renta

Tu piszemy o wszystkim, co dotyczy: rent, orzeczeń o niepełnosprawności, odliczeń za leki i dofinansowań do sanatoriów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
tomala13
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 02 maja 2006, 00:48
Choroba: CU
Lokalizacja: inowrocław
Kontakt:

renta

Post autor: tomala13 » 02 maja 2006, 01:06

witam choruje na cu po okresie chorobowego trwajacego 6 miesiecy złozyłem papiery na rente dostałem wezwanie na komisie do zus w sprawie renty .wczesniej stawałem na komisii do spraw niepełnosprawnosci i dostałem grupe lekkiego imwalidztwa do 2010 r.co mi przysługuje na takiej grupie i czy zabrac ten swistek na komisie aby pokazac go orzecznikowi czy nie zabierać oraz co gadac tam aby jak najlepiej wypasć .

Misia

Re: renta

Post autor: Misia » 02 maja 2006, 09:12

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: renta

Post autor: Tomy » 02 maja 2006, 11:21

Jeżeli starasz się o rentę, to zakładam, że jest do tego powód. Tzn., że wystąpiło poważne zaostrzenie, które wyklucza normalną pracę np. bardzo ostra biegunka. Bo niestety sam fakt zdiagnozowania CU u Ciebie, nie daje automatycznie prawa do renty.

Jeżeli jesteś na chorobowym od 6 miesięcy, to chyba się trochę pospieszyłeś z wnioskiem o rentę, bo masz jeszcze prawo do 3 miesięcy dodatkowego chorobowego. U mnie taką decyzję podjął lekarz kontrolujący zasadność moich zwolnień L-4 (byłem wzywany co miesiąc). Sam uznał, że mój stan uzasadnia taką decyzję i przedłużył zwolnienie (byłem zdziwiony, bo to nie jest normalne zachowanie w ZUS-ie). Pozostawanie na L-4 jest bardziej korzystne finansowo niż renta. Możesz, w porozumieniu ze swoim lekarzem wystąpić o przedłużenie L-4.

Następnym krokiem powinien być wniosek o świadczenie rehabilitacyjne (dodatkowy czas na leczenie max 12 miesięcy). Jest to też bardziej korzystne finansowo niż renta, dostać je jest tak samo trudno, procedury są takie same (ja musiałem się sądzić z ZUS-em, ale wygrałem).

I na końcu, jeżeli ten okres 21 miesięcy na leczenie był za krótki (a może tak być), to wtedy składa się wniosek na rentę. Zresztą ZUS sam pilnuje wykorzystania całej tej drogi, nie wiem dlaczego w Twoim przypadku jest inaczej. Na forum jest dużo napisane na ten temat, to zapewne poczytasz (sam też się tu naprodukowałem). Jedna uwaga - bierz pod uwagę posty szczególnie od 1 stycznia 2005 r. bo wtedy zmieniły się przepisy i weszły komisje lekarskie do ZUS-u jako pierwsza instancja odwoławcza. Ty dostałeś zapewne wezwanie na badanie do lekarza orzecznika, a komisja będzie dopiero po odwołaniu od negatywnej decyzji tego orzecznika.

Co do samej filozofii postępowania z ZUS-em. Trzeba mieć duuuużo cierpliwości i jakieś dodatkowe żródło dochodu, aby nie umrzeć z głodu, bo to bardzo długo trwa. Lekarzy w ZUS-ie nie interesuje cały przebieg choroby (te opasłe tomy historii). Ty musisz udowodnić im, że w momencie wezwania na badanie, jesteś całkowicie niezdolny do pracy. Liczą się ostatnie wyniki badań (szczególnie kolonoskopii). ZUS stosuje prymitywną metodę selekcji, poprzez odrzucanie pierwszego wniosku o świadczenie :evil: . Zakłada, że jeżeli ktoś jest naprawdę chory i zdeterminowany, to się odwoła. Najczęściej trzeba iść do sądu.

