Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: subzero » 20 sty 2013, 22:04

Cini dużo zdrówka i trzymam kciuki :flowers:

Awatar użytkownika
Miła
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 30 sie 2009, 22:19
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Brodnica

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Miła » 20 sty 2013, 22:32

Cinimini - żółwik i piąteczka - też jestem ciężarówką. I też się bardzo matwiłam na początku, ale z każdym tygodniem jestem spokojniejsza i szczęśliwsza. To już 32. tydzień. Pomimo tego że remisji u mnie ni widu ni słychu dzidzia ma się dobrze [odpukać!] Trzymam kciuki żeby u ciebie też wszystko układało się pozytywnie. Zdrówka życzę i dużo optymizmu.
"Dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu."
Antoine de Saint-Exupery - Mały Książę

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Ania406 » 21 sty 2013, 13:00

Cinimini, i jak USG? Trzymam kciuki!
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: nataliak71 » 21 sty 2013, 13:38

Cinimini, będzie dobrze, trzymam za Was kciuki! :)
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Lemoni » 21 sty 2013, 13:51

Cini, przytulam i trzymam mocno kciuki! Staraj się nie nakręcać, potrzebujesz teraz spokoju :przytul:
Myślę o Tobie ciepło :). Daj znać, jak USG :).

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 21 sty 2013, 20:46

USG wyszło i dobrze i źle ....
Serduszko puka... :), ale obok pęcherzyka ciążowego, jest jeszcze jeden... Nie, nie to nie bliźniaki :)
Ten drugi pęcherzyk ma 12x5 mm może być wypełniony płynem lub krwią - choć krwawień nie mam. Do tego pęcherzyk ciążowy nie ma regularnego kształtu. Te dwie sprawy mogą sugerować poronienie. W zw. z tym dostałam luteinę, nakaz leżenia i wstawania wyłącznie do WC. Mąż też zagroził wyłączaniem netu na czas jego pobytu w pracy-uznając, że też mi szkodzi. No i o oczywiście nie denerwować się .... taaaakkkk....
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 21 sty 2013, 21:28

a co tym uciskiem na pęcherz ? Moja znajoma jak miała torbiela w macicy który był spory też miała ucisk i ciągle siusiała. Z tym leżeniem nie jest tak żle , spokojnie doleżysz. Znam całą masę doleżanych zdrowych szkrabów. Teraz coraz więcej ciąż jest zagrożonych więc to może trzeba potraktować to jako profilaktyke. Myśle że jak pomyślimy wszyscy razem to znajdziemy dużo plusów tej sytuacji. :wink:
Ja chętnie służe pisaniną jak będzie ci się nudzić a na razie nadrabiaj zaległe , nie przeczytane książki :wink:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 21 sty 2013, 21:37

Chudziakowa pisze:a co tym uciskiem na pęcherz ?
Nie wiem, bo byłam tylko na USG i diagnosty i on właściwie z każdym pytaniem odsyłał mnie do mojej dr prowadzącej. Z nią tylko tel. się kontaktowałam i stąd zalecenia, że mam leżeć i luteinę brać.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 21 sty 2013, 21:43

Będe leżała z tobą i ciąże też bym chciała, Myślałam już co prawda o przekwitaniu ale cóż obudziłyście mój usypiaiący instynkt , A może dziś męża będe namawiać a co tam , może się uda :roll:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 21 sty 2013, 21:52

Chudziakowa, hhahaha wariatka :D bez Ciebie to ja już w depresji bym była :D
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Natuśka » 21 sty 2013, 22:09

Chudziakowa, Ty rześka 40-tka jesteś to się bierz! :mrgreen: Moja mama 40 lat miała, gdy mą siostrę rodziła :razz: Zdaje się, że Ty z końca grudnia jesteś to jeszcze wpisaliby te 40 :E
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 21 sty 2013, 22:15

od dziś zaczynam starania a co tylko chce chłopca bo mam już 2 córki. Choć mogę się zgodzić na córki jak będą bliżniaczki :roll:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Agula84 » 21 sty 2013, 22:16

Cini, trzymam kciuki! bedzie dobrze! ale sie teraz wybyczysz... :))
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 21 sty 2013, 22:17

Wyobraźcie sobie, że ja z Nią 2 tyg. w szpitalu leżałam :D. Najlepsze 2 tyg. w mojej karierze szpitalnej :D
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 21 sty 2013, 22:45

miło mi , zapisy zbieram jakby ktoś chciał ze mną poleżeć na jednej sali w szpitalu :lol:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”