Strona 1 z 1

Stan zdrowia dziecka urodzonego w czasie CU

: 27 wrz 2014, 11:57
autor: doska
Witam wszystkich,jestem tutaj nowa,na forum,chociaz stronkę znam już jakiś czas.
Jednak dzisiaj postanowiłam tu napisac i poszukać porad w mojej nietypowej sprawie,być moze ktoś spotkał się z podobnym problemem.

Choruję na wrzodziejące zapalenie jelita grubego od 2003r -pierwsze objawy w lutym.,(zdiagnozowane rok później ,w 2004r po spotkaniach u różnych lekarzy -w czasie kolonoskopii oczywiście). Brałam różne leki,na ogół sulafsalazinę,czasem w razie nawrotów wlewki...
Kilka lat później,w 2009 r zaszłam w ciąże i urodziłam w listopadzie synka, w tym roku skończy więc 5 lat, chodzi do kl.0.
I tu problem dotyczy właśnie jego.Ponieważ od około roku,od wrzęśnia 2013r. synek zaczął popuszczać stolec.Robi kupę w majtki, trwa to już tyle czasu,początkowo myslałam,ze to na tle stresu (przedszkole ,starsze nastoletnie rodzeństwo.).Wcześniej było dobrze,normalnie się wypróżniał do WC,ale właśnie niedługo przed 4 urodzinami zaczął popuszczać.Najpierw były to śladowe ilości,takie pobrudzenia,potem już coraz większe stolce.Bywa ,ze jest kilka dni spokoju,i znowu.Dostaliśmy już skierowanie do lekarza gastrologa,jesteśmy zapisani na grudzień 2014,wiec niecałe 3 miesiące...
Moje pytanie brzmi: czy moja choroba moze mieć jakikolwiek związek z problemami synka?
Jestem tym zaniepokojona,z przedszkola czasem wraca z brudnymi majtkami,panie w razie potrzeby go przebiorą (ma tam na zmianę majtki,spodnie,chusteczki..),znają problem,ale źle się z tym czuję...

A ciekawe jest to,że jak jest ze mna na jakiejś wycieczce,wyjeździe -potrafi wytrzymać i miec majtki czyste...

Re: Stan zdrowia dziecka urodzonego w czasie CU

: 27 wrz 2014, 19:22
autor: Mamcia
Oczywiście wszystko należy sprawdzić, bo pewne skłonności do NZJ się dziedziczy. Natomiast to o czym piszesz może być związane ze stresem, chęcią zwrócenia uwagi lub wręcz przeciwnie - z niezwracaniem uwagi na takie drobiazgi w trakcie zabawy z dziećmi. przed wizytą u gastrologa powinniście zrobić podstawowe badania na które skierowanie może dać rodzinny - pasożyty, krew utajona, podstawowe badania krwi...

Re: Stan zdrowia dziecka urodzonego w czasie CU

: 29 wrz 2014, 08:17
autor: doska
Dziękuję za odpowiedź.No na pewno takie badania zrobię,chociaż pediatra nie dała żadnego skierowania na takowe badania,ale przed wizytą ,w listopadzie pojadę do niej i napomknę o tych badaniach.

Ja staram się spokojnie podchodzić do problemu dziecka,nie krzyczeć na niego pod tym kątem,ale nie jestem w stanie powiedzieć jak jest w przedszkolu.Jednak chyba tam tez nie mapod tym kątem problemu,bo synek się nie skarży (w tamtym roku szk. kilka razy skarżył się,ale chętnie chodzi do przedszkola...)
Wiem,ze dziecko moze nie mieć wpływu na to co się dzieje...Czasem zawoła kupkę (tak jak wczoraj wieczorem) ,ale częściej ostatnio robi w majtki. No i twierdzi,ze nie czuje ...


Ja tylko sie właśnie zastanawiałam,czy jego problem moze mieć coś wspólnego z moja chorobą...