Co do orzeczenia, które już masz, to ono pozwala chyba tylko na ulgowe bilety itp. sprawy, ale w ZUS-ie nie ma większego znaczenia (zna się na tym Jola Damek – którą pozdrawiam !!! :) – to poczytaj Jej posty).

Zabierz ze sobą wszystkie papiury jakie masz. Co mówić ? Po prostu prawdę. Ale orzecznik nie będzie raczej rozmowny. Ja zawsze miałem wrażenie, że rozmawiam z automatem :wink: . Opisz lekarzowi dokładnie ten szczegół Twoich dolegliwości, który nie pozwala iść do pracy.

Strategią jest trzymanie się swojej wersji, pilnowanie terminów, odwoływanie się i przygotowanie do procesowania się z ZUS-em w sądzie.
Nie zniechęcam, bo sam to teraz ćwiczę, ale dobrze jest być realistą.
(Uff, ale się naprodukowałem :D )

Życzę powodzenia
Tomcio

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: renta

Post autor: Tomy » 02 maja 2006, 19:34

No może trochę więcej optymizmu Panie Modzie :D .
Moderator, jak sama nazwa wskazuje powinien chyba zachęcać do wypowiedzi a nie na odwrót nie... :wink:

A jednego czytacza i tak już mam tzn Tomalę nie... No chyba, że nie, tooo... nie ma to tamto... zobaczycie co znaczy wkurzony Tomcio :D :mrgreen:

(sorry, mam już dwóch czytaczy, bo jeszcze mod - pesymista :mrgreen: )

Pozdrawiam
Tomcio

Awatar użytkownika
Niki
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 31 mar 2006, 11:13
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: koło Katowic

Re: renta

Post autor: Niki » 02 maja 2006, 21:55

Tomy ma rację. Ja też najpierw byłam 6 miesięcy na L-4 a potem przez 12 miesięcy na świadczeniu rehabilitacyjnym(nie tylko na CD, przyplątało mi się wiele innych chorób). Właśnie kończy mi się w czerwcu i też stoję przed dylematem czy starać się o rentę. Obecnie jestem zatrudniona przez pracodawcę, ale czy będę mogła wrócić do niego do pracy czy też mi podziękuje to niewiem. Jak myślicie czy mam szanse na rente skoro chorobę CD mam rozpoznaną klinicznie ale nie potwierdzoną histopatologicznie. Ostatni wynik kolonoskopii to masywny obrzęk błony śluzowej jelita(wycinek z kątnicy) i colitis w stopniu przewlekłym.Leczę się 5 lat. Od przeszło roku w zaostrzeniu z małymi przerwami. Stałe leczenie sterydami. Czy ktoś z Was wie czy jakby pracodawca mnie zwolnił i zarejestrowałabym się jako bezrobotna to mam prawo starania się o rente. Nie chciałabym zostać na lodzie, sami wiecie ile kosztują nasze leki, boję się że nie będę miała na to kasy.Za wszelkie doradztwo serdeczne dzięki.
Pozdrawiam wszystkich. Cieszę się bardzo, że jesteście.Wchodzę na forum każdego dnia, nie wiem czy nie jestem czasem uzależniona :D

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: renta

Post autor: Tomy » 02 maja 2006, 23:21

No to witamy Niki w klubie uzależnionych. Obyśmy tylko takie nałogi mieli :D .

Co do szans na rentę, to moim zdaniem je masz, a przynajmniej można spróbować. Twój krótki opis choroby wygląda poważnie. Rentę dostaje się, jako ekwiwalent za brak zdolności do zarobkowania, a nie za ilość badań lub zadośćuczynienie za przebyte cierpienia. Mówiąc prościej, nie jest najważniejsze to, jak długo chorujesz i na co, ale musisz przekonać lekarzy w ZUS-ie, że w momencie badania, jesteś całkowicie niezdolna do wykonywania pracy. Ja trzymałem się wersji (zresztą prawdziwej), że ostra biegunka wyklucza pracę, bo nie pozwala nawet wyjść z domu i dojechać do pracy „bez powodowania uwłaczających godności dorosłego człowieka sytuacji” (tak dokładnie napisałem w odwołaniu, żeby nie pisać o perspektywie pospolitego robienia w gacie :D :mrgreen: ). Porozmawiaj ze swoim osobistym dochtorem – powinien Ci tutaj doradzić.

