"coś' na wągry zaskórniaki

Wszystkie rady związane z pielęgnacją skóry.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: subzero » 27 cze 2012, 11:28

justam a czy dekolt tez mozna poddac takiemu zabiegowi?
od jakiegos czasu mam problem ze skórą na dekolcie również :/
w ogole podejrzewam, ze troche mi hormony świrują co widać m.in szczególnie na cerze, moze testosteron poszedł mi w górę czy coś :/ ale póki co ogarniam to

Awatar użytkownika
Slip
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 01 sie 2011, 22:34
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: Slip » 27 cze 2012, 11:57

a gdybym ja miał sobie zrobić jakiś peeling na tą moją skórę to jaki to miałby być, taki do zrobienia w domu. bo juz tyle rodzajów padło:)

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3165
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: maggie0278 » 27 cze 2012, 18:52

A ja polecam Srebro Koloidalne argentum, do kupienia w aptece, produkt naturalny.
Stosuje się jak tonik - przemywa twarz. Oczyszcza skórę, ogranicza wydzielanie sebum, ogranicza powstawanie zaskórników i wyprysków, delikatnie matuje, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia.
Ktoś mi kiedyś polecił, ale nie byłam przekonana i nie zakupiłam.
A jednocześnie nadal narzekałam na okresowe problemy z cerą. I ta osoba sama mi zakupiła srebro w aptece i zaczęłam stosować i są dobre efekty.
Klaudia po sterydoterapii miała cerę w masakrycznym stanie, a tym sobie ładnie wygoiła.
Srebro jest w szklanej butelce, ale ja sobie przelewam do plastikowej butelki po płynie micelarnym Ziaji i jest wtedy poręczniej i można nawet zabrać w podróż.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: taloca » 27 cze 2012, 19:31

subzero pisze:justam a czy dekolt tez mozna poddac takiemu zabiegowi?
ja miałam robioną i twarz i plecy więc dekolt też na pewno można. Nie wiem jak justam, ale ja nie byłam za bardzo zadowolona. Wolę tradycyjne oczyszczanie twarzy u kosmetyczki (wtedy też między innymi robi mi normalny peeling) i jest dużo lepszy efekt po zniknięciu czerwonych plam :P chodzę na to oczyszczanie co 4-5 miesięcy i jestem zadowolona. Wcześniej próbowałam różnych kosmetyków na wągry, ale efekty były marne.
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: Alis » 02 lip 2012, 15:02

a ja polecam maseczke z soray, drożdzową, bardzo dobrze działa
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

aleksandra_ff
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 23 lip 2010, 22:11
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Frankfurt/Poznań
Kontakt:

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: aleksandra_ff » 03 lip 2012, 20:26

A ja mogę polecić przemywanie twarzy zwykłą ściereczką z mikrofibry,do kupienia za 3zł ;) Zmywa idealnie makijaż, wszystkie niespodzianki z nosa znikają bezpowrotnie. Można stosować z samą wodą albo jak ktoś woli to razem z płynem do mycia twarzy.
Sama korzystam z tej metody już ok. 2miesięcy i jak dla mnie rewelacja. Skóra jest idealnie oczyszczona, co skutkuje brakiem pryszczy. Ale i tak najbardziej mnie cieszy brak wągrów. Ponoć dobra jest jeszcze szmatka muślinowa, ale tej jeszcze nie wypróbowałam.
Jeśli uważasz, że kobiety to słaba płeć, spróbuj w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę.

Awatar użytkownika
palula88
Początkujący ✽✽
Posty: 278
Rejestracja: 18 gru 2013, 13:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolskie

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: palula88 » 21 sty 2014, 09:40

Peeling kwasem migdalowym tez jest super tylko trzeba zrobic serie.

Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: Olgusia » 17 mar 2014, 23:06

Ja borykam się w tym samym problemem i mam dwa bardzo skuteczne sposoby, jednak nie są one do stosowania tuż przed wyjściem, a raczej przed snem.
1. Maseczka z białka. Bardzo prosta. Chusteczkę higieniczną rozwarstwiamy i wycinamy na kształt pasujący nam do nosa. Białko z jajka ubijamy na sztywną pianę i pędzelkiem(ja używam palca) rozprowadzamy po chusteczce przyłożonej do twarzy, zostawiając tak na 10 minut.
U mnie to bardzo poskutkowało i znacznie zmniejszyło ilość wągrów.
2. "Czyszczenie" czoła bądź nosa starą szczoteczką do zębów.

To są takie moje domowe sposoby, kiedy robie sobie tzw. "Dzień SPA" :)
Plus używam też toniku Benzacne i jest on bardzo dobry.
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: malapkasia » 18 mar 2014, 12:06

Olgusia pisze: 2. "Czyszczenie" czoła bądź nosa starą szczoteczką do zębów.
nie pamiętam czy o tym pisałam, ale też bardzo polecam, pierwsze szorowanie troche mało przyjemne, ale później to juz z górki :) i lepiej działa jak peelingi...
poza tym ostatnio znalazłam w necie :
żel do mycia twarzy, 1 łyżeczka sody oczyszczonej i 1 łyżeczka soli, wymieszać, położyć na wacik i przykladac do nosa 5 minut - nie próbowałam tego, ale planuje w nie długim czasie :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: Miska Ryżu » 18 mar 2014, 20:58

z ta sodą to się boję że sobie twarz wypalę :D ale pomysł ze szczoteczką i białkiem może nawet dzisiaj wypróbuje :roll:

Dobrze zrozumiałam Olgusia że najpierw na nos 1 warstwa chusteczki a potem na tą chusteczke białko, tak że nie bezpośrednio białko na nos?

Swoją drogą, ale my jesteśmy niepoważne kobiety, faceci sie tak nie maltretują :mrgreen:
Smutno Ci? A może budyń? :)

Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: "coś' na wągry zaskórniaki

Post autor: Olgusia » 18 mar 2014, 21:10

Miska Ryżu, tak dokładnie. Najpierw przykłada się chusteczkę do nosa, i nakłada na nią białko. Mnie zawsze śmieszy to jak moja twarz po kilku minutach "zamiera" i nie mogę zmarszczyć nosa, bo maseczka jest zaschnięta na kość :D

Ale czego się nie robić, aby być jeszcze piękniejszą? :mrgreen:
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pielęgnacja Skóry”