Strona 1 z 2

Ciąża po proktokolektomii?

: 28 gru 2010, 16:01
autor: jolinek83
Jak wiecie jestem po proktokolektomii, mam zbiornik J-pouch. Rozległą pionową ranę na brzuchu, miejscami porozciąganą.

Wiecie może jak wygląda rozwiązanie, czy j-pouch? Mnie lekarz mówił o cc, w necie czytam że raczej sn.
Czy poród naturalny może spowodować pęknięcie zbiornika (tzn parcie)? Czy cc w takim wypadku wykonywana jest pod nadzorem chirurga? Tak gdybam, jeśli usunięte jest całe jelito grube, to cienkie jest naciągnięte, więc nie ma ryzyka, że w czasie cc uszkodzą jelito?!

I samo rośnięcie brzuszka z blizną - czy coś się może "paprać"?? Blizna jest sztywna, jak się będzie naciągać nic się nie stanie?

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 28 gru 2010, 16:15
autor: Mamcia
Z mojej wiedzy to o sposobie porodu powinni zadecydować wspólnie - chirurg (najlepiej ten co ciął i zszywał), ginekolog i gastroenterolog.
Co do blizn, to one się jakoś rozciągają, ale niech lepiej wypowiedzą się dziewczyny po cięciach.

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 28 gru 2010, 19:51
autor: jolinek83
Mamcia ja nie wiem. Mi na samym początku gdy wiedziałam, że konieczna będzie proktokolektomia mówiono o CC przy ew. ciąży, takie samo zdanie znalazłam w publikacjach prof. Krokowicza, ale spotkałam się też ze sprzecznymi informacjami.

Póki co ginekolog zakłada, że cc raczej, a na konsultację muszę się umówić u dr Banasiewicza - on ciął :)

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 28 gru 2010, 21:44
autor: Mamcia
Moja widza też raczej mówi o CC, ale niech się doktory "porozumią" i postanowią.

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 07 mar 2011, 22:37
autor: Estrella
Jolinek, gratulacje!!!

Na kiedy masz termin?
Ile miesięcy po operacji zaszłaś w ciążę?
Ile miesięcy lekarze sugerowali, żebyś poczekała?

Ja jestem 3 m-ce po kolektomii, mam nadzieję, że też się kiedyś dopiszę do tego wątku... ;)

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 01 kwie 2011, 00:03
autor: sebod
Dzień bobry
Jestem tu osobą całkowicie nową i piszę do Pań/Państwa z prośbą o poradę dotyczącą ciąży. Moja małżonka około 10 lat temu w okresie pomiędzy szesnastym a dwudziestym którymś rokiem życia przeszłą całą tę nieciekawą przygodę z wrzodziejącym zapaleniem jelita, która skończyła się operacją i usunięciem jelita. Operacja była dwuetapowa tak więc stomia było tylko przez pewien czas. Małżonka teraz czuje się dobrze pomimo tego ze w między czasie przeszła operację woreczka żółciowego. Ma swoje dolegliwości, bóle stawów no i rwa kulszowa która ją nęka od kilku lat. Operacja jelita okazała się cudem który chyba nas uratował od być może najgorszego ale stres po szpitalach został i nie myśleliśmy o drugim dziecku (pierwsze urodziło się przed operacją). Teraz takie myśli powróciły. Stąd moje pytanie czy któraś z Pań ma takie doświadczenie przejścia ciąży i porodu po tej operacji. Czy może to być niebezpieczne dla kobiety i czy mogą wystąpić powikłania. Lekarz kiedyś mówił że jest to możliwe ale mineło już ponad 10 lat a my także nie jesteśmy już pierwszej młodości (38 lat). Z góry bardzo dziękuję za pomoc, jakieś uwagi, sugestie.

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 01 kwie 2011, 09:05
autor: -Ania-
Co prawda w ciąży nie byłam i nie jestem, ale przeszłam podobną operację.

Od mojej operacji minęło tez 10 lat i gdy pytałam lekarza o ciąże, to powiedziała, że musze miec jej pozwolenie - od gastroenterologa zielone światło, od ginekologa i innych specjalistów. Wcześniej "przed" próbami mam się położyć w szpitalu na badania i tam konsultację i potem decyzja. Już teraz zmienione mam leki z metotrexat na pentase (i tak nie biorę nic ale to moja osobista decyzja).

Więc myślę, że i u Was decyzja nie będzie należeć tylko do Was ale i do lekarzy.
Mi mówili o powikłaniach, większym ryzyku poronień oraz o większym ryzyku cesarki.
Powiedzieli też, że będę pod koniec ciąży leżeć na patologii pod okiem specjalistów.

Może kiedyś życie prawdziwe pokaże jak to się będzie działo.

ania

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 01 kwie 2011, 18:05
autor: Estrella
Ja od gastroenterologa, hepatologa (mam PSC) oraz ginekologa dostałam zielone światło. Teraz pozostaje tylko konsultacja z chirurgiem. Jestem dopiero 4 miesiące po operacji, więc pewnie co najmniej rok trzeba odczekać.