Co do relacji renta i status bezrobotnego, to możesz starać się o rentę, będąc na bezrobotnym. Ja też ten dylemat miałem i nawet pytałem w PUP-ie (wow, jaka adekwatna nazwa :mrgreen: ) i w ZUS-ie. Sytuacja wygląda tak, że jeżeli dostałabyś rentę będąc na bezrobotnym, to rentę dostajesz od dnia złożenia wniosku (ciągłość po rehabilitacyjnym), a kasę z bezrobotnego musisz zwrócić bezrobotnej PUP-ie :D (Powiatowy Urząd Pracy - jakby co). Ja, kiedy wygrałem sprawę w sądzie, to pierwsze pytanie sędziny było, czy pobierałem bezrobotne, bo o to prosił ZUS (ja na bezrobotnym nie byłem). Na wszelki wypadek upewnij się jeszcze w obu urzędach, bo przepisy się zmieniają.

Życzę powodzenia
Tomy

Awatar użytkownika
Niki
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 31 mar 2006, 11:13
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: koło Katowic

Re: renta

Post autor: Niki » 03 maja 2006, 11:00

Kochani, dziękuję za porady. Dzisiaj jest 3 maja, świętujemy. U mnie jest piękna pogoda a więc korzystajmy z tego uroczego dnia i Wam życzę też ciepłego słoneczka. Naszymi problemami będziemy zajmować się później. Pozdrowionka dla wszystkich.

tomala13
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 02 maja 2006, 00:48
Choroba: CU
Lokalizacja: inowrocław
Kontakt:

cu

Post autor: tomala13 » 03 maja 2006, 11:23

w jaki sposób zdobyc takowe swiadczenie rechabilitacyjne jak i gdzie to załatwiać

Awatar użytkownika
Niki
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 31 mar 2006, 11:13
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: koło Katowic

Re: renta

Post autor: Niki » 03 maja 2006, 19:38

Aby otrzymać świadczenie rehabilitacyjne należy pobrac z ZUS-u druki: N-9 (zaświadczenie o stanie zdrowia), N-10 (wywiad zawodowy),Np-7 (wniosek o świadczenie rehabilitacyjne).
Druki te można też ściągnąć z internetu. Po wypełnieniu tych dokumentów należy oddać je do ZUS-u na 4 tygodnie przed ukończeniem L-4 (6miesięcy). Potem czeka się aż ZUS przyśle powiadomienie o komisji lekarskiej. Na komisji jest jeden lekarz który orzeka czy należy się świadczenie czy też nie. Może dać np. na 4 miesiące. Po 4 miesiącach ponownie należy złożyć dokumenty N-9 i Np-7 i też na 4 tygodnie przed zakończeniem wcześniej przyznanego świadczenia. I tak składa się do momentu aż wykorzystasz 12 miesięcy. Tylko należy się liczyć z tym,że nie zawsze ma się przyznane dane świadczenie.
Należy ze sobą mieć wszystkie dokumenty medyczne łącznie z kartą pacjenta z przychodni. Przy staraniu się o świadczenie rehabilitacyjne możesz włączyć też inne swoje choroby, które w tym czasie Cię spotkały. Tylko też musisz mieć je udokumentowane.
Jest to trochę zagmatwane :cry: Ale warto próbować.

