Strona 1 z 1

karmienie a azatropiny

: 29 wrz 2016, 17:11
autor: Jaskółka
Cześć, zastanawiam się czy na forum są mamusie, które po urodzeniu maleństwa karmiły piersią i jednocześnie zażywała azatropiny? Jeśli tak, to przez jak długi okres czasu karmiły i czy nie zauważyły przykrych konsekwencji dla maleństwa? A może niektóre z Was zdecydowały się odstawić na kilka miesięcy aze, żeby móc karmić piersią?
U mnie sytuacja wygląda następująco: ze względu na ułożenie mojej maleńkiej i łożysko brzeżnie przodujące czeka mnie cc, dlatego bardzo zależałoby mi na karmieniu piersią, żeby choć trochę przeciwciał jej przekazać – jednocześnie za nic w świeci nie chciałabym jej zaszkodzić. Z moją gastrolog widzę się dopiero w styczniu 2017, udało mi się tylko chwilę przez telefon z nią porozmawiać i w sumie nie do końca uzyskałam odpowiedzi na trapiące mnie pytania. Ogólnie w ciąży (akt. 34 tydz.), jak na razie czuję się dobrze, dlatego nawet zastanawiam się czy podczas karmienia nie odstawić azy i nie zostać na samym salofalku, wiem że to ryzykowane ale w sumie przyjmuje jej tylko 50 mg,.
A tak na marginesie czy po odstawieniu azy można do niej po kilku miesiącach powrócić?
A i jeszcze mnie zastanawia kwestia szczepień maleństwa podczas zażywania azatropiny w czasie ciąży i karmienia, nie ma żadnych przeciwwskazań do tego?
Proszę podzielcie się własnymi doświadczeniami albo wiedza w ww. temacie?

Re: karmienie a azatropiny

: 30 wrz 2016, 18:46
autor: Brawurka
Jak odstawisz AZE teraz, to ona i tak około pół roku utrzymuje się w organizmie. Tak naprawdę powinno się odstawić ją przed ciążą, by miało to sens.
Ja biorę i nie zamierzam odstawiać. Piersią nie będę karmić, w ogóle.

Powodzenia.

Re: karmienie a azatropiny

: 30 wrz 2016, 20:41
autor: Mamcia
Pisałam wielokrotnie i cytowałam odnośniki do literatury. Krótko, przy dawce 50 mg - karmić i szczepić szczepionkami martwymi. Stężenie AZA w mleku utrzymuje się do 4 godzić po zażyciu. Czyli zażywać gdy jest najdłuższa przerwa w kamieniu.

Re: karmienie a azatropiny

: 30 wrz 2016, 20:56
autor: Brawurka
Dokładnie, po 4h po zażyciu leków można już karmić.
Reszta to kwestia sumienia mamy, czy oby na pewno jest i czy takie mleko daje tyle dobrego, co mleko zdrowej mamy. Czytać, czytać wnioski z kolejnych konferencji i badań.
Tak, czy siak, według mnie jest to ryzyko, bo nikt nie odpowie, co będzie na wiele lat.

Re: karmienie a azatropiny

: 30 wrz 2016, 21:13
autor: Mamcia
NIkt nie odpowie, ale dziś wiadomo, że butelka jest ostatecznością nie wyborem.

Re: karmienie a azatropiny

: 03 paź 2016, 16:06
autor: Jaskółka
Z tego co się szybko zorientowałam to w szpitalu szczepią dziecko przecie WZW B i to jest szczepionka martwa oraz przeciw gruźlicy a to jest szczepionka żywa. Jak to w takim razie ma się do zażywania azy?
Co do karmienia- wiem że sama rodziłam się przez cc i byłam karmiona butelką (nie z wyboru mojej mamy), wiec czasami się zastanawiam czy m.in. przez to nie zachorowałam na Crohna (w rodzinie u mnie pierwszy raz wystąpił). Dlatego tak zależy mi na karmieniu piersią.

