klopoty z cera

Wszystkie rady związane z pielęgnacją skóry.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: klopoty z cera

Post autor: Maatylda » 04 sty 2015, 17:20

bez karty ani rusz :wink: zatem czekam :twisted:

na skórę/cerę problematyczną -> dermokosmetyki. warto prosić o próbki, czy to w drogeriach czy aptekach, mieć- mają, trzeba tylko zagadać. wtedy nie wydamy sporawej kasy w ciemno. a próbek do cery trądzikowej mają zawsze na potęgę :)

nutri? a to mnie zaskoczyłaś :idea:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: klopoty z cera

Post autor: julianka » 04 sty 2015, 18:13

patkaas pisze: Różne były okresy, raz lepiej a raz gorzej. W końcu lekarz przepisał mi kurację izotretynoiną, a konkretnie Izotekiem. Pomogło na jakiś czas, ale później wróciło. Byłam naprawdę u wielu dermatologów. Miałam też peelingi TCA, bo blizn sporo. W tamtym roku, a właściwie już w 2013, ponowie zdecydowałam się na izotretynoinę, tym razem Aknenormin. Kurację skończyłam w tamtym roku jakoś marzec/kwiecień. Nie miałam ani jednej zmiany na twarzy, pomogło mi idealnie.
mi także dermatolog proponowała leczenie izotretynoiną, ale jak się dowiedziała, że mam CU, to wysłała mnie go gastro, która stanowczo nie pozwoliła mi na taką kurację. Mojej znajomej siostra także leczyła się doustnie witaminą A (miała wtedy ok. 25 lat), ale po 2 latach problem wrócił i do dziś walczy z trądzikiem.
Z Pharmaceris używałam serię A, później przez jakiś czas Iwostin, później Avene, a teraz od jakiegoś czasu Vichy :) Przetestowałam na sobie już chyba wszystko ;) najlepiej na mnie działa Normaderm Vichy

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: klopoty z cera

Post autor: patkaas » 04 sty 2015, 18:46

Maatylda pisze:nutri? a to mnie zaskoczyłaś
no też byłam zdziwiona. można je znaleźć w części aptekowej samoobsługowej ;)
julianka pisze:mi także dermatolog proponowała leczenie izotretynoiną, ale jak się dowiedziała, że mam CU, to wysłała mnie go gastro, która stanowczo nie pozwoliła mi na taką kurację.
ja w sumie już mówiłam o stosowaniu tego dwóm lekarzom i stwierdzili, że to raczej nie powinno się do tego przyczynić... sponsorzy po prostu o tym nie mówią :) jeśli już to jest to gdzieś wymienione w najrzadszych skutkach ubocznych. robi się przy tym zawsze badania krwi, które u mnie zawsze były w porządku. dermatolodzy raczej bardziej uważają, że nadmiar witamy A może źle zadziałać na wątrobę, a o jelitach nikt nie wspomina... w badaniach krwi tego nie widać, a w środku powoli zaczyna się dziać. no i się zadziało, na diagnozę nawet nie trzeba było długo czekać.
julianka pisze:Mojej znajomej siostra także leczyła się doustnie witaminą A (miała wtedy ok. 25 lat), ale po 2 latach problem wrócił i do dziś walczy z trądzikiem.
tak to właśnie jest z tym trądzikiem. można to porównać do zaostrzeń w nzj. wracają nagle z tak naprawdę niewiadomych przyczyn. zawsze się jakieś wymienia, ale to raczej takie poszlaki, bo niczego nie można potwierdzić na 100%.

jak ktoś ma duże problemy z suchością skóry, to polecam Cetaphil ;)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: klopoty z cera

Post autor: Maatylda » 04 sty 2015, 18:50

jak ktoś ma duże problemy z suchością skóry, to polecam Cetaphil ;)
całym sercem, duszą i rozumem :jupi:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: klopoty z cera

Post autor: Kinia87 » 05 sty 2015, 20:37

patkaas pisze:
jak ktoś ma duże problemy z suchością skóry, to polecam Cetaphil ;)
A ja polecam kremy z filmy Sylveco :wink:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: klopoty z cera

Post autor: patkaas » 05 sty 2015, 21:33

Zakupiłam sobie dzisiaj krem z 5% kwasem migdałowym Pharmaceris. Dam znać czy są jakieś efekty, jak już trochę przetestuję ;)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
kaskaaa1502
Aktywny ✽✽✽
Posty: 625
Rejestracja: 13 maja 2014, 19:50
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: klopoty z cera