Re: Stan zdrowia dziecka urodzonego w czasie CU

: 30 wrz 2014, 08:01
autor: megi_25
Witaj doska, mój synek ma sześć lat.
Przez pewien czas mieliśmy podobno problem.
Syn brudził majteczki, dość często robił kupę w majtki. W przedszkolu zdarzyło mu się na szczęście może ze dwa razy.
U niego była to chyba taka blokada psychiczna,bo niestety raz zestresował się w przedszkolu i potem po prostu wstrzymywał kupę. Do pewnego momentu wiadomo to mu się udawało,ale w końcu fizjologia wygrywała.
Po pewnym czasie okazało się,że miał owsiki /epidemia w przedszkolu/.
Myślę,że w tym wieku to chyba dość częsty problem. Dzieci zaczynają odczuwać,że to jest wstydliwa sprawa, a jednoczeście pochłania je zabawa i starają sie nie tracić czasu.

Re: Stan zdrowia dziecka urodzonego w czasie CU

: 01 paź 2014, 18:09
autor: ulka1986
Hej.
Czy w domu też występuje ten problem czy tylko w przedszkolu?
Jeśli dziecko ogólnie robi normalne kupki nie są luźne i kilka razy na dzień to nie masz się co martwić, oczywiście wizyta u lekarza wskazana i badania również ale pamiętaj spokój i zimna krew jest najważniejsza.
Mam koleżankę której córcia miała problem z zaparciami i dostała leki rozluzniajace i dziecko porostu robiło w majteczki bo nie potrafiło utrzymać kupki... Ale z czasem wróciło to no normy.

Re: Stan zdrowia dziecka urodzonego w czasie CU

: 22 lis 2014, 21:11
autor: doska
hej.Trochę mnie nie było tutaj,z braku czasu..

A więc tak. megi25 - za kilka dni będę robić badania małemu na owsiki,zrobię prywatnie,bo nie będę leciała do lekarza (mieszkam na wsi,lekarz 6 km ode mnie,a pracuję jeszcze gdzie indziej i mi po prostu już szkoda czasu,),chyba,że dostanę wezwanie na szczepienie-niedawno skończył 5 lat.W każdym razie sprawdzę go w tym kierunku,tak by z wynikiem jechać na wizytę do CZD.

ulka1986 -problem jest wszedzie,ale nie zawsze. W domu,w przedszkolu,a takze u rodziców.Tydzień temu byłam tam u nich.Został z babcią i dziadkiem,a ja poszłam do pracy.Mama zna problem,zostawiłam jej cały arsenał,chusteczki,majtki i spodnie na zmianę.Jak się okazało-narobił w majtki,i to dwa razy.Za drugim razem trzeba było go myć w wannie i było bardzo śmierdząco.

Szczerze mówiąc cały czas myślę o robakach.On ostatnio często też kaszle,albo pokasłuje.A z tego co wiem,to też ma związek z robakami.

Re: Stan zdrowia dziecka urodzonego w czasie CU

: 23 lut 2015, 12:17
autor: doska
Witam ponownie zainteresowanych moim problemem.Słuchajcie.
Jestem juz po dwóch wizytach u gastrologa.
Na 1 wizycie w grudniu pani doktor zbadała brzuch synkowi,nie widziała żadnych niepokojących objawów.Zasugerowała ,ze może mieć zaparcia itd itp.Kazała dawać mu laktuloze i prowadzić trening czystosci. Laktuloze podawaliśmy mu po przyjściu z przedszkola,panie z przedszkola wiedziały tez ,ze ok.20 minut po obiedzie miał iśc do WC.
I wiecie co? Pomogło.
Problem zniknął,aczkolwiek zdarza się jeszcze,że ubrudzi majtki delikatnie,ale przynajmniej idzie do łazienki,i te brudzenia wynikają bardziej z tego,ze nie zdąży dojść bo np łazienka zajęta ( no niestety,ale tak się czasem zdarza przy 5 osobowej rodzinie ,gdy wc i łazienka sa w jednym pomieszczeniu).Ale sa to sporadyczne przypadki, w przedszkolu w każdym razie nie robi juz w majtki (narazie się nie zdarzyło,a to juz ponad 2 miesiące).
Zaraz po feriach na pocz.lutego mieliśmy kontrolę u pani doktor.Gdyby nie było poprawy,to miałby robione dokładniejsze badania.Ale że jest,to kolejnej wizyty nie ma.W razie problemów kazała włączyć znowu tą laktulozę,a w ostateczności zapisać się na wizytę.
Badanie na robaki -wyszło czysto.I na szczęscie ten problem nie ma nic wspólnego z moją chorobą.