ciąża i azathiopryna

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Cinimini » 18 mar 2013, 19:49

Antonietta, witaj w gronie ciężarówek :)
Azą nie martw się, ja ją biorę od 6 lat i nawet mowy nie było o odstawieniu w czasie ciąży. Dostałam dodatkowo Luteinę, jak wyżej tez zasugerowała rosalyn.
Ciesz się kochana tym czasem i nie poddawaj się napadą paniki. Mi już łatwo to mówić, ale pierwszy trymestr to był dla mne totalny rollercoaster emocjonalny :D
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Mamcia » 18 mar 2013, 19:59

Jeszcze więcej o ciąży w NZJ w poradniku http://j-elita.org.pl/images/upload/poradniki/ciaza.pdf
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Antonietta » 18 mar 2013, 20:10

Jesteście Kochane!

Dziewczyny, serio - bardzo ważne, że piszecie, mi ubywa od tego strachu!

Właśnie pół godziny temu mąż przywitał mnie wynikami badań i znów się martwię.

CRP (normy znacie na pamięć zapewne 0-5) u mnie 5,50 - jak na mnie bardzo niskie!!!

Morfologia:
Leukocyty 13,2 norma-> 3,8 - 10,0
Erytrocyty, Hemoglobina OK
Limfocyty 3,82 norma->1,00- 3,50

AZA u mnie pobierana jest w dawce minimalnej - 25.
CRP robione 1 marca -> 4,60

co robic? :smutny:

[ Dodano: 18-03-2013 ]
To CRP z 1 marca, mialam po szpitalu i silnej kuracji antybiotyki+sterydy+aza.
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Cinimini » 18 mar 2013, 20:33

Antonietta, ja mam CRP 60 ;) ale to z powodu jelita, mimo to dr nie panikuje. Na początku ciąży miałam 24. Także Twoje jest idealne, bo CRP w ciąży z reguly jest nieco podwyższone, a Ty masz minimalnie ponad normę ... luuuzikkk...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Antonietta » 18 mar 2013, 21:30

Cinimini, beznadziejnie głupio mi...

Wybacz!

Tymi leukocytami sie zmartwilam, nigdy nie mialam ponad normę i nie wiem czy to wina AZY czy ciąż (wcześniej nigdy w ciąży nie mialam ponad normę)

Ide pod prysznic. Mam dość siebie od 3 dni, ciagle rycze , nawet na reklamach proszków do prania :wink:
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Cinimini » 18 mar 2013, 21:37

Antonietta pisze:Cinimini, beznadziejnie głupio mi...
Wybacz!
No coś Ty, daj spokój ;)
Antonietta pisze:Mam dość siebie od 3 dni, ciagle rycze , nawet na reklamach proszków do prania
Normalne ;) Najważniejsze abyś uświadomiła sobie, że to nie Ty zwariowałaś ale Twoje hormony robią Ci wodę z mózgu. Jak to zaakceptujesz to będzie Ci łatwej znosić te jazdy. Jestem teraz taka mądra ;), ale jeszcze kilka tygodni temu sama tu na forum użalałam się nad swoja beznadziejnością :D
Pamiętaj to tylko hormony ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3165
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: maggie0278 » 18 mar 2013, 22:37

magdalene pisze:Bardzo małą dawkę masz tej Azy
może przez wysoki poziom 6 Thioguaniny ?
U mojej Klaudii tak skakali z Imuranem (azathiopryna), od 75mg, poprzez 50mg, do 25mg .
Wszystko przez wyniki thioguaniny właśnie, osiągała takie wartości, które mogły być już szkodliwe dla szpiku kostnego.
Chociaż moja prywatna opinia jest taka, że odkąd zaczęto właśnie badać te poziomy i cudować z tym imuranem (zmniejszać/zwiększać) to wtedy cała remisja się rypła. A dzięki sterydom i utrzymaniu Azy, można powiedzieć, że była.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Antonietta » 18 mar 2013, 23:21

Tylko nie wiem czy mam dziś brac ten imuran czy nie... :smutny:

Jutro postaram się dodzwonić do lekarza.

Wiem, że mała dawka... Na poczatku było ok, miala przejsc na 50, a tu takie kwiatki.
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Antonietta » 19 mar 2013, 09:17

Dziękuję Magdalene!

Jesteś też na Azie? Poczekam do pory obiadowej, luzniej na oddziale sie robi wtedy i zadzwonie.

[ Dodano: 19-03-2013 ]
16, czyli + 3 na jednego :)

Blizniaki to moje marzenie od zawsze! Jedna ciaza, jeden bol porodowy a 2 dzieci!!!!

Ach :D
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Mamcia » 19 mar 2013, 11:38

AZA może powodować supresję szpiku, czyli spadek liczby limfocytów jako jeden z częstszych objawów niepożądanych. Nie Spotkałam się nigdzie z opisem takiego działania niepożądanego. Natomiast liczba leukocytów stopniowo rośnie i za normę przyjmuje się do 15 tys. Tu ten wzrost chyba (Natuśka pomóż) jest dość gwałtowny.
Dawka AZY rzeczywiście poniżej terapeutycznej, ale tego była próba wprowadzenia leku. Decyzja czy dalej przyjmować i zwiększać dawkę, czy nie powinna być podjęta po analizie całościowej. Tu odgrywa rolę cały przebieg choroby, rozległość zmian, ciężkość rzutu, reakcja na leki itp.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: cebulka » 19 mar 2013, 12:49

Jeśli o Azę chodzi to u mnie dawka większa niż 50 mg na dzień powodowała objawy uboczne pod postacią zawrotów głowy, dużego osłabienia i jeszcze kilku innych. Zbadali mi tioguaninę i okazało się, że mój organizm bardzo efektywnie przyswaja Azę i dawka 50 mg jest wystarczająca, jak to moja Pani gastrolog powiedziała, że w przypadku tego leku dawkowanie musi być bardzo zindywidualizowane. A co do wyników badań w ciąży to podobno kosmosy mogą przez hormony wychodzić, najlepiej skonsultować z ginekologiem, tylko fajnie żeby miał choć znikome pojęcie o chorobach jelit...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Antonietta » 20 mar 2013, 21:23

Poki co kazali mi brac.
Po niedzieli mam sie konsultowac z prof.

SPAĆ! tylko spac ... :)
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Kinga
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 13 lis 2004, 09:58
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Kinga » 11 maja 2013, 17:33

Witam!

Bardzo dawno już nie odwiedzałam forum ale też bardzo dużo się w moim życiu zmieniło.
Teraz mam fazę paniki bo jestem w 6-7 tyg. nie planowanej ciąży, biorę (brałam) Aza (100mg) i Asamax. Jak się tylko dowiedziałam o ciąży to odstawiłam Aze, czyli od ponad 2 tyg. nie biore ale po przeczytaniu wszystkich postów widzę, że to bez sensu i zacznę jednak brać, tym bardziej, że od 2 dni gorzej się czuję. Biorę też oczywiście kwas foliowy ale czy taki zwykły bez recepty wystarczy czy powinien być mocniejszy? Wizytę u prof. Rydzewskiej mam niestety dopiero 27.06 i nie wiem czy iść wcześniej do kogoś innego (bo do niej wcześniej to raczej sie nie da na nfz) czy już poczekac na te wizytę.
Czuję się gorzej niz w 2 poprzednich ciążach (wtedy byłam tylko na Asamaxie) ale to raczej przez mdłości i osłabienie, ale cóż każda ciąża inna podobno...
Czy ktoś z Warszawy mógłby mi polecić dobrego ginekologa na nfz? Dwójkę dzieci urodziłam w usa i szczerze mówiąc trochę mnie przeraża ciąża w Polsce ze względu na finanse (tam za żadne badania nie płaciłam) Czy któraś z Was miała dobrze prowadzoną ciążę bez wizyt prywatnych? Wielkie dzięki

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Mamcia » 11 maja 2013, 19:42

Skontaktuj się z MSW. Profesor nie ma, nie tylko na NFZ, do końca miesiąca. Szkoda, że odstawiłaś AZA. Powinni cię dopisać do jakiegokolwiek lekarza. To nie jest automat, ale możliwe do osiągnięcia.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Kinga
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 13 lis 2004, 09:58
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Kinga » 12 maja 2013, 14:21

Dzięki, Mamcia, tak właśnie zrobię

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przebieg Ciąży”