Strona 2 z 2

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 19 wrz 2014, 10:48
autor: karolab
Ostatnią kolonoskopię miałam w 2008 roku i były ślady na całej długości jelita.
Od wczoraj znów mam krwiste biegunki. Zjadłam z krzaczka kilka maleńkich pomidorków ze skórką, sama jestem sobie winna ale nie mogłam się powstrzymać. Takie były pyszne. Od dzisiaj będę stosować jeszcze po jednym czopku z pentasy. Może pomogą.
Sterydy zepsuły mi całkiem morfologie i jak narazie nie widzę efektów poza zmniejszeniem CRP do 12.
Dzidziołka widziałam w środę, ładnie urósł do 3,43 cm serduszko biło. Doktorka powiedziała że jest większy o tydzień w stosunku do daty OM.
Dziękuję za wsparcie.
Czym mogę nadrobić braki w erytrocytach ? Wołowinka wystarczy? Biorę Femibion Natal 1 ale w nim chyba nie ma żelaza.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 03 paź 2014, 23:19
autor: baska82
może wątróbka z jabłkiem i majerankiem? ew kaszanka jak jest dla Ciebie zjadliwa:) żelazko w tabletkach podobno nasila stany zapalne.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 03 paź 2014, 23:40
autor: Maatylda
baska82 pisze:może wątróbka
na anemię owszem, ale nie w ciąży.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 04 paź 2014, 09:32
autor: kate31
buraki i pietruszka zielona jak najbardziej wskazane w ciazy, sama stosuje, sprobuj jesli lubisz sok z buraka, ja nie bardzo moglam to pic, ale po dodaniu jablka ok, wiec robie takie soki, a czasem tez scieram buraka i jablko na papke:-)sam burak dla mnie jest niesmaczny. bardzo lubie takze ugotowane buraki i starte na cieplo z dodatkiem smietany cukru soli i octu jablkowego. Do ziemniakow i mielonych bardzo dobre. zieloną pietruszkę przemycam tam gdzie moge. watrobke odradzam w ciazy, moja gin zalecila takze czerwone mieso, wolowinke zamiast drobiu..

pozdrawiam

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 01 gru 2014, 10:58
autor: karolab
U nas jest wszystko w porządku. Będzie synek. Teraz mam zchodzić z Encortonu i troszkę się obawiam nawrotu. Macie jakieś doświadczenia w zejściu ze sterydów w czasie ciąży?

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 06 mar 2015, 21:40
autor: olitaa
Karolab czy jeszcze tu zaglądasz ? U mnie sytuacja wygląda podobnie. Dostałam zaostrzenia jakies 3 tyg temu a teraz okazało się, że jestem w ciaży. Dużo biegam do kibelka i widzę dużo krwi, biorę 10 encortonu ale nie ma poprawy :( Zastanawiam się nad zwiększeniem...

Mam jeszcze pytanie jeśli ktoś tu zagląda.... w środę lęcę do Londynu, mogłabym sobie kupić jakieś leki, chciałabym piankę doodbytniczą, czy tam są tańsze ? Czy można to łączyć z encortonem ?

Ola

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 07 mar 2015, 18:48
autor: karolab
Zaglądam. U mnie po 2 miesiącach czy z 2,5 na sterydzie nastąpiła poprawa. W tej chwili jestem tylko na Sulfasalazynie EN 2x2 i 1x1 czopek Pentasa. Niestety z pianką nie pomogę bo nigdy jej nie stosowałam. Najlepiej skonsultuj to z lekarzem jeśli nikt fachowy Ci tu nie odpowie.
Dodam, że w tej chwili od 2,5 miesiąca jestem na diecie cukrzycowej bo jeszcze cukrzyca ciążowa mi się przypałętała i ta dieta kompletnie wyklucza się z dietą jelitową a mój organizm jak nigdy ze mną współgra i się nie buntuje.
Olitta nie daj sobie tak łatwo wyciąć jelita to jest naprawdę ostateczność. Lepiej zwiększyć dawkę sterydu na jakiś czas. Ja brałam chyba 25 na dobę na początku jak dobrze pamiętam. Dla małego płodu gorszy jest stan zapalny w organiźmie mamy niż środki go zwalczające. Jednak polecam wszystko konsultować z lekarzem gastroenterologiem.
Będzie dobrze, trzymam kciuki.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 07 mar 2015, 18:56
autor: olitaa
Dzięki karolab. Moja gastro powiedziała w październiku, że więcej sterydów mi nie da bo za długo biorę :// więc po kryjomu brałam od lekaża rodzinnego. Dlatego boję się jej powiedzieć, ale zrobię to. Ciekawe czy mnie ochrzani, że zaszłam w ciążę równiutko po pół roku po leczeniu biologicznym...

