Ciezarowki - jelitowki

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 01 lip 2010, 21:50

napisane bylo ze ze wzgl na stadium choroby , przebyta resekcje, zaostrzenie, wskazanie do cc

szpital publiczny

moj gin zadzwonil do ordynatora- kolegi- zeby mnie przyjeli na tydzien wczesniej. ze skierowaniem poszlam do szpitala.

ciecie bylo tydzien przed planowanym porodem, mialam juz skurcze, rozwarcia duzego nie.

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 01 lip 2010, 22:53

Funia kupki to normalna sprawa! Daj jej czas, wszystko sie wyrowna!

GRATULACJE !!!!!!!!!!

jak ja Ci zazdroszcze bycia juz po... tyle ze na porod licze sn
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ita71 » 01 lip 2010, 23:59

funia pisze:szybko donosze ze Pola jest od 25 czerwca na swiecie
Serdecznie gratuluję :smile:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 02 lip 2010, 08:59

Funiu niemowlak robi praktycznie kupy caly czas - wiem od siostry ktora ma polrocznego bąbla :)
no i na piersi kupy sie zolto zielone i tez to jest normalne

u mnie 21 tc, bylam na USG i mam skierowanie na ECHO plodu bo serducho bije 160/min a to gorna granica normy
Obrazek

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 02 lip 2010, 09:41

Nie kazdy robi caly czas i to jest wlasnie czesto zmora mam, moj dzidzius nr1 robil caly czas, dzidzius nr 2 roil co 2 dni, a dzidzius nr 3 :wink:

Ranka Oby to tylko blad pomiarowy itd! Trzymam kciuki za Was
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Małgosia » 02 lip 2010, 10:26

Moja Ala jako noworodek i niemowlak robiła kupy co 3-4 dni i to doiero była masakra.
Bolał ją brzuszek a kupa nie chciała wyjść.
W końcu robiła kupę - rzadką. Do dziś nie mogę pojąć jak taka wodnista kupa może tyle czasu potrzebować na przemieszczenie się w jelitach małego dziecka?
Dopiero jak zaczęłam ją karmić dodatkowo jabłuszkiem i marchewką itp. (gotowane, przecierane) - jak miała już chyba około pół roku - to sprawa kupy się unormowała.

Pozdrowienia
Małgosia
będzie dobrze :-D

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 02 lip 2010, 17:21

Funia, gratulacje!!! Czekam na zdjęcie :)

A moja żabka ma stwierdzony refluks. Odcinek podprzeponowy przełyku ma o połowę za krótki, stąd te ciągłe wymioty :( Narazie obejdzie się bez leków, ale lekarze mówią, że do 1,5 roku będzie wymiotować wszystkim co zje tye, że z miesiąca na miesiąc coraz mniej i modlić się oby samo się wykształciło zeby uniknąć operacji.

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 02 lip 2010, 23:41

Moniko, wiem ze Cie to nie pocieszy, ale moj syn wymiotowal do 7 miesiaca zycia!
Mysle ze paniczny lek jaki mialam po jego narodzinach [o jego zycie]wlasnie z tego wynikal. Trzeba bylo pilnowac by nic mu sie nie stalo...
Straszie sie umeczyismy oboje, ale mysle, ze zabraklo madrych lekarzy ktorzy by nam jak kawe na ławe wytlumaczyli co i jak i czego sie bac. Wymioty miewal do 2 roku zycia,refluksu nie mial stwierdzonego.
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 03 lip 2010, 20:54

Cieszę się, że uda się bez leków. Ale szkoda mi jej bo czasem trochę płacze przy odbijaniu, pewnie ją piecze przełyk. No i przebieranie kilka razy dziennie, obmywanie szyjki na okrągło. twarzy i rączek bo jak nie obmyję to wszystko na niej zaschnie. A mi plecy niedługo pękną od noszenia.

A to Adusia.

[ Dodano: 03-07-2010 ]
:roll:
Załączniki
P1010283.JPG
P1010295.JPG

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 04 lip 2010, 07:23

nie widac :wink:
Obrazek

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 04 lip 2010, 11:57

hmmm ;/ a wczoraj było widać
Załączniki
P1010283.JPG

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 04 lip 2010, 22:31

Śliczna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 04 lip 2010, 22:54

dlugie wloski ma :) ladniutka laleczka :)
Obrazek

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: megi_25 » 05 lip 2010, 07:40

U nas co prawda Wiktor nie wymiotował, ale ulewał okropnie. Zjadł a potem dłuuuuuuuuuugo ulewał, wszystko było najczęściej w marchwi i wszędzie zalane, ale przybierał na wadze,więc pediatra kazała czekać, jadąc nad morze spakowaliśmy tonę ubrań, bo trzeba było go ciągle przebierać a tu nagle na dwa dni przed wyjazdem przestał ulewać i tak już zostało :wink:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 05 lip 2010, 22:25

dziękuję :)

mrgi_25, moja przy normalnym karmieniu bez zagęszczania chlusta i bardzo przy tym się męczy, skrzeczy, popłakuje itp., a po zagęszczaniu tylko ulewa, ale dużo, lepsze to niż to chlustanie

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”