W pierwszej ciąży miałam cesarkę i tego akurat zupełnie się nie boję.

Trzymam kciuki!

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 05 kwie 2011, 17:30
autor: sebod
Dziękuję za odpowiedź. Przyznaję, że liczyłem, że znajdą się osoby, które przechodziły ciążę po operacji. No cóż. Pewne jest to, że trzeba będzie zasięgnąć opinii lekarzy i to nie jednych.
pozdrawiam
seb

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 05 kwie 2011, 22:22
autor: Mamcia
Jest takich osób sporo. Kolektomia nie jest żadnym przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę, natomiast wpływa na się płodność .Zachęcam do przeczytania poradnika na temat ciąży na stronach J-elity.

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 07 kwie 2011, 07:40
autor: jolinek83
Estrella pisze:Jolinek, gratulacje!!!
No niestety nie ma czego gratulować.

Najwidoczniej kolektomia wpływa na płodność, jak pisze Mamcia, bo póki co nic.

-Ania- ja jestem tylko pod opieką chirurga-proktologa. On kontroluje mojego pouch'a i tyle. Jelito cienkie mam zdrowe :) Leków żadnych nie zażywam, oprócz probiotyków, symbiotyków, od chirurga mam zielone światełko, ale co z tego ;/

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 27 sie 2011, 09:16
autor: szczesciara
Estrella pisze:Ja od gastroenterologa, hepatologa (mam PSC) oraz ginekologa dostałam zielone światło. Teraz pozostaje tylko konsultacja z chirurgiem. Jestem dopiero 4 miesiące po operacji, więc pewnie co najmniej rok trzeba odczekać.
mi profesor powiedział, ze 2lata są bezpiecznym okresem po którym można zacząć starania
Powiedział też iż rozwiązanie ciąży około 36tc droga cięcia cesarskiego-na co jak już się zdecyduje on po zapoznaniu się z aktualnym stanem zdrowia wyda odpowiednie zaświadczenie na piśmie (jak i kiedy zakończyć ciążę)

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 29 gru 2011, 16:23
autor: Ania16
ciekawy watek, dobrze wiedziec, w taki razie bede musiala udac sie do chirurga na konsultacje po nowym roku;) cesarke i tak bede miala z powodu wady wzroku, ale ciekawe co mi powie.

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 26 kwie 2012, 09:57
autor: muchomorka
Witajcie, Odświeżam temat, bo bardzo potrzebuję jakichś informacji na ten temat.
12 lat temu rozpoznano u mnie CU, przez rok od tego czasu praktycznie nie było okresu remisji, ciągły ostry stan, pół roku pobytu w szpitalu, leczenie na wiele sposobów, gigantyczne dawki sterydów i innych leków, nic nie pomagało...w końcu po roku przeszłam odtwórczą kolektomię z utworzeniem zbiornika J-pouch i czasową stomią. Po 3 miesiącach stomię zlikwidowano i tym sposobem zakończyłam leczenie. Od 11 lat jestem bez leków, jem normalnie i praktycznuie zapomniałam o tym, przez co kiedyś przeszłam.
Choroba jednak powróciła echem kiedy zaczęłam starać się o dziecko...staramy się już 2 lata i nic :smutny: Badania wykazały, że mam wiele zmian w obrębie narządów rodnych - prawdopodobnie w wyniku długotrwałego silnego stanu zapalnego w obrębie jamy brzusznej oraz dużego zabiegu operacyjnego. Jeden jajowód jest niedrożny, drugi niby drożny, ale wygięty całkowicie niefizjologicznie w drugą stronę, macica ułożona niefizjologicznie po lewej stronie brzucha...Po prostu w wyniku tego, co przeszłam mam w brzuchu mnóstwo zrostów, a przez to, że nie mam normalnego jelita, tylko zbiornik, narządy nie lezą w prawidłowych pozycjach :smutny:
Własciwie nie wiem na co liczę pisząc ten post...może na to, że któraś dziewczyna odpisze, że przeszła taką samą chorobę i zabieg i szczęśliwie zaszła w ciążę i donosiła ją...Jestem już u kresu sił :smutny: Kiedy juz żyłam sobie spokojnie, zapomniałam o chorobie i o tym wszystkim, co musiałam przejść okazuje się, że paskudna CU nie pozwala o sobie tak łatwo zapomnieć i nawet jak ją pokonamy to znajdzie sposób, żeby nam dokopać nawet po latach :smutny:

Re: Ciąża po proktokolektomii?

: 27 kwie 2012, 15:10
autor: Ania16
Nie ma rzeczy niemożliwych:) mi mówili ze nie będę miała dzieci po swoich siedmiu operacjach a jednak jestem w ciąży. Co prawda muszę leżeć żeby nie urodzić za wcześnie. Ale można:) chcesz pogadać to pisz na gg:)