Mimo, żd to początek ciąży dzisiejsze wyniki wskazują że jest dobrze bo przyrost ponad normę ;) Zacznę jeszcze lepiej jeść. Będę na prawdę wcinać tylko marchewki z zupką z ryżem. I ziemniaki. Na szczęście lubię to ( jeszcze:D ) więc mogę się poświęcić dla groszka :)) NIE MOGĘ UWIERZYĆ !

Karola zaglądaj czasem, chętnie się dowiem jak po porodzie, i czy masz remisje czy po ciąży gorzej itd.

Powodzenia !!

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 08 mar 2015, 20:42
autor: karolab
Mi się wydaje, że to początki ciąży tak nasze organizmy wariują. W końcu to ogromna zmiana dla całego organizmu. Życzę Ci dużo sił i zdrowia oraz oczywiście zdrowiutkiego groszka. Niech rośnie. Będę zaglądać, Ty też pisz co u Ciebie, chętnie się dowiem. Powodzonka, trzymam kciuki.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 19 maja 2015, 07:41
autor: karolab
Witam. 31.03. urodziłam synka 3200g i 53cm to był 37tc. Kamilek jak się okazało ma wrodzoną wadę serca. W 14 dobie życia przeszedł bardzo ciężką i trudną operacje. Bardzo dzielnie wszystko zniósł. Na tą chwilę mamy być pod obserwacją kardiologów ale jak na tą wadę to jest całkiem nieźle. Od 3 tyg jesteśmy w domu i kocham mojego skarba najbardziej na świecie. Nie wyobrażam sobie że mogłoby mu się coś stać.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 19 maja 2015, 08:20
autor: olitaa
Karolcia !! Dużo zdrówka dla Was !! Jejciu, oby wszystko było dobrze !!!!

Miałam się odzywać. U nas z samopoczuciem w zaostrzeniu było różnie. Sterydy uspokoiły jelita. Mam czasem ogromne kolki jelitowe i zwijam się z bólu jak jestem zagazowana. Jesteśmy w 15tc i jeszcze nie wiem, jakiej płci są moi lokatorzy. Z prenatalnych wynika, że narazie obywda dzieciaczki są zdrowe na tym etapie, ale wiadomo... niektórych rzeczy nie da się zobaczyć.

Ściskam Was mocno ! Pisz czasem tak jak teraz !!

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 19 maja 2015, 09:04
autor: kafka
karolab, gratulacje i dużo zdrowia dla maleńkiego dzielnego rycerza, trzymam za Was kciuki. Waży całkiem przyzwoicie, będzie mu łatwiej wszystko znosić.
olitaa, a na te kolki gastro Ci nie pozwala Espumisanu np.? Po co się męczyć z bólami.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 18 lis 2016, 17:13
autor: Zorka
Witam, czy ktoś z was przyjmował może loperamid w ciąży? Czy można go zażywać w razie konieczność, dziękuje za odp. Pozdrawiam

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 18 lis 2016, 20:25
autor: Mamcia
Z opisu
Kategoria B. Nie zaleca się stosowania w I trymestrze ciąży, w II i III trymestrze stosować wyłącznie w razie zdecydowanej konieczności. Lek w niewielkiej ilości przenika do pokarmu kobiecego; nie stosować w okresie karmienia piersią.

Re: zaostrzenie początek ciąży - ogromna obawa

: 07 gru 2016, 22:12
autor: waldi1988
Czesc,

czy z obecnych mam z CU,

6 miesiac ciazy zaostrzenie,

wkoncu zalecono cos mocniejszego bo krew ciagle widoczna.

na poczatku Cortiment , tydzien przyjmowania brak efektow , odstawiony.

Teraz steryd: Aprednislon 25 mg 2-0-0 w pierwszym tygodniu a w drugim (obecnie 1-0-0 )
https://bazalekow.mp.pl/lek/31305,Encortolon-tabletki

Roznica po sterydzie znaczac ale jednak krew ciagle jest, juz przez dwa dni bylo ok, nie bylo krwi wydawalo sie ze bedzie perfekcyjnie no ale jednak dalej jest.

Nie chcemy faszerowac dziecka sterydami, jak to jest czy steryd musi tak dzialac by calkowicie zatkac przetoke i doprowadzic do reemisji w CU ?

Chodzi mi o dlugosc jego stosowania i czy jest to sens faszerowac dziecko ( Poradniki uprzedzam poczytalem juz wszystkie )

Dodatkowo caly czas wlewki salofalku ( kiedys 1,5 miesiaca temu na poczatku zaostrzenia wlewki dawaly pieknz efekt ale przestaly ) raz dziennie i ASAMAX 3-0-3

jesli ktos cos prosze o inforamcje jak to z tymi sterydami