Re: karmienie a azatropiny

: 03 paź 2016, 22:25
autor: Brawurka
Jaskółka, wątpię, ja i siotra byłyśmy karmione piersią i obydwie od małego schorowane.

Re: karmienie a azatropiny

: 04 paź 2016, 09:37
autor: emalkadream
Temat też mnie dotyczy, skontaktowałam się z doradcą lakatacyjnym przez fb i dziewczyna trochę rozjaśniła mi sytuacje. Aktualnie skłaniam się jednak do próby karmienia.
Tak by karmić przed wzięciem leku, ewentualnie ściągnąć resztę wziąć lek i nie karmić przez 4h mlekiem z piersi, a właśnie ściągniętym lub modyfikowanym. Jednak ktoś tutaj pisał że też tak próbował i 4h to był za mały odstęp czasu i dziecko źle reagowało i przeszło na mm. nie wykluczam takiej opcji.

Wstawiam informacje jakie dostałam od doradcy:
http://www.e-lactancia.org/marca/332

Re: karmienie a azatropiny

: 04 paź 2016, 09:46
autor: emalkadream
nie mogę dodać załączników :(

Re: karmienie a azatropiny

: 04 paź 2016, 09:47
autor: emalkadream
i jeszcze 3

Facet jest laktacyjnym guru ;)

Re: karmienie a azatropiny

: 07 paź 2016, 21:36
autor: kafka
Brawurka pisze:Jaskółka, wątpię, ja i siotra byłyśmy karmione piersią i obydwie od małego schorowane.
Heh, ja to samo. Mój syn rok karmiony piersią - co chwilę chory.

Re: karmienie a azatropiny

: 14 cze 2019, 21:23
autor: wafelek
Witam,
Biorę Azę 50 mg plus Sulfosalazynę 2x2.
Brałam tak przez całą ciążę i teraz też cały czas. Karmię piersią. Córka ma ponad 9 miesięcy i chciałam zaszczepić ją na ospę, gdyż od września ma iść do żłobka ( ja wracam do pracy).
Czy mogę wykonać to szczepienie przy immunosupresji - nie jest to martwa szczepionka.
Zaznaczam, że córka głównie jest na mleku z piersi.

Re: karmienie a azatropiny

: 18 cze 2019, 08:00
autor: wafelek
Bardzo proszę o pomoc - odpowiedź na powyższego posta.
Z tego co wyczytałam powyżej, można szczepić, ale tylko szczepionkami martwymi. To są dane sprzed prawie 3 lat. Czy nic się nie zmieniło?
W Poradniku nie znalazłam nic na ten temat jedynie informację, że leki immunosupresyjne wydzielane są z mlekiem matki i mogą mieć wpływ na układ odpornościowy dziecka. Aza przenika do mleka matki osiągając w nim bardzo niskie lub niewykrywalne stężenie.
Córka była szczepiona przecież jeszcze w szpitalu na gruźlicę żywą szczepionką bakteryjną BCG.
Pediatra mówi szczepić na wszystko z kalendarza. Mój gastrolog że nie wolno szczepić żywymi szczepionkami i że mam odstawić dziecko od piersi, bo nigdy jej nie "wyszczepię".
Proszę o pomoc, co robić?
Wolałabym kontynuować karmienie zgodnie z zaleceniami WHO..
Zaznaczam, że córka jest zdrowa, rozwija się prawidłowo, nigdy nie chorowała. Raz tylko miała lekki katar. Nie zaobserwowałam spadku odporności ani u niej ani u mnie. Wręcz przeciwnie gdy jelita doszły do siebie, moja odporność uległa poprawie.

Re: karmienie a azatropiny

: 18 cze 2019, 08:02
autor: wafelek
Teraz chciałam zaszczepić ją na ospę, a po 13 miesiącu w kalendarzu jest odra, skojarzona szczepionka MMR.