Ciezarowki - jelitowki

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 04 sie 2010, 14:14

anetau07 - zaciśnij zęby i przełknij, dasz radę. A kolor - no jest dość głęboki okrętnie mówiąc, ale wiecznie tego nie będziesz musiał brać.

Małgosia na skurcze - jakiś magnez, ale to pewnie wiesz, a wiesz jak sobie radzić w momencie skurczu łydki, by była ulga?
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 05 sie 2010, 12:50

Pierwsze koty za płoty :) następne razy będą lepsze. A masz to przyjmować jakąś określoną techniką - by uchronić zęby? Czy od tego nie ciemnieją [tak jak nie ciemnieją od Ferrum Lek dla dzieci]?
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 05 sie 2010, 18:01

Dziewczyny, czy ja przy CU moge wypic sobie figure na przeczyszczenie - do tego w ciazy?
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 06 sie 2010, 08:23

lepiej kup sobie plynna parafine :)

albo suszone sliwki namocz na noc i rano na czczo wypij wywar z tych sliwek - niewiele zebys nie siedziala caly dzien na wc, i zjedz pare sliwek :)

Małgosia pisze:Mam takie pytanko - czy łapią was "ciężarówki" skórcze?
Mnie dzisiaj w nocy dopadł skórcz łydki - koszmar :cry:
mnie lapia w stopie. zazwyczaj to magnez i potas a nie wapn odpowiadaja za takie rzeczy. kupilam Aspargin
Obrazek

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 06 sie 2010, 14:22

anetau07 pisze: no i troche mi to jeszcze dodatkowo przyspiesza przemiane
Dziwny lek, że po tabletkach zazwyczaj są zaparcia a po płynie biegunka :neutral: W każdym razie kciukam za wytrwanie bez odruchu wymiotnego tyle ile będzie trzeba :cool:


***


Co do magnezu - wszystkie tabletki są jak dla mnie dużo za dużo, nie byłam w stanie tego przełykać, za to mogłam magnez rozpuszczalny w formie tabletek musujących - znaczne ułatwienie.
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 06 sie 2010, 19:29

Sliwki nic nie daja... :oops:
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1237
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: leila » 06 sie 2010, 20:16

a ja mam pytanie czy przy braniu encortonu mozna zajsc w ciaze czy to szkodliwe dla dziecka ,gdzies czytałam ze miesiac przed zajsciem trzeba odłożyc?
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Małgosia » 07 sie 2010, 10:14

Blue pisze:[Małgosia na skurcze - jakiś magnez, ale to pewnie wiesz, a wiesz jak sobie radzić w momencie skurczu łydki, by była ulga?
Jak złapie mnie skórcz w łydce to łapię się za duży palec u nogi i ciągnę do siebie. Skórcz w miarę szybko przechodzi ale łydka boli potem przez cały dzień - coś jakbym miała zakwasy - i ciężko się chodzi.

Pozdrawiam
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1237
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: leila » 07 sie 2010, 12:15

jak mam skurcz w stopie to uderzam mocniej stopa w podłoge i zawsze działa albo powalic troche w pietkę ręką
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 09 sie 2010, 08:08

anetau07 pisze:tabletki tez biore(Bioferx2) razem z tym w plynie i szcegolnie roznicy nie czuje w tempie przemiany( i tak przelatuje przeze mnie i tak) ,choc przy tym plyniku troche jeszcze przyspieszyła :)
I ten cały zestaw będziesz musiała jeszcze po porodzie przyjmować? Sporo tego.

Małgosia pisze:Jak złapie mnie skórcz w łydce to łapię się za duży palec u nogi i ciągnę do siebie. Skórcz w miarę szybko przechodzi ale łydka boli potem przez cały dzień - coś jakbym miała zakwasy - i ciężko się chodzi.
Bardzo podobnie sobie radzę, tyle, tylko że całą stopę chwytam i naciągam ... a w zasadzie zawsze dawałam radę jedynie klepnąć męża by on mi naciągnął, bo sama z bólu nie byłam w stanie nic więcej zrobić :roll:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 09 sie 2010, 11:20

Ranko jak sie masz???
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 09 sie 2010, 11:55

anetau07 pisze:oby do konca i bez powiklan-to bedzie oki:)
I za to 3mam kciuki :!:

A tak w ogóle to Drogie ciężaróweczki - jak się macie w taką pogodę, najpierw niemiłosierne upały a teraz parno, duszno, wilgotno tak; że pranie nie schnie :roll:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Małgosia » 09 sie 2010, 13:56

Jestem już w tej fazie ciąży, że taka pogoda (parno-duszna) mi szczerze mówiąc przeszkadza. Ciężko mi się chodzi - szczególnie po schodach. Mam zadyszkę jak stara babcia. Do moich dolegliwości skurczowych dołączyły jeszcze pekające naczynka w nogach i wychodzące na wierzch żyły. Biorę na to Detralex, ale jest to lek który właśnie przestali produkować i nie ma dla niego zamiennika - więc nie wiem co będzie dalej jak skończy mi się opakowanie, które mam.
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 09 sie 2010, 17:31

ja w ciązy bralam FRUCTOLAX, dzialal swietnie, gin pozwolil. Bralam tez biofer, ktory dzialal przeczyszczajaco

teraz natomiast biorę zelazo w zastrzykach i mam zaparcia:( no i karmię malą, wiec nie mogę za bardzo nic brac, wiec się męczę

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Małgosia » 12 sie 2010, 08:54

anetau07 pisze:ja bralam detralex jeszcze przed ciaza dlugo, ale u mnie nie dawal efektu zadnego i zadnego pozytywnego rezultatu, byl za slaby dla mnie. chodzi ci o detralex 500,tak? zostalo mi dokladnie 10 tabletek, bo teraz sprawdzilam. brac go juz napewno nie bede bo jest dla mnie za slabiutki(nawet poza ciaza).
byc moze wtedy lekarz zamieni ci na cos innego co zawiera diosmine? bo diosmina jest glownym skladnikiem. jest kilka lekow o tym dzialaniu. jakbys chciala te 10 tabletek to napisz. no i staraj sie dawac nogom troche odpoczac. w miare mozliwosci jak sie da to trzymaj je uniesione i masuj tez, zeby ulatwiac przeplyw krwi. no ale jednoczesnie nie pozbawiaj ich jakiegokolwiek ruchu bo moze skonczyc sie to zylakami.
Po wymianie wiadomości na pw umówiłam się z anetau07 na przekazanie Detralexu.

Z moich obserwacji wynika że ten lek na mnie działa. Nogi są lżejsze i skurcze jakby odpuściły.

anetau07!
Serdeczne dzięki za okazaną inicjatywę, serce i wielką dla mnie pomoc. Jestem Ci ogromnie wdzięczna.

Pozdrawiam
Małgosia
będzie dobrze :-D

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”