Post autor: kaskaaa1502 » 05 sty 2015, 22:02

z czystym sumieniem na problemy z sucha skórą polecic mogę MASŁO KARITE. tylko trzeba czytac co pisze na opakowaniu. probowałam różnych i pomagały. ale dopiero naturalne, nierafinowane, ktore dostalam od przyjaciołki to totalna rewelacja. nie wiem tylko czy można je u nas dostac, bo jej to przywiozła szefowa z wycieczki z Afryki. jak ona to mówi: "robione przez panie z gołymi cy...mi" :P
A jak się przewrócę, to się podniosę. A jak się nie podniosę to sobie poleżę i ...uj :P

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: klopoty z cera

Post autor: Maatylda » 05 sty 2015, 22:02

Kinia87, mam właśnie Brzozowy z Betuliną, jeszcze się nie dobrałam :)

patkaas, czekam na relację :mrgreen:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
kaskaaa1502
Aktywny ✽✽✽
Posty: 625
Rejestracja: 13 maja 2014, 19:50
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: klopoty z cera

Post autor: kaskaaa1502 » 05 sty 2015, 22:08

Karite wykazuje ogromne działanie pielęgnacyjne, natłuszcza i nawilża. Dzięki niemu skóra jest gładka i miękka. Substancje zawarte w maśle karite przyspiesza gojenie się ran, podrażnień i stanów zapalnych poparzeń słonecznych. Jest naturalnym filtrem UV lecz o niskim współczynniku ok. 2-3. Nie alergizuje, może być stosowany na wszystkie partie skóry nawet te najbardziej wrażliwe. Można stosować do każdego rodzaju cery. Cera sucha zostanie wspaniale nawilżona i natłuszczona, masło karite tworzy delikatny film na skórze i chroni przed słońcem, mrozem, wiatrem. Chroni przed wysuszeniem, starzeniem i wspomaga utrzymanie wody w komórkach skóry. Masło karite działa także korzystnie na cerę tłustą, nie powoduje zaczopowania ujść mieszków włosowych. Działa łagodząco odżywczo. Przy cerze tłustej polecane do stosowania na noc. Pomocne jest także w niektórych chorobach skóry jak trądzik, łuszczyca i dermatozy. W Afryce jest używane bez domieszek jako maść przeciw rozstępom, oraz do pielęgnowania niemowlaków i starszych dzieci. Do masażu bolących mięśni, leczeniu reumatyzmu, podrażnień skóry. Masło jest też naturalną odżywką do włosów suchych, łamliwych, rozdwajających się.
A jak się przewrócę, to się podniosę. A jak się nie podniosę to sobie poleżę i ...uj :P

Awatar użytkownika
Filifionka
Początkujący ✽✽
Posty: 375
Rejestracja: 12 gru 2014, 14:36
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Myślenice

Re: klopoty z cera

Post autor: Filifionka » 05 sty 2015, 22:38

julianka pisze:jak na razie nie wiem co mam zrobić
Ja od okresu dojrzewania miałam paskudny trądzik, początkowo chodziłam do dermatologa, miałam maści, ale nic to nie dało, tylko przesuszyło moją skórę.

Tak więc odpuściłam sobie specjalistów i tak lata mijały, a trądzik się zmniejszał pomału.

Jakieś 2 lata temu nagle zaczęły mi się "masowo" strasznie rozszerzać pory. Wystraszyłam się i pobiegłam w końcu na laser. Po 3 zabiegach trądzik bardzo mi się zmniejszył. I juz nawet w "te dni" :mrgreen: moja skóra na twarzy tak nie szaleje. Pierwszy raz w życiu coś podziłało na niego :wink:

Ale wiadomo, miałam trądzik młodzieńczy, więc mogłam też trafić na czas, kiedy postanowił sie poddać i troche odpóścić :wink:

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: klopoty z cera

Post autor: Lemoni » 06 sty 2015, 01:25

Ech, również zmagam się z niedoskonałościami skóry, trądzik dopadł mnie, podobnie jak patkaas, w gimnazjum. Potrafi naprawdę uprzykrzyć życie :(. Na twarzy przebiega lekko, czasem coś wyskoczy, ale drobnego, natomiast problemem są plecy.

