rozmowy o orzeczeniu

Tu piszemy o wszystkim, co dotyczy: rent, orzeczeń o niepełnosprawności, odliczeń za leki i dofinansowań do sanatoriów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: ranka » 15 lis 2006, 19:34

no to ja 1:nie posiadam i nie zamierzam.moze wywolam dyskusje ale nie chce tego bo bede czuc sie jak kaleka,czulabym sie jak kaleka.
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: ranka » 15 lis 2006, 21:49

Moze kaleka to za mocne slowo....hym..niepelnosprawna ,chyba lepsze.Dzieki Misia :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: Feniks » 15 lis 2006, 22:17

ranka pisze:Moze kaleka to za mocne slowo....hym..niepelnosprawna ,chyba lepsze.
Myślę, że papierek nie powinien decydować o tym ,że ktoś czuje się "kaleką" , jeżeli należy się nam jakiś dodatek to czemu tego nie wykorzystać? Bo cała niepełnosprawność jaką się obarczamy zaczyna i kończy się w naszych głowach.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: ranka » 15 lis 2006, 22:26

a to po co ci papierek?
Obrazek

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: Feniks » 15 lis 2006, 22:58

Miałem na myśłi papierek dzięki któremu dostaniemy jakąś kasę, bo sam papierek to rzeczywiście nic nie znaczy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: ranka » 15 lis 2006, 23:39

nie chce sobie ulatwiac zycia i nie uwazam zeby choroba mnie do tego zobowiazywala,czy raczej dawala mozliwosci.mysle to co mysle,byc moze dlatego ze na arzie choroba nie dala mi w kosc i mam nadzieje ze nie da.Oczywiscie,kazdy ma prawo do swojego zdania,ja swojego nie zmienie bo po prostu..nie mam ochoty miec taki swistek<zreszta mi go nie dadza> :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4313
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: -Ania- » 16 lis 2006, 10:46

ranka pisze:a to po co ci papierek?
Zeno
Bo wiaze sie to z roznymi przywilejami. Ja sobie z checia zalatwie mozliwosc parkowania na miejscu dla inwalidow - mysle ze mi sie przyda jak bede nagle szukal klopa
zeby miec karte parkingowa, bo o niej mowa to sie trzeba troche nachodzić (przynajmniej w jaworznie)- wypełnic dodatkowe papierki i zapłacic 25 złotych (chyba że sie cos zmieniło).

A taka karta mnie sie bardzo sprzydaje- chocby w parkowaniu pod supermarketami lub znajdowaniu miejsca tam, gdzie miejsc zwyklych nie ma już. To miejsce przewaznie jest wolne.

Natomiast oprócz tego mając ten papierek wyrobić sobie mozna legitymacje osoby niepelnosprawnej, ta zaś umozliwia :
- tansze, ulgowe przewozy pkp do szkoly i spowrotem
- tansze przewozy pkp do szpitala, czy na zabieg i spowrotem (ostatnio na trasie warszawa- katowice bardzo mi sie to sprzydalo)
- korzystanie z miejsc wyznaczonych w autobusie etc
- zakupy bez kolejki- kasa dla osób niepelnosprawnych (super, zwlaszcza w soboty)
- zalatwianie formalnosci na poczcie i nie tylko tam bez kolejki
- korzystanie z wc dla osób niepelnosprawnych, to zas czesto jest bez opłat (jesli oplaty są dla "zwyklych" wc)
i wiele innych

W sumie mnie ulatwia zycie. I nie czuje się kaleką, nawet przeciwnie, dzieki temu czuje sie w pewnies sposób hm... "dowartościowana".. nie wiem do konca jak to ując, ale to coś w stylu- nalezy mi sie za to wstretne choróbsko.

pozdrawiam
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: funia » 16 lis 2006, 21:59

ja bym chciala miec taki papierek, zeby odliczac sobie koszmarna kase wydawana na leki

czy czulabym sie jak kaleka? absolutnie nie

zobaczymy jak sie potoczy choroba, moze za jakis czas zaczne sie starac o papierki

a i parkowanie w poznaniu nei jest latwe, jakbym tak miala swoje miejsce parkingowe... ach, cud miod:)

anula
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 01 lip 2006, 11:19
Choroba: CD
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: anula » 01 gru 2006, 19:03

Ja jestem z Lublina i starałam się o kartę parkingową w Miejskim Zespole Do sSpraw Orzekania o Niepełnosprawności i tam mi powiedziano że takie karty wydają tylko osobom z niepełnosprawnością narządu ruchu czyli takich na wózkach inwalidzkich czy dobrze zostałam poinformowana?

