,ale po surowe po biegunkach bym długo nie sięgał.
Masz rację, że w zaostrzeniu trzeba bardzo uważać z surowymi owocami czy warzywami.
Ale takie bardzo drobno starte jabłko nigdy mężowi nie zaszkodziło.
Sama gastro tak nam poradziła i jest to też napisane w Poradniku żywieniowym - tarte jabłka są w tabelce "Żywność hamująca perystaltykę jelita".
W wytycznych od Tubisi również jest takie info: "na surowo banany i jabłka tarte bez skórki"
Także można ostrożnie spróbować, jeśli ktoś tęskni za smakiem surowego jabłka.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1218
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: Orzelek » 22 lut 2018, 18:51

asia35 pisze:
21 lut 2018, 22:01
Jeszcze pytanko
Czy mogę mamie tez kupic taki żel do dezynfekcji rąk np Carex w aptece ?? Czy nie bardzo 😏
Jeśli chodzi o dezynfekcję rąk, to polecam bakteriobójcze mydło w płynie Manusan z dozownikiem. Można kupić w aptece. Wiem, że to nie w formie sprayu jak ten Carex, ale w temacie dezynfekcji chyba bardziej skuteczne.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

ODPOWIEDZ

Wróć do „Moja Historia”