2,5 roku temu rozpoczęłam kurację izotretynoiną. Gastrologowi nawet się nie przyznawałam :roll: . Podobnie swojej mamie ;). I nic mi się nie działo! Nawet trochę poprawił mi się stan brzucha. Wyniki miałam wzorowe, wątroba super, cholesterol nawet lekko poniżej normy (za to ten dobry na górnej granicy). Plecy ślicznie się wygoiły, wszystko pięknie. Jedynie włosy stały się mega sianem :/. Niestety w drugiej połowie ubiegłego roku znowu zaczęło się psuć. Źle mi z tym bardzo, wstyd mi przed chłopakiem, złości mnie, że nie mogę ubrać ładnej wyciętej bluzki itd. Ale boję się wznowić kurację retinoidami doustnymi. Poza tym nie ma tragedii. Po prostu przeszkadza mi i czuję się zawiedziona ;).
Patkaas, jak wygląda druga kuracja, taka sama dawka? Ile minęło od zakończenia? Boję się, że znowu miałabym rok spokoju i tyle. Trądzik występuje u mnie na tle hormonalnym prawdopodobnie, bo jak wychudłam i zatrzymała mi się miesiączka, weszłam w cudowną trądzikoremisję ;).

Czekam na recenzję Pharmacerisu z kwasem migdałowym, może zarzucą znowu fajną promocję, kartę mam :mrgreen:

A, i jeszcze jedno. Wiem, że dermatolodzy lubią zalecać Cethapil do mycia twarzy, ale jak mało kosmetyków mnie zatyka, to po tym mam wysyp. Ostrożnie, jeśli ma się problemy z cerą, lepiej poprosić o próbkę (jak zresztą pisała Maatylda ;))

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: klopoty z cera

Post autor: patkaas » 06 sty 2015, 10:21

Filifionka pisze:Wystraszyłam się i pobiegłam w końcu na laser.
piszesz o laserze frakcyjnym? Też miałam sobie go zrobić, bo blizn sporo, ale trzeba było podleczyć trądzik na to, antybiotyki i maści nie pomagały, więc wtedy zmieniłam dermatologa i zaczęłam terapię izotretynoiną. A o laserze już w sumie zapomniałam, a taki tani to on też nie jest :P
Lemoni pisze:Patkaas, jak wygląda druga kuracja, taka sama dawka? Ile minęło od zakończenia? Boję się, że znowu miałabym rok spokoju i tyle. Trądzik występuje u mnie na tle hormonalnym prawdopodobnie, bo jak wychudłam i zatrzymała mi się miesiączka, weszłam w cudowną trądzikoremisję.
Jakim konkretnie lekiem miałaś pierwszą? Ja za pierwszym razem stosowałam Izotek, który oczywiście na jakiś czas pomógł. Po stosowaniu izotretynoiny, która jest już najmocniejsza niby w 80% przypadków trądzik już nie wraca. Więc cóż, chyba jesteśmy w tych szczęśliwych 20% :D Za drugim razem byłam już u innej dermatolog, chyba piątej z kolei w moim życiu. Powiedziała mi, że ona osobiście nie przepisuje Izoteku, bo właśnie po nim często są nawroty i ma takich pacjentów trochę. Stosuje za to Aknenormin, który też zaczęłam brać. Przerwę od poprzedniej kuracji miałam jakieś 3-4 lata, pytała się o to, bo to istotne, ale nie wiem ile dokładnie musi minąć. Myślę, że Twoje 2,5 roku chyba wystarczy jeśli chciałabyś się podjąć tego ponownie. A dawka to oczywiście gramy na wagę, chyba zawsze jest tak z reguły. Ja przez cały czas brałam chyba dwa razy dziennie, bo pani doktor stwierdziła, że to musi być solidne uderzenie. Szczerze, to podziwiam Cię, że tak w tajemnicy brałaś tą izotretynoinę :D Ja wyniki też miałam wzorowe, ale co się dzieje w środku jelit tego w nich nie widać. Tylko że ja wtedy chora jeszcze nie byłam. No ale jak widać skończyłam z nzj :P Ale jeśli Tobie już przy chorobie nic po tym nie było, to dobrze :) W czerwcu brałam trochę sulfasalazyny i wtedy na twarzy było wciąż spokojnie. Dopiero gdy wzięłam sterydy to wróciło i tak do dziś, mimo iż brałam je na wakacjach w tamtym roku tylko przez 6 tyg, a teraz sama mesalazyna. Nie ma tragedii, więc póki co nie rozważam wizyty u dermy, bo trza jelita podleczyć najpierw ;) U mnie trądzik od zawsze tylko na twarzy, współczuję, że męczysz się z plecami. Pamiętam, że jeszcze przed pierwszą kuracją pojawiły mi się na twarzy takie guzy nawet i derma chciała mnie wysłać do szpitala z tym, ale ja oczywiście odmówiłam i przez to dłużej sama się z tym męczyłam. Ale w odmawianiu hospitalizacji to ja jestem mistrzem :twisted: Przy złamaniu ręki też chcieli mnie zostawić, to powiedziałam nie. I pewnie gdy mnie gastro będzie chciała skierować do szpitala po raz pierwszy, to grzecznie odmówię dopóki sama będę w stanie stać na nogach :mrgreen:
Co do hormonów, to przed drugą kuracją derma kazała mi to zbadać, bo czasem jest tak, że coś tam na jajnikach powoduje trądzik, ale u mnie na południu wszystko dobrze. Hormony też ok. Badałaś u siebie hormony? Może kurację nimi trzeba zastosować? Jeśli zauważyłaś, że u Ciebie jest to na tle hormonalnym, to skonsultuj to z dobrym dermatologiem, przedstawiając też swoją historię leczenia. Mi po takiej historii leczenia zaproponowała trzy wyjścia: izotretynoina, hormony lub jakiś nowy antybiotyk, ale doradziła, że własnej córce dałaby to pierwsze. I dziś uważam, jeśli chodzi o wyleczenie trądziku, że to była dobra decyzja. I gdyby nie te sterydy, które obudziły to na nowo, to miałabym idealną cerę :smutny:
Maatylda pisze:patkaas, czekam na relację
Lemoni pisze:Czekam na recenzję Pharmacerisu z kwasem migdałowym, może zarzucą znowu fajną promocję, kartę mam
spoko spoko dziewczęta, dam znać! póki co po pierwszym dniu twarz mi nie odpadła, więc dobrze jeeest. teraz jest 20% w Superpharmie i zapłaciłam za niego chyba 31,99

