Strona 15 z 47

Re: Napisz coś dołującego

: 27 lut 2017, 23:29
autor: Maatylda
Tubisia pisze:zaczęły mi się pojawiać nitki krwi w stolcu..
piąteczka, u mnie plamy i jakby ktoś odkręcił mini-kran..
Tubisia pisze:Ja się dziś na Wołoską nie mogłam dodzwonić.
boże uchowaj :???:

Re: Napisz coś dołującego

: 28 lut 2017, 21:45
autor: Anette28
Wściekła i zawiedziona :mad: :mad: :mad:

Re: Napisz coś dołującego

: 28 lut 2017, 22:48
autor: Bizonik
Nie mogę spać w nocy😫A w dzień padam na twarz.

Re: Napisz coś dołującego

: 01 mar 2017, 18:21
autor: obyty.z.cu
takich ludzi jak, ja nie powinno się dopuszczać do jakiejkolwiek pracy.
Wyszedłem do ogrodu tylko popatrzeć co i jak, po 10 rano.
A wróciłem do domu po 17. Bez jedzenia i picia...Krew z kikuta leci, a plecy to chcą się ..znaczy nie chcą się wyprostować.
Ostre cięcie dużego drzewa , a i jeszcze przy nim zejdzie cały dzień,nie mówiąc o "zagospodarowaniu" gałęzi. Oczywiście trzeba by wyciąć jeszcze jedno drzewo, a kilka prześwietlić.
Pracoholizm to najgorszy nałóg, mój największy wróg.
No i jest dylemat, albo 100 ml %, albo Tramal..
Wygrał Tramal :oops:
Ciekawe co wymyślę jutro, ale ogród i te prace ciągną... :oops:

No tak, dziś Popielec, czyli zacząłem się tak "umartwiać" ....postnie :wink:
znaczy mam wymówkę..pracoholika..tak poznaje się nałogowców :razz:

Re: Napisz coś dołującego

: 01 mar 2017, 20:26
autor: Anette28
Nie mogę spać w nocy😫A w dzień padam na twarz.
_________________
ja też mam taki problem, już piję melisę, biorę melatonine, lekarz nawet przepisał temazepan, ale nic nie pomaga
wiecznie chodzę zmęczona i przez to jestem wiecznie wściekła :mad:

Re: Napisz coś dołującego

: 01 mar 2017, 20:53
autor: Maatylda
obyty.z.cu pisze:No tak, dziś Popielec, czyli zacząłem się tak "umartwiać" ....postnie
znaczy mam wymówkę..pracoholika..tak poznaje się nałogowców
pięknie podsumowane :wink:

ale tak na poważnie obyty.z.cu, ogarnij się i wrzuć na luz, potrzebujemy Cię! :cool:

Bizonik pisze:Nie mogę spać w nocy😫A w dzień padam na twarz.
dokładnie..zegar biologiczny kopnięty aż na księżyc..

Re: Napisz coś dołującego

: 01 mar 2017, 21:34
autor: Anette28
obyty.z.cu pisze:No tak, dziś Popielec, czyli zacząłem się tak "umartwiać" ....postnie :wink:
znaczy mam wymówkę..pracoholika..tak poznaje się nałogowców :razz:
coś w tym jest od trzech tygodni, pracuję nawet weekendy- :mrgreen:

Re: Napisz coś dołującego

: 01 mar 2017, 21:59
autor: Bizonik
U mnie kolejny etap budowy i chodząc po drabinie rozwaliłem kolano, oj źle ze mną starość nie radość sypie się

Re: Napisz coś dołującego

: 02 mar 2017, 12:54
autor: Tubisia
Znowu ślady krwi :( a to u mnie oznacza najgorsze :placze: brzuch boli, kości też, spać nie mogę, jestem zmęczona i nic mi się nie chce, nawet grać :help:

