Ciezarowki - jelitowki

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 13 mar 2010, 18:11

Urocze :wink: Mamusie

Jesli obecnie spodziewacie sie dziecka, to zapraszam by razem wspolnie, doczekac do rozwiazania.
W kupie razniej :roll:

Obecnie jestem w 18 tc. :)

Pozdrawiam serdecznie
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Agikkus » 14 mar 2010, 10:46

Dokladnie dzisiaj - 33tydzien :)
Wczoraj ostatni dzien w pracy (no, dobra, zgodzilam sie jeszcze wpasc do pracy dzis na 3 godzinki). Bede teraz miala wiecej czasu na przygotowania na nadejscie malenstwa.
Mala szaleje w brzuszku :) czasem mam taki dziwny brzuch - plaski z lewej strony, gdy dzidzia cala lezy w prawym boczku :)))))) Juz sie nie moge doczekac az ja wreszcie zobacze! Ale panicznie boje sie porodu...ale to chyba naturalne...
Pozdrawiam :)

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 15 mar 2010, 12:43

Witam,

U mnie 29 tydzień w trakcie :)
Czujemy się dobrze, aczkolwiek mały stresik mnie dopada bo dzidziuś mniej się rusza od wczoraj... Chyba znowu przekręcił się głową do góry bo wczoraj wieczorem kopniaki były tylko na dole,a dzisiaj czuję tylko szmery i lecutkie pukanie, żadnego konkretnego kopania :smutny: Hmm, może jeszcze senny ten mój dzidziuś jest i za parę godzin się rozkręci. Najbardziej szaleje wieczorem, wczoraj czułam jakby stepował mi po podbrzuszu. Jednak zdecydowanie wolę jak jest główką do dołu i kopie u góry ;)

29 marca idę do szpitala leżeć tam i czekać na magiczny dzień narodzin mojego dziecka. Mam nadzieję, że dotrwamy do czerwca lub chociaż połowy maja i dzidziuś nie wyskoczy wcześniej o co martwi się mój lekarz. Pdobno moja macica jest już gotowa do porodu bo ciągle twardnieje i "stawia się", tak po 20 razy dziennie, a nawet więcej jeśli nie leżę :(

No i w końcu zdecydowałam się na USG 4D to może wyjaśni się płeć dziecka.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 16 mar 2010, 08:59

Dziewczyny, Wy juz dawno urodzicie, a ja bede sie jeszcze toczyc 2w1 :smutny:

Gdybym mogla, to bym przeganiala czas... szybko!

Tez nie znam plci, ale mam nadzieje poznac :) chociaz nosze w sobie przekonanie ze to chlopak :)

Czym sie smarujecie :wink: na rozstepy ???
i jakie Wit. polykacie?

Pozdrawiam!!!
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 16 mar 2010, 20:48

Ja biorę witaminy FEMINATAL.
A smaruję się oliwką w żelu na rozstępy PENATEN. Ciężko mi powiedzieć czy działa bo ja mam jakąś dziwną skórę. Przed ciążą zaliczyłam Teneryfę i byłam baaardzo opalona, a na brzuchu to akurat najbardziej. I teraz to nie wiem czy to są rozstępy czy nie. Bo skóra się rozciągnęła i wyglądam jak zebra tyle, że w paski ciemno brązowe i beżowe. I ta ciemna skóra (opalenizna) mi po prostu schodzi, mogę ją zdrapywać i pod nią nie widać białych ani czerwonych rozstępów tylko zostaje nowa beżowa skóra. Nawet lekarz się przyglądał i dziwił się bo czegoś takiego nie widział.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 16 mar 2010, 20:57

monika 29 tydzien to nie jest dobry czas aby rodzic bierz leki rozkurczowe. jesli macica stawia sie to znaczy ze jest zagrozenie porodem przedwczesnym
Obrazek

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 17 mar 2010, 10:11

Moni, a lykasz Fenoterol czy inne cuda ?
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: megi_25 » 17 mar 2010, 11:43