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: kasia88 » 01 gru 2006, 19:09

Myślę , że jednak nie tylko osobom z z niepełnosprawnością narządu ruchu, ponieważ część z nas takie karty ma.
Ja osobiście starałam się o kartę parkingową , ale nie przyznano mi jej ;/
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: tom-as » 01 gru 2006, 20:50

2 tygodnie temu załatwiałem karte parkingową w powiatowym wydziale komunikacji. Cały proces uzyskania tejże karty zmieścił sie w 30 minutach. A dostałem ją na podstawie orzeczenia wydanego przez ZUS (stopien umiarkowany, 2grupa).

Piotrek_Lodz
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 04 wrz 2006, 21:30
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: Piotrek_Lodz » 11 gru 2006, 12:12

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

przy umiarkowanym stopniu niepelnosprawnosci kartr parkingowa wydaja bez zadnej dyskusji, wiec warto o takie orzeczenie sie starac...

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: kasia88 » 11 gru 2006, 12:40

Piotrek_Lodz pisze:przy umiarkowanym stopniu niepelnosprawnosci kartr parkingowa wydaja bez zadnej dyskusji, wiec warto o takie orzeczenie sie starac...
ciekawe :neutral: umiarkowany stopień mam, a karty jednak mi nie przyznano...
Zastanawiające jest to co biorą pod uwagę rozpatrując wniosek, bo żadnego dodatkowego uzasadnienia nie musiałam wypisywać w formularzu.
A tak przy okazji: o kartę staraliście się osobno czy na komisji razem ze stopniem niepełnosprawności ?

Gdyby karta była mi bardziej potrzebna pewnie bym o nią troszkę powalczyła, ale w Gliwicach aż tak ciężko z miejscem parkingowym nie jest :-)
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: tom-as » 11 gru 2006, 13:33

kasia88 pisze:A tak przy okazji: o kartę staraliście się osobno czy na komisji razem ze stopniem niepełnosprawności ?
ja to w sumie sie o tym dowiedzialem niedawno... pojechalem z tym co mialem gdzie trzyba. na miejscu jedno orzeczenie coś im sie tam nie podobało ale ZUSowskie 'przeszlo'. gdyby mieli jakies zastrzeżenia to mialem zamiar wyjaśnić miłym panią co i jak ;]
kasia88 pisze:Gdyby karta była mi bardziej potrzebna pewnie bym o nią troszkę powalczyła, ale w Gliwicach aż tak ciężko z miejscem parkingowym nie jest :-)
u mnie (w lesie) tez z tym klopotu raczej nei ma [ ;) ], ale w jakimkolwiek miescie jest to calkiem fajna rzecz :->
...no i niektore miejsca parkingowe oznaczone stosownymi znakami są duzo szersze niz normalne :)

Piotrek_Lodz
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 04 wrz 2006, 21:30
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: rozmowy o orzeczeniu

Post autor: Piotrek_Lodz » 11 gru 2006, 16:37

kasia88 pisze:
Piotrek_Lodz pisze:przy umiarkowanym stopniu niepelnosprawnosci kartr parkingowa wydaja bez zadnej dyskusji, wiec warto o takie orzeczenie sie starac...
ciekawe :neutral: umiarkowany stopień mam, a karty jednak mi nie przyznano...
Zastanawiające jest to co biorą pod uwagę rozpatrując wniosek, bo żadnego dodatkowego uzasadnienia nie musiałam wypisywać w formularzu.
A tak przy okazji: o kartę staraliście się osobno czy na komisji razem ze stopniem niepełnosprawności ?

Gdyby karta była mi bardziej potrzebna pewnie bym o nią troszkę powalczyła, ale w Gliwicach aż tak ciężko z miejscem parkingowym nie jest :-)
hm, o karte parkingowa zaczalem sie starac dopiero po tym jak otrzymalem stopien umiarkowany i zalatwialem to w zupelnie innym miejscu, tj. u rzecznika osób niepełnosprawnych, na podstawie orzeczenia o umiarkowanym stopniu na miejscu wystawili mi karte parkingową za ktora zaplacilem 25zł,

ODPOWIEDZ

Wróć do „Porady Prawne”