Re: Napisz coś dołującego

: 02 mar 2017, 18:08
autor: obyty.z.cu
normalnie zgłupiałem , w związku z pracą w ogrodzie.
Moja piła łańcuchowa do cięcia drzew, na prąd działa w "jednym gniazdku" na oryginalnym kawałku kabla przy pile.
Kiedy podpinam przedłużacze ,nie startuje !!
Chyba zacznę wierzyć w jakieś klątwy, to jest wbrew logice, fizyce i w ogóle w głowie się nie mieści. Jak coś może raz działać a raz nie ? Przedłużacze sprawdzone...
ech...i ten wiatr, i deszcz, nawet "zagrzmiało" dzisiaj !!

Może poszukam jakiegoś egzorcysty...albo mądrzejszego odemnie elektryka.

Re: Napisz coś dołującego

: 02 mar 2017, 23:20
autor: Jacekx
Tubisia pisze:Znowu ślady krwi :( a to u mnie oznacza najgorsze :placze: brzuch boli, kości też, spać nie mogę, jestem zmęczona i nic mi się nie chce, nawet grać :help:
sorry ale to na razie ślady...

ja tak mam : ślady krwi i okazuje się czasami na drugi dzień , że tzw. strachy na Lachy

Nie nakręcaj się sorry... Tubisia troszku poczekaj a może wycisz się
bo przecież wiesz nakręcanie nam szkodzi :idea:

Trzymam kciuki by tak było jak napisałem powyżej i u Ciebie :spoko:

Re: Napisz coś dołującego

: 02 mar 2017, 23:51
autor: Tubisia
Jacekx, widzisz ja znam swój organizm, jak się nawet małe ślady krwi pojawiają, to znak u mnie zły. A w CD jest ciutkę inaczej niż w CU, nawet drobne ślady krwi świadczą o sporym problemie. Nie popadam w paranoję, tylko po prostu źle się czuję i mam zły dzień. A zamiast się u mnie poprawiać, to z każdym dniem gorzej, a Wołoska delikatnie mówiąc ręce umywa od dalszych działań. Pacjent jest dobry wtedy, gdy się im przydaje, a jak już wykracza poza ich działania to won - tak się czuję, a z tego co wiem nie tylko ja.

Re: Napisz coś dołującego

: 02 mar 2017, 23:55
autor: Jacekx
Tubisia pisze:Jacekx, widzisz ja znam swój organizm, jak się nawet małe ślady krwi pojawiają, to znak u mnie zły. A w CD jest ciutkę inaczej niż w CU, nawet drobne ślady krwi świadczą o sporym problemie. Nie popadam w paranoję, tylko po prostu źle się czuję i mam zły dzień. A zamiast się u mnie poprawiać, to z każdym dniem gorzej, a Wołoska delikatnie mówiąc ręce umywa od dalszych działań. Pacjent jest dobry wtedy, gdy się im przydaje, a jak już wykracza poza ich działania to won - tak się czuję, a z tego co wiem nie tylko ja.
sorry poszukaj innego Szpitala i Gastro
ja zmieniłem 7 i nie wiem czy to będzie koniec choć na razie jest OK

choć mogłoby być OK
ale wiesz jak to z lekarzami w RP

tych z Leśnej Góry
jak na lekarstwo
ale jednak :idea:

Re: Napisz coś dołującego

: 03 mar 2017, 00:07
autor: Tubisia
Jacekx, no tak zmiana lekarzy zapewne będzie, zwłaszcza, że szykuje mi się prawdopodobne przeprowadzka do innego miasta w PL lub za granicę, przejdzie mi zły humor, jak zawsze, ale pomarudzić sobie muszę trochę :cry:

Edit: a jednak Wołoska zareagowała: mam mieć kolonoskopię z anestezjologiem w kwietniu. Trzeba dotrwać :smutny:

Re: Napisz coś dołującego

: 09 mar 2017, 18:55
autor: kalka_96
zwariuję... :evil: