Strona 3 z 14

Re: ciąża i azathiopryna

: 04 lut 2009, 16:46
autor: niunia
Kurde z tą Azathiopriną to same problemy, też chętnie bym ją odstawiła bo mam zamiar nie długo zacząć starać się o dziecko ale nie mam lekarza do którego mogłabym się zgłosić, a trudno o jakiegoś dobrego ;/

Re: ciąża i azathiopryna

: 04 lut 2009, 21:05
autor: Wyderka
ja na szczęście mam lekarza gastrologa który rozumie moje obawy. On twierdzi ze kobiety biorące AZA rodzą zdrowe dzieci i nie ma dowodów/badań że AZA wpływa na wady genetyczne u dzieci. A ja że nie ma badań które by to wykluczały :wink: I tak mimo że on jest zdania, żebym brała AZA to jak powiedziałam że "chcem" mieć dzidziusia to odstawił mi ją, bo wiedział jak się tego obawiam (jakiś rok trwały te rozmowy o planowanej ciązy :roll: ). Zrobił to chyba dla mojego komfortu psychicznego i dlatego że mam "stabilną" wydaje się remisję. Za co jestem mu bardzo wdzięczna. Problem w tym, że on twierdzi że wystarczy 3 miesiące odczekać a tu wyczytałam że aż pół roku. I nie wiem która wersja jest prawdziwa...

Witam

: 22 lut 2009, 23:31
autor: Mag_Jez
Pragne powiedziec kilka slow ktore moze przydadza sie wam.
Azatiopiryne zarzywam od jakis 10 lat, jestem mama 9-cio miesiecznej coreczki. Aza zarzywalam przez cala ciaze i urodzilam zdrowe dziecko. :roll: Ja rowniez mialam wiele obaw przed zdecydowaniem się na dziecko. Lekarz prowadzacy od poczatku leczenia Aza przestrzegal mnie przed efektami ubocznymi tego leku na ciaze ale w ostatnim czasie otrzymalam od niego informacje ze z najnowszych doniesien medycznych wynika ze lek ten nie ma wplywu na ciaze i ewentualne wady plodu. Informacje o negatywnym dzialaniu Aza w czasie ciazy wynikaja z faktu ze nie byly przeprowadzone badania w tym kierunku. Nie nalezy odstawiac Aza w czasie ciąży ponieważ może nastąpić nawrot choroby i to wlasnie może stanowic zagrozenie tak dla ciazy jak i dla plodu. Nie moglam zazywac Aza podczas karmienia piersia.

Ps. Jestem w szoku ze tak wiele osob ma podobne problemy jak ja, choruję na Leśniowskiego Crohna i sadzilam ze jestem ewenementem w skali kraju ...

Re: Witam

: 23 lut 2009, 09:01
autor: morfi
Mag_Jez pisze:Ps. Jestem w szoku ze tak wiele osob ma podobne problemy jak ja, choruję na Leśniowskiego Crohna i sadzilam ze jestem ewenementem w skali kraju ...
No i w końcu ktoś pojawił się z Kalisza na forum :D Mag_Jez jeżeli masz Crohna to zmień ustawienia w profilu na CD a nie CU ;)

Re: ciąża i azathiopryna

: 23 lut 2009, 13:31
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: ciąża i azathiopryna

: 25 lut 2009, 09:53
autor: basias
Mag_Jez, czy mogłabyś napisać dlaczego nie mogłaś karmić? Czy odradzili Ci to lekarze którzy rzeczywiście się znają? W artykuje z Ginekologii Praktycznej w ubiegłym roku czytałam że AZA przechodzi do mleka matki w mikroskopijnych ilościach i nie obserwuje się u dzieci działania surpresyjnego.

Ja jestem w 13 tygodniu ciąży i też biorę AZA (Imuran, 2*50mg). Jeśli tylko to możliwe to chciałabym karmic bo karmienie jest korzystne dla błony śluzowej jelit dzidziusia a o nie muszę przecież dbać.

Czy mogłabyś napisać jaką dawkę AZA brałaś?
Pozdrowienia

Re: ciąża i azathiopryna

: 27 lut 2009, 12:44
autor: Doris
ja jestem w 4 miesiacu ciazy i lekarz kazal mi przyjmowac caly czas AZA w takich samych dawkach jak wczesniej

Re: ciąża i azathiopryna

: 03 mar 2009, 11:06
autor: basias
Doris, czy mogłabyś podać jakie dawki bierzesz? Ja biorę 2*50mg Imuranu, nie zmniejszono mi dawki gdy zaszłam w ciążę, jestem w 14 tygodniu ciąży i jak dotąd nie ma problemów

Re: ciąża i azathiopryna

: 03 mar 2009, 11:13
autor: Doris
hej Basia AZA biore 50mg czyli jedna tablete :). jestem teraz w 18 tyg i tez jest ok :))))

Re: ciąża i azathiopryna

: 03 mar 2009, 14:00
autor: basias
Dzięki za odpowiedź, mniej mam wątpliwości kiedy widzę że jest trochę takich mam które dobrze przechodzą ciążę biorąc AZA :-)

Re: ciąża i azathiopryna

: 03 mar 2009, 14:30
autor: megi_25
Moja gastrolog stwierdziła,że u kobiet rzeczywiście branie azy w czasie starań i w czasie ciąży,o tyle u mężczyzn już niekoniecznie :smutny: Mąż super się czuje przy azie,bierze ponad rok,mamy małego synka i chcemy za jakiś czas mieć drugie dziecko.Będziemy mieć na pewno duży dylemat,czy starać się przy azie,czy jednak odstawić i ryzykować u męża pogorszenie.Ale mamy jeszcze trochę czasu,więc może temat brania azy przez mężczyzn bardziej się wyjaśni.

Re: ciąża i azathiopryna

: 06 kwie 2009, 21:41
autor: ulcia
Ja przed ciążą AZY nie brałam. Na kilka miesięcy przed planowaną ciążą lekarz odstawił mi Pentasę, bo miałam remisję. Powiedział że już więcej nic nie muszę robić tylko zachodzić w ciążę. W ciąże zaszłam i urodziłam piękną córeczkę ale niestety malutka urodziła się z wadą wrodzoną. Teraz lekarze mi mówią, że przy Crohnie źle przyswajamy kwas foliowy a Zuzi wada może być spowodowana jego brakiem. Dlatego może oprócz zapytań o leki jakie można brać w ciązy warto poprsić lekarza żeby sprawdził czy przyswajamy kwas foliowy i czy nie powinnyśmy brać dodatkowych dawek kwasu foliowego jeśłi planujemy ciąże.

Re: ciąża i azathiopryna

: 27 maja 2009, 07:28
autor: Słonko
Ja się strasznie boję, bo mam 29 lat, operację za sobą, nie mam jeszcze dzieci, biorę azę i budenofalk (leczę zwężenie). Jakoś nie mam odwagi decydować się na dziecko. Jak miałam kilkuletnią remisję to jeszcze nie chciałam dzieci, a teraz się obawiam, czy nie jest już zbyt późno - najpierw odstawienie leków, potem ciąża jak się uda i strach, czy wszystko będzie dobrze. Jakoś mi ciężko z tym :cry:

Re: ciąża i azathiopryna

: 27 maja 2009, 15:49
autor: basias
Słonko nie martw się, obecnie kobiety zachodzą w pierwszą ciążę nawet po 35 roku życia, masz jeszcze czas. Dbaj o siebie. Ja urodziłam pierwsze dziecko mając prawie 31 lat więc możesz mnie jeszcze przegonić :-) Ale nie czekaj zbyt długo

Re: ciąża i azathiopryna

: 01 cze 2009, 14:40
autor: Doris
hej dziewczyny :) u mnie juz leci 31 tydzien ciazy....... AZE i Pentase biore caly czas pomimo remisji............jsli chodzi o kwas foliowy to biore 15 mg i dodatkowo Centrum Materna gdzie tego kwasu jest w miare duzo........... poczatkowo mialam lekki spadek zelaza ale teraz jest juz ok............. pozdrawiam