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: renta

Post autor: Tomy » 04 maja 2006, 10:39

Zasięgnąłem informacji w PUP-ie nt relacji - status bezrobotnego a renta, o której pisałem 5 postów wyżej.
Pani w urzędzie potwierdziła dokładnie to, o czym pisałem. Czyli przepisy się nie zmieniły. Tzn. będąc na bezrobotnym mogę spokojnie starać się o rentę. Jest to logiczne, ponieważ będąc bezrobotnym, powinienem być traktowany przez urzędy „zewnętrzne” (np. ZUS) jak osoba pracująca. I w momencie przyznania renty ZUS wypłaca zaległą rentę „do tyłu”, czyli od dnia złożenia wniosku. Ale jeżeli w tym czasie długiego czekania na rentę z ZUS-u, pobierało się zasiłek jako bezrobotny, to wtedy to co dostało się z PUP trzeba zwrócić. Pani z PUP w Opolu poinformowała mnie, że PUP współpracuje z ZUS-em i tę sprawę załatwiają między sobą, tzn. ZUS wypłaci zaległą rentę, pomniejszoną o wypłacone przez PUP zasiłki dla bezrobotnego.

Przy okazji wyszła jeszcze jedna istotna sprawa. Trzeba pilnować terminu zarejestrowania się jako bezrobotny. Urząd Pracy wymaga, aby w okresie ostatnich 18 miesięcy „do tyłu” od dnia złożenia wniosku o zasiłek dla bezrobotnych, przez co najmniej 12 miesięcy mieć status zatrudnionego (przebywanie na L-4 i na świadczeniu rehabilitacyjnym też jest traktowane jako status zatrudnionego). Czyli wychodzi, że w ciągu max 6 miesięcy od końca świadczenia rehabilitacyjnego lub L-4, trzeba zarejestrować się jako bezrobotny aby dostać zasiłek.

I tu jeszcze Pani z PUP, sama od siebie dodała coś co może być ważne dla nas „połamańców” :) (w ogóle urzędnicy w Opolu są super). Jeżeli idziemy rejestrować się jako bezrobotni, to poza innymi papiurami wymaganymi przez PUP, warto dostarczyć również zaświadczenie wydane przez lekarza prowadzącego, o przeciwwskazaniach do pewnych rodzajów pracy (np. zakaz pracy zmianowej , w nocy, w delegacjach itp.) Chodzi o to, że PUP proponuje konkretną pracę i jeżeli się jej nie przyjmie, tłumacząc się względami zdrowotnymi, to traci się zasiłek. No chyba, że ma się to zaświadczenie, wtedy urząd pracy nie może takiej „niezdrowej” pracy proponować.

Ja wiem, że Wy to wszystko wiecie, ale ja dowiedziałem się dzisiaj i piszę o tym co by nie było, że jestem taka „Zosia samosia” (bez urazy dla wszystkich Zosienek) :D :mrgreen:

Pozdrawiam
Tomcio :D

Awatar użytkownika
Niki
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 31 mar 2006, 11:13
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: koło Katowic

Re: renta

Post autor: Niki » 04 maja 2006, 12:20

Tomy, o tym zaświadczeniu od lekarza rejestrując się jako bezrobotna to nie wiedziałam,
dzięki, może się w przyszłości przydać.
pozdrowienia

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1575
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: renta

Post autor: Szaraja » 04 maja 2006, 22:51

Zenobius, to jak chcesz kogoś zmusić do skomasowania wiedzy , to pomóż Mamci wkleić na strony stowarzyszenia informację o ulgach dla niepełnosprawnych.
Informacja jest w ogłoszeniach, że szuka kogoś do tego
Pozdrawiam Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: renta

Post autor: Mamcia » 05 maja 2006, 11:10

Szukam, bo sama nie mogę się tym teraz zając. Gonię w piętkę.
Mamcia

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1575
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: renta

Post autor: Szaraja » 08 maja 2006, 21:56

Jola masz racje i troche nie masz, nie wszyscy starają sie o rente , ale przydaje im się zasiłek pielęgnacyjny- to troszke kasy. A o ile pamietam , to III grupa tez do tego upowaznia
Pozdrawiam i trzyma kciukli za Twoją Olę
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1575
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: renta

Post autor: Szaraja » 09 maja 2006, 16:55

Biję się w pierś , ni8e sprawdziłam, że nie dotyczy to dorosłych, ale jak to bywa- każdy mysli o własnym ogonku, bo przy dziecku to się chyba należy- a może znowu się mylę :o
pozdrawiam Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

ODPOWIEDZ

Wróć do „Porady Prawne”