Ja Cetaphil stosowałam właśnie przy leczeniu izotretynoiną i wtedy mi pomagał. A tak na co dzień to nie mam potrzeby, bo raczej mam na odwrót cerę tłustą.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: klopoty z cera

Post autor: Kinia87 » 06 sty 2015, 11:41

Maatylda pisze:Kinia87, mam właśnie Brzozowy z Betuliną, jeszcze się nie dobrałam :)

:[/quote]
na co dzień to inny stosuje ale zawsze po dniu w makijażu nakładam tylko i wyłącznie Sylveco bo idealnie nawilża i zmniejsza podrażnienia skóry. Szybko sie wchłania z czego jestem zadowolona bo nie zostawia tłustych pozostałości :wink:
Czasami w aptekach są dermo konsultacje, wiec jak traficie na taką to możecie poprosić by sprawdziła wam rodzaj cery i jakie macie problemu i co stosować a co unikać
A, i jeszcze jedno. Wiem, że dermatolodzy lubią zalecać Cethapil do mycia twarzy,
Zgadzam sie, mi również przy podrażnieniu zalecił Cetaphil w postaci kremu ale to była tylko strata kasy :roll:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: klopoty z cera

Post autor: patkaas » 06 sty 2015, 12:03

Nie znam tej firmy Sylveco, ale jak tak patrzę na ich stronie to fajna oferta. Jeśli jeszcze polecacie, to wypróbuję, ale na razie mam krem z Pharmaceris :) Kinia a pod makijaż jaki stosujesz?
Kinia87 pisze:Czasami w aptekach są dermo konsultacje, wiec jak traficie na taką to możecie poprosić by sprawdziła wam rodzaj cery i jakie macie problemu i co stosować a co unikać
Jeszcze się z tym nie spotkałam, ale chętnie bym się na takie konsultacje wybrała :idea:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Filifionka
Początkujący ✽✽
Posty: 375
Rejestracja: 12 gru 2014, 14:36
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Myślenice

Re: klopoty z cera

Post autor: Filifionka » 06 sty 2015, 12:16

patkaas pisze:piszesz o laserze frakcyjnym
Nie, nie, ja miałam laser nieinwazyjny (jedyne co jest po zabiegu to u mnie zaczerwieniona skóra)
Znalazłam informacje, że w zabiegu wykorzystywane było urządzenie IPL/RF ( to sprzęt z dualnym systemem łączącym zalety technologii intensywnej terapii światłem (IPL) wspomagane falą radiową (RF)
patkaas pisze: taki tani to on też nie jest

No nie, 90zł za 1 zabieg, z bólem wyciągałam pieniądze z portfela, ale jak pojawiły się efekty, to nie żałuję :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pielęgnacja Skóry”