Karmienie piersią a Pentasa i Debridat

odwieczny dylemat i problem matek chorych na NZJ, znajdziecie tutaj wiele cennych rad

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 428
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Karmienie piersią a Pentasa i Debridat

Post autor: kafka » 02 lip 2015, 20:17

Ponieważ moje zaostrzenie nabiera pomału rumieńców, chcialam jakoś pomoc sobie w oczekiwaniu na wizyte u gastro i wlaczyc to, co dotad mi pomagalo, a wiec Debridat x 3 i dodatkowy gram Pentasy. Jednak lacznie bylyby to juz 4 gramy. Czy taki zestaw 4 g Pentasy i Debridat przeszkadza w karmieniu piersia, czy musze odstawiac synka?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie piersią a Pentasa i Debridat

Post autor: Mamcia » 02 lip 2015, 21:01

Pentasa nie, ale musisz obserwować dziecko. Debridat nie ma przeciwwskazań, ale nie znalazłam twardych danych. Debridat działa tylko objawowo, więc nie leczy zaostrzenia. Postaraj się przyspieszyć wizytę u gastro.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 428
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Karmienie piersią a Pentasa i Debridat

Post autor: kafka » 02 lip 2015, 21:35

Dzięki, do wizyty mam jeszcze miesiąc, na razie muszę radzic sobie sama :( .

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie piersią a Pentasa i Debridat

Post autor: Mamcia » 03 lip 2015, 19:13

Nie wyobrażam sobie, że karmiąca matka z podejrzeniem zaostrzenia nie może przyspieszyć wizyty??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Karmienie w NZJ”