Antonietta zmień proszę jak coś avatara, bo masz takiego samego jak nasza forumowa blue :wink:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 17 mar 2010, 14:30

Blue, na skurcze brałam nospę forte 3x dziennie, ale za bardzo nie pomagała. Brzuch twardniał i tak często, a w nocy aż do bólu, zastygał jakby, drętwiał i z bólem i jęczeniem przekręcałam się na drugi bok.
Na ostatniej wizycie lekarz był niezadowolony że taki twardy brzuch i tyle skurczy mimo, że ja leżę i nic nie robię, zmienił mi nospę na SCOPOLAN 4x dziennie w tym ostatni to czopek na noc i jest rewelacyjny bo brzuch mnie w nocy nie boli. A w ciągu dnia skurczy też mniej i to nawet prawie o połowę.

A Fenoterolu bał się przepisać bo ja mam też problemy z tarczycą i powiedział, że nie będzie mi serca obciążał i spróbujemy ten scopolan najpierw.

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: megi_25 » 17 mar 2010, 14:47

monika84 blue nie jest już w ciąży od ponad półtora roku :wink: ma śliczną córcię.
Całe zamieszanie jest przez tego samego avatara, który wszystkim forumowiczom z nią właśnie się kojarzy :wink: pozdrawiam
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 17 mar 2010, 14:51

megi_25 pisze:monika84 blue nie jest już w ciąży od ponad półtora roku :wink: ma śliczną córcię.
Całe zamieszanie jest przez tego samego avatara, który wszystkim forumowiczom z nią właśnie się kojarzy :wink: pozdrawiam
Dziękuję Megi :spoko:
megi_25 pisze:Antonietta zmień proszę jak coś avatara, bo masz takiego samego jak nasza forumowa blue :wink:
Pozwolę sobie podpisać pod prośbą :wink:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 17 mar 2010, 16:46

No rzeczywiście wszystko się miesza przez avatara :doh: A ja w ciąży to w ogóle jakaś nierozgarnięta jestem i zaominalska :oops:

Blue, gratulję córci i też pozdrawiam.

Mag_Jez
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 22 lut 2009, 23:06
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Mag_Jez » 17 mar 2010, 21:57

Witam, u mnie juz 30 tydz.
Ja biore CENTRUM MATERNE a na rozstepy krem zapobiegajacy rozstepom Foliacti Pharmaceris. I jedno i drugie sprawdzilo sie u mnie w pierwszej ciazy wiec nie zmieniam.
Moja dzidzia to druga corcia i jestem z tego powodu bardzo szczesliwa. Jest bardzo ruchliwa i obrywa mi sie od niej niekiedy tak mocno ze staje na rowne nogi a mimo wszystko lubie te "kopniaki".

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 18 mar 2010, 13:43

To i ja się dopisuję do wątku. Tydzień ciąży- jak widać w suwaczku.

Na rozstępy smaruję się Mustelą, biorę pro-natal i osobno jeszcze kwas foliowy.
Czasami także nospę, ale to doraźnie. Malutka się rusza i kopie, jest bardzo ruchliwa, zwłaszcza się uaktywnia po moich przekąskach.

W zaleceniach lekarskich mam leżeć i prowadzić oszczędzajacy tryb życia, co czynię od8 tygodnia.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 18 mar 2010, 22:11

i ja sie dołącze :)

ciąża pojawila sie dosc niespodziewanie - po ciazy pozamacicznej 2009 roku kiedy dowiedzialam sie po laparoskopii ze prawy jajowod jest niedrozny a lewy to nie wiadomo, raczej przygotowywalismy sie do ciazy in vitro :) a tu surprise :)

na razie jest pechezryk ale bez echa zarodka - tak wiec czekamy :)

i jestesmy dobrej mysli, bo cykle mam dlugie wiec tak mzoe byc :)

nie plamię, troche boli brzuch ale nie zamierzam przystopowac stylu zycia